Skocz do zawartości

RockShox 30 Silver - metaliczny dźwięk przy manualnym ustawieniu.


Sciudi

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, kupiłem trek x-caliber 7 2019 ( nowy ) po miesiącu używania w amortyzatorze rockshox 30 silver jest to sprężynowo powietrzny przy wysokim podskakiwaniu np manualu wydaje się metaliczny dźwięk i uczucie jakby amor o coś zachaczal. Dzieje się tak tylko przy wyskokim i mocnym podniesieniu koła przy bunnyhopie tez tak jest. Wie ktoś co jest przyczyna tego?

Opublikowano
17 minut temu, Sciudi napisał:

Witam, kupiłem trek x-caliber 7 2019 ( nowy ) po miesiącu używania w amortyzatorze rockshox 30 silver jest to sprężynowo powietrzny przy wysokim podskakiwaniu np manualu wydaje się metaliczny dźwięk i uczucie jakby amor o coś zachaczal. Dzieje się tak tylko przy wyskokim i mocnym podniesieniu koła przy bunnyhopie tez tak jest. Wie ktoś co jest przyczyna tego?

Nie ma amortyzatorów rock shox 30 silver sprężynowo-powietrznych, bzdury piszesz.

Polecam udać się do sklepu gdzie kupiłeś, niech określa co to, a druga sprawa, zrobiłeś przegląd zerowy amortyzatora?

Jeśli nie, to się nie dziw, ze cos jest nie tak.

 

Opublikowano

SpiderMan wszystko napisał jak trzeba. Ja tylko dodam że XC30 silver występuje albo ze sprężyną albo powietrzny, amortyzator może być powietrzno-olejowy albo sprężynowo-olejowy lub w starszych konstrukcjach sprężynowo-olejowy z asystą powietrzną.

Ty masz zwykłego sprężynowca, pewnie albo sprężyna obija o lagę od środka, albo za mało oleju w środku dolnych lag, masz gwarancje, idź i niech zrobią.

Opublikowano
21 minut temu, Kruk napisał:

SpiderMan wszystko napisał jak trzeba. Ja tylko dodam że XC30 silver występuje albo ze sprężyną albo powietrzny, amortyzator może być powietrzno-olejowy albo sprężynowo-olejowy lub w starszych konstrukcjach sprężynowo-olejowy z asystą powietrzną.

Ty masz zwykłego sprężynowca, pewnie albo sprężyna obija o lagę od środka, albo za mało oleju w środku dolnych lag, masz gwarancje, idź i niech zrobią.

Dzięki, pójdę do serwisu i spróbuje go ogarnąć bo zrobiło się to z dupy. Jeździłem normalnie skakałem itd, zostawiłem rower na noc i z rana jak jechałem się przejechać poczułem jak coś uderza . U mojego brata w rowerze jest to samo i nikt nie wie co to. 

Opublikowano
Teraz, Sciudi napisał:

Dzięki, pójdę do serwisu i spróbuje go ogarnąć bo zrobiło się to z dupy. Jeździłem normalnie skakałem itd, zostawiłem rower na noc i z rana jak jechałem się przejechać poczułem jak coś uderza . U mojego brata w rowerze jest to samo i nikt nie wie co to. 

Skakałem... A z czego?

To nie jest amor do skakania...

Opublikowano
12 minut temu, SpiderMAN napisał:

Skakałem... A z czego?

To nie jest amor do skakania...

Mam blisko domu w lesie trasy rowerowe. Zjeżdżałem z nich i rampy na nich skakałem. A propo czy ten amortyzator wcale nie nadaje się do skakania?

 

Opublikowano (edytowane)

Nie tylko amor, ale cały rower. To jest rower do XC, czyli możesz sobie przeskoczyć kłodę, albo jakiś rów, możesz zjechać od czasu do czasu z jakiegoś powiedzmy 30 cm progu, ale to jest maks i to też jak umiesz lądować. To jest rower do szybkiej, terenowej jazdy, ale raczej zrównoważonej i dystansowej , a nie wyczynowej w większości dół i żeby nim latać po rampach.

Przeciążyliście widelce i coś puściło...

Edytowane przez seraph
Opublikowano
3 minuty temu, seraph napisał:

Nie tylko amor, ale cały rower. To jest rower do XC, czyli możesz sobie przeskoczyć kłodę, albo jakiś rów, możesz zjechać od czasu do czasu z jakiegoś powiedzmy 30 cm progu, ale to jest maks i to też jak umiesz lądować. To jest rower do szybkiej, terenowej jazdy, ale raczej zrównoważonej i dystansowej , a nie wyczynowej w większości dół i żeby nim latać po rampach.

Przeciążyliście widelce i coś puściło...

To mnie mocno zasmuciłes tą informacja. Nikt mi nie powiedział tych rzeczy i to znaczy ze wywaliłem 3000 zł. Zobaczę czy  gwarancja coś pomoże. 

Opublikowano
1 minutę temu, Sciudi napisał:

To mnie mocno zasmuciłes tą informacja. Nikt mi nie powiedział tych rzeczy i to znaczy ze wywaliłem 3000 zł. Zobaczę czy  gwarancja coś pomoże. 

Śmiem wątpić, ponieważ używałeś sprzętu niezgodnie z jego przeznaczeniem.

Poinformowałeś sprzedawcę roweru przed zakupem o tym jak chcesz go użytkować?

Czy po prostu kupiłeś rower do 3000zł pierwszy lepszy bez żadnych porad i weryfikacji tego do czego dany rower jest przeznaczony?

 

15 minut temu, Sciudi napisał:

Mam blisko domu w lesie trasy rowerowe. Zjeżdżałem z nich i rampy na nich skakałem. A propo czy ten amortyzator wcale nie nadaje się do skakania?

 

Nie tylko amortyzator, ale cały rower nie jest przeznaczony do kolarstwa grawitacyjnego, to nie ta geometria, nie te grubości rur, nie ten osprzęt...

Opublikowano
39 minut temu, SpiderMAN napisał:

Śmiem wątpić, ponieważ używałeś sprzętu niezgodnie z jego przeznaczeniem.

Poinformowałeś sprzedawcę roweru przed zakupem o tym jak chcesz go użytkować?

Czy po prostu kupiłeś rower do 3000zł pierwszy lepszy bez żadnych porad i weryfikacji tego do czego dany rower jest przeznaczony?

 

Nie tylko amortyzator, ale cały rower nie jest przeznaczony do kolarstwa grawitacyjnego, to nie ta geometria, nie te grubości rur, nie ten osprzęt...

Oczywiście że powiedziałem ale on powiedział że się nada 

Opublikowano (edytowane)

Podejrzewam że jesteś młodym człowiekiem, z racji tego że nie wiedziałeś że taki rower nie jest do skakania, jeśli tak jest, to jest to klasyczny błąd młodych kolarzy. Niestety taki rower jak kupiłeś to jest maszyna do XC, czyli do szybkiego i wybuchowego ścigania się w trasach leśnych itp. fakt, zdarzają się wzniesienia i lekkie dropy ale nie większe niż 30-50 cm, bo amortyzatory  do XC nie są przystosowane do skoków, one mają wybierać nierówności i aby pruć na przód :) 

Sam skok amora mówi o tym.

100mm XC

140 mm Trail

160-170 mm Enduro

180 w górę to DH

Od razu uprzedzę pytanie, nie nie da się do tej ramy włożyć amora o większym skoku, po prostu rama może tego nie wytrzymać ( inny kąt natarcia koła do powierzchni) i pęknie rama. Producent zresztą jasno zaznacza albo jaka to rama albo jaki maksymalny skok amora z przodu przyjmie.

Edytowane przez Kruk
Opublikowano
2 minuty temu, Kruk napisał:

Podejrzewam że jesteś młodym człowiekiem, z racji tego że nie wiedziałeś że taki rower nie jest do skakania, jeśli tak jest, to jest to klasyczny błąd młodych kolarzy. Niestety taki rower jak kupiłeś to jest maszyna do XC, czyli do szybkiego i wybuchowego ścigania się w trasach leśnych itp. fakt, zdarzają się wzniesienia i lekkie dropy ale nie większe niż 30-50 cm, bo amortyzatory  do XC nie są przystosowane do skoków, one mają wybierać nierówności i aby pruć na przód :) 

Sam skok amora mówi o tym.

100mm XC

140 mm Trail

160-170 mm Enduro

180 w górę to DH

Od razu uprzedzę pytanie, nie nie da się do tej ramy włożyć amora o większym skoku, po prostu rama może tego nie wytrzymać ( inny kąt natarcia koła do powierzchni) i pęknie rama. Producent zresztą jasno zaznacza albo jaka to rama albo jaki maksymalny skok amora z przodu przyjmie.

Masz racje jestem nastolatkiem ale mam znajomych co jeżdżą na 100 mm po większych dropach ode mnie i nic im się nie dzieje. Możliwe ze popsuł się dlatego bo zablokowałem go i przewiozlem kolegę na kierownicy. 

Opublikowano (edytowane)

Nie obrażając Cię ani twoich kolegów, ale nie pomyśleliście przyszłościowo, bo to że latają na amorach o 100 mm skoku ( zaznaczę że są amory o takim skoku do fruwania ale to są amory do Dirtu , np RS Pike DJ) ale jak długo, jak długo rama i amor to wytrzyma? Wiadomo, apetyt rośnie, chce się skakać na coraz większych dropach czy hopkach, w pewnym momencie może co najmniej amor się rozklekotać, w najgorszym co najmniej zęby stracisz...

Lepiej kupić używkę Trail/Enduro i tak sobie skakać niż rower nowy XC i skakać.

Dodam, że Wy jako Młodzi rowerzyści, macie przeważnie o tyle lepiej że mało ważycie 55-70 kg to też jest " taryfa ulgowa" dla amora do XC podczas skoków.

Edytowane przez Kruk
Opublikowano
3 minuty temu, Kruk napisał:

Nie obrażając Cię ani twoich kolegów, ale nie pomyśleliście przyszłościowo, bo to że latają na amorach o 100 mm skoku ( zaznaczę że są amory o takim skoku do fruwania ale to są amory do Dirtu , np RS Pike DJ) ale jak długo, jak długo rama i amor to wytrzyma? Wiadomo, apetyt rośnie, chce się skakać na coraz większych dropach czy hopkach, w pewnym momencie może co najmniej amor się rozklekotać, w najgorszym co najmniej zęby stracisz...

Lepiej kupić używkę Trail/Enduro i tak sobie skakać niż rower nowy XC i skakać.

Dodam, że Wy jako Młodzi rowerzyści, macie przeważnie o tyle lepiej że mało ważycie 55-70 kg to też jest " taryfa ulgowa" dla amora do XC podczas skoków.

Dzięki za porady wezmę je pod uwagę. Zobaczę co da się zrobic. I najwyżej go sprzedam i kupię tak jak mówiłeś jakaś używkę do enduro. Jakoś to mocno nie przeszkadza i da się jeździć ale bede go oszczędzał. Śmieszne jest to ze mój młodszy brat ma to samo w rowerze i nikt nie wiedział co to ale dzięki wam już wiem 

Opublikowano (edytowane)

Nie ma sprawy, nie raz widziałem młodzików co latali na rowerach nazwijmy ich "XC" a potem było z nimi różnie, bo grawitacja jest nieubłagana :D Albo zmień sposób jazdy albo jak chcesz skakać i coś tam poszaleć to kup nawet rower sztywny (Hardtail) do Enduro, zobaczysz sam różnice jak usiądziesz na taki rower, jaka jest pozycja rowerzysty. 

No to przynajmniej już wiecie w czym problem :) Szalejcie na rowerach ale bezpiecznie :)

Sam zresztą luknij jak rower do Enduro wygląda:

http://dartmoor-bikes.com/hardware/trail/primal-pro-275

Edytowane przez Kruk
Opublikowano
19 minut temu, Sciudi napisał:

mam znajomych co jeżdżą na 100 mm po większych dropach ode mnie i nic im się nie dzieje

do czasu... Jak @Kruk napisał, grawitacja jest nieubłagana...

Opublikowano
17 minut temu, Kruk napisał:

Nie ma sprawy, nie raz widziałem młodzików co latali na rowerach nazwijmy ich "XC" a potem było z nimi różnie, bo grawitacja jest nieubłagana :D Albo zmień sposób jazdy albo jak chcesz skakać i coś tam poszaleć to kup nawet rower sztywny (Hardtail) do Enduro, zobaczysz sam różnice jak usiądziesz na taki rower, jaka jest pozycja rowerzysty. 

No to przynajmniej już wiecie w czym problem :) Szalejcie na rowerach ale bezpiecznie :)

Sam zresztą luknij jak rower do Enduro wygląda:

http://dartmoor-bikes.com/hardware/trail/primal-pro-275

Zastanawiałem się na dartmoorem ale nie miałem kasy

Opublikowano

Zawsze lepiej odłożyć i kupić to co trzeba albo kupić używkę w dobrym stanie.

Opublikowano

Kończmy ten off topic...

A Tobie radzę w imieniu wszystkich poukładanych ludzi z forum Szajbajk sprzedać ten rower póki jest coś warty i go nie zajeździłeś swoją jazdą i kupić właściwy sprzęt...

 

Temat wyczerpany. Zamykam.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...