🅝🅐🅡🅞🅦🅔🅡🅩🅔 Opublikowano 13 Maja 2019 Opublikowano 13 Maja 2019 Witam Zastanawiam się nad kupnem roweru. Miałby służyć do jazdy w górach (jak i również po bikeparkach np. w Kluszkowcach), czyli najlepiej by się sprzydał rower typu enduro. Lecz mój budżet mi nie pozwala poszaleć, bo jego górna granica wynosi 4000 zł (chcę jak najmniej wydać, ale również mieć coś porządnego). Z tego powodu zastanawiam się czy warto kupić Calibre Bossnut Evo, czy raczej wydać to na jakiegoś hardtail'a (np. Marina San Quentin 1). Co proponujecie zrobić? Proszę o wyrozumiałość.
WściekłyDzik Opublikowano 13 Maja 2019 Opublikowano 13 Maja 2019 sam widzisz że nie masz budżetu. Zadaj sobie pytanie czego chcesz. Jak full to dozbieraj ze 2 tysie na powystawowego i baja, a jak lubisz ht to bież trailówke na oponie z plusem i też ogień.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się