Skocz do zawartości

Nawigacja, w co pójść: elmnt roam / edge 530 / mio 405


m0cna

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Bardzo długo się zastanawiałem Dużo czytałem, oglądałem i przede wszystkim pytałem użytkowników i wybór padł na Garmina Edge 530 zwłaszcza, że latam po Gorcach i Beskidach. Czekam na swoją przesyłkę Jak tylko będę mógł napisać (dodać) coś od siebie to się z Wami podzielę!

Dzięki Panowie bo dzięki Wam dużo ciekawych informacji można się dowiedzieć ale tak czy inaczej KAŻDY musi SAM podjąć decyzję ja swoją podjąłem i myślę, że nie będę żałował
Piona dla Was za wiedzę!
Szacun za podjęcie decyzji, bo ja nadal tak w 100% przekonany nie jestem niby Wahoo Elemnt Roam, a czasem jednak kusi ten Edge 530 tym, że mógłbym lampką z niego sterować. Tu niby w Wahoo apka lepsza, a to zaś potem, że w sumie lepiej jeszcze dokupić płatnego Komoot'a, czyli dodatkowy koszt i tak droższego Wahoo. Takie to wszystko zakręcone.
Opublikowano
48 minut temu, Cris92 napisał:

Szacun za podjęcie decyzji, bo ja nadal tak w 100% przekonany nie jestem emoji1787.pngemoji1787.pngemoji1787.png niby Wahoo Elemnt Roam, a czasem jednak kusi ten Edge 530 tym, że mógłbym lampką z niego sterować. Tu niby w Wahoo apka lepsza, a to zaś potem, że w sumie lepiej jeszcze dokupić płatnego Komoot'a, czyli dodatkowy koszt i tak droższego Wahoo. Takie to wszystko zakręcone.

Na przełomie dwóch miesięcy chciałem brytona 450, później lezyne mega xl, następnie czekałem na bryton'a 860, w końcu zdecydowałem się na garmina 520 plus a skończyłem z 820

  • Lubię to! 2
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Tydzień temu z okazji urodzin kupiłem sobie Edge 530. Sprzęt jest mocno wypasiony. Dużo ciekawych funkcji z czego z 80% nie skorzystam :)Jako nawigacja działa ok, ale potrafi czasem zgubić sygnał. Jeżeli chodzi o planowanie tras - Garmin Connect , Komoot (Strava była, ale planer tras wszedł do premium) - wszystko świetnie działa. Fakt jest taki, że trzeba się obsługi tego małego ekraniku nauczyć jak i obsługi nawigacji Garmina, która nie jest tak intuicyjna jak w smarkfonie ;)

Jeżeli chodzi o szukanie nawigowanie mapą w trasie na tak małym ekraniku podczas jazdy rowerem jest trudne i nieporęczne. IMO funkcja nawigacji działa świetnie jak się jedzie po wcześniej wytyczonym śladzie lub jak chcemy nań wrócić. Do innych operacji na navi - tylko smartfon. Aczkolwiek Edge 530 to nie tylko świetne nawi, ale niezły ekosystem Garmina. BTW to nie jest sw. Grall - urządzenie i aplikacje Garmina mają choroby wieku dziecięcego BT jest czasami uparte, urządzenie jak dużo i za szybko w nim mieszamy czasami musi chwilę pomysleć, ale jak wiadomo nie ma urządzeń doskonałych.

Ogólnie jestem zadowolony z zakupu Garmina pomimo tego, że zrobiłem dużą analitykę Garmin 530 vs Wahoo Roam. Wizualnie + UI Wahoo rządzi, ale to nie jest taki prosty wybór.

Opublikowano

Tydzień temu z okazji urodzin kupiłem sobie Edge 530. Sprzęt jest mocno wypasiony. Dużo ciekawych funkcji z czego z 80% nie skorzystam :)Jako nawigacja działa ok, ale potrafi czasem zgubić sygnał. Jeżeli chodzi o planowanie tras - Garmin Connect , Komoot (Strava była, ale planer tras wszedł do premium) - wszystko świetnie działa. Fakt jest taki, że trzeba się obsługi tego małego ekraniku nauczyć jak i obsługi nawigacji Garmina, która nie jest tak intuicyjna jak w smarkfonie ;)

Jeżeli chodzi o szukanie nawigowanie mapą w trasie na tak małym ekraniku podczas jazdy rowerem jest trudne i nieporęczne. IMO funkcja nawigacji działa świetnie jak się jedzie po wcześniej wytyczonym śladzie lub jak chcemy nań wrócić. Do innych operacji na navi - tylko smartfon. Aczkolwiek Edge 530 to nie tylko świetne nawi, ale niezły ekosystem Garmina. BTW to nie jest sw. Grall - urządzenie i aplikacje Garmina mają choroby wieku dziecięcego BT jest czasami uparte, urządzenie jak dużo i za szybko w nim mieszamy czasami musi chwilę pomysleć, ale jak wiadomo nie ma urządzeń doskonałych.

Ogólnie jestem zadowolony z zakupu Garmina pomimo tego, że zrobiłem dużą analitykę Garmin 530 vs Wahoo Roam. Wizualnie + UI Wahoo rządzi, ale to nie jest taki prosty wybór.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Czytam o tych 530 i Roamie, bo mój 520 ma już kilka lat.

 

Moim głównym priorytetem jest jazda po śladzie, z mapą na ekranie, nierzadko przez cały dzień, z minimalnym podświetleniem. Opcje treningowe są drugorzędne. Wszyscy ostatnio wychwalają Wahoo. Może ktoś będzie w stanie odpowiedzieć na parę pytań o Roama?

 

  1. Jak dokładne są mapy na Roamie porównując do map OSM/ OSM Openfietsmap? Na Garminie jeżdżę tylko na tych mapach i je uwielbiam, są bardzo dokładne i niezawodne, do tego są spójne z tym co mam na telefonie w OSMAnd.
  2. Czy da się wgrać mapy OSM?
  3. Ile wytrzymuje bateria jadąc po śladzie i mając na ekranie cały czas mapę przy niskim podświetleniu/braku podświetlenia? (gdzieś w opiniach widziałem realne 12-14h, zgadza się?)
  4. Jak czytelny jest ekran za dnia przy braku podświetlenia w porównaniu do Garmina 520/530?
  5. Jak to jest ze słynnym bugiem polegającym na wieszaniu się urządzenia po około 300-400km ciągłego zapisu? Na Great Lakes Gravel kilku osobom zawiesiły się Wahoo mniej więcej w tym samym miejscu (+/- 20km na 470km-trasie); potem da się odzyskać zapis, ale trwa to 20 min.
  6. Czy do Roama można podłączyć czujniki prędkości i kadencji Garmina?
  7. Jak szybko zmienia się pozycja na mapie? Na swoim 520 zdarza mi się przegapiać skręty z powodu tego, że moja pozycja na mapie ma nieraz ze 20 sekund opóźnienia. Ma to najczęściej miejsce w lesie i tam, gdzie jest dużo ścieżek blisko siebie.
  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...