Cris92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 [mention=3442]dfq[/mention] Właśnie myślę nad QuadLock'iem montowanym z przodu przed mostkiem. I telefon zmieniam chyba na S9+, o ile będzie w sklepach. Do niego jest dedykowany case od QuadLock'a. Póki co mam bezpłatną wersję Komoot, więc jak już kupię telefon i uchwyt, to będę testował. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka 1
JaW Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 (edytowane) Gearlock jest solidny, a klej na uchwycie trzyma bardzo mocno. Trzeba tylko odpowiednie etui, z gładkim tyłem. Wybrałem Ringke Fusion, gdzie z tyłu jest hartowana szyba. Nie da się tego oderwać. @Cris92 nad tym S9+ to jeszcze się zastanów, bo im większy telefon, tym gorzej wygląda zamocowany na uchwycie. Zwykła wersja S9 byłaby mniej dziwaczna, a jeszcze lepiej wygląda (i jest mniej narażona na uszkodzenia) zamontowana na odwróconym Gearlocku. Edytowane 1 Lipca 2019 przez JaW
Cris92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 [mention=8267]Cris92[/mention] nad tym S9+ to jeszcze się zastanów, bo im większy telefon, tym gorzej wygląda zamocowany na uchwycie. Zwykła wersja S9 byłaby mniej dziwaczna, a jeszcze lepiej wygląda (i jest mniej narażona na uszkodzenia) zamontowana na odwróconym Gearlocku. Rozważam jeszcze zwykły uchwyt na mostek (tego grzybka. A S9+ to już raczej tak na 99%. No chyba żeby nie było już dostępnego to pomyślimy dalej. Jednak ten telefon póki co spełnia oczekiwania w 100% i nie kosztuje ponad 3000zł.Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
JaW Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 Za 3000 możesz mieć S10 która spełni 200% Twoich oczekiwań
Ądre de Ridicule Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 Samsung S9+ to kiepski pomysł i jako nawigacja rowerowa i jako telefon. Dla mnie czas pracy na baterii to porażka. Czyli w grę wchodzą bardzo krótkie wycieczki. Szybko się przekonałem, że bateria z locusem pada w oczach. Po za tym 3 tys. to dużo. Ja w zeszłe wakacje kupiłem taki z oficjalnej polskiej dystrybucji za 1850 zł (brutto). Na początku tego wątku już chyba opisywałem na czym lepiej się jeździło. Obecnie mam garmina 530, choć wolałbym 830 lub 1030,. W 530, jak dla mnie, brak możliwości wyszukiwania miejsca do którego chce się nawigować jest sporym utrudnieniem. Czyli z garmina to 830 lub 1030, ale te są zdecydowanie za drogie. Jeśli chodzi o czytelność ekranu. To jest tak jak to opisano wyżej. W pełnym słońcu genialnie, ale w cieniu (np. w lesie) bardzo słabo. W samsungu s9+ jest odwrotnie. Wybór nie jest prosty
Cris92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 Za 3000 możesz mieć S10 która spełni 200% Twoich oczekiwań Za 3300. Natomiast S9+ jest za 2300. Mówię o normalnych sklepach gdzie wiem, co kupuję i mam pewność, że będę miał gwarancję. W dziwne sklepy internetowe jakoś bawić się nie chcę.A S9+ z Komoot'em służyła by jako nawigacja tylko od czasu, do czasu, a nie cały czas. Po prostu chodzi o lepszy dostęp do telefonu i mapy niż w kieszonce. Jako telefon też mi pasuje, a do ładowania co dzień, lub 2x dziennie przywykłem już w swoim Huawei. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
JaW Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 @Cris92 - obecne i zeszłoroczne flagowce to naprawdę dopracowane i mocne sprzęty. Obojętne, czy kupisz S9+ czy S9, a może jakiegoś Huawei Mate czy inszego Mi 9, każdy z nich będzie dobry i bardziej niż wystarczający do nawigacji. Ale zastanów się nad kupowaniem wielkiej patelni mającej 160mm długości, bo to po prostu kiepsko wygląda na kierownicy i z każdym milimetrem rośnie prawdopodobieństwo rozbicia go, kiedy rower się przewróci albo wpadniesz w jakieś krzaki. Bateria w każdym będzie za słaba na dłuższe wypady, rozwiazaniem jest mały powerbank w torebce na ramie i krótki kabelek. Jechałem tak przez 9 godzin non stop i prądu mi nie zabrakło.
Cris92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 [mention=5349]JaW[/mention] może i tak ale akurat na telefon patrzę pod kątem co mi się podoba, ile kosztuje i czy spełnia moje warunki. To czy będzie za duży na rower schodzi na ostatni plan. Stąd S9+. Rozważałem jeszcze OnePlus 6t, ale ten nie jest wodoodporny. W Xiaomi nie wierzę i nie ufam, a Huaweia mam i chyba więcej nie chcę. Mógłbym spróbować z P30 Pro, ale niestety ceny zabijają. Tym bardziej nie biorę rozmiaru na rower pod uwagę, bo jak za rok kupię tego Bolta, czy coś, to mogę wtedy żałować, że jednak nie wziąłem S9+. A dość długo się rozglądałem co mógłbym wziąć i już jakieś 2-3 miesiące temu padło na Samsunga, którego nie miałem już od kilku lat próbując różne marki. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
eathan Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 4 godziny temu, Cris92 napisał: Z drugiej strony zawrócenie lub wyciągnięcie telefonu i wklepanie nowej trasy też nie jest, aż tak skomplikowane. Uwierz mi jest. Zrobiłem tak tysiące kilometrów i kląłem za każdym razem. Czasem to wyciąganie miało miejsce co kilkadziesiąt metrów. Czasem jak padał deszcz nie dało się odblokować telefonu celem sprawdzenia trasy. 4 godziny temu, Cris92 napisał: Póki co wyciągam telefon z kieszeni i sprawdzam na mapie google jak jechać. W sierpniu/wrześniu zmieniam telefon i chyba zainwestuje w QuadLock'a, by mieć tą mapę pod ręką. Potem może pomyślę właśnie nad komputerkiem z navi. Telefon nie jest dobrym rozwiązaniem: bateria znika w oczach, jest duży, mało poręczny, ekran w słońcu się nie sprawdza, na rowerze łatwo o glebę i rozbicie telefonu. Znamienne jest to, że wszyscy entuzjaści nawigowania na telefonie prędzej czy później stają się właścicielami dedykowanych urządzeń... Ciekawe czemu ;)?
patryk92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 Ja załatwiłem sobie sony xperia z1 compact, wymieniłem baterie i zamontowałem na gearlock. Jak narazie trasy max 4 h w trybie samolotowym i coś jeszcze baterii zostawało (ekran non stop włączony). Do nawigacji używam Komoot(wykupione mapy offline + czasami dla wsparcia internet Aero 2) i nic więcej nie instalowałem. Dodatkowy plus to wodoodporność i wsparcie ant+ (czekam ma czujnik kadencji od my friendsow).W torbie pod siodłem trzymam swój główny tel z odpalona Strava. PS. I tak kusi mnie jakiś garmin/wahoo Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Cris92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 Znamienne jest to, że wszyscy entuzjaści nawigowania na telefonie prędzej czy później stają się właścicielami dedykowanych urządzeń... Ciekawe czemu ?No właśnie mówię, że to tylko by było tymczasowe rozwiązanie. Podejrzewam, że maksymalnie na rok. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
m-peter Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 11 minut temu, Cris92 napisał: No właśnie mówię, że to tylko by było tymczasowe rozwiązanie. Podejrzewam, że maksymalnie na rok. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka Ja dałem sobie spokój z nawigowanie na telefonie po 4 miesiącach. Właśnie przymierzam się do Bolta.
eathan Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 8 minut temu, m-peter napisał: Ja dałem sobie spokój z nawigowanie na telefonie po 4 miesiącach. Właśnie przymierzam się do Bolta. Otóż to. W praktyce na skomplikowanych trasach (leśnych) zabiera to kupę czasu. Wieszanie telefonu na kierownicy u mnie nie wchodziło w grę. Zaliczyłem już sporo gleb i szkoda rozwalić w ten sposób telefon. Wyciąganie z kieszeni/plecaka/torbeki to sporo kombinacji. Za każdym razem wybudzanie, odświeżenie mapy, etc. I tak np. co 100 metrów i dziesiątki razy na trasie. Przesiadka na garmian dała mi pełną wolność. 10h na baterii, łatwość ładowania z powerbanku. Poza tym pełna kontrola nad trasami. Dzięki temu zacząłem poznać nowe trasy i miejsca. Zdecydowanie nie ma na co czekać z kupnem!
Cris92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 Zdecydowanie nie ma na co czekać z kupnem!No chyba, że w tym roku kupiłeś nowy rower, wymieniasz telefon, oprócz tego masz rocznego syna i perspektywę przeprowadzki w okolicach lutego. Wtedy ciężko wyszarpać od tak dodatkowy tysiąc na navi. Chyba lepiej się jakiś czas przemęczyć w takiej sytuacji z telefonem na kierownicy, niż mieć go w kieszeni prawda? Jakbym miał, to bym kupił już, a nie bawił się w półśrodki z telefonem. Do tego to wszystko się sprowadza. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
m-peter Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 1 godzinę temu, eathan napisał: Wieszanie telefonu na kierownicy u mnie nie wchodziło w grę. Zaliczyłem już sporo gleb i szkoda rozwalić w ten sposób telefon. Wiadomo, że wszystko zależy od kraks i od tego gdzie one następują. Mi ostatnio uchwyt uratował telefon przy przelocie przez kierownice. Gdybym miał go w tylnej kieszeni to raczej by nie przeżył. 50 minut temu, Cris92 napisał: No chyba, że w tym roku kupiłeś nowy rower, wymieniasz telefon, oprócz tego masz rocznego syna i perspektywę przeprowadzki w okolicach lutego. Wtedy ciężko wyszarpać od tak dodatkowy tysiąc na navi. Chyba lepiej się jakiś czas przemęczyć w takiej sytuacji z telefonem na kierownicy, niż mieć go w kieszeni prawda? Jakbym miał, to bym kupił już, a nie bawił się w półśrodki z telefonem. Do tego to wszystko się sprowadza. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka Ja miałem tak samo. W grudniu zakupiłem nowy rower. Z racji tego, że dopiero od zeszłego roku wróciłem, a może raczej zacząłem jeździć na rowerze to wciąż wiązało się to z dodatkowymi zakupami "okołorowerowymi" i z tego samego powodu podjąłem decyzję, że idę w telefon jako komputer i gps rowerowy w jednym. Kupiłem czujnik spd/cdn, sprawdza się to bardzo dobrze, duży wyświetlacz telefonu i możliwość łatwego personalizowania układu danych jest bardzo wygodne. Minusem jest żywotność baterii, zwłaszcza przy maksymalnie podświetlonym ekranie w pełnym słońcu. Dosyć szybko nawigacja potrafi zdrenować baterię i całego dnia nie wytrzyma. Dlatego rozważam teraz zakup komputerka (chyba Bolta) z pozostawieniem telefonu na kierownicy jedynie jako wsparcie.
Cris92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 No i właśnie temu będę używał telefonu. Nie dlatego, że taniej, a tak samo dobrze, nie dlatego, że lepiej, nie dlatego, że chce przycebulować tylko zwyczajnie teraz nie mam. I wiem, że to mi nie zastąpi navi. Liczę tylko, że w razie czego poprowadzi mnie 3, max 4h i tyle. A za rok wpadnie Bolt lub Edge i tyle. Bo proste, że lepszy sprzęt do tego dedykowany. To tylko tymczasowe rozwiązanie, a gdy tu o tym napisałem, to wszyscy jakby mnie chcieli przekonać do tego co już wiem, że lepiej zainwestować w komputerek rowerowy z navi. Zainwestuje. Spokojnie. Wszystko w swoim czasie. Wolę odłożyć i kupić Bolta, czy takiego Edge 530 niż teraz coś taniego i potem żałować, że nie zbierałem do czegoś lepszego. Mógłbym kupić Brytona albo Lezyne, ale te raczej nie mają nawet takich możliwości nawigacyjnych jak Wahoo, czy Garmin. Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
eathan Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 3 godziny temu, Cris92 napisał: No chyba, że w tym roku kupiłeś nowy rower, wymieniasz telefon, oprócz tego masz rocznego syna i perspektywę przeprowadzki w okolicach lutego. Wtedy ciężko wyszarpać od tak dodatkowy tysiąc na navi. Chyba lepiej się jakiś czas przemęczyć w takiej sytuacji z telefonem na kierownicy, niż mieć go w kieszeni prawda? Jakbym miał, to bym kupił już, a nie bawił się w półśrodki z telefonem. Do tego to wszystko się sprowadza. Jasna sprawa. Przekonuje do przemyślenia bo jednak telefony bywają sporo droższe od navi rowerowych a gleby nie są niczym wydumanym. Po prostu paletka na kierownicy aż się prosi o kłopoty.
Cris92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 @eathan zmiana telefonu była planowana jeszcze zanim szosa wjechała do domku. Także przyjdzie i czas na navi. Nie wszystko na raz. Chociaż może jakbym pogonił swój obecny telefon znajomej z roboty co szuka dla syna, to możliwe, że jeszcze w tym roku skuszę na Bolta, ale się okaże. Póki o tylko cholernie mnie korci i jak tu ukryć taki wydatek przed drugą połową. Rozwiązaniem teoretycznie raty, ale może to nie przejść. W razie przeprowadzki na początku roku, jakby trza było coś na raty brać to jeszcze się okaże, że mi nie dadzą, bo Bolt wzięty na raty. Niby nie powinni, ale jakoś wolę dmuchać na zimne Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
m-peter Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 28 minut temu, Cris92 napisał: @eathan jak tu ukryć taki wydatek przed drugą połową. Ostatnio widziałem w 'internetach' jak ktoś oferował na aukcji, że może napisać na przesyłce gratulacje w związku z wygraną danego przedmiotu w takim lub innym konkursie 😂 2
patryk92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 [mention=1872]eathan[/mention] zmiana telefonu była planowana jeszcze zanim szosa wjechała do domku. Także przyjdzie i czas na navi. Nie wszystko na raz. Chociaż może jakbym pogonił swój obecny telefon znajomej z roboty co szuka dla syna, to możliwe, że jeszcze w tym roku skuszę na Bolta, ale się okaże. Póki o tylko cholernie mnie korci i jak tu ukryć taki wydatek przed drugą połową. Rozwiązaniem teoretycznie raty, ale może to nie przejść. W razie przeprowadzki na początku roku, jakby trza było coś na raty brać to jeszcze się okaże, że mi nie dadzą, bo Bolt wzięty na raty. Niby nie powinni, ale jakoś wolę dmuchać na zimne Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka Nowe i używane nawigacje znajdziesz na Allegro wiec może by wykorzystać tą promocje: https://livesmarter.pl/400-zl-na-allegro-za-karte-citi-simplicity/ Ja aktualnie czekam na kod bo warunki już spełniłem i zastanawiałem się właśnie nad wykorzystaniem tego w taki sposób Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
eathan Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 42 minuty temu, Cris92 napisał: Póki o tylko cholernie mnie korci i jak tu ukryć taki wydatek przed drugą połową. Rozwiązaniem teoretycznie raty, ale może to nie przejść. A to tutaj podam Ci sprawdzone rozwiązanie, które ogarnia szwagier od wielu lat. Na przykład jak ukryć zakup playstation przed żoną. Po prostu należy playstation kupić żonie w prezencie na urodziny. Sprawdzone, działa. Żona nawet się odzywała po takim prezencie. Na konsoli pograła godzinę i potem szwagier miał dla siebie
Cris92 Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 [mention=9919]patryk92[/mention] Jest to jakaś opcja, jednak jak patrzyłem na allegro jakiś czas temu, to Boltów jest jak na lekarstwo. [mention=1872]eathan[/mention] jak babie kupię navi na rower gdy ona nawet roweru nie ma, może to się nie udać, a nawet może to się skończyć koniecznością zakupu roweru dla niej... Ostatnio widziałem w 'internetach' jak ktoś oferował na aukcji, że może napisać na przesyłce gratulacje w związku z wygraną danego przedmiotu w takim lub innym konkursie no w sumie bidon CCC wygrałem to Wahoo nie mogłem? Wysłane z mojego P10 przy użyciu Tapatalka
eathan Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 @Cris92 wiesz szwagierka nie gra a dostała konsolę... W tym ponoć leży tajemnica sukcesu... Kupujesz coś co na 100% będzie leżeć
m-peter Opublikowano 1 Lipca 2019 Opublikowano 1 Lipca 2019 12 minut temu, Cris92 napisał: no w sumie bidon CCC wygrałem to Wahoo nie mogłem? Ale przecież Wahoo dodawali wtedy do bidonów CCC! Nie odebrałeś swojego jeszcze?! 2
dexu Opublikowano 24 Lutego 2020 Opublikowano 24 Lutego 2020 (edytowane) Bardzo długo się zastanawiałem Dużo czytałem, oglądałem i przede wszystkim pytałem użytkowników i wybór padł na Garmina Edge 530 zwłaszcza, że latam po Gorcach i Beskidach. Czekam na swoją przesyłkę Jak tylko będę mógł napisać (dodać) coś od siebie to się z Wami podzielę! Dzięki Panowie bo dzięki Wam dużo ciekawych informacji można się dowiedzieć ale tak czy inaczej KAŻDY musi SAM podjąć decyzję ja swoją podjąłem i myślę, że nie będę żałował Piona dla Was za wiedzę! Edytowane 24 Lutego 2020 przez dexu literówka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się