sellaronda Opublikowano 27 Kwietnia 2019 Opublikowano 27 Kwietnia 2019 Na początku uprzedzę – będzie trochę o mnie, ale mam nadzieję, że ten wątek pomoże nie tylko mi, ale też innym, którzy rozważają zakup pierwszej szosy do celów rekreacyjnych. Od dłuuuuższego czasu rozważam zakup pierwszej szosy. Po sporządzeniu swoich potrzeb wykoncypowałem, że coś na Tiagrze będzie OK (dziś sam się zastanawiam, skąd taki wniosek 😊). Już miałem upatrzonego Canyon Endurace AL. 6.0 z kasetą 11-32. Ale z przyczyn ode mnie niezależnych musiałem zarzucić zakupowy plan (pewnie do następnego roku). Postanowiłem więc jeszcze raz przejrzeć swoje potrzeby. Zacząłem od napędu, a konkretnie od wartości, jakie dają poszczególne przełożenia. Zrobiłem sobie tabelkę z Canyonem, porównałem z tym co mam w obecnym rowerze (korba 28-38-48 i wolnobieg 14-28). I oto wyszło mi, że maksymalna wartość (największa korona i najmniejsza zębatka) w moim rowerze to 3,43, czyli w szosie coś pomiędzy koroną 50 i zębatką 14-15. Myślę sobie – z tego przełożenia korzystam tylko z górki, demonem prędkości nie jestem, na wyścigi się nie wybieram, więc na kiego …. mi twardsze przełożenie, czyli zębatki 11-13. Popatrzyłem w Internet, ale do Tiagry kasety zaczynają się od zębatek 11/12, podobnie w 105. ALE… dla Sory wypatrzyłem kasetę 14-25. I tak sobie myślę, że dla początkującego szosowca, na teren praktycznie płaski kaseta taka jak znalazł. I tu pytanko do Was – tych bardziej i mniej doświadczonych – czy mam rację? Czy dla szosowego „świeżaka”, który chce tylko pokręcić wokół komina najmniejsze zębatki są potrzebne? Pewnie – 11 czy 10 rzędów na kasecie wygląda bardziej pro, ale co z tego, że będę miał 11, skoro z 3 nie skorzystam? A taka Sora, mimo że 9-rzędowa, to bardzo fajnie zestopniowana… Celowo pomijam tu inne cechy napędu (waga, działanie), bo uważam, że świeżak różnicy w działaniu pomiędzy Sorą a 105 nie wyczuje – no chyba, że się mylę, to mnie naprostujcie 😊. A poniżej tabelka – u góry liczba zębów w zębatce kasety (11, 12, itd.) a z lewej strony zębów w koronie korby (50/34). Wyliczone wartości oznaczają stosunek liczby obrotów pedałami do obrotów kół. Np: 3,09 na przecięciu kasety 11 i korby 34 oznacza, że jeśli łańcuch mamy z tyłu na trybie 11-zębnym, a z przodu na 34-zębnym, to jeden pełny obrót pedałów posunie nas do przodu na odległość równą 3,09 x obwód koła. Czy jakoś tak 😉 Poniżej w tabeli podałem też przykładowe zestopniowanie kilku kaset. Może komuś się przyda.
WściekłyDzik Opublikowano 27 Kwietnia 2019 Opublikowano 27 Kwietnia 2019 tak w sumie jak ci nie pasują małe koronki to masz i ultegre 14-28 dla jedenasto rzędowego napędu https://allegro.pl/oferta/shimano-kaseta-cs-r8000-ultegra-14-28-11rz-7171077544
sellaronda Opublikowano 27 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 27 Kwietnia 2019 2 minuty temu, WściekłyDzik napisał: tak w sumie jak ci nie pasują małe koronki to masz i ultegre 14-28 dla jedenasto rzędowego napędu https://allegro.pl/oferta/shimano-kaseta-cs-r8000-ultegra-14-28-11rz-7171077544 Zgadza się, tylko to już jednak wyższa półka, więc i ceny też odpowiednie
jasiek21 Opublikowano 29 Kwietnia 2019 Opublikowano 29 Kwietnia 2019 (edytowane) istnieją też tarcze "przełajowe" 46T do korb Claris, Sora i Tiagra. Trochę niemodne ale jest to jakieś rozwiązanie... Edytowane 29 Kwietnia 2019 przez jasiek21 1
SzpiceR Opublikowano 29 Kwietnia 2019 Opublikowano 29 Kwietnia 2019 W dniu 28.04.2019 o 01:05, sellaronda napisał: Zrobiłem sobie tabelkę z Canyonem, porównałem z tym co mam w obecnym rowerze (korba 28-38-48 i wolnobieg 14-28). I oto wyszło mi, że maksymalna wartość (największa korona i najmniejsza zębatka) w moim rowerze to 3,43, czyli w szosie coś pomiędzy koroną 50 i zębatką 14-15. Myślę sobie – z tego przełożenia korzystam tylko z górki, demonem prędkości nie jestem, na wyścigi się nie wybieram, więc na kiego …. mi twardsze przełożenie, czyli zębatki 11-13. Nie porównuj napędu z roweru innego typu do szosy, to nie ma sensu - odczucia są całkiem inne. Druga sprawa to to, że kiedy dorwiesz się do szybszego roweru to tym "demonem prędkości" dopiero się staniesz, przekonasz się jak to przyspiesza, jak łatwo utrzymuje się prędkość, zaczniesz jeździć po 35kmh bez problemów to okaże się, że taka sora to jednak przymało. IMO, jeśli budżet Cię jakoś bardzo nie ogranicza, a skoro przymierzałeś się do al 6.0 to nie jest tak źle, kup sobie coś na tiagrze/105, zobacz jak to jeździ na fabrycznym setupie. Jeśli okaże się, że przełożenia są za twarde to wtedy ogarnij korbę przełajową jak już ktoś wyżej napisał. W jeździe na szosie ważna jest kadencja a im więcej przełożeń tym łatwiej osiągnąć taką zbliżoną do idealnej. 1
pavello Opublikowano 29 Kwietnia 2019 Opublikowano 29 Kwietnia 2019 11 godzin temu, jasiek21 napisał: istnieją też tarcze "przełajowe" 46T do korb Claris, Sora i Tiagra. Trochę niemodne ale jest to jakieś rozwiązanie... Tego typu korby pojawiają się w różnych ale rzadszych konfiguracjach - często też w gravelach. I jest to dobry pomysł wg mnie. Przełożenie 46-11 pozwala przy kadencji 80 na kołach 700 uzyskać prędkość około 45 km/h co dla mnie bardziej niż wystarczające. @sellarondanie bałbym się też 11tki jako najmniejszego - 14tkę będziesz miał jako drugą lub trzecią. I nie szukałbym konfiguracji roweru bazując na przełożeniach. Kaseta i blaty przednie są częściami które można stosunkowo łatwo i niedrogo wymienić i dopasować pod siebie. Nie jest to duży koszt, a komfort jazdy może się znacząco poprawić 1
sellaronda Opublikowano 29 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 29 Kwietnia 2019 2 godziny temu, SzpiceR napisał: Nie porównuj napędu z roweru innego typu do szosy, to nie ma sensu - odczucia są całkiem inne. Druga sprawa to to, że kiedy dorwiesz się do szybszego roweru to tym "demonem prędkości" dopiero się staniesz, przekonasz się jak to przyspiesza, jak łatwo utrzymuje się prędkość, zaczniesz jeździć po 35kmh bez problemów to okaże się, że taka sora to jednak przymało. IMO, jeśli budżet Cię jakoś bardzo nie ogranicza, a skoro przymierzałeś się do al 6.0 to nie jest tak źle, kup sobie coś na tiagrze/105, zobacz jak to jeździ na fabrycznym setupie. Jeśli okaże się, że przełożenia są za twarde to wtedy ogarnij korbę przełajową jak już ktoś wyżej napisał. W jeździe na szosie ważna jest kadencja a im więcej przełożeń tym łatwiej osiągnąć taką zbliżoną do idealnej. W sumie racja - nie pomyślałem, że szosa z natury jest szybsza i twardsze przełożenia będą przydatne. Z budżetem powinienem się ogarnąć, tym bardziej, że chciałem kupować w tym roku, ale - jak już napisałem wcześniej - raczej odłożę to do przyszłego roku. A jeśli chodzi o górny zakres przełożeń, to czy dobrze myślę, że na płaskie tereny z niewielkimi zmarszczkami max 25 jest wystarczające? 42 minuty temu, pavello napisał: Tego typu korby pojawiają się w różnych ale rzadszych konfiguracjach - często też w gravelach. I jest to dobry pomysł wg mnie. Przełożenie 46-11 pozwala przy kadencji 80 na kołach 700 uzyskać prędkość około 45 km/h co dla mnie bardziej niż wystarczające. @sellarondanie bałbym się też 11tki jako najmniejszego - 14tkę będziesz miał jako drugą lub trzecią. I nie szukałbym konfiguracji roweru bazując na przełożeniach. Kaseta i blaty przednie są częściami które można stosunkowo łatwo i niedrogo wymienić i dopasować pod siebie. Nie jest to duży koszt, a komfort jazdy może się znacząco poprawić Ok, dzięki Wam za uwagi odnośnie korby - jakoś skupiłem się na ewentualnych zmianach kasety, a o korbie nie pomyślałem
kaido2 Opublikowano 12 Maja 2019 Opublikowano 12 Maja 2019 Dla świeżaka, ale napiszę praktycznie wprost tak jak powinno , czyli turysty zwiedzającego zamki wystarcza w zupełności Tourney. Żeby określić się odnośnie optymalnych przełożeń ( zakres, stopniowanie) trzeba się najpierw wyjeździć aby mieć jakiś obraz odnośnie własnych preferencji. W dniu 29.04.2019 o 23:25, sellaronda napisał: że szosa z natury jest szybsza i twardsze przełożenia będą przydatne. Spoko, koronek poniżej 14T nawet na tarczy 50 praktycznie już nie używam w szosie, jeżdżę w zakresie przełożeń 2,6 -3,0, gdzie kiedyś nie do pomyślenia było nie mieć w napędzie 11,12, a co dopiero 13-ki. Ale, albo się teoretyzuje, albo się jeździ. Nie można mieć wszystkiego W dniu 29.04.2019 o 20:47, SzpiceR napisał: zaczniesz jeździć po 35kmh bez problemów to okaże się, że taka sora to jednak przymało. Nie no bez jaj. W dniu 29.04.2019 o 22:38, pavello napisał: Przełożenie 46-11 pozwala przy kadencji 80 na kołach 700 uzyskać prędkość około 45 km/h co dla mnie bardziej niż wystarczające. Jak najbardziej. Juniorkę ( bo tak określa się tarcze 46) z dużym powodzeniem stosowałem w szosie w singlu na kasecie 7s w górach. Na prostych spokojnie z 12-ki rozkręcałem do 55 km/h i to trzymałem. Zatem wstydem nie jest używać, a wstydem jest filozofować i po sekundzie strzelić z koła.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się