Skocz do zawartości

Fizik


gabat

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kilka dni temu pojąłem decyzję, którą wielokrotnie odkładałem ze względu na cenę - zakup Fizik Antares Evo. W Cannondale Synapse fabrycznie montują Stage Ergo produkcji Selle Royal. Jest bardzo wygodne, a kształtem zbliżone do San Marco Aspide czy Fizik Aliante. Testowałem San Marco Mantra, która jest całkiem płaska i Aspide. Moje cztery litery potrzebowały czegoś wypośrodkowanego, a po zapoznaniu się z ofertą Fizika skumłem, że po prostu jestem Kameleonem. Drodzy Szaje wyrzućcie Wasze siodełka i kupujcie Fizika. Jest rewelacyjnie, wreszcie mam komfort jazdy. Co prawda zrobiłem tylko 50 km, ale jest naprawdę mega wygodnie, zero ucisku na krocze, a przy zmianie chwytu z górnego na dolny nie muszę poprawiać się na siodełku, bo nie mam ucisku na prostatę co w Aspide i Stage Ergo występowało. Naprawdę polecam z czystym sumieniem wszytskim facetom.

Siodełka.jpg
Opublikowano
47 minut temu, gabat napisał:

Drodzy Szaje wyrzućcie Wasze siodełka i kupujcie Fizika.

Kontrakcik wpadł że reklamujesz? :D Z siodełkami jest jak z butami, każdy ma ciut inne preferencje i dupsko co Tobie będzie super pasowało mi będzie średnio. Raczej byś mógł opisać pod względem technicznym siodełko, jaka jest wkładka, jaką ma grubość, jak bardzo miękkie jest, czy ma wycięcie, jaka waga itd. 

Mi pod pasowało Selle Itali SLR TM super flow, ale nie leciałbym do kogoś z takim hasłem. Na pewno ten fizik jest super ale pamiętaj o tym co wyżej napisałem.

Nie mniej fajnie że Twoje cztery litery się polubiły z siodełkiem, bo czasami ludzie mają problem z tym i kupują i sprzedają siodła aż do skutku. 

Opublikowano (edytowane)

Moje cztery litery też akurat lubią się z fizikiem. W szosie obecnie mam Antares R1 Open  a wcześniej miałem Arione VS Carbon Brainded.

Aha na zdjęciu jest wersja versus z kanałem.

 

 

Edytowane przez Nemrod
Opublikowano
7 godzin temu, gabat napisał:

 Drodzy Szaje wyrzućcie Wasze siodełka i kupujcie Fizika. 

 

Ja jednak zostanę przy swoim Specu Toupe Pro 😃

Opublikowano
9 godzin temu, Nemrod napisał:

Moje cztery litery też akurat lubią się z fizikiem. W szosie obecnie mam Antares R1 Open  a wcześniej miałem Arione VS Carbon Brainded.

Aha na zdjęciu jest wersja versus z kanałem.

 

 

Dokładnie z kanałem na całej długości. Open ma kanał w 3/4 i trochę ciśnie przy zejściu do dołu. Versa nic, jesteś w chwycie górnym, schodzisz w dół i nie musisz poprawiać tyłka. Jedziesz, jedziesz, jedziesz, ... 😯

2 godziny temu, Gregory34 napisał:

Ja jednak zostanę przy swoim Specu Toupe Pro 😃

Speca też dosiadałem, zacne sidełko, ale Fizik .... 😉

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, gabat napisał:

Drodzy Szaje wyrzućcie Wasze siodełka i kupujcie Fizika.

Bardzo odważne twierdzenie...A próbowałeś siodełek takich firm jak Fabric, Sell Italia, Ergon, Tune, Ritchey?

Edytowane przez Franz Mauer
Opublikowano

Kolega po prostu się chyba bardzo cieszy z zakupu siodełka i trochę poszalał z postem :D 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
4 godziny temu, Franz Mauer napisał:

Bardzo odważne twierdzenie...A próbowałeś siodełek takich firm jak Fabric, Sell Italia, Ergon, Tune, Ritchey?

Nie bierz tak poważnie wszystkiego i do siebie. Spróbuj spojrzeć na to co napisałem z przymrużeniem oka i od razu życie jest przyjemniejsze. Przecież ja nikogo do niczego nie zmuszam. Po prostu dzielę się swoją opinią a nóż komuś się przyda. Chcesz czytasz, nie to nie. Ot po po prostu forum. Miłego dnia 😀

Opublikowano

@gabat to przeczytaj swój wpis i zastanów się, czy aby nie zabrakło elementów humoreski, o której wspominasz 😉

A ja jestem wyluzowany jak gumka w majtkach.. 🤣😂

Opublikowano

Cały czas od blisko roku przerabiam temat siodełek :)

Miałem różne. Na początku fabryczne Giant Contact, było spoko, mozna było jechać, ale po jakimś czasie było już niewygodnie. Potem wypozyczałem siodła Pro, Specialized, ostatnio Fizik Arione, kupiłem tez jakiegoś chińczyka na Ali. 

I zawsze podobnie. Niby jadę trzy godziny, ale po godzinie już mi niewygodnie się robi. Muszę zmieniać pozycję, stawać na pedałach co jakiś czas. Nie jest to jakaś wybitna niewygoda, raczej taki dyskomfort. Jak się tego pozbyć? Pozycja na rowerze jest w miarę dobrze dobrana. 

I tak sobie szukam siodła stworzonego dla mnie :) Może kiedyś znajdę... Teraz jedzie do mnie kolejny chińczyk, tym razem cały w karbonie... :)

 

Opublikowano
2 godziny temu, JaW napisał:

Cały czas od blisko roku przerabiam temat siodełek :)

Miałem różne. Na początku fabryczne Giant Contact, było spoko, mozna było jechać, ale po jakimś czasie było już niewygodnie. Potem wypozyczałem siodła Pro, Specialized, ostatnio Fizik Arione, kupiłem tez jakiegoś chińczyka na Ali. 

I zawsze podobnie. Niby jadę trzy godziny, ale po godzinie już mi niewygodnie się robi. Muszę zmieniać pozycję, stawać na pedałach co jakiś czas. Nie jest to jakaś wybitna niewygoda, raczej taki dyskomfort. Jak się tego pozbyć? Pozycja na rowerze jest w miarę dobrze dobrana. 

I tak sobie szukam siodła stworzonego dla mnie :) Może kiedyś znajdę... Teraz jedzie do mnie kolejny chińczyk, tym razem cały w karbonie... :)

 

Z mojego doświadczenia:

Sprawdź swoją elastyczność - np. Fizik: wąż, kameleon, byk. Moje rozeznanie rynku mówi, że wszyscy robią podobne siodełka. Fabrik ma podobnie jak Fizik trzy profile, a inni dwa np. San Marco. Różnią się detalami - pokrycie, stelaż, wypełnienie, pręty. Każdy tyłek odbiera to inaczej.

Zrób bikefitting wraz z testem siodełek. Dobry fitting razem z odpowiednią pozycją na rowerze to klucz do komfortu. Ja siedziałem źle. Po instruktarzu przez fittera i walce z przyzwyczajeniami (nogi, tyłek, ręce, plecy, core - wszystko układałem źle) zaczynam wreszcie bawić się jazdą na rowerze. Wzrosła mi moc, mam wyższe FTP i kadencję. Przedtem 100 to był maks, teraz 130 i siedzę stabilnie bez podskakiwania. FTP wzrosło o 40W, czyli efektywniej wykorzystuję zasoby, bo przecież nie dostałem nadludzkiej pary w ciągu tygodnia. Wiem to jest 400 zł, ale naprawdę warto.

Opublikowano

Ja mogę tylko napisać, że jak miałem HT to zawsze po jakimś czasie bolały mnie cztery litery. Zwłaszcza podczas pierwszej jazdy na wiosnę. Ale odkąd kupiłem fulla to po prostu nic mnie boli. Na HT zawsze tak będzie niezależnie jakie będziemy mieć siodło bo uderzenia od tylnego koła poprzez siodło na tyłek zawsze po jakimś czasie dadzą mu się we znaki. Zresztą po kilku miesiącach używania fulla na chwilkę wskoczyłem na swojego starego HT i wrażenia z tego uderzania tyłem były po prostu tragiczne.

Opublikowano

Ja napiszę tak każda du##a jest inna i musi mieć siodło które mu pasuje, to że jednemu jest wygodnie drugi odbierze jak tortury
Ot cała filozofia
Trzeba zmierzyć kości na tyłku kulszowe rozstaw dodaje się kilka cm chyba po dwa i dobiera się siodło
Ja teraz też mam zamiar coś poszukać, w kellys jest bardzo niewygodne, przełożył em od młodego z giant też po pewnym czasie stwierdziłem że jest lipa
A mojemu młodemu bez różnicy jedo i drugie mkowi że jest w stanie cały dzień na nim siedzieć

Opublikowano
Ja mogę tylko napisać, że jak miałem HT to zawsze po jakimś czasie bolały mnie cztery litery. Zwłaszcza podczas pierwszej jazdy na wiosnę. Ale odkąd kupiłem fulla to po prostu nic mnie boli. Na HT zawsze tak będzie niezależnie jakie będziemy mieć siodło bo uderzenia od tylnego koła poprzez siodło na tyłek zawsze po jakimś czasie dadzą mu się we znaki. Zresztą po kilku miesiącach używania fulla na chwilkę wskoczyłem na swojego starego HT i wrażenia z tego uderzania tyłem były po prostu tragiczne.

Totalna bzdura. A co maja powiedzieć posiadacze szos które nie maja w ogóle amortyzacji ? Mi.fitter powiedział jedna rzecz i to są według mnie prawidłowe spostrzeżenia. Każda zmiana ustawienia czy tez siodełka wymaga od ciała napięcia innych mięśni lub w przypadku siódemek ucisku. I zmieniając siodło na podstawie 3 godzinnej jazdy to bezsens. Powiedziano mi ze ciało wymaga ok 10-12 godzin adaptacji do zmiany pozycji czy po zmianie siodła. Dopiero jeśli po tym czasie dyskomfort nie ustępuje wprowadza się zmiany. Tak samo śmieszy mnie jak ktoś po 50-60 km jazdy jest w stanie stwierdzić ze potrzebuje innego siodła czy długości mostka Chyba ze faktycznie owe zmiany maja wprowadzić kolosalna różnice. Z tego co tu czytam kolega zamawia już któreś siodło z kolei i gwarantuje ze na podstawie 3 godzinnych jazd będzie szukał go do końca życia i o jeden dzień dłużej. Dajze się swojej pupci przyzwyczaić !!!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
  • Lubię to! 1
Opublikowano
Godzinę temu, Antyszprycha napisał:

Powiedziano mi ze ciało wymaga ok 10-12 godzin adaptacji do zmiany pozycji czy po zmianie siodła. Dopiero jeśli po tym czasie dyskomfort nie ustępuje wprowadza się zmiany. Tak samo śmieszy mnie jak ktoś po 50-60 km jazdy jest w stanie stwierdzić ze potrzebuje innego siodła czy długości mostka 

Każdy jest inny. U mnie po profesjonalnym fitingu roweru powiedziano mi, że do 3 tygodni mogę czuć dyskomfort. Organizm musi się dopasować do nowej pozycji. Pierwsze jazdy były zdecydowanie inne. Bolały mnie różne partie mięśni i tyłka. Po mniej więcej dwóch tygodniach było już idealnie. Co ciekawe problemy z którymi borykałem się przed fitingiem ustąpiły natychmiast i było czuć różnicę już po pierwszych 50 czy 60 km. W ich miejsce pojawiły się nowe, które wynikały właśnie ze zmian i wymagały adaptacji organizmu. 

Ze zmianą siodła zgadzam się w 100%. W starym rowerze zrobiłem z 1500 km zanim zmieniłem siodło. W nowym dałem szansę fabrycznemu. Po ok 300 km zmieniłem na siodło ze starego roweru. Po dobrych 8000 km na obecnym siodle doskonale wiem jakie powinno być następne.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Do siodełka dorzuciłem kierownicę dla kameleona i jest naprawdę super. Ciało (kąt ramię - przedramię) układa się inaczej, bo jest inny promień baranka. Polecam taki zestaw.

  • Lubię to! 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Teraz po przejechaniu kolejnych setek stwierdzam, że zestaw siodełko i kierownica jest świetnie przemyślany przez Fizika, bo jeździ mi się naprawdę wygodnie w dolnym chwycie. W zasadzie to wolę jeździć w dole niż jakimkolwiek chwycie górnym. 

  • Lubię to! 2
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

No cóż, zrobiłem już na tym siodełku kilkaset kilometrów i mogę tylko potwierdzić - jest świetne. Szerokość, wyprofilowanie, twardość/miękkość wyściółki, amortyzacja, waga - wszystko mi pasuje. Nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na to siodło. 

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...