Skocz do zawartości

Rower szosowy dla kobiety. Czy koniecznie damski?


Polcia005

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc,

Zwracam się głównie do Pań na tym forum ale mam świadomość że jest ich tu nie wiele więc z chęcią posłucham też opinii Panów. Otóż rozglądam się za moją pierwszą szosą, do tej pory jeździłam na rowerze niby crossowym. Moje poszukiwania zaczęłam od internetu i wszystko było ok do póki nie spotkałam się że stwierdzeniem szosa damska i szosa męska. Udałam się więc do sklepu stacjonarnego i tam Pan sprzedawca odradzał mi zakup szosy męskiej. Czy są tu osoby które mogły by się wypowiedzieć na temat różnic w użytkowa tych dwóch typów. ? Dodam że upatrzyłem sobie Rower Kross Vento 3.0 2018

Opublikowano
29 minut temu, Polcia005 napisał:

Czesc,

Zwracam się głównie do Pań na tym forum ale mam świadomość że jest ich tu nie wiele więc z chęcią posłucham też opinii Panów. Otóż rozglądam się za moją pierwszą szosą, do tej pory jeździłam na rowerze niby crossowym. Moje poszukiwania zaczęłam od internetu i wszystko było ok do póki nie spotkałam się że stwierdzeniem szosa damska i szosa męska. Udałam się więc do sklepu stacjonarnego i tam Pan sprzedawca odradzał mi zakup szosy męskiej. Czy są tu osoby które mogły by się wypowiedzieć na temat różnic w użytkowa tych dwóch typów. ? Dodam że upatrzyłem sobie Rower Kross Vento 3.0 2018

Zupełnie nie musi być damska, kwestia tylko znalezienia odpowiedniego rozmiaru. Wersje damskie mają zazwyczaj większy wybór jeśli chodzi o rozmiary małe (no i oczywiście bardziej damską kolorystykę ;))

Opublikowano
5 minut temu, IOO napisał:

Jamis akurat różni się geometrie. 

Racja, wersje damskie mają zazwyczaj bardziej wygodną.

Opublikowano
7 minut temu, Bartosh napisał:

Racja, wersje damskie mają zazwyczaj bardziej wygodną.

Wersje "damskie" mają taką geometrię jaką przewidział do danego modelu producent a nie zazwyczaj wygodną.

A podstawowe różnice to oprócz oczywistej, czyli mniejszej ramy to także stosunkowo niżej poprowadzona rura pozioma, krótsze mostki, węższe kierownice o mniejszym dropie, krótsze korby, inne siodełka itd.

49 minut temu, Polcia005 napisał:

Dodam że upatrzyłem sobie Rower Kross Vento 3.0 2018

Kwestia tego ile masz wzrostu i jaki przekrok (zmierz sobie dokładnie bo i tak będzie potrzebny do wyboru roweru). Najmniejszy rozmiar vento, xs, ma efektywną długość górnej rury 516mm i szczerze mówiąc jeśli masz mniej niż ok. 170 cm to nie ma to sensu

 

Opublikowano

To zależy od kobiety.

Są takie, którym pasuje geometria męska.

Są takie, którym bardziej pasuje geometria damska - dobrze zrobiona damska rama szosowa będzie miała ciut inne wymiary - najczęściej krótszy dosięg, wyższa główka ramy. Ogólnie bywają też bardziej wygodne, pozwalają na zajęcie trochę bardziej wyprostowanej pozycji, co masz też wpływ na okolice krocza. Oprócz tego, montowane są tam punkty styku lepiej pasujące kobietom - węższa kierownica z powodu węższych barek, inne siodło (wiadomo dlaczego).

A wszystko sprowadza się do tego, że trzeba poszukać czegoś co Ci się podoba, nieważne czy damski czy męski i przymierzyć i się przejechać.

Opublikowano
5 minut temu, SzpiceR napisał:

Wersje "damskie" mają taką geometrię jaką przewidział do danego modelu producent a nie zazwyczaj wygodną.

Chodzi mi o to, że damska wersja danego roweru ma zazwyczaj trochę łagodniejszą/wygodniejszą geometrię niż wersja męska tego samego roweru.

Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, SzpiceR napisał:

Wersje "damskie" mają taką geometrię jaką przewidział do danego modelu producent a nie zazwyczaj wygodną.

A podstawowe różnice to oprócz oczywistej, czyli mniejszej ramy to także stosunkowo niżej poprowadzona rura pozioma, krótsze mostki, węższe kierownice o mniejszym dropie, krótsze korby, inne siodełka itd.

Kwestia tego ile masz wzrostu i jaki przekrok (zmierz sobie dokładnie bo i tak będzie potrzebny do wyboru roweru). Najmniejszy rozmiar vento, xs, ma efektywną długość górnej rury 516mm i szczerze mówiąc jeśli masz mniej niż ok. 170 cm to nie ma to sensu

 

Dziękuję za odpowiedź. Mam 172 cm i według wzrostu powinnam mieć rower w rozmiarze  52 a według długości przekroku 54 i chyba ten drugi wymiar wezmę pod uwagę. Jako kobieta mam trochę dłuższe nogi niż przeciętny mężczyzna o tym samym wzroście i chyba stąd ta różnica.

Edytowane przez Polcia005
Opublikowano
10 minut temu, Polcia005 napisał:

Jako kobieta mam trochę dłuższe nogi niż przeciętny mężczyzna o tym samym wzroście i chyba stąd ta różnica.

To jaki niby jest ten przekrok?

BTW skoro jako kobieta masz stosunkowo dłuższe nogi to tak samo "stosunkowo" masz krótszy tułów. Rozmiar roweru szosowego dobieramy biorąc pod uwagę długość rury poziomej czyli tej, nad którą się pochylasz - a skoro masz krótszy tułów to pochylasz się/wyciągasz się mocniej co będzie mniej wygodne i prawdopodobnie mniej efektywne. W skrócie weź mniejszy

Do "regulacji" roweru do przekroku służy sztyca.

Opublikowano
Teraz, SzpiceR napisał:

To jaki niby jest ten przekrok?

BTW skoro jako kobieta masz stosunkowo dłuższe nogi to tak samo "stosunkowo" masz krótszy tułów. Rozmiar roweru szosowego dobieramy biorąc pod uwagę długość rury poziomej czyli tej, nad którą się pochylasz - a skoro masz krótszy tułów to pochylasz się/wyciągasz się mocniej co będzie mniej wygodne i prawdopodobnie mniej efektywne. W skrócie weź mniejszy

Do "regulacji" roweru do przekroku służy sztyca.

81 a producent dla 172 cm wzrostu podaje przekrok 76 cm. I to są chyba te niuanse które różnią rower męski od damskiego... Dzięki za podpowiedź wezmę pod uwagę przy doborze rozmiaru 

Opublikowano

Jeśli masz długość wewnętrzną nogi 81 i rower z przekrokiem 76cm, to zwyczajnie będziesz mieć 5cm luzu nad górną rurą stojąc na ziemi i mając rower pod sobą. Gdyby te wymiary były w odwrotną stronę, to wisiałabyś na górnej rurze i nie mogła stanąć na ziemi z rowerem między nogami. Podczas samej jazdy wysokość regulujesz sobie wysunięciem sztycy i przekrok Cię nie boli - do czasu zatrzymania.

Co do damskich rowerów, to obejrzyj sobie ofertę Gianta z serii Liv - rowery projektowane typowo pod kobiety, a nie tylko przemalowane z dołożonym damskim siodełkiem. Sama ostrzę sobie zęby na ich szosę.

Opublikowano
3 godziny temu, Polcia005 napisał:

Czesc,

 Udałam się więc do sklepu stacjonarnego i tam Pan sprzedawca odradzał mi zakup szosy męskiej. Czy są tu osoby które mogły by się wypowiedzieć na temat różnic w użytkowa tych dwóch typów. ?

Pan sprzedawca bardzo dobrze wiedział co mówi i miał całkowitą rację że odradzał zakup męskiej szosy.

Jako że jesteś kobietą to geometria Twojego ciała bardzo różni się od geometrii ciała męskiego, przede wszystkim masz krótszy tułów i dłuższe nogi względem ciała mężczyzny o tym samym wzroście co Ty.

Męski rower ma dłuższą górną rurę poziomą względem roweru damskiego bo tułów mężczyzny jest dłuższy niż tułów kobiety, Twoja pozycja na męskim rowerze będzie wyglądała jakbyś na nim leżała a nie siedziała, przez co po pewnym czasie okaże się że zaczniesz skarżyć się na bóle pleców i rąk ponieważ twoja pozycja na rowerze będzie nienaturalnie wyciągnięta w poziomie. 

Odradzam zakup jakiejkolwiek szosy męskiej niezależnie od rozmiaru ramy, szukaj roweru którego rama jest dedykowana dla kobiety, a wszystkim podpowiadaczom że rower męski będzie dla Ciebie dobry to podziękuj za takie szkodliwe rady.

 

  • Pomógł 1
Opublikowano

Również uważam, że rowery damskie mają sens. Zwłaszcza w przypadku takim jak Twój - długie nogi. 

Na męskim rowerze dopasowanym rozmiarem do długości Twojego tułowia (w męskich rozmiarówkach było by to 50cm). Miała byś bardzo podniesione siodełko, a w związku z tym bardzo pochyloną sylwetkę (dużo ciężaru na rękach). Zaś na takim dopasowanym do długości nóg (56cm), miała byś za daleko do kierownicy i za wysoko tą kierownicę. 

Damskie rowery szosowe mają w dużym uproszczeniu bliżej i wyżej kierownicę. 

I nie, nie są "wygodniejsze". Na dobrze dopasowanym rowerze damskim, kobiecie będzie tak samo wygodnie jak facetowi na dobrze dopasowanym męskim.

A poza tym, to rowery damskie mają zazwyczaj duuuuużo ciekawsze malowanie niż męskie. 

Opublikowano
W dniu 27.03.2019 o 17:36, Polcia005 napisał:

powinnam mieć rower w rozmiarze  52 a według długości przekroku 54 i chyba ten drugi wymiar wezmę pod uwagę.

Ogólnie, jeśli są wątpliwości co do rozmiaru, lepiej wziąć mniejszy. Nie ma chyba nic gorszego niż jazda na zbyt dużej ramie.

Opublikowano

Moja usiadła na Marinie Four Corners i nie chciała zejść. Rower jest... nie wiem czy męski, czy uniwersalny. Nikt nie robi osobnej kategorii damskich graveli. Szefowa nie narzeka aby coś nie tak było z geometrią roweru. Bała się bardzo kierownicy baranka, dzisiaj mówi, że to wygodniejsze niż normalna.

Opublikowano
Moja usiadła na Marinie Four Corners i nie chciała zejść. Rower jest... nie wiem czy męski, czy uniwersalny. Nikt nie robi osobnej kategorii damskich graveli. Szefowa nie narzeka aby coś nie tak było z geometrią roweru. Bała się bardzo kierownicy baranka, dzisiaj mówi, że to wygodniejsze niż normalna.
Koleżanka kupiła w tamtym tygodniu i tez zachwycona.

Wysłane z mojego LDN-L21 przy użyciu Tapatalka

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Postanowiłem zalogować się, aby nieco wyprostować błędne moim zdaniem porady dla kobiet szukających roweru damskiego, jaki tutaj zostały poczynione. Rower damski jest przeznaczony dla kobiet nie dlatego, że one mają tak wpisane do dowodu osobistego, ale dlatego, że mają inne proporcje budowy ciała, przynajmniej statystycznie. Ale to nie oznacza, że jest tak w każdym przypadku, tak samo jest dla mężczyzn. Piszę to dlatego, że ja sam poszukiwałem roweru damskiego. I spróbuję wyjaśnić dlaczego.

Otóż Polcia005 przy wzroście 172 i nodze 81 wcale nie ma długiej nogi i zupełnie poprawnie może wybrać rower męski. Rower damski tym różnić się powinien od męskiego, że przy danym rozmiarze stack ma mniejszy rozmiar reach. Ja sam mam 182 cm wzrostu i nogę 91 cm (czyli 50% wysokości ciała), a to oznacza, że mam proporcje typowe dla kobiety. I na pewno nie jestem odosobniony, choć pewnie rzadszy przypadek.

Sam szukałem w rowerach damskich i przymierzając się do nich zauważyłem, że całkiem dobrze mogłyby mi leżeć, gdyby nie jeden detal – otóż producenci, przynajmniej ci których brałem pod uwagę nie produkują tak dużych ram dla kobiet. Rozmiarówka dla męskich też często kończy się wcześniej i nie obejmuje nogi 91-92 cm. Powinienem zatem wybierać rower w maksymalnym rozmiarze, ale ten pomysł nie wydawał mi się najlepszy, chociaż mogę pozwolić sobie na podniesienie rozmiaru o jeden w górę ze względu na tzw. "Indeks małpowatości", o którym tutaj nie wspomniano, a ma znaczenie i to nie małe, tylko najpierw należ trochę pojeździć na rowerze szosowym, aby się rozciągnąć do wybranej pozycji, bo na początku też chciałem skracać mostek, ale później zauważyłem, że rower leży idealnie.

Reasumując:

Nie należy sugerować się tym każda kobieta powinna wybierać rower damski i każdy mężczyzna rower męski, bo są wygodniejsze(?), bądź ładniej malowane.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...