Madzik Opublikowano 26 Marca 2019 Opublikowano 26 Marca 2019 Hej, stoję przed dylematem. Chciałam kupić Marina Rift Zone 2, bo idealnie spełnia moje oczekiwania i jest w budżecie. Ale nigdzie w PL nie ma rozmiaru S. Mam dwie alternatywy: - Marin Rift Zone 1 - kupno nowego i dokupienie myk myka i wymiana napędu - powinnam się zamknąć w budżecie. - Marin Rift Zone 3 - używany, 500 zł ponad budżet - ponoć w stanie bliskim ideału. Przejechane 500km na długich i powolnych wycieczkach. Nie widziałam go jeszcze. Jeśli stwierdzę, że warto jechać, to pojadę obejrzeć. Pomóżcię, proszę!
Andrzej Sawicki Opublikowano 27 Marca 2019 Opublikowano 27 Marca 2019 Rift Zone 3 to dobry rower. Cały osprzęt średniej lub wyższej klasy, prawdziwa amortyzacja. Wiele potrafi, dużo zniesie i długo nic mu nie będzie. Rift Zone 1 to kiepska propozycja. Ma dużo części no name lub markowych z najniższej półki, a napęd 1x10 jest wystarczający tylko do jazdy turystycznej po płaskim. Zamiast niego naprawdę lepiej kupić hardtaila z wysokim osprzętem, chyba że chcesz dokładnie tę ramę i będziesz wymieniać większość części. 1
Madzik Opublikowano 2 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 2 Kwietnia 2019 W dniu 27.03.2019 o 08:41, Andrzej Sawicki napisał: Rift Zone 3 to dobry rower. Cały osprzęt średniej lub wyższej klasy, prawdziwa amortyzacja. Wiele potrafi, dużo zniesie i długo nic mu nie będzie. Rift Zone 1 to kiepska propozycja. Ma dużo części no name lub markowych z najniższej półki, a napęd 1x10 jest wystarczający tylko do jazdy turystycznej po płaskim. Zamiast niego naprawdę lepiej kupić hardtaila z wysokim osprzętem, chyba że chcesz dokładnie tę ramę i będziesz wymieniać większość części. Dzięki za odpowiedź. Niestety, okazało się, że Marin Rift Zone 3 w rozmiarze S był jeden w PL i szybko się sprzedał. Z 1 mnie skutecznie zniechęciłeś. Zatem... co na kurdupla 162 cm z pełnym zawieszeniem do absolutnie max 9 tys. (mój realny budżet to 8000). Ten Stumpjumper może? https://sklep.profidea.pl/specialized-stumpjumper-women/1283-rower-specialized-stumpjumper-st-comp-alloy-29-damski.html Albo NS Nerd Lite? https://nsbikes.com/nerd-lite-2,384,pl.html Nie znam się na osprzęcie, nie wiem nawet na co zwracać uwagę.
trollu Opublikowano 2 Kwietnia 2019 Opublikowano 2 Kwietnia 2019 na plus Speca - chyba gwarancja na ramę, tylny zawias (horst), napęd - co kto lubi ale tutaj jest fajne połączenie shimano ze sramem. Na minus - heble takie sobie, brak sztycy regulowanej (ciekawe kiedy producenci skończą na tym oszczędzać w niższych modelach). NS przekonuje samym myk mykiem bo taki rower bez sztycy regulowanej jest po prostu nieporozumieniem. Napęd 12s - lepsze stopniowanie/szerszy zakres Chyba brałbym NS albo liczył sie z doinwestowaniem speca w myk myka
Gość Opublikowano 2 Kwietnia 2019 Opublikowano 2 Kwietnia 2019 W dniu 27.03.2019 o 08:41, Andrzej Sawicki napisał: napęd 1x10 jest wystarczający tylko do jazdy turystycznej po płaskim Nie zgodzę się z Tobą Andrzeju... wszystko zależy od tego co ktoś ma w nogach...
cygan Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Opublikowano 23 Kwietnia 2019 W dniu 27.03.2019 o 08:41, Andrzej Sawicki napisał: Rift Zone 3 to dobry rower. Cały osprzęt średniej lub wyższej klasy, prawdziwa amortyzacja. Wiele potrafi, dużo zniesie i długo nic mu nie będzie. Rift Zone 1 to kiepska propozycja. Ma dużo części no name lub markowych z najniższej półki, a napęd 1x10 jest wystarczający tylko do jazdy turystycznej po płaskim. Zamiast niego naprawdę lepiej kupić hardtaila z wysokim osprzętem, chyba że chcesz dokładnie tę ramę i będziesz wymieniać większość części. Ciekawe jaki trzeba mieć napęd, żeby jeździć w terenie pagórkowatym, o górach nawet nie wspomnę. IMO mając zakres 11-42 i z przodu 30 na blacie, można spokojnie większość Polski objechać, chyba, że ktoś ma nóżkę jak dziecko to wtedy trzeba jak Andrzej radzi co najmniej Eagle z tyłu a z przodu trzy blaty obowiązkowo 😂 Madzik a Darta Bluebirda brałeś pod uwagę https://velo.pl/rowery/gorskie-full-suspension/trail-29-fsx/dartmoor/bluebird-evo-29
Andrzej Sawicki Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Opublikowano 23 Kwietnia 2019 Już to pisałem wiele razy: Każdy ma silną nogę na pierwszych kilometrach z rana. Po 50 czy 100 km zaczyna się wstawanie na pedały albo wprost zejście z roweru. No chyba, że robisz naraz <20 km ubitymi szutrami, ale wtedy po co Ci MTB?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się