Skocz do zawartości

Problem z półbiegiem na małej zębatce


qak1991

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

kupiłem Marina Gestalt 1 i od nowości miałem problem z półbiegiem małej zębatki (Manetki i przerzutki SORA). Kilka godzin męczyłem się z regulacją, ale poddaję się, może forum pomoże :)
Problem polega na tym, że kiedy odkręcę linkę przedniej przerzutki to czuję na manetce 4 biegi - 3 kliknięcia idąc w górę i 3 idąc w dół (Tak jak powinno być). Jak napnę linkę przerzutki to na manetce mam 2 kliknięcia idąc w górę i 3 idąc w dół. Wrzucanie półbiegu małej zębatki nie wiąże się z kliknięciem, muszę na wyczucie ją nacisnąć na tyle lekko, żeby nie wrzucić półbiegu dużej zębatki. Idąc dalej w górę wszystko jest OK, idąc w dół mam już 3 kliknięcia jak należy. Próbowałem to wyregulować śrubą baryłkową - zero efektu. Próbowałem napiąć linkę minimalnie i wtedy czuję wszystkie kliknięcia, ale wodzik się nie rusza między biegiem i półbiegiem małej zębatki, dalej jest OK. Śruby H i L wyregulowałem tak, żeby odstępy były minimalne.
Nie jest to rzecz która wyklucza czerpanie przyjemności z jazdy, ale WKURZA mnie tak wierutnie, że nie mogę tego znieść. Tyle godzin grzebałem przy tej przerzutce, że już zniszczyłem linkę, a że ma prowadzenie wewnętrzne to oczywiście robi się problem z jej szybką wymianą.
Rower jest na gwarancji, więc jak nic nie wymyślę to po prostu to zgłoszę, ale może to nie jest wada tylko nie potrafię tego wyregulować? Czy na manetce jest jeszcze jakaś dodatkowa regulacja?

BARDZO PROSZĘ O ODPOWIEDZI :) Jeżeli potrzebujecie jakichś dodatkowych info / zdjęć to piszcie :)

Opublikowano (edytowane)

Po pierwsze, odkręć linkę z przerzutki i sprawdź pociągając i wpychając czy pracuje luźno w pancerzu. Sprawdź też czy hak jest idealnie prosto ! 

Po drugie skręć baryłki czy to przy klamkomanetce czy przy przerzutce jak jest.

Po trzecie odkręć śruby H i L w przerzutce

Po czwarte zrzuć bieg w manetce na najcięższy.

Po piąte wyreguluj położenie górnego kółeczka wózka do największego trybu kasety ( około 5-7mm między kółeczkiem a trybem kasety największym powinno być)

Po szóste skręć śrubę H tak aby łańcuch nie chciał spaść z kasety na widełki ramy.

Po siódme skręć śrubę L tak aby łańcuch nie chciał spaść z kasety na szprychy.

Po ósme nie naprężając za bardzo przykręć linkę do przerzutki.

Po dziewiąte wyreguluj baryłką zmianę biegów.

 

Nie wiem czy prościej się da wytłumaczyć :) Może obejrzyj też Szaja poradnik o regulacji.

 

Oczywiście jeśli w punkcie pierwszym nie występuje problem z linką czy pancerzem to regulacja powinna pomóc.

Edytowane przez Kruk
Opublikowano

@Kruk ale jemu chodzi o przednią nie o tylną.

W samym tytule wspomniane półbiegi, takie rzeczy tylko w przednich szosowych...

 

Tapatalk'd

 

 

 

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

No ale chłopie wszystko dobrze jest, tak to ma działać że w ferworze walki wrzucenie z mniejszej na większą zębatkę są dwa kliknięcia w tym momencie nie ma czasu na myślenie czy wrzucisz pół biegu czy pełny bieg, a gdy już utabilizujesz prędkość to wtedy półbiegiem zrzucając minimalnie w dół korygujesz prowadnicę przedniej przerzutki aby łańcuch po niej nie tarł, zawsze potem możesz wrócić na pełny bieg klikając do góry. Mam Sore i u mnie tak to działa.

Edytowane przez leejoonidas
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 24.03.2019 o 10:57, leejoonidas napisał:

No ale chłopie wszystko dobrze jest, tak to ma działać że w ferworze walki wrzucenie z mniejszej na większą zębatkę są dwa kliknięcia w tym momencie nie ma czasu na myślenie czy wrzucisz pół biegu czy pełny bieg, a gdy już utabilizujesz prędkość to wtedy półbiegiem zrzucając minimalnie w dół korygujesz prowadnicę przedniej przerzutki aby łańcuch po niej nie tarł, zawsze potem możesz wrócić na pełny bieg klikając do góry. Mam Sore i u mnie tak to działa.

Hmmmm..... no to teraz mi zagwostkę dałeś... Z tego co opisałeś to faktycznie wydaje mi się, że u Ciebie działa to tak samo - półbieg małej zębatki nie jest wyczuwalny przy wrzucaniu w górę. Ale obawiam się, że to nie tak powinno działać, bo tak jak napisałem kiedy linka jest odczepiona (nie napięta) to na manetce ewidentnie ten półbieg czuć. Dopiero napięcie linki powoduje, że manetka przerzuca dopiero na półbieg dużej zębatki.

Tak czy inaczej dzisiaj pojechałem z tym do serwisu i gość mówi, że dawno się tak z regulacją przedniej przerzutki nie bawił jak u mnie. Działało to jako tako dopiero jak baryłka była napięta na maxa. Przy luźnej baryłce po prostu nie dało się tego wyregulować. Jakby manetka nie miała siły dociągnąć linki do końca. Póki co jeżdżę jeżdżę i jeszcze raz jeżdżę i jakoś mi to w jeżdżeniu nie przeszkadza. Ale jak znajdę jakąś przyczynę, albo receptę to odpiszę. Z gościem z serwisu doszliśmy, że warto by było jeszcze wymienić i nasmarować linkę, bo dziwne jest to, że ona nie dociąga do końca.

Na mój inżynierski łeb to przyczyna może być jeszcze taka, że sprawdza się to o czym Szaj często mówił, że poszczególne grupy (np. Sora) pracują dobrze tylko i wyłącznie ze sobą = muszę zmienić Octalinka na Hollowtecha Sory. Na moje oko gdyby zębatki były o 1 mm bliżej supportu to wszystko chodziłoby jak należy. Być może w Sorze jest o tą "jedną podkładkę mniej" i wtedy problemu ni ma, chociaż jeśli tak to strasznie słabo ze strony Shimano. Zresztą znalazłem gdzieś komentarze, żeby spróbować bez jakiejś podkładki, ale na razie za cienki w uszach serwisant ze mnie, żeby korby rozbierać :)

Tak czy inaczej wielkie dzięki!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...