pizzaq Opublikowano 22 Marca 2019 Opublikowano 22 Marca 2019 (edytowane) Zmiany nastąpiły i niniejszym przedstawiam następcę Kubka. Niby miało potrwać, niby jeszcze nie teraz. Ale jednak teraz, zakup szybki, rower świetny. Specyfikacja: RAMA CANYON GRAND CANYON AL SL 29 WIDELEC ROCKSHOX REBA RL STERY CANYON | ACROS TYLNA PRZERZUTKA SHIMANO DEORE XT SHADOW PLUS, 11S PRZEDNIA PRZERZUTKA SHIMANO SLX, 11S MANETKI SHIMANO SLX, 11S HAMULCE SHIMANO BR-M500 KASETA SHIMANO SLX, 11S KOŁA MAVIC CROSSRIDE FTS-X OPONY SCHWALBE NOBBY NIC 2,3 | RACING RALPH 2,1 KORBA SHIMANO SLX, 11S KORONKI 26 | 36 ŁAŃCUCH SHIMANO CN-HG600-11 WKŁAD SUPORTU SHIMANO PRESSFIT MOSTEK IRIDIUM KIEROWNICA IRIDIUM FLATBAR CHWYTY CANYON BRACELETS SIODŁO SELLE ITALIA X1 SZTYCA IRIDIUM ZACISK SIODŁA CANYON CLAMP Oczywiście nie mógł zostać taki fabryczny i zmiany nastąpiły: -koła Accent EXE z Kubka z oponami Schwalbe Racing Ralph 29x2,25 (przód Addix SpeedGrip, tył Performance), od dzisiaj zalane mlekiem Mariposa Caffelatex; -mostek Kellys 110 mm -6 stopni opuszczony o 2 podkładki; -Siodełko Selle Italia C2; -tylna tarcza hamulcowa Dartmoor Nano; -pedały Shimano M520; -licznik Sigma 12.12 STS. Kolejne zmiany z czasem nastąpią: zostanie wymieniona przednia tarcza, klocki na metaliczne lub kevlarowe. Dzisiejsze ważenie przed przeróbką na bezdętki, z pedałami i koszykami na bidony wykazało wagę 11,85 kg, co na aluminiowy rower w rozmiarze XL uważam za bardzo dobry wynik. Rower szybki, sztywny, wygodny, pewny w prowadzeniu, przewidywalny. Początkowo nerwowy dzięki szerszej kierownicy, ale już sobie z nim poradziłem. Na żywioł pojechałem nim na zawody, które były pierwszą jazdą na nowym sprzęcie. Ryzykowne, ale świetny test, przeszedł go bardzo dobrze. Edytowane 24 Marca 2019 przez pizzaq 4
CoolBreeze Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Zacna maszyna. Fanem niebieskiego nie jestem, ale tutaj fajnie zgrało się z czarnym.Jak oceniasz przesiadkę po pierwszych zawodach?Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
Gość Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 A ja jestem fanem niebieskiego. Bardzo mi się podoba.
Kruk Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Ja też fan niebieskiego Piękna maszyna aby długo posłużyła Planujesz jeszcze jakieś zmiany ?
pizzaq Opublikowano 23 Marca 2019 Autor Opublikowano 23 Marca 2019 Wyjdzie w praniu co pozmieniam 😁. Po zawodach... Sztywny, świetnie się trzyma, lepsza zmiana biegów, hamulce. Lekkość jazdy. Wynik gorszy niż w poprzednich, bo jednak trochę się różni od poprzednika. Na początku dałem za nisko mostek i poczułem to na kręgosłupie i drętwiejących palcach. Po poprawce jest lepiej. Pokonywanie przeszkód jest dużo łatwiejsze, leżące w poprzek pnie, koleiny, po prostu przejeżdżam lub mam wrażenie że przelatuję.
Gość Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Gratulacje! Mi się ten niebieski też bardzo podoba
revolta1 Opublikowano 23 Marca 2019 Opublikowano 23 Marca 2019 Też mam niebieski a więc ten bardzo mi sie podoba .
pizzaq Opublikowano 23 Marca 2019 Autor Opublikowano 23 Marca 2019 Trochę się muszę przyzwyczaić do koloru, ale błękit bardziej mi odpowiada niż zieleń Kubka, szczególnie za zdjęciach z zawodów, gdzie głównie widać było zielone akcenty na lagach 😁 Jutro kolejny wypad w teren.
TOMALA72 Opublikowano 24 Marca 2019 Opublikowano 24 Marca 2019 Kolorek nie jest zły, kiedyś miałem Speca w identycznym i bardzo fajnie się prezentował a słabszy wynik może mieć przyczynę, która wiąże się z powiększaniem bujnego zarostu Kolarza:)))) Wiesz, opór aerodynamiczny się powiększył😀
pizzaq Opublikowano 29 Marca 2019 Autor Opublikowano 29 Marca 2019 Po przerobieniu na bezdętki waga wykazała... 11,58 kg. Później zauważyłem, że pompki nie wyjąłem...
Antyszprycha Opublikowano 29 Marca 2019 Opublikowano 29 Marca 2019 Mega ładna maszyna, co jak co ale canyon ma świetne kolory malowania !!!
jaro0011 Opublikowano 29 Marca 2019 Opublikowano 29 Marca 2019 (edytowane) Niebieskie Canyony najlepsze Do mnie właśnie jedzie niebieski Ultimate Edytowane 29 Marca 2019 przez jaro0011
Bujak Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Po przerobieniu na bezdętki waga wykazała... 11,58 kg. Później zauważyłem, że pompki nie wyjąłem... Operacja założenia opon bez dętek się udała, ale kilka dni później pacjent niestety zmarł Będziesz próbował ponownie, czy na razie sobie odpuszczasz?
Gość Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Ja to już mam doktorat z ubezdętkawiania... bez boostera...
pizzaq Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 1 Kwietnia 2019 (edytowane) Po napompowaniu normalną pompką trzyma. Ale tylne koło chyba nyplem puszcza, bo ślady na feldze znalazłem, ale mam wrażenie że kolejne dołożenie ciśnienia uspokoiło sytuację. Póki co działam według najlepszych zaleceń mechaników samochodowych:"jeździć, obserwować..." Aha, na zawody profilaktycznie wziąłem w plecak wszystkie naboje do pompki CO2 jakie w garażu znalazłem. Koła widać się wystraszyły takich zbrojeń, bo cała trasa bez problemów, dzisiejsza kontrola ubytków nie wykazała. Edytowane 1 Kwietnia 2019 przez pizzaq
PeKa Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Widzisz, ja nie zabrałem nic i fatum. Od kapcia po opadniętą sztycę i rozkręcone jarzmo.Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
Gość Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Dla pewności, zdejmij opony i zaklej ponownie obręcze taśmą uszczelniającą.
pizzaq Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Autor Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Dla pewności działam tak jak wspomniałem @PeKa ale dojechałeś do końca? Mi się wymyśliło pojechać max. To był głupi pomysł... Jak rok temu w Radzyminie.
PeKa Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Opublikowano 1 Kwietnia 2019 Dojechalem. Od 10 do 14km jechalem ze sztycą w dole i siodło tańczylo jak fotel bujany. Zakleszczylo sie w koncu niemal pionowo. Na 14km udalo mi sie pozyczyc klucze, uwolnic siodlo i jakos to poskręcać. 6 min straty. Na betonówce spadł mi łańcuch i też się zakleszczył. To efekt nie włączenia sprzęgła po zmianie dętki. Kolejne 2 min w plecy. Dodać do tego jazdę na takim, a nie innym siodle przez te 4km, pozniej jazdę za sporo wolniejszymy i zrobiło się kilkanaście minut. Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka
Adamos Opublikowano 19 Maja 2019 Opublikowano 19 Maja 2019 Widzę, że dziś na stronie nieco inna specyfikacja. https://www.canyon.com/pl-pl/mountain-bikes/trail-bikes/grand-canyon/grand-canyon-al-sl-7.0/2034.html?dwvar_2034_pv_rahmenfarbe=BK%2FGY&dwvar_2034_pv_rahmengroesse=M Chodzi mi po głowie ten rower. Póki co rywalucuje z RR XC500. Niestety nie mam jak przymierzyć AL SL 7.0 dlatego mimo iż na papierze nie jest źle mam spore obawy przed zakupem Canyona. Wiadomo, że AL SL to nieco inny sprzęt. Szukam czegoś głownie do ...jazdy żadne zawody, raczej wycieczki, dlatego RR XC500 by wymagał lekkiej pracy z mostkiem i kierownicą by zrobić mniej sportową pozycję. Proszę o komentarz do AL SL 7.0 w obecnej dostępnej koniuracji oraz do jakich rowerów byś porównał tego Canyona?
Ares Opublikowano 19 Maja 2019 Opublikowano 19 Maja 2019 @Adamos trudno jest porównać tego Canyona do innych rowerów xc jak on ma tak wypłaszczony kąt na główce ramy. Canyon tak sobie to od jakiegoś czasu wymyślił na nieco pewniejszą jazdę w trudniejszym górskim terenie. Tylko w poprzednich modelach dawali Rebę z nieco podniesionym skokiem a nie szmelc jak teraz Judy... Macie ludzie naprawdę super sprzęt z tego Deca to szukacie jakiś "wynalazków". Jak ciężko go dostać to rozumiem ale jak nie to naprawdę nie ogarniam takiego podejścia.
Adamos Opublikowano 19 Maja 2019 Opublikowano 19 Maja 2019 Wyjaśnię dlaczego szukam czegoś innego niż RR XC500. L kończy się na 184 cm, a ja mam +- 183. Górna rura podchodzi pod jajka jak zeskoczę i czuję, że rower mógłby być większy by jeździć na nieco bardziej opuszczonym siodełku. Canyon - L - zaczyna się od 182 cm, sprzętowo tragedii nie ma. Chodzi jedynie o ew. lepszą (bardziej pasującą) geo niż XC500.
Ares Opublikowano 19 Maja 2019 Opublikowano 19 Maja 2019 Nie bardzo widzę sens zajmowania się przekrokiem przy turystycznej jeżdzie.
Bujak Opublikowano 19 Maja 2019 Opublikowano 19 Maja 2019 Ja widzę trochę sens, szczególnie jak ktoś kiepsko jeździ i nie umie schodzić z roweru do tyłu. Wyjaśnię dlaczego szukam czegoś innego niż RR XC500. L kończy się na 184 cm, a ja mam +- 183. Górna rura podchodzi pod jajka jak zeskoczę i czuję, że rower mógłby być większy by jeździć na nieco bardziej opuszczonym siodełku. Canyon - L - zaczyna się od 182 cm, sprzętowo tragedii nie ma. Chodzi jedynie o ew. lepszą (bardziej pasującą) geo niż XC500.Może masz krótkie nogi. Przymierz ramę M.Jak mówił@szajbajk do jednej osoby można dopasować ramę w trzech rozmiarach, więc i dla Ciebie może da się dopasować rozmiar mniejszy.
Ares Opublikowano 19 Maja 2019 Opublikowano 19 Maja 2019 Mnie nauczyli jednak schodzić z jednej nogi a nie zeskakiwać na ramę. Przy upadkach prawie zawsze leci się na bok dlatego zawsze twierdziłem, że przekrok jest za bardzo demonizowany. Raz mi się trafiło niefortunnie to oberwałem w pachwinę mostkiem. Na przykład do jazdy w górach lepszy jest nieco mniejszy rozmiar.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się