Bujak Opublikowano 19 Maja 2019 Opublikowano 19 Maja 2019 W razie wypadku może być różnie. Mój syn przydzwonił kołem w krawężnik, spadł kroczem na ramę i niestety nie dosięgnął stopami do ziemi, więc jechał dalej do przodu wisząc na klejnotach. Nic przyjemnego.
Adamos Opublikowano 19 Maja 2019 Opublikowano 19 Maja 2019 Noga 88-89 więc według nogi większa rama niż według wzrostu dlatego szuje się jak kolos na glinianych nogach. Przy 110 kg wagi rower wygląda jak od młodszego brata Ale zamówię XL do sklepu, odbiorę i najwyżej oddam jak będzie za duży. PozdroRower
Bujak Opublikowano 15 Grudnia 2019 Opublikowano 15 Grudnia 2019 [mention=2910]pizzaq[/mention] przywołuję Cię do porządku!Minęło 9 miesięcy. Napisz coś
pizzaq Opublikowano 15 Grudnia 2019 Autor Opublikowano 15 Grudnia 2019 (edytowane) W dniu 15.12.2019 o 08:10, Bujak napisał: przywołuję Cię do porządku! Minęło 9 miesięcy. Napisz coś Coś 😜😜😜😜😜 A teraz poważnie. Rower w ciągłej eksploatacji. Mimo ustawień według bikefittingu Kubka nie było dobrze, trafiłem więc na bikefittnig w inne miejsce. I tam się okazało, że: -bloki źle; -za długi mostek i do tego zbyt wysoko (1podkładka); -siodło za wąskie i za daleko w tył; -kilka innych drobiazgów. Po zmianach nie mogłem się najpierw przyzwyczaić do krótszego mostka, za to okazało się że jakoś jadę szybciej, z czasem lepiej wyczułem sprzęt w terenie. Następowały także powolne zmiany w wyposażeniu. Jako piersze wpadło siodełko Selle Italia Flite S3 co znacząco poprawiło komfort, bikefitting także wyeliminował mi bóle lewej nerki, palce czasem jeszcze mrowią, ale zauważalnie to wrażenie znika, gdy pamiętam żeby nie trzymać sztywno rąk w łokciach. Klocki hamulcowe zmienione na półmetaliki ze sklepu Szajbajka, niestety nie do końca mi podeszły. Obecnie z tyłu mam czerwone Jagwire, jak skończą się przednie, zainstaluję takie same (czekają w garażu). Tylna opona (Racing Ralph Performance) nie zdała egzaminu w wersji bezdętkowej, wyleciała, włożyłem na jej miejsce drugą, z dętką. Jednak dawała mi mocno do wiwatu, kilka kapci, kilka dętek i poziom wkrowu na ową oponę przekroczył poziom krytyczny i założyłem Specialized Fasttrak 29x2.3 (realnie rozmiar 29x2.25), zalana ponownie Caffelatex. Drobne niedociągnięcie uszczelniania zmusiło mnie do poprawki, podczas której zagapiłem się i pompując z kompresora z zaworem dałem chyba z 8 bar i jak pizgło.... Obręcz nie wytrzymała ciśnienia i zostala wymieniona na Accent EXE, ale najszerszą z dostępnych. Opona pod względem uszczelniania ma humory (poci się i trochę puszcza), za to jeżeli mowa o jej sprawowaniu się w terenie. Bajka... Jest bardzo szybka, daje dobrą przyczepność, niezaleznie czy piach, czy błoto, robi co trzeba. Najcięższy poligon miał miejsce pod koniec września, gdy z ekipą #CyclinChiefTribe włóczyliśmy się po Bieszczadach. Okazało się że na kamieniach i w mocno gliniastym terenie daje radę (przynajmniej z mojego punktu widzenia), za to przednia tarcza hamulcowa wołała o zmianę, co z czasem także nastąpiło. Z sytuacji wypadkowych: pod koniec sierpnia zaliczyłem piękny szlif prawym bokiem, co skończyło się rozwalonym kolanem, złamanym mocowaniem manetki tylnej przerzutki (dowiedziałem się jak trudnodostępny jest M7000/M8000 I spec II), a że miałem mało czasu (wypadek w czwartek, w niedzielę zawody w których musiałem wystartować-na mareckim podwórku mojej drużyny, gdzie za punkt honoru stawiam sobie pokonanie zwałki na końcu trasy), w efekcie mocowanie zostało zespawane przez speca od spawania alu i tak sobie jeździmi trzeci miesiąc. Dopiero na wspomnianych zawodach, co gorsza na podjeździe pod zwałkę okazało się, że chyba zgiąłem przy lądowaniu hak przerzutki przesuwając całość w stronę szprych, tracą najszybszy bieg, a w promocji otrzymując zaklinowanie łancucha między kasetą a szprychami... Profilaktycznie nabyłem dwa haki, po wymianie jest dużo lepiej. Gdy w końcu zmieniłem łańcuch ze SRAM na XT problemy z tylną przerzutką zniknęły. W ramach wspomnianej gleby musiałem jeszcze wymienić gripy, obecnie mam zakręcane Dartmoor i są znakomite. Bazowa tarcza przednia Shimano została zmieniona na SRAM-a, co znacząco zmieniło moje wrażenia hamowania. W międzyczasie rower przeżył dwa serwisy, podczas jednego przejrzany został amortyzator. Od zakupu przejechałem ponad 4100 km, w tym sporo ścigania, trudniejszych mniej lub bardziej terenów. Czy zakup jest trafiony? Oczywiście. Czy coś będę dalej zmieniał? Jak najbardziej. Gdy ducha wyzioną hamulce, planuję założyć komplet M7000 lub M8000 (zależy co będzie lepiej wychodziło cenowo), gdy zbiorę kasę, zmienię także manetkę tylnej przerzutki na M8000. Przednia opona, docelowo także Fasttrak. Edytowane 16 Grudnia 2019 przez pizzaq 2
pizzaq Opublikowano 15 Grudnia 2019 Autor Opublikowano 15 Grudnia 2019 35 minut temu, Bujak napisał: A "coś jeszcze" umiesz ? Oczywiście. Popsuć obręcz, uwalić się błotem, zaliczyć widowiskową glebę. Normalnie człowiek renesansu ze mnie.... 2
Bujak Opublikowano 16 Grudnia 2019 Opublikowano 16 Grudnia 2019 Teraz to ja rozumiem Jeszcze jasno pytanie: ile waży teraz ta śliczna maszyna?
pizzaq Opublikowano 3 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 3 Stycznia 2020 Niestety źle wieści. Drogę do pracy skończyłem tak... Reklamacja, na ten czas mam zapewnioną maszynę zastępczą.
CoolBreeze Opublikowano 3 Stycznia 2020 Opublikowano 3 Stycznia 2020 Niestety źle wieści. Drogę do pracy skończyłem tak... Reklamacja, na ten czas mam zapewnioną maszynę zastępczą. Ałć! Kraksę miałeś, czy siłą mięśni tak się porobiło?Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka
pizzaq Opublikowano 3 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 3 Stycznia 2020 Nie wiem jak, żadnej gleby dzisiaj nie było, bez skoków, nawet przez pnie nie przejeżdżałem... Próbuję właśnie wysłać formularz reklamacyjny z ich strony, ale wciąż komunikat o nieznanym błędzie wyskakuje...
pizzaq Opublikowano 8 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 8 Stycznia 2020 Wczoraj wysłane zgłoszenie reklamacyjne, dzisiaj odpowiedź że uznane. Czekam na rozwój sytuacji.
pizzaq Opublikowano 24 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 24 Stycznia 2020 Doniesienia z frontu walki gwarancyjnej. Po bólach systemu firmy Canyon (przydarzył im się atak hakerski), rama dla mnie jest już spakowana w Koblencji i czeka na kuriera by UPS-em trafić do serwisu w Szczecinie. Jak pójdzie dalej, zobaczymy... 1
Fimala Opublikowano 29 Stycznia 2020 Opublikowano 29 Stycznia 2020 W dniu 24.01.2020 o 12:49, pizzaq napisał: Doniesienia z frontu walki gwarancyjnej. Po bólach systemu firmy Canyon (przydarzył im się atak hakerski), rama dla mnie jest już spakowana w Koblencji i czeka na kuriera by UPS-em trafić do serwisu w Szczecinie. Jak pójdzie dalej, zobaczymy... Elegancko, że w koncu coś się dzieje, ale jednak troche niesmak pozostał.
Bujak Opublikowano 29 Stycznia 2020 Opublikowano 29 Stycznia 2020 Pozostało tylko pożyczyć "połamania ramy" Oczywiście. Popsuć obręcz, uwalić się błotem, zaliczyć widowiskową glebę. Normalnie człowiek renesansu ze mnie.... Śmiało możesz dopisać ją do CV
pizzaq Opublikowano 30 Stycznia 2020 Autor Opublikowano 30 Stycznia 2020 Doniesień z frontu ciąg dalszy. Rama najpóźniej jutro zostanie wysłana do mnie, przezbrojenie u mnie w serwisie, zatem po 15 lutego Błękitny Grom wraca do boju. 1
pizzaq Opublikowano 22 Lutego 2020 Autor Opublikowano 22 Lutego 2020 Wrócił, wrócił! W innym odcieniu, z nową manetką XT tylnej przerzutki. I korzystam ile mogę. Aha, do tego ja, zagorzały przeciwnik błotników, założyłem jednak. Dupochron pod siodełko i krótki do osłony goleni z przodu (oba z Decathlonu). Działa, ale serce mnie boli jak widzę co mu zrobiłem... 2
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się