Skocz do zawartości

Grand Canyon AL SL 7.0 2019 czyli Błękitny Grom


pizzaq

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W razie wypadku może być różnie. Mój syn przydzwonił kołem w krawężnik, spadł kroczem na ramę i niestety nie dosięgnął stopami do ziemi, więc jechał dalej do przodu wisząc na klejnotach. Nic przyjemnego.

 

 

Opublikowano

Noga 88-89 więc według nogi większa rama niż według wzrostu dlatego szuje się jak kolos na glinianych nogach. Przy 110 kg wagi rower wygląda jak od młodszego brata :) 

Ale zamówię XL do sklepu, odbiorę i najwyżej oddam jak będzie za duży. 

PozdroRower

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

[mention=2910]pizzaq[/mention] przywołuję Cię do porządku!

Minęło 9 miesięcy. Napisz coś

 

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 15.12.2019 o 08:10, Bujak napisał:

przywołuję Cię do porządku!

Minęło 9 miesięcy. Napisz coś emoji16.png

 

 

 

 

Coś 😜😜😜😜😜

A teraz poważnie. Rower w ciągłej eksploatacji. Mimo ustawień według bikefittingu Kubka nie było dobrze, trafiłem więc na bikefittnig w inne miejsce. I tam się okazało, że:

-bloki źle;

-za długi mostek i do tego zbyt wysoko (1podkładka);

-siodło za wąskie i za daleko w tył;

-kilka innych drobiazgów.

Po zmianach nie mogłem się najpierw przyzwyczaić do krótszego mostka, za to okazało się że jakoś jadę szybciej, z czasem lepiej wyczułem sprzęt w terenie. Następowały także powolne zmiany w wyposażeniu. Jako piersze wpadło siodełko Selle Italia Flite S3 co znacząco poprawiło komfort, bikefitting także wyeliminował mi bóle lewej nerki, palce czasem jeszcze mrowią, ale zauważalnie to wrażenie znika, gdy pamiętam żeby nie trzymać sztywno rąk w łokciach. 

Klocki hamulcowe zmienione na półmetaliki ze sklepu Szajbajka, niestety nie do końca mi podeszły. Obecnie z tyłu mam czerwone Jagwire, jak skończą się przednie, zainstaluję takie same (czekają w garażu). Tylna opona (Racing Ralph Performance) nie zdała egzaminu w wersji bezdętkowej, wyleciała, włożyłem na jej miejsce drugą, z dętką. Jednak dawała mi mocno do wiwatu, kilka kapci, kilka dętek i poziom wkrowu na ową oponę przekroczył poziom krytyczny i założyłem Specialized Fasttrak 29x2.3 (realnie rozmiar 29x2.25), zalana ponownie Caffelatex. Drobne niedociągnięcie uszczelniania zmusiło mnie do poprawki, podczas której zagapiłem się i pompując z kompresora z zaworem dałem chyba z 8 bar i jak pizgło.... Obręcz nie wytrzymała ciśnienia i zostala wymieniona na Accent EXE, ale najszerszą z dostępnych. Opona pod względem uszczelniania ma humory (poci się i trochę puszcza), za to jeżeli mowa o jej sprawowaniu się w terenie. Bajka... Jest bardzo szybka, daje dobrą przyczepność, niezaleznie czy piach, czy błoto, robi co trzeba. Najcięższy poligon miał miejsce pod koniec września, gdy z ekipą #CyclinChiefTribe włóczyliśmy się po Bieszczadach. Okazało się że na kamieniach i w mocno gliniastym terenie daje radę (przynajmniej z mojego punktu widzenia), za to przednia tarcza hamulcowa wołała o zmianę, co z czasem także nastąpiło.

Z sytuacji wypadkowych: pod koniec sierpnia zaliczyłem piękny szlif prawym bokiem, co skończyło się rozwalonym kolanem, złamanym mocowaniem manetki tylnej przerzutki (dowiedziałem się jak trudnodostępny jest M7000/M8000 I spec II), a że miałem mało czasu (wypadek w czwartek, w niedzielę zawody w których musiałem wystartować-na mareckim podwórku mojej drużyny, gdzie za punkt honoru stawiam sobie pokonanie zwałki na końcu trasy), w efekcie mocowanie zostało zespawane przez speca od spawania alu i tak sobie jeździmi trzeci miesiąc. Dopiero na wspomnianych zawodach, co gorsza na podjeździe pod zwałkę okazało się, że chyba zgiąłem przy lądowaniu hak przerzutki przesuwając całość w stronę szprych, tracą najszybszy bieg, a w promocji otrzymując zaklinowanie łancucha między kasetą a szprychami... Profilaktycznie nabyłem dwa haki, po wymianie jest dużo lepiej. Gdy w końcu zmieniłem łańcuch ze SRAM na XT problemy z tylną przerzutką zniknęły. W ramach wspomnianej gleby musiałem jeszcze wymienić gripy, obecnie mam zakręcane Dartmoor i są znakomite. 

Bazowa tarcza przednia Shimano została zmieniona na SRAM-a, co znacząco zmieniło moje wrażenia hamowania.

W międzyczasie rower przeżył dwa serwisy, podczas jednego przejrzany został amortyzator. Od zakupu przejechałem ponad 4100 km, w tym sporo ścigania, trudniejszych mniej lub bardziej terenów. Czy zakup jest trafiony? Oczywiście. Czy coś będę dalej zmieniał? Jak najbardziej. Gdy ducha wyzioną hamulce, planuję założyć komplet M7000 lub M8000 (zależy co będzie lepiej wychodziło cenowo), gdy zbiorę kasę, zmienię także manetkę tylnej przerzutki na M8000. Przednia opona, docelowo także Fasttrak.

 

IMG_20191203_083525.jpg IMG_20191111_163424.jpg IMG_20190912_181435.jpg IMG_20190903_145048.jpg IMG_20190829_200554.jpg IMG_20190821_140442.jpg

Edytowane przez pizzaq
  • Lubię to! 2
Opublikowano
35 minut temu, Bujak napisał:

A "coś jeszcze" umiesz ?

Oczywiście. Popsuć obręcz, uwalić się błotem, zaliczyć widowiskową glebę. Normalnie człowiek renesansu ze mnie.... ;) 

  • Lubię to! 2
Opublikowano

Teraz to ja rozumiem
Jeszcze jasno pytanie: ile waży teraz ta śliczna maszyna?

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Niestety źle wieści. Drogę do pracy skończyłem tak... Reklamacja, na ten czas mam zapewnioną maszynę zastępczą. 

IMG_20200103_085108.jpg
Opublikowano
Niestety źle wieści. Drogę do pracy skończyłem tak... Reklamacja, na ten czas mam zapewnioną maszynę zastępczą. 
IMG_20200103_085108.thumb.jpg.beaf4c4fe4c3372c6c7208d5becb8806.jpg
Ałć! Kraksę miałeś, czy siłą mięśni tak się porobiło?

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Nie wiem jak, żadnej gleby dzisiaj nie było, bez skoków, nawet przez pnie nie przejeżdżałem... Próbuję właśnie wysłać formularz reklamacyjny z ich strony, ale wciąż komunikat o nieznanym błędzie wyskakuje...

Opublikowano

Wczoraj wysłane zgłoszenie reklamacyjne, dzisiaj odpowiedź że uznane. Czekam na rozwój sytuacji.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Doniesienia z frontu walki gwarancyjnej. Po bólach systemu firmy Canyon (przydarzył im się atak hakerski), rama dla mnie jest już spakowana w Koblencji i czeka na kuriera by UPS-em trafić do serwisu w Szczecinie. Jak pójdzie dalej, zobaczymy...

  • Lubię to! 1
Opublikowano
W dniu 24.01.2020 o 12:49, pizzaq napisał:

Doniesienia z frontu walki gwarancyjnej. Po bólach systemu firmy Canyon (przydarzył im się atak hakerski), rama dla mnie jest już spakowana w Koblencji i czeka na kuriera by UPS-em trafić do serwisu w Szczecinie. Jak pójdzie dalej, zobaczymy...

Elegancko, że w koncu coś się dzieje, ale jednak troche niesmak pozostał.

Opublikowano

Pozostało tylko pożyczyć "połamania ramy"

Oczywiście. Popsuć obręcz, uwalić się błotem, zaliczyć widowiskową glebę. Normalnie człowiek renesansu ze mnie....  

Śmiało możesz dopisać ją do CV

 

Opublikowano

Doniesień z frontu ciąg dalszy. Rama najpóźniej jutro zostanie wysłana do mnie, przezbrojenie u mnie w serwisie, zatem po 15 lutego Błękitny Grom wraca do boju.

  • Lubię to! 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Wrócił, wrócił! W innym odcieniu, z nową manetką XT tylnej przerzutki. I korzystam ile mogę. Aha, do tego ja, zagorzały przeciwnik błotników, założyłem jednak. Dupochron pod siodełko i krótki do osłony goleni z przodu (oba z Decathlonu). Działa, ale serce mnie boli jak widzę co mu zrobiłem... 

IMG_20200216_212013.jpg IMG_20200216_214255.jpg IMG_20200221_151700.jpg
  • Lubię to! 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...