Skocz do zawartości

Opona nie chcę wskoczyć na swoje miejsce


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A czemu Pan by wolał zmienić obręcz

5 minut temu, Ares napisał:

Zmieniać obręcz czyli ponownie zaplatać koło... Chyba lepiej zmienić oponę. Nie rób wodą z płynem/mydłem tylko samym płynem. Mydłem to się ręce myje i to nie zawsze...  

A płyn nic w tym nie zmienił w moim przypadku

Opublikowano

Ile masz max na oponie napisane cisnienie?

Opublikowano

No to zmień oponę bo wszystkie pomysły wyczerpane. Ludzie raczej mają problemy ze ściąganiem opon lub zakładaniem a nie wskoczeniem w rant. Nie mam pojęcie jak dętka nie jest w stanie wypchać opony. Nie spotkałem się z czymś takim. 

Opublikowano (edytowane)

Bo jestem ciężki i opona szeroka jest moim zdaniem lepsza, ważne też gdzie jedziesz.

Nie pisz pan 😁

Edytowane przez User56sz
Opublikowano

No i tyle a więc koniec tematu jak dla mnie wszystko się  wyjaśniło 

Opublikowano
20 minut temu, User56sz napisał:

Bo jestem ciężki i opona szeroka jest moim zdaniem lepsza, ważne też gdzie jedziesz.

Nie pisz pan 😁

A jak ktos wazy 100kg i jezdzi na oponce 22c . to sie nie da? .....

Opublikowano (edytowane)

Napisz potem jak rozwiązałeś problem.

15 godzin temu, revolta1 napisał:

A jak ktos wazy 100kg i jezdzi na oponce 22c . to sie nie da? .....

Jak przeczytasz moja odpowiedź dokładnie to zobaczysz, że nic nie piszę o tym, że się nie da, tylko piszę ,że moim zdaniem szersza opona jest lepsza dla mnie.  Zależy gdzie kto jeździ i po czym.Tu chodziło o konkretną obręcz. 

Ale pozdrawiam 😁

Edytowane przez User56sz
Opublikowano

Miałem podobne sytuacje - ale jedynie przy oponach Schwalbe. Schwalbe generalnie jest znane z tego, że jakością nie grzeszy. Opony są często krzywe, często bardzo szybko odrywają się całe klocki z profilu, zwłaszcza po bokach etc. Więc mnie ta sytuacja nie dziwi.

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano (edytowane)

Sprawdź dokładnie ranty obręczy i stopki opony, bo rozmiar opony nie powinien mieć tu znaczenia. Słyszałem, że nawet 2.4 wsadza się do takich obręczy i nie chodzi o to że opona się nie osadzi tylko, że może źle układać się podczas jazdy tzw. Efekt żarówki. 

Sam jździłem na 19 mm obręczy z oponami 2.25. Teraz mam 20mm i tez jeżdżę na 2.25,a to tylko 1 mm różnicy. Może opona w którymś miejscu na stopce ma jakieś niedoskonałości poprodukcyjne, jakieś zgrubienie. 

Edytowane przez Franz Mauer
Opublikowano (edytowane)

1

Edytowane przez revolta1
Opublikowano

Miałem kiedyś w oponach Conti taki przypadek, gdzie drut był krzywo i powodował zgrubienie w jednym miejscu. Wystarczyło lekkie ściśnięcie kombinerkami i problem zniknął. 

Opublikowano
22 minuty temu, User56sz napisał:

Napisz potem jak rozwiązałeś problem.

Jak przeczytasz moja odpowiedź dokładnie to zobaczysz, że nic nie piszę o tym, że się nie da, tylko pisze,że moim zdaniem szersza opona jest lepsza dla mnie. Tu chodziło o konkretną obręcz. 

Ale pozdrawiam 😁

Ja waze 108kg jezdze na oponce 1.1 cala i 2.1 cala wiadomo opony do roznych zastosowan. Chodzi glownie o cisnienie moim zdaniem 

Opublikowano (edytowane)

Wiecie co? Mydłem i wodą to ja myję się po skończonej robocie, a gdy opona nie chce wejść na swoje miejsce to smaruję ranty opony i wszystkie jej powierzchnie które przylegają do felgi smarem i opona wskakuje po napompowaniu do maksymalnego dopuszczalnego ciśnienia podanego na oponie, ewentualnie trochę pomagam jej rękami i zawsze wchodzi na swoje miejsce. 

Zawsze możesz pofatygować się do warsztatu wulkanizacyjnego i poprosić o trochę smaru do smarowania rantów opon przed ich założeniem na felgi, ale w zupełności smar grafitowy do ogólnego zastosowania lub inny wystarczy do tego celu.

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano
15 minut temu, KrzysiekMTB napisał:

Miałem podobne sytuacje - ale jedynie przy oponach Schwalbe. Schwalbe generalnie jest znane z tego, że jakością nie grzeszy. Opony są często krzywe, często bardzo szybko odrywają się całe klocki z profilu, zwłaszcza po bokach etc. Więc mnie ta sytuacja nie dziwi.

Temat dotyczy budżetowej opony drutowej a tu żaden producent się nie przykłada. Sam trafiłem na wadliwego Maxxisa choć nie w wersji TR. Schwalbe robi sporo badziewia ale za jakość trzeba zapłacić. Ja użytkuję ich opony z tym, że w najdroższych wersjach i absolutnie na nic nie narzekam. 

Opublikowano
24 minuty temu, leejoonidas napisał:

Mydłem i wodą to ja myję się po skończonej robocie

Zwykły płyn do naczyń nie rozrabiany z wodą ,patent sprawdzony

Pamiętam czasy kiedy w samochodzie była dętka 😁

Opublikowano
15 minut temu, piter614 napisał:

Zwykły płyn do naczyń nie rozrabiany z wodą ,patent sprawdzony

Pamiętam czasy kiedy w samochodzie była dętka 😁

Skoro ten patent jest sprawdzony to dlaczego nie zadziałał w tym przypadku, jakoś opon samochodowych nikt nie smaruje płynem do naczyń tylko pastą montażową o konsystencji smaru, myślący mechanik rowerowy szuka innych rozwiązań niż te które zawsze się sprawdzały ale jakoś nagle w jednym przypadku nie sprawdziły się.

Opublikowano

Skoro uważasz, że jakikolwiek smar daje lepszy poślizg niż płyn do naczyń to niech próbuje. Nie w tym jest kłopot. Z młodszych lat pamiętam u siebie może z dwa przypadki, że opona jakoś nie chciała wskoczyć akurat przy wentylu. Jakimś dziwnym trafem dętka z wentylem się żle ułożyła. Po ponownym wyjęciu dętki i włożeniu kłopotu nie było. A myślenie polega też na selekcji problemu. Jaki kłopot by wyeliminować uszkodzoną obręcz, oponę czy cokolwiek innego zakładając tą oponę na drugie koło? 

Opublikowano
1 godzinę temu, Ares napisał:

Temat dotyczy budżetowej opony drutowej

Akurat jeżdżę wyłącznie na zwijanych. Jedyne druty co kupiłem to w zeszłym roku na mega avalanche żeby nie było kapci, i faktycznie nie było 🙂 a do oponek nie miałem żadnych zastrzeżeń. Na forach za granicą (np. mtb-news.de) temat jest non stop poruszany chociaż faktycznie od momentu wprowadzenia addixa jakoś już mniej ludzi się skarży. U mnie Maxxis nigdy nie robił problemów no ale każdy ma swoje doświadczenia i od tego jest forum żeby się nimi dzielić :-).

Pozdrawiam

Krzysiek

Opublikowano (edytowane)
15 godzin temu, revolta1 napisał:

.......... Chodzi glownie o cisnienie moim zdaniem 

Bez urazy,

czy mógłbyś używać polskich liter, chyba obecnie to nie jest problem, a zdecydowanie lepiej się czyta.

Edytowane przez User56sz
Opublikowano
15 godzin temu, leejoonidas napisał:

jakoś opon samochodowych nikt nie smaruje płynem do naczyń tylko pastą montażową

Nie będziemy się spierać ale nie używałem past montażowej w garażu , przy samodzielnej naprawie dętki samochodowe w Zastawie 1100,nawet było w posiadaniu urządzenie do zgrzewania łatki na gorąco

Oponę zdejmowało się breszkami nie u wulkanizatora

Jest to nie na temat wiem ,ale chciałem koledze naświetlić jakie patenty się stosowało

Jednak tutaj jak zawodzą wszytki sposoby coś jest nie tak

Opublikowano

Dla niektórych obecnych rowerzystów to abstrakcja, a nawet opowieści niewiarygodne. Nie dziw się. Jak można samemu wulkanizować na gorąco.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...