Skocz do zawartości

Za i przeciw dla korby z jednym/dwoma blatami


hubsonk

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, 

mam takie może dość nietypowe pytanie. Mianowicie, co daje nam zmiana korby z 3 blatami na 2 lub jeden? Oprócz oczywiście mniejszej wagi no i sporego uproszczenia przedniej części roweru? Przecież to jest odebranie sporej części przełożeń, których brakowało mi i tak w napędzie 3x8. Wydaje mi się, że te kilkaset gram nie jest warte odjęcia kilku (kilkunastu?) przełożeń. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy może działa to na innej zasadzie? Bo muszę przyznać, że na rowerze z napędem "jeden na" nie miałem okazji się przejechać :)

Odnośnik do komentarza
Franz Mauer

Myślę, że wszelkie odpowiedzi na nurtujące Cię pytanie znajdziesz w poniższym linku, dodatkowo sam możesz sprawdzić na własnym przykładzie jaka konfiguracja mogłaby się najlepiej sprawdzić: http://drivetrainadvice.shimano.com/global/pl/drivetrain-advisor

 

Poza tym:

- pozwala zmniejszyć wagę roweru

- uproszczenie napędu (rezygnacja z dublujących się przełożeń)

- mniej baltów do wymiany, mniejsze koszty

- przy 1x na nie potrzeba jednej manetki + linki , czyli mniej do serwisu

 

 

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

W napędzie 3x8 w rzeczywistości korzysta sie z 14-16 biegów, jesli nie chce sie za bardzo krzyżować lańcucha. Przy 2x10, biorąc pod uwagę węższy łańcuch bezpiecznie mozna korzystać z 16-18 biegów, przy 2x11 nawet 20. Wg mnie tylko napędy 1x bardziej nas ograniczają, ale maja swoje zalety. Wszystko zalezy od tego jak sie użytkuje rower.

Wysłane z mojego ASUS_Z00ED przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Franz Mauer
16 minut temu, mariuszm napisał:

W napędzie 3x8 w rzeczywistości korzysta sie z 14-16 biegów, jesli nie chce sie za bardzo krzyżować lańcucha. Przy 2x10, biorąc pod uwagę węższy łańcuch bezpiecznie mozna korzystać z 16-18 biegów, przy 2x11 nawet 20. Wg mnie tylko napędy 1x bardziej nas ograniczają, ale maja swoje zalety. Wszystko zalezy od tego jak sie użytkuje rower.

Wysłane z mojego ASUS_Z00ED przy użyciu Tapatalka
 

Rzeczywiście napędy 1x trochę ograniczają, ale czy rzeczywiście będzie to odczuwalne w zakresie przełożeń podczas jazdy,bo na pewno w wadze na korzyść 1x?

NP. SRAM 1x12 daje zakres przełożeń 500%, a SHIMANO 2x10 max. 518% (różnica niewielka)

Z kolei napęd nawiększy dotychczas zakres przełożeń ma SRAM 2x11 aż 630%, tylko ile z tego rzeczywiście wykorzystamy?

Odnośnik do komentarza

Podpinając się pod powyższe odpowiedzi bardzo trafne zresztą  dodam jeszcze jedną kwestie.

Napędy z mniejszą ilością blatów łatwiej utrzymać w czystości i łatwiej się je reguluje.

Myślę że dwa blaty z przodu  i 9 no może 10 z tyły to optymalne rozwiązanie.

 

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Franz Mauer napisał:

Rzeczywiście napędy 1x trochę ograniczają, ale czy rzeczywiście będzie to odczuwalne w zakresie przełożeń podczas jazdy,bo na pewno w wadze na korzyść 1x?

Ograniczenie widzę w tym, że 1x to w dużym (czasem zbyt dużym) stopniu kompromis jeśli nie zechcemy się bawić w zmianę wielkości tarczy w korbie przed każdym wypadem. Bo np. przełożenie 32x11 (a korbę 32T często widać w fabrycznych napędach 1x) może być za wolne na płaskim, ale 32x40 wystarczy na prawie każdy podjazd. Znowu zmiana tarczy na korbie na np. 36T pozwoli nam nieco szybciej jechać, ale za to utwardzi podjazdy. Moim zdaniem 2x10 i 2x11 to optymalne dla kogoś, np. takiego jak ja, kto potrzebuje uniwersalnego roweru MTB na co dzień. Przy 1x brak większej tarczy musimy nadrobić większą kadencją, co nie jest złe samo w sobie, ale nie dla każdego.

 

Odnośnik do komentarza
Franz Mauer
1 minutę temu, mariuszm napisał:

Ograniczenie widzę w tym, że 1x to w dużym (czasem zbyt dużym) stopniu kompromis jeśli nie zechcemy się bawić w zmianę wielkości tarczy w korbie przed każdym wypadem. Bo np. przełożenie 32x11 (a korbę 32T często widać w fabrycznych napędach 1x) może być za wolne na płaskim, ale 32x40 wystarczy na prawie każdy podjazd. Znowu zmiana tarczy na korbie na np. 36T pozwoli nam nieco szybciej jechać, ale za to utwardzi podjazdy. Moim zdaniem 2x10 i 2x11 to optymalne dla kogoś, np. takiego jak ja, kto potrzebuje uniwersalnego roweru MTB na co dzień. Przy 1x brak większej tarczy musimy nadrobić większą kadencją, co nie jest złe samo w sobie, ale nie dla każdego.

 

Oczywiście odczucia są sprawą indywidualną, ale czasem pewnych rzeczy jesteśmy nieświadomi. Rzuć okiem na ten link, uważam że jest przydatny (choć zawsze trzeba brać poprawkę;) http://drivetrainadvice.shimano.com/global/pl/drivetrain-advisor

 

Odnośnik do komentarza
4 minuty temu, Franz Mauer napisał:

Oczywiście odczucia są sprawą indywidualną, ale czasem pewnych rzeczy jesteśmy nieświadomi. Rzuć okiem na ten link, uważam że jest przydatny (choć zawsze trzeba brać poprawkę;) http://drivetrainadvice.shimano.com/global/pl/drivetrain-advisor

 

Zaglądałem tam. Wyszło mi 2x11 lub 1x11 :) zależnie od tego czy uznam się za dobrego czy też weekendowego wojownika :) przy zachowaniu wszystkich innych parametrów. Nie powiem, zastanawiałem się nad napędem 1x11 dla siebie, bo z wyliczeń przełożeń jakie używam wychodziło mi, że spokojnie starcza w 70% moich tras. Na razie mam swoje 3x8, w którym głównie użytkuję 32T na korbie... chyba że mam wiatr w plecy to wówczas i 42T zapnę :)  a jak stromo, że nawet na nogach ciężko, to i 22T wskoczy.

Odnośnik do komentarza

Ja mam 2x10 i tyle samo mi wychodzi. Jeżdżę na MTB 29" głównie po Kampinosie ale zdarza mi się narzucić sakwy i ruszyć gdzieś dalej. Nie wyobrażam sobie wówczas jechać na 1x11, no chyba, że z przodu bym miał większy blat...

Odnośnik do komentarza
GrochowaMTB

Przeszedłem z 3x8 na 2x10. I takie są moje spostrzeżenia. 3x8 był toporny, ale niezawodny, biegi wchodziły gładko, szybko, precyzyjnie i w zasadzie bezszelestnie - nie było nawet słychać kiedy zmieniałem bieg . W terenie jednak doskwierało dodatkowo wachlowanie przednią przerzutką z średniej na małą i odwrotnie. Do tego mała sztywność taniego starego napędu. Co dala zmiana w 2x10? Przede wszystkim możliwość założenia przedniej sztywnej korby. To coś fantastycznego jak to chodzi w stosunku do systemów dostępnych w korbach do starych "ósemek". Poza tym uproszczony mechanizm daje spory komfort. W zasadzie skupiam się na obsłudze tylnej przerzutki. Jest prościej i szybciej. Minus taki, że biegi wchodzą trochę bardziej twardo w stosunku do starego systemu, z wyraźnym "zgrzytem" ale mimo obciążenia wskakują na miejsce jak trzeba - stary napęd tego nie potrafił gdy mocno się cisnęło. No i możliwość zmiany wielu przełożeń na raz (SRAM GX) z czego nauczyłem się szybko korzystać. Ogólnie odczucia na plus - nie widzę szansy powrotu na jakiś stary system. W kolejnym rowerze, który planuję prawdopodobnie też założę 2x10 jako takie optimum pomiędzy kosztami a możliwościami.

Edytowane przez GrochowaMTB
Odnośnik do komentarza
Przeszedłem z 3x8 na 2x10. I takie są moje spostrzeżenia. 3x8 był toporny, ale niezawodny, biegi wchodziły gładko, szybko, precyzyjnie. W terenie jednak doskwierało dodatkowo wachlowanie przednią przerzutką z średniej na małą i odwrotnie. Co dala zmiana w 2x10? Przede wszystkim możliwość założenia przedniej sztywnej korby. To coś fantastycznego jak to chodzi w stosunku do systemów dostępnych w korbach do starych i tanich "ósemek". Poza tym uproszczony mechanizm daje spory komfort. W zasadzie skupiam się na obsłudze tylnej przerzutki. Jest prościej i szybciej. Minus taki, że biegi wchodzą trochę bardziej twardo w stosunku do starego systemu. Ogólnie odczucia na plus - nie widzę szansy powrotu na jakiś stary system. W kolejnym rowerze, który planuję prawdopodobnie też założę 2x10 jako takie optimum pomiędzy kosztami a możliwościami.

A co to sztywnej korby na 3 blaty nie ma? No trochę naciągana jest Twoja opinia.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Wybór między 3x, 2x a 1x to wybór między napędem uniwersalnym a skrojonym na miarę. 3x i 2x to napęd bardzo uniwersalny, dobry praktycznie dla każdego. 1x to nie ukrywamy jest napęd w teren dla wprawionego kolarza górskiego. Chętnie założę do obecnego jak będę miał drugi rower w którym będzie minimum dwublat ( a ponieważ nie będzie to kolejne MTB to raczej taki będzie).

Odnośnik do komentarza

Uważam, że napęd należy dobierać do poziomu wytrenowania, zwłaszcza do siły w nogach. Ja mam w miarę silne nogi i spokojnie daje radę na napędzie 1x11. Jeżeli ktoś ma mniej siły niech wybierze 2x... napędy 3x... są już trochę stare i myślę, że nie potrzeba aż 3 blatów z przodu. Idealnym rozwiązaniem wydaje się być 2x10, aczkolwiek ja nie wyobrażam sobie jazdy na więcej niż 1 blacie z przodu.

Odnośnik do komentarza
GrochowaMTB
Przed chwilą, SpiderMAN napisał:

A co to sztywnej korby na 3 blaty nie ma? No trochę naciągana jest Twoja opinia.

Może i można kupić korbę sztywną do systemu 3x8. Ale po co pchać się w niemałe wydatki i inwestować w tak archaiczny system jak i tak chciałem zmienić na 2x10. Z mojego punktu widzenia to był by głupi krok :) Wydatek na dobrą przednią korbę to niemal 40% kosztów całego napędu a jak reszta jest już wyjechana i trzeba ją zamienić? Dla mnie to był idealny moment aby przejść na nową konfigurację. Więc świadomie męczyłem się chwilę z tą korbą po to aby wszystko zmienić na raz.

Odnośnik do komentarza

Można było niedrogo z 8mki zrobić 9tkę... Przechodziłem przez to w 2015 wiosną w moim poprzednim rowerze, manetki, kaseta i łańcuch wyszły jakieś 320zł.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Franz Mauer

Ja też mam 2x10, więc różnica nie jest niewielka, a trzeba też brać poprawkę na fakt, że to też taki marketing Shimano:). Uważam, że jeśli komuś starcza te napęd co ma i nie musi go wymieniać to po co wydawać pieniądze? może lepiej poprawić parametry ciała niż wymieniać sprzęt ;)

To jest trochę jak z odchudzaniem roweru. Czasem słyszę, że w swoim mogę wsadzić więcej karbonu, tu odchudzić, tam odchudzić i rower zejdzie poniżej 10 kg. Pewnie tak. Ale ja się pytam po co - skoro 1,6 kg to dobry wynik ( a do rozwijania prędkości i tak najważniejsze są lżejsze i mocne koła) ja sam mam dupę ważącą 100 kg? To lepiej ją powinienem odchudzić niż wydawać koszmarne pieniądze na rower ;)

Edytowane przez Franz Mauer
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...