Skocz do zawartości

Sztyca opada i co dalej


marekmarkowski

Rekomendowane odpowiedzi

marekmarkowski
Opublikowano

Nowy dzień, nowy problem. Niepomny zasady, żeby nie tykać tego, co działa, postanowiłem nieco obniżyć sztycę. A bo noga na maksa wyprostowana, a bo trzeba coś zmienić. No i jak przez rok trzymała jak przylutowana, tak teraz po pierwszym stuknięciu tyłkiem opada z pozycji krosiarskiej do zjazdowej. Zacisk zaciśnięty na granicy zerwania gwintu, a ona swoje.

Pytanie brzmi: mam resztkę pasty do karbonu, próbował ktoś tego jako powstrzymywacza opadania przy innych tworzywach niż karbon?

Opublikowano

Nie zaszkodzi jak dasz pastę, może tylko porysujesz lekko sztycę ale na pewno nie zaszkodzi. 

marekmarkowski
Opublikowano

Dzięki, zaraz przetestuję. Na zdrowy rozum powinno być OK, więc pytanie mogło się wydawać głupie, ale stosowałem dotąd pastę tylko raz, do karbonu, i bałem się, czy nie zajdzie jakiś niespodziewany efekt ze stalą/alu. W ostateczności, jak nie pomoże, pozostanie przedpotopowy patent z blaszką z puszki.

Opublikowano

Na początek to wyczyść sztycę i rurę

marekmarkowski
Opublikowano

Scheisse, tego właśnie chciałem uniknąć. Rura jest posmarowana - a co za tym idzie, i sztyca - jakimś smarowidłem przeciwko rdzy, boję się, że jak umyję, to jedna podróż z rowerem na dachu w ulewie i wewnątrz zrobi się rudo.

Ano właśnie, już się brałem za odtłuszczanie, ale nagle se przypomniałem z dawnych stalowych lat - że nasmarowana być musi, coby się alu ze stalą nie zespawało. I hope, że pasta do karbonu przy okazji i tę funkcję spełni.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...