Skocz do zawartości

Ślizg linek po ramą


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jako, że ślizg się uszkodził i linka od przedniej przerzutki trze po ramie, postanowiłem go zmienić. U mnie w sklepie stacjonarnym mają taki jak poniżej:i-shimano-slizg-do-linki-przykrecany-asmsp18m.jpg.5b7ecf27b9639cb8c0d51bfd996ff14b.jpg

U mnie wygląda to tak. I raczej ten się uszkodził ze względu iż jest spory kąt linki i przez to większe naprężenia na ślizg. Ale czy ten z dłuższym ramieniem by coś pomógł? Czy raczej szukać takiego samego jak był?

IMG_20190301_091710.thumb.jpg.bbeeb39122e256819a7bdd54c64da59a.jpg

Opublikowano

Zakładaj i śmigaj, kup najwyżej jeden na zapas bo to groszowa sprawa.

Opublikowano

Zrób zdjęcie z boku, bo z tej perspektywy trudno coś sensownego stwierdzić 😉

Opublikowano

Proszę ;) Mam nadzieję, że widać coś. Jak coś zrobię inne.

IMG_20190301_201033.thumb.jpg.36090ef5ce5b507965b7e86a07fa9a62.jpg

IMG_20190301_201055.thumb.jpg.63d26f676fecd2bdc10ffd7cc1ad6ac5.jpg

Opublikowano (edytowane)

A ja sądzę, że przesadzono z siłą dokręcania śruby 😉 wymień na nowy. Dokręć z wyczuciem (3-4 Nm) i będzie działać. Pamiętaj, że już same linki naprężone trzymają plastik dlatego nie potrzeba tam zbyt dużej siły. 

 

Edytowane przez Franz Mauer
  • Pomógł 1
Opublikowano

Z tego co się orientuje są różne ślizgi i trzeba trafić pod swój rower przynajmniej "pi razy drzwi", u ciebie adekwatnie linka do przedniej przerzutki musi być wygięta do środka. Możesz też nowy lekko nagrzać czymś i wygiąć koniec od przerzutki przedniej do środka też to pomoże, ja tak robiłem u siebie.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Dziękuje za odpowiedzi. W kwestii dokręcenia to klucz dynamometryczny pójdzie w ruch ;)

Opublikowano

Eh, sklep niby miał a w końcu wyszło, że nie. No to zamówiłem, ale popełniłem błąd zamówiłem o oznaczeniu SMSP18M a powinien być SMSP18T. Jak przyszło do wymiany to wyszło, że inny nie może być :/ 

i-shimano-slizg-do-linki-przykrecany-asmsp18m.jpg.5b7ecf27b9639cb8c0d51bfd996ff14b.jpg.4743644fa25aac050c589b5042c7d35a.jpg

Opublikowano

A czemóż to? One wyglądają niemalże identycznie. Gdzie jest różnica, która nie pozwala na zamianę?

Opublikowano
13 minut temu, Franz Mauer napisał:

A czemóż to? One wyglądają niemalże identycznie. Gdzie jest różnica, która nie pozwala na zamianę?

Chyba otworami się różnią.

Opublikowano

Właśnie o to chodzi,że otwory to żaden problem. Jeśli rozstaw pasuje to mozna po prostu rozwiercić. Gorzej jak kanały na linki są inaczej umiejscowione.

Opublikowano

Już pokazuję :) Kanały na linki są takie same, ale problem leży w sposobie mocowania co poniższe zdjęcia powinny wszystko wyjaśnić:

IMG_20190305_192451.thumb.jpg.b74c619a50527a4fb5fad333bdc82efd.jpg

 IMG_20190305_192648.thumb.jpg.3afb768e230fc4f49e101e73562a5a7d.jpg

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Teraz widać jak na dłoni. Tu jedną dziurka,a tam dwie;-)

Opublikowano

Chodzi o to że oryginalny ślizg jest rozporowy a kupiony przelotowy?

Opublikowano

Tak o to chodzi, nie opisywałem bo wszystko widać. Nie jest to jakiś drogi element, a na spokojnie do tego przelotowego mógłbym zastosować nitonakrętkę i śrubę. I myślę, że przeszłoby odbiór ;)

Opublikowano

W temacie trochę podobnym do ślizgów, ktoś się spotkał z takimi mocowaniami pod ramę? Potrzebuje dokupić.

zlizgi.jpg
Opublikowano

Przerabiałem ostatnio podobny problem. Rozwiązaniem była...taśma 3M Command za 10 zł w Castorama. Łatwa w aplikacji, a trzyma jak...cholera ;) 

e6ef379a984b9effd28918095ed603512c7e4e33.jpeg
Opublikowano
W dniu 6.03.2019 o 14:30, Franz Mauer napisał:

Przerabiałem ostatnio podobny problem. Rozwiązaniem była...taśma 3M Command za 10 zł w Castorama. Łatwa w aplikacji, a trzyma jak...cholera ;) 

e6ef379a984b9effd28918095ed603512c7e4e33.jpeg

I chyba zrobię podobnie, bo mam dość szukania ślizgu a rower stoi.

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Cześć,

Przerabiałem ten temat gdy zbudowałem rower na ramie MOAB SL (w 1999 roku) - taki kalifornijski wariant.

Wariant "niebieskiego szczęścia" - tak jak piszecie ale zastosowałem linki GORE RIDE-ON. Jeździłem/(uczyłem się jeździć) w MTB gdzie błoto było po osie i trzeba było mieć i opony i napęd dostosowany do warunków.

@Szajbajk - w latach 90 też robiliśmy napędy błoto-odporne ale nie stosowaliśmy fragmentu z kasetą i było słabiej - co do "szejkowania"  to mam inną procedurę, pamiętaj że jeździłam na  łańcuchach droższych niż  kaseta. Dzięki innym  za wskazówkę :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...