KsD Opublikowano 1 Marca 2019 Opublikowano 1 Marca 2019 Jako, że ślizg się uszkodził i linka od przedniej przerzutki trze po ramie, postanowiłem go zmienić. U mnie w sklepie stacjonarnym mają taki jak poniżej: U mnie wygląda to tak. I raczej ten się uszkodził ze względu iż jest spory kąt linki i przez to większe naprężenia na ślizg. Ale czy ten z dłuższym ramieniem by coś pomógł? Czy raczej szukać takiego samego jak był?
zuczek222 Opublikowano 1 Marca 2019 Opublikowano 1 Marca 2019 Zakładaj i śmigaj, kup najwyżej jeden na zapas bo to groszowa sprawa.
Franz Mauer Opublikowano 1 Marca 2019 Opublikowano 1 Marca 2019 Zrób zdjęcie z boku, bo z tej perspektywy trudno coś sensownego stwierdzić 😉
KsD Opublikowano 1 Marca 2019 Autor Opublikowano 1 Marca 2019 Proszę Mam nadzieję, że widać coś. Jak coś zrobię inne.
Franz Mauer Opublikowano 1 Marca 2019 Opublikowano 1 Marca 2019 (edytowane) A ja sądzę, że przesadzono z siłą dokręcania śruby 😉 wymień na nowy. Dokręć z wyczuciem (3-4 Nm) i będzie działać. Pamiętaj, że już same linki naprężone trzymają plastik dlatego nie potrzeba tam zbyt dużej siły. Edytowane 1 Marca 2019 przez Franz Mauer 1
Kruk Opublikowano 1 Marca 2019 Opublikowano 1 Marca 2019 Z tego co się orientuje są różne ślizgi i trzeba trafić pod swój rower przynajmniej "pi razy drzwi", u ciebie adekwatnie linka do przedniej przerzutki musi być wygięta do środka. Możesz też nowy lekko nagrzać czymś i wygiąć koniec od przerzutki przedniej do środka też to pomoże, ja tak robiłem u siebie. 1
KsD Opublikowano 1 Marca 2019 Autor Opublikowano 1 Marca 2019 Dziękuje za odpowiedzi. W kwestii dokręcenia to klucz dynamometryczny pójdzie w ruch
KsD Opublikowano 5 Marca 2019 Autor Opublikowano 5 Marca 2019 Eh, sklep niby miał a w końcu wyszło, że nie. No to zamówiłem, ale popełniłem błąd zamówiłem o oznaczeniu SMSP18M a powinien być SMSP18T. Jak przyszło do wymiany to wyszło, że inny nie może być
Franz Mauer Opublikowano 5 Marca 2019 Opublikowano 5 Marca 2019 A czemóż to? One wyglądają niemalże identycznie. Gdzie jest różnica, która nie pozwala na zamianę?
Gość Opublikowano 5 Marca 2019 Opublikowano 5 Marca 2019 13 minut temu, Franz Mauer napisał: A czemóż to? One wyglądają niemalże identycznie. Gdzie jest różnica, która nie pozwala na zamianę? Chyba otworami się różnią.
Franz Mauer Opublikowano 5 Marca 2019 Opublikowano 5 Marca 2019 Właśnie o to chodzi,że otwory to żaden problem. Jeśli rozstaw pasuje to mozna po prostu rozwiercić. Gorzej jak kanały na linki są inaczej umiejscowione.
KsD Opublikowano 5 Marca 2019 Autor Opublikowano 5 Marca 2019 Już pokazuję Kanały na linki są takie same, ale problem leży w sposobie mocowania co poniższe zdjęcia powinny wszystko wyjaśnić: 1
elmapeto Opublikowano 5 Marca 2019 Opublikowano 5 Marca 2019 Teraz widać jak na dłoni. Tu jedną dziurka,a tam dwie;-)
Puncu Opublikowano 5 Marca 2019 Opublikowano 5 Marca 2019 Chodzi o to że oryginalny ślizg jest rozporowy a kupiony przelotowy?
KsD Opublikowano 5 Marca 2019 Autor Opublikowano 5 Marca 2019 Tak o to chodzi, nie opisywałem bo wszystko widać. Nie jest to jakiś drogi element, a na spokojnie do tego przelotowego mógłbym zastosować nitonakrętkę i śrubę. I myślę, że przeszłoby odbiór
slavoog Opublikowano 6 Marca 2019 Opublikowano 6 Marca 2019 W temacie trochę podobnym do ślizgów, ktoś się spotkał z takimi mocowaniami pod ramę? Potrzebuje dokupić.
Franz Mauer Opublikowano 6 Marca 2019 Opublikowano 6 Marca 2019 Przerabiałem ostatnio podobny problem. Rozwiązaniem była...taśma 3M Command za 10 zł w Castorama. Łatwa w aplikacji, a trzyma jak...cholera
KsD Opublikowano 8 Marca 2019 Autor Opublikowano 8 Marca 2019 W dniu 6.03.2019 o 14:30, Franz Mauer napisał: Przerabiałem ostatnio podobny problem. Rozwiązaniem była...taśma 3M Command za 10 zł w Castorama. Łatwa w aplikacji, a trzyma jak...cholera I chyba zrobię podobnie, bo mam dość szukania ślizgu a rower stoi.
rkisiel Opublikowano 6 Września 2019 Opublikowano 6 Września 2019 Cześć, Przerabiałem ten temat gdy zbudowałem rower na ramie MOAB SL (w 1999 roku) - taki kalifornijski wariant. Wariant "niebieskiego szczęścia" - tak jak piszecie ale zastosowałem linki GORE RIDE-ON. Jeździłem/(uczyłem się jeździć) w MTB gdzie błoto było po osie i trzeba było mieć i opony i napęd dostosowany do warunków. @Szajbajk - w latach 90 też robiliśmy napędy błoto-odporne ale nie stosowaliśmy fragmentu z kasetą i było słabiej - co do "szejkowania" to mam inną procedurę, pamiętaj że jeździłam na łańcuchach droższych niż kaseta. Dzięki innym za wskazówkę
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się