Skocz do zawartości

CUBE Attention 2016 modyfikować, czy szukać nowego


pizzaq

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od pewnego czasu biję się z myślami co zrobić dalej. Kubek, mój kochany rower, który zmienił mnie trochę odstaje już od moich oczekiwań i potrzeb. W stosunku do fabrycznej specyfikacji zmieniłem nieco:

-amortyzator Rock Shox XC30 zmodyfikowany ze sprężynowca na powietrzny;

-koła Accent Raceexe, gdzie na samej zmianie z fabrycznych zyskałem 800 g a o sztywności nie będę nawet wspominał;

-napęd 2x10;

-inne drobiazgi (siodełko, opony).

Jednak widzę pewne jego duże niedociągnięcia i stoję przed dylematem: robić dalej, czy zainwestować w nowy rower, który będzie już w moim przypadku z dużo wyższej półki (moimi oczami).

Odkąd pracuję nad techniką widzę że widelec już dogorywa, ale nie w wyniku zużycia, a przez swoją budowę. Golenie 30 mm stają się zbyt wiotkie i często mam obawy że pewnego dnia nie wytrzymają presji i polegną. Ruchem powinna być wymiana widelca i biorę ją pod uwagę. I tutaj jest pierwszy i chyba najważniejszy problem ramy jaką mam. CUBE stosuje w aluminiowych rowerach prostą główkę, co niesamowicie zawęża mi możliwości działania w funkcji budżetu. O ile do taperowanych ram widelców jest wielki wybór, a co za tym idzie rozmaite ceny, do mojego jak już coś znajdę, to cena bywa nie do przyjęcia, a jeżeli cena będzie znośna, to za sztucieć nienajwyższych lotów... Czyli mogę się ubrać w Rock Shox Reconza mniej więcej 1200-1500 zł. lub w coś droższego, ale tutaj bardziej trzeba się zebrać na łut szczęścia. Nawet wśród ofert z demontażu nie znajduję widelców z prosta rurą...

Kolejnym elementem, który mogę potraktować już jako eksploatacyjny, ale wciąż wymaga wkładu jest zmiana tylnej przerzutki z obecnej RD771 na M7000 lub M8000. Różnica w cenie niewielka, a większe możliwości dalszych zmian. A jak przerzutka, to i manetka. Ewentualnie patrzę także na wymianę kasety na 11 rzędową, czyli jeszcze zmiana bębenka. Powoli o sobie dają znać hamulce, tutaj spokojnie wystarczyłyby mi M6000, obecne M355 jeszcze działają, ale wkurzają mnie coraz bardziej.

Czyli krótko mówiąc dochodzę do ściany: lekko licząc, na zmianę widelca, hamulców i przerzutki muszę liczyć przy najlepszych wiatrach 2000 zł. I wciąż będę miał Daewoo Lanosa z którego desperacko próbuję zrobić WRC, którym i tak nigdy nie będzie... 

A z drugiej strony mogę ubrać się w coś nowego, np. Kellys Gate 70 którego przy dobrych układach mogę mieć poniżej 5000 zł. I się gryzę teraz. Inna sprawa, nie mam możliwości wyrzucenia ot tak takiej kwoty na nowy rower, rozważam wzięcie go w leasing zależnie od oferty. Modyfikacji obecnego tez nie planuję robić na hura i wymieniać wszystkiego jak leci... No i myślę... Z jednej strony Kubek mi bardzo odpowiada, ma świetną geometrię, jest dosyć wytrzymały przy moim traktowaniu, kolejna sprawa, gniew żony, bo o ostrzegawczym zmarszczeniu brwi nie będzie tutaj już mowy... Na modyfikacje obecnego ciułam po trochu, gdy uzbieram kolejny stosik działam... Zakup nowego, czy dłubanie przy starym...

Opublikowano

Mam ten sam dylemat Tylko że mój Cubek jest z 2013r. Narazie wymienilem kasete na 10rz 11-42T i daje rady do tego planuje zmienic blat na 36T Na bank hamulce na M615 Deore do tego tatcze 180 i 160. Do tego byl plan wymiany amora XC28 na inszy ale tak jak pisałeś ... ceny ahead'ów są z kosmosu. Takze amor jak narazie odpada. Robie to dlatego że na horyzoncie pojawia się szosa i wiekszość PLNów pojdzie w nią.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Podobny dylemat miałem na początku roku.
W swoim Giant Talon 27.5 2 LTD z 2015 chciałem wymienić cały napęd na 2x10, hamulce na m6000 lub SLX m7000. Amor nowy amor też chodził po głowie. Kilka wizyt w różnych serwisach skończyło się takim samym wnioskiem: do kasy na upgrade dorzucić kasę za Talona i coś jeszcze i szukać czegoś nowego.
W jednym salonie stał Scott Scale 940 z 2018 2k mniej niż katalogowo, plus rabat na akcesoria - szyty na miarę, a może nawet troszkę na wyrost. Ale, co tam...
Burzę mózgu miałem tydzień. Talon się sprzedał i od połowy stycznia kulam się Scott'em, w którym długo nic nie będę dłubał.
Ja się jeszcze nie ścigam. W twoim przypadku kierunek jest chyba tylko jeden.

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

 

 

 

 

Ewentualnie patrzę także na wymianę kasety na 11 rzędową, czyli jeszcze zmiana bębenka.

 

 

Bębenek Shimano w grupach MTB jest ten sam dla 10s, 11s, 12s .

No chyba, że myślisz o bębenku X D

 

 

 

Opublikowano
2 minuty temu, Bujak napisał:

Bębenek Shimano w grupach MTB jest ten sam dla 10s, 11s, 12s .

No chyba, że myślisz o bębenku X D

Mądrego to dobrze posłuchać ;) Dzięki, jakoś chyba coś porzeźbiłem ;)

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Ja na Twoim miejscu kupiłabym nowy rower. Jeśli wszystko policzysz, to się okaże to być tańszym i prostszym rozwiązaniem niż poszukiwanie pasujących części do Cube'a i przepłacanie za nie.

Opublikowano (edytowane)

Sam widzisz że chcesz zmieniać bardzo dużo. Na Twoim miejscu polował bym na nowy rower. Z całą pewnością wyjdzie bardziej korzystnie cenowo. Alu to alu nie ma nigdy pewności ile ci stara ramula posłuży, a sam ubgrade wymusza archaiczne komponenty a to z definicji zły pomysł.

Edytowane przez WściekłyDzik
Opublikowano
6 godzin temu, pizzaq napisał:

Czyli krótko mówiąc dochodzę do ściany: lekko licząc, na zmianę widelca, hamulców i przerzutki muszę liczyć przy najlepszych wiatrach 2000 zł. I wciąż będę miał Daewoo Lanosa z którego desperacko próbuję zrobić WRC, którym i tak nigdy nie będzie... 

A z drugiej strony mogę ubrać się w coś nowego, np. Kellys Gate 70 którego przy dobrych układach mogę mieć poniżej 5000 zł. I się gryzę teraz.

Tylko jak kupisz takiego Kellysa to wywalisz sporo kasy a nadal będziesz miał tego Lanosa.  Rama tego Kubusia to nie jest jakiś archaizm a nawet ma bardziej płaski kąt na główce niż ten niby "nowoczesny" Kellys. Jak nie jest jakoś poniszczona to czemu z tego roweru nie zrobić czegoś czego na pewno za 5K nie kupisz. Koła masz wymienione to nie zostaje jakoś dużo a jak napisałem niczego sensowniejszego na pewno nie kupisz w tych pieniądzach. Za wyjątkiem tego typu okazji jak ten XC 500 z Deca. 

Opublikowano
7 godzin temu, pizzaq napisał:

Ruchem powinna być wymiana widelca i biorę ją pod uwagę. I tutaj jest pierwszy i chyba najważniejszy problem ramy jaką mam. CUBE stosuje w aluminiowych rowerach prostą główkę, co niesamowicie zawęża mi możliwości działania w funkcji budżetu. O ile do taperowanych ram widelców jest wielki wybór, a co za tym idzie rozmaite ceny, do mojego jak już coś znajdę, to cena bywa nie do przyjęcia, a jeżeli cena będzie znośna, to za sztucieć nienajwyższych lotów... Czyli mogę się ubrać w Rock Shox Reconza mniej więcej 1200-1500 zł. lub w coś droższego, ale tutaj bardziej trzeba się zebrać na łut szczęścia. Nawet wśród ofert z demontażu nie znajduję widelców z prosta rurą...

Na dól należy dać stery EC (external cup) zamiast ZS i masz już ramę taperowaną.

Opublikowano
40 minut temu, Motke napisał:

Na dól należy dać stery EC (external cup) zamiast ZS i masz już ramę taperowaną.

Yyyy, a czy mogę poprosić o łopatologiczne wyjaśnienie poparte ewentualną fotografią lub linkiem co należy zastosować? Bo trochę zmienia to punkt wyjścia (tak mi się wydaje). 

Opublikowano
11 minut temu, pizzaq napisał:

Yyyy, a czy mogę poprosić o łopatologiczne wyjaśnienie poparte ewentualną fotografią lub linkiem co należy zastosować? Bo trochę zmienia to punkt wyjścia (tak mi się wydaje). 

W sterach EC jest zewnętrzna miska więc całość jest szersza a wchodzi do wąskiej rury.

Przykład: https://rowerowy.com/sklep/czesci/stery/ahead/prod/funn-descend-44

 

Opublikowano

Jeżeli byłbyś zainteresowany:
- ROCKSHOX REBA RL 29" (1900 zł),
- koła Sunringle 29" Boost na sztywnych osiach (1300 zł),
- Napęd Sram GX Eagle 12s z kasetą 11-50 NX eagle (na bębenku Shimano, a to plus, bo są tańsze części zamienne) (1500 zł),
- Hamulce SRAM Level T (450 zł),
= 1900 + 1300 + 1500 + 450 = 5150 zł
To biorąc XC500, za ramę z kierownicą, sidełkiem i sztycą zapłacisz już tylko minus 150 zł
I jeszcze są tam raty 10x0%

Tylko nie wiem czy Ci pasują takie części, bo do tej pory jeździłeś na napędzie 2x.

P.s.:
Ciekawe ile da się wziąć za Kubka?

Opublikowano (edytowane)

 Do napędu 1x na razie nie dorosłem ;)

Edytowane przez pizzaq
Opublikowano

Będziesz chciał nowe części wszytkie dam ci namiar do mojego znajomego z innego forum porobi ci jakieś rabaty, doda przesyłkę na free i coś tam zawsze kupisz taniej
Też zastanawiałem się nad zmianą roweru na nowszy ale jednak postanowiłem zrobić mu reformę i będzie dobrze mi służył
Jeżeli rama ci odpowiada i czujesz się komfortowo na niej warto zainwestować i zmienić osprzęt

Opublikowano

Liczę, liczę i wychodzi mi że bardziej opłaci mi się wziąć w leasing nowy... Z orientacyjnego liczenia przy wpłacie własnej 20% i wykupie 20% na dwa lata będzie mnie kosztował ok. 125 zł. miesięcznie.... A Kubka żal...

Opublikowano

Wygląda OK, ale póki co nie celuję w węglowca i trochę ponad budżet lecę. Dzięki za propozycję.

Opublikowano
12 godzin temu, pizzaq napisał:

Liczę, liczę i wychodzi mi że bardziej opłaci mi się wziąć w leasing nowy... Z orientacyjnego liczenia przy wpłacie własnej 20% i wykupie 20% na dwa lata będzie mnie kosztował ok. 125 zł. miesięcznie.... A Kubka żal...

Zaciekawiło mnie. Które sklepy dają w leasing? Ubezpieczenie roweru jest wówczas koniecznie?

Opublikowano

Ogólnie gdzie nie wchodzę wyskakują mi e-raty, zwykłe raty, leasing. Salon rowerowy, ambike, Rafbike, PKO Leasing ma na pewno, więc niezależnie gdzie byś chciał kupić powinno się dać załatwić. Sklepom to może odpowiadać, oni dostają kasę od razu, nie plączą się czy raty wpływają. Ubezpieczenie musi być i zdaje się że jest wliczone w koszty, czekam teraz na wyliczenie oferty żeby mieć pewność jakie będą tego koszty.

  • Pomógł 1
Opublikowano
1 godzinę temu, pizzaq napisał:

nie plączą się czy raty wpływają

Ale przecież jak bierzesz coś na raty organizowane przez bank, to sklep zawsze dostaje całą sumę od banku po jakimś tam okresie rozliczeniowym, nie dostają tej kasy w ratach w miarę spłacania ich przez ciebie.

Opublikowano (edytowane)

Jasne, tylko mam dzisiaj niezły kipisz i chyba czasem nie do końca składanie piszę. Zasadniczo wydaje mi się że to już jak z samochodami. Nieważne jak, byle finansowanie było 😁

Dzięki za podpowiedzi, mam już pomysł.

Kubek zostaje, w takiej kompletacji jak jest, wymiany eksploatacyjne według potrzeb, jedyną większą modyfikacją którą biorę pod uwagę jest wymiana hamulców na Deore.

Cel: zebranie środków na Grand Canyona AL SL 7.0. Najbardziej zbliżony do moich wymagań, cena do przyjęcia, na takich komponentach jak chcę. Czyli ciułam. Mam nadzieję że pod koniec wakacji może się udać nabyć z własnych środków. Dzięki za wszelkie podpowiedzi.

Edytowane przez pizzaq
  • Lubię to! 2
Opublikowano

Panie drogi. Sterami redukcyjnymi mógłbyś podrzeźbić i wsadzić taperowany amor. Znam Cię. Wiem do czego używasz roweru i jakich jesteś gabarytów. Z Twojego amatorskiego kręcenia zrobiła się jazda wyczynowa. Potrzebujesz konkretnej sportowej maszyny stworzonej do XC. Takiej, która wytrzyma konkretne katowanie wielkiego chłopa i nie będzie cię ograniczać na zawodach a wręcz pomoże urwać kilka sekund. Tak jak jestem zwolennikiem upgradeu i dłubania samemu tak Tobie radzę - kup Pan nowy aluminiowy rower na osprzęcie klasy XT. Faktycznie pomyśl o 1x12. Na zawodach to nie do przecenienia.

Opublikowano

@zibi_j1 przeczytaj ostatni wpis, decyzja zapadła, ale napęd 1x jeszcze nie dla mnie. Póki co lubię 2x i to co wykombinowałem powinno być optymalne. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...