Skocz do zawartości

Bloki SPD SH56 vs SH51


Marcin Kwita

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy jest ktoś kto wie czym się różnią (oprócz koloru) bloki SPD SH56 vs SH51?? Cenę mają praktycznie tę samą więc które brać? Jakieś różnice w użytkowaniu są? Na tekturce widzę że różnią się strzałeczkami wypinania ale przyznam szczerze, że nie wiem o co chodzi.

 

SH 56.JPG sh51.JPG
Opublikowano

Bloki 56 dają możliwość wielokierunkowego wypinania się. Dobre dla początkujących - dla mnie :) Już pisałem, że będę takie zamawiał.

Bloki 51 to standard zazwyczaj wrzucany do pudła razem z pedałami i wypinasz się piętą na zewnątrz. Chociaż... wydaje mi się, że ostatnio wypiąłem się do wewnątrz... Fakt, mam sześć klików poluzowane sprężyny - dopiero zaczynam przygodę z SPD.

  • Lubię to! 1
Opublikowano
4 minuty temu, CoolBreeze napisał:

Bloki 56 dają możliwość wielokierunkowego wypinania się. Dobre dla początkujących - dla mnie :) Już pisałem, że będę takie zamawiał.

 

Ok to wiele wyjaśnia. Więc pomimo, że 9 lat mam już w SPD kupię te srebrne. Dzięki. 

Zamykam temat

Opublikowano

Jeśli długo już jeździsz w SPD to przemyśl sprawę jeszcze raz, bo jest spora szansa, że Ci się nie spodoba. SH56 praktycznie nie trzymają nogi w kierunku góra-dół, czyli nie da się ciągnąć w górę - szarpniesz i się wypina.

SH51 wypina się ruchem obrotowym i nie wiem skąd pomysł, że ma to być na zewnątrz - przecież po lewej na zewnątrz to po prawej do wewnątrz i odwrotnie😋

Opublikowano

 

2 minuty temu, seraph napisał:

Jeśli długo już jeździsz w SPD to przemyśl sprawę jeszcze raz, bo jest spora szansa, że Ci się nie spodoba. SH56 praktycznie nie trzymają nogi w kierunku góra-dół, czyli nie da się ciągnąć w górę - szarpniesz i się wypina.

SH51 wypina się ruchem obrotowym i nie wiem skąd pomysł, że ma to być na zewnątrz - przecież po lewej na zewnątrz to po prawej do wewnątrz i odwrotnie😋

No to namieszałeś bo już kupiłem :) Ok zmienię zakup

Opublikowano
Ok to wiele wyjaśnia. Więc pomimo, że 9 lat mam już w SPD kupię te srebrne. Dzięki. 
Zamykam temat
Eeee, po 9 latach w SPD, to nawet na 56 bym nie spojrzał

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

Jeśli długo już jeździsz w SPD to przemyśl sprawę jeszcze raz, bo jest spora szansa, że Ci się nie spodoba. SH56 praktycznie nie trzymają nogi w kierunku góra-dół, czyli nie da się ciągnąć w górę - szarpniesz i się wypina.
SH51 wypina się ruchem obrotowym i nie wiem skąd pomysł, że ma to być na zewnątrz - przecież po lewej na zewnątrz to po prawej do wewnątrz i odwrotnie
Zgadzam się z powyższym. Chodziło mi o but na pedale

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Tak jak piszą chłopaki. 56 wypinasz w każdym kierunku,51 obrotowo.

  • Lubię to! 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Mam jedne i drugie. Z 56 wyszarpać się w ruchu czysto pionowym jest raczej ciężko. Za to wypinają się przy ruchu poziomym i na skos. Łatwiej też się wpinają - przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie.

Opublikowano

Ja wole SH51, nie raz coś przeskakuje na rowerze i wolałbym go nie zgubić :) 

Opublikowano

Wg mnie jak się planuje w przyszłości przesiadać na SH51 to najlepiej zacząć od nich i od początku wyrabiać prawidłowy nawyk, aby potem nie było zdziwienia, że coś się "blokuje". Tym bardziej, że przy max poluzowanych sprężynach wypięcie z SH51 to banał.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Jeżeli o mnie chodzi to ja już wszystko wiem więc dyskusja niepotrzebna 😉 Bo i w tych i w tych się okazało jeździłem. Ale nie wiedziałem że się różnią. Kupowałem i tyle. Jakoś nie spostrzegłem bym coś robił inaczej. Zawsze wypinam się piętą w bok. A jedyne upadki to na światłach jak auto nie ustąpiło mi i musiałem się zatrzymać niespodziewanie. 

Opublikowano
8 godzin temu, Marcin Kwita napisał:

musiałem się zatrzymać niespodziewanie. 

...i wtedy przydaje się opcja wielokierunkowego wypięcia.

Opublikowano

A nie zgodzę się, bo odruch po pewnym czasie jest już tak mocny, że zdarzało mi się podeprzeć upadając ze "stójki" na prawo, a podpieram się zwykle lewą (raczej standardowo). Na dodatek przy żadnej glebie nie pozostałem przypięty do roweru. Dodam, że nie kojarzę, by któraś była jakkolwiek zależna od tego, że byłem przypięty.

Natomiast w blokach wielokierunkowych najbardziej irytujące jest jak chce się szarpnąć np. z błota, w którym się utyka, albo pod górką najeżdżając na korzeń i nagle mocowanie puszcza. Chociaż są to może problemy  kogoś mocno przyzwyczajonego do SPD.

Opublikowano
3 godziny temu, piotr.solek napisał:

...i wtedy przydaje się opcja wielokierunkowego wypięcia.

yhy, jak się ktoś ma przewrócić to się przewróci, cudów nie ma. A SH51 to nie pułapka na myszy żeby się ich bać

  • 5 miesięcy temu...
Opublikowano

Ostro zastanawiam się nad tym aby sięgnąć po SPD. Głównym powodem jest zakup szosy. Tam reneralnie jest wąsko i w codziennym obuwiu jest to mniej komfortowe niż na mtb. Generalnie od dziecka pedałuję śródstopiem a w szosówce można zaliczyć kolizję buta z przednim kołem i czas zmienić nawyki. Druga rzecz to przekręcanie nogi na pedale. Zdarza mi się mocniej przekręcać piętę do wewnątrz i robi się blisko do trójkąta ramy. Nie chodzi o przekręcanie na siłę, bo kostki mam mocno ruchliwe w obie strony więc liczę, że nie będzie to powodowało mimowolnego wypuinania z pedałów. Trzecia sprawa: zdarzyło mi się już 2 razy, że podczas zmiany z przodu z dużego blatu na mały, noga przez nagłe mniejszenie obciążenia ześlizgnęła się z platformy do przodu. No, nieprzyjemne uczucie.

Z tego co rozumiem, nie ma się co bać bloków jednokieunkowych więc tutaj na początek nie będę kombinował. Buty na początek to chyba wezmę z decathlonu takie najtańsze za 150 zł, żeby się przekonać czy się polubię z spd.

Opublikowano

wszystko ok o ile idziesz w spd  a nie szosowe spd-sl. SPD nie betonują nogi na pedale (szosowe to nieco inna historia bo tam są inne bloki i inne ich rodzaje). O ile nie masz "nadpobudliwych" stóp to samoczynne wypięcie raczej Ci nie grozi a z drugiej strony - kiedy będziesz chciał, wypniesz się bez problemu. Trzeba też mieć na uwadze, że początki są ciężkie - noga jest nieprzyzwyczajona, nowy blok w nowej klatce trzyma dość "sztywno" - wypięcie jest wyraźne, po roku jazdy jak wszystko lekko się dotrze, wpinanie i wypinanie jest nieco "subtelniejsze" ;) tyle w przypadku SPD mtb. Na szosowych nigdy nie jeździłem

Opublikowano

Wybrałem SPD, bo wolę buty wyglądające jak cywilne a do tego mam też MTB i jak mi się spodoba to on też dostanie zatrzaski.

Zestaw kupiłem dzisiaj wieczorem. Już zamontowany, wstępnie wyregulowany i poćwiczyłem na sucho wpinanie i wypinanie. Chyba nie taki diabeł straszny :) .

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Trochę odkopię. Kilka gleb dzisiaj zmusiło mnie do poszukiwań. Z SPD jeszcze nie rezygnuję. Znalazłem coś tam o blokach SH56. Są za i przeciw ale na filmie do którego dam link nie wygląda żeby można było przez przypadek się wypiąć. Macie jakieś większe doświadczenie z tymi blokami?

 

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Ja na SH56 zrobiłem obecnie ~5kkm w tym sezonie, glebę zaliczyłem jedną, bo przygotowałem się na podparcie lewą nogą, ale z powodu działań zewnętrznych ostatecznie w ostatniej chwili poleciałem na prawą. Na plus, że w ostatniej chwili wyszarpałem nogę i odskoczyłem, więc lądowanie na trawie, a nie na krawężniku. Zdarzyło mi się raz, że but się wypiął w czasie wskakiwania na krawężnik (bunny-hop przy ~15kmh, ale była siara :|), ale miałem wtedy dość lużno ustawioną śrubę regulacyjną w pedale. Jak poprawiłem, to od tego czasu mi się nie zdarzyło, a latam na gravelu po rozmaitych gruntach i zdarza mi się też ciągnąc pedały przy pedałowaniu, przy BH staram się polegać na fizyce i nie oszukiwać :P

Opublikowano
2 godziny temu, Habi napisał:

Trochę odkopię. Kilka gleb dzisiaj zmusiło mnie do poszukiwań. Z SPD jeszcze nie rezygnuję. Znalazłem coś tam o blokach SH56. Są za i przeciw ale na filmie do którego dam link nie wygląda żeby można było przez przypadek się wypiąć. Macie jakieś większe doświadczenie z tymi blokami?

 

Te bloki, to nie majątek, więc można spróbować i zobaczyć czy pasuje czy nie do Twojego stylu jazdy. Ja z Sh51 przeszłam do SH56 i jakoś tak naturalniej mi się w nich wypinało stopy. Nie musiałam robić ruchu w poziomie, ale po skosie i w moim odczuciu jest to sporo łatwiejsze - zwłaszcza w podbramkowych sytuacjach. Co do wypięcia przy mocniejszym pociągnięciu w pionie, to mi się nie zdarzyło, ale ja też nie generuję wielkich mocy na rowerze. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...