mataman Opublikowano 13 Sierpnia 2020 Opublikowano 13 Sierpnia 2020 Jak ma się kopyto to się zasuwa, proste.
Zigfir Opublikowano 13 Sierpnia 2020 Opublikowano 13 Sierpnia 2020 (edytowane) 12 minut temu, mareq napisał: No to pytanie co to za magiczne kółka i kapcie . Kapcie to dętkowe GP5000. Wcześniej 32, teraz 28. Kółka to karbonowe stożki 38mm no-limited. A ta magia działa, jak ma odpowiedni napęd, bo ich najlepsze cechy wychodzą powyżej 35km/h, kiedy to opory powietrza zaczynają już grać rolę w dużym stopniu. Edytowane 13 Sierpnia 2020 przez Zigfir
mareq Opublikowano 13 Sierpnia 2020 Opublikowano 13 Sierpnia 2020 1 godzinę temu, Chmielo napisał: Ok No to jestem jeszcze leszczem widzę:) Ja też . Pracuję nad odleszczeniem ale ciężko to idzie...
Chmielo Opublikowano 13 Sierpnia 2020 Opublikowano 13 Sierpnia 2020 Dobrze ze u mnie w okolicy takich kotów co tak zasuwają to nie ma zbytnio.Raczej ok 32-35 macymalnie.Ja narazie 30 nie mogę złapać na stockowym Nicasio na oponach schwalbe g one allround 35mm
Zigfir Opublikowano 14 Sierpnia 2020 Opublikowano 14 Sierpnia 2020 (edytowane) No dobra. Natchnęliście mnie nieco tym pytaniem o średnią. Wczoraj robiłem za dozór w ramach remontu w domciu, więc wypadł mi trening grupowy. Dlatego dziś postanowiłem zrobić mały eksperyment i wrzuciłem fabryczne kółka z oponkami WTB! Jedyne odstępstwo to dętki conti 110g. W sumie tak się złożyło ze nie używałem kół na tych gumach już dobry rok i sam byłem ciekawy, co mogę z niego wyciągnąć z obecnymi warunkami. Przez parę pierwszych kilometrów (lekko pod wiatr i po konkretnych dziurach) poważnie zacząłem się zastanawiać, po kiego ja je trzymam, przecież w życiu nie wrzucę ich po raz kolejny... Po asfalcie idzie to jak czołg, równie wolno się rozpędzając 🤣, ale jak już wpadłem na 3,54 km odcinek szutru, to mi się mordka uśmiechnęła. Szedł szybciej niż po asfalcie. Jak wróciłem na asfalt to już z rozpędu machnąłem kilka pr-ek 😉. Średnia na 52.36km 34.6km/h, z czego te 3,54 km po szuterku... trochę podgoniłem (35,2km/h 😁) https://www.strava.com/activities/3912407947/ Edytowane 14 Sierpnia 2020 przez Zigfir 4
HAWK89 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Do wczoraj miałem nadzieję, że zmiana kół może znacznie poprawić średnią, ale jak widać Paweł na każdych kołach będzie ponad 34 trzymał Niby pisze, że na asfalcie słabo, ale ileż tego szutru na tej trasie było a średnia coś nie chce się pogorszyć Mógłbyś dla lepszego porównania zrobić taką samą trasę jak któraś z najświeższych na tych "szybszych" kołach. W dniu 30.07.2020 o 12:14, Don__Matheo napisał: Przechodzę aktualnie tę samą drogę co @eskerek. Rower kupiłem online w sklepie Greenbike(dzięki informacji z tego wątku), w którym udało się wynegocjować moim zdaniem fajną cenę. Może nie tak korzystną jak niektórym na początku roku, ale i tak jestem zadowolony więc gdyby ktoś czaił się na Eskera to warto się do nich zgłosić. Jak postępy w Twojej sprawie? Bo myślę czy by nie napisać do serwisu. Chociaż podobno teraz ciężko o termin
Vadosi Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Hej, Udało mi się zakupić Eskera 2020. Po pierwszej przejażdżce ( ok. 50km po głównie zwykłej drodze, 4km szutru) zauważyłem problem z tylnia kasetą. Z tego co czytam tutaj czeka mnie długa droga reklamacyjna Teraz niestety zauważyłem kolejny problem mianowicie przy przechylaniu rower wydaje dziwne skrzypienie, udało mi się zarejestrować: Czym to może być spowodowane ? Dodam, że nie trzymałem rowera za żadną z manetek tylko za mostek. Dzięki za wszystkie sugestie:)
ravenssj5 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 (edytowane) 2 godziny temu, HAWK89 napisał: Jak postępy w Twojej sprawie? Bo myślę czy by nie napisać do serwisu. Chociaż podobno teraz ciężko o termin 56 minut temu, Vadosi napisał: Udało mi się zakupić Eskera 2020. Po pierwszej przejażdżce ( ok. 50km po głównie zwykłej drodze, 4km szutru) zauważyłem problem z tylnia kasetą. Z tego co czytam tutaj czeka mnie długa droga reklamacyjna składając reklamację w połowie lipca bezpośrednio w serwisie Krossa do tej pory nie otrzymałem odpowiedzi. Namówiony przez rady @eskerek poszedłem zatem do serwisu który robił mi przegląd i zgłosiłem reklamację u nich, przy czym zaznaczyłem że nie chcę odsyłać roweru tylko naprawę/wymianę na miejscu, chodziło o słynną już przerzutkę 812. Po ok tygodniu miałem już telefon, że kross reklamację uznał i prześle przerzutkę do serwisu i jak dojdzie to sami będą się umawiać na wymianę. Serwisant powiedział wtedy że każdy autoryzowany przez kross serwis może reklamację zgłosić, więc śmiało można próbować, nie ma co tracić czasu. samo zgłoszenie to 5 minut, trzeba tylko nr ramy i datę zakupu. Na rowerze można dalej śmigać, a części doślą w międzyczasie. Edytowane 15 Sierpnia 2020 przez ravenssj5
Zigfir Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 2 godziny temu, HAWK89 napisał: Do wczoraj miałem nadzieję, że zmiana kół może znacznie poprawić średnią, ale jak widać Paweł na każdych kołach będzie ponad 34 trzymał Niby pisze, że na asfalcie słabo, ale ileż tego szutru na tej trasie było a średnia coś nie chce się pogorszyć Mógłbyś dla lepszego porównania zrobić taką samą trasę jak któraś z najświeższych na tych "szybszych" kołach. Nie namówisz mnie - tam są jednak zbyt konkretne dziury na części asfaltowej, a i opon szosowych na ten szuterek jednak szkoda. Ale zerknij sobie, na odcinek https://www.strava.com/segments/21797771?filter=overall Ten kom zrobiony był na kolach szosowych z gumami GP5000 32mm (obecnie jeżdżę na 28). Wyszło wtedy 39,6km/h (teraz 34,2), przy mocy większej o 20W, ale też inne były warunki pogodowe. Natomiast jeśli chcesz wiedzieć, co daje zmiana samych kół, to głównie poprawia dynamikę jazdy. To się czuje najbardziej gdy masz sytuację wymagającą zmian prędkości. Na tych oryginalnych trzeba się bardzo mocno przyłożyć, aby rozpędzić rower do tych samych prędkości i trwa zdecydowanie dłużej. Lekkie koła pozwalają rozpędzić rower szybciej i nie jest to jakaś iluzoryczna tylko całkiem konkretna różnica. Im więcej z obwodu koła gram zdejmiesz tym lepiej. Ja mam akurat prawie skrajne porównanie, koła ciężkie obute ciężką gumą gravelową 37 vs lekkie stożki karbonowe z gumą szosową 28. Dlatego i różnic pojawia się więcej. Już sama guma waży sporo mniej, co dokłada się do efektu mniejszej wagi kół. Brak bieżnika i inny rodzaj budowy powoduje, że ma też ona mniejsze opory toczenia. Dochodzi do tego właściwości aero gumy - mniejsza szerokość i brak klocków, co wpływa na zachowanie przy jeździe pod wiatr. W moim przypadku stożek i szprychy aero też minimalnie zdejmują z oporu powietrza. Ten ostatni efekt pojawia się odczuwalnie dopiero przy większych prędkościach powyżej 30-35km/h! Koło zaczyna nieść lepiej od standardowego i oszczędzać waty tym lepiej im szybciej jedziemy. Na końcu dochodzi też kwestia sztywności koła przy mocnej jeździe. Oryginalne koło ugina się nieco bardziej niż stożek i dodatkowo "gubi" małą część mocy, która powinno przenieść. Dlatego generalnie lekkie koła i opony polecam każdemu. Stożki to już raczej, tym którym zależy na osiągach i zaczynają się bawić w sportową jazdę.
HAWK89 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 Opublikowano 15 Sierpnia 2020 3 godziny temu, Zigfir napisał: Nie namówisz mnie - tam są jednak zbyt konkretne dziury na części asfaltowej, a i opon szosowych na ten szuterek jednak szkoda. Chodziło mi o to żebyś na Riddlerach zrobił trasę jak na tych co normalnie jeździsz Ja zakupiłem WTB Byway 34mm i liczę, że będzie lepiej na asfalcie, ale jeszcze nie testowałem.
Karol_Bogusz Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Hejka,Ostatnio będąc na Gassach koło Warszawy spotkałem znajomego, a on swojego I okazało się że ten drugi zna wiceprezesem krossa ( najlepsze, że sam też ma eskerka 6.0 z tego roku, ale wtedy był na vento 8.0. Fan krossa) i czasami z nim jeździ. Powiedziałem mu o tym problemie z przerzutkami. Nic nie wiedział, ale powiedział, że wspomni temu wiceprzesowi o tym problemie. Magia gassów. Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
eskerek Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 W dniu 14.08.2020 o 19:14, Zigfir napisał: Średnia na 52.36km 34.6km/h, z czego te 3,54 km po szuterku... trochę podgoniłem (35,2km/h 😁) Ja mam pytanie czy można od Ciebie czasem wypożyczyć nogi.. oraz jaki koszt za godzinę 1
Karol_Bogusz Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Ja mam pytanie czy można od Ciebie czasem wypożyczyć nogi.. oraz jaki koszt za godzinę To już chyba nie noga tylko kopyto Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka 1
Don__Matheo Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 W dniu 15.08.2020 o 08:31, HAWK89 napisał: Jak postępy w Twojej sprawie? Bo myślę czy by nie napisać do serwisu. Chociaż podobno teraz ciężko o termin Wciąż czekam na info z serwisu. Do tej pory się nie przypominałem, bo po pierwsze rower wciąż u mnie więc mogę korzystać, a po drugie właśnie wróciłem z urlopu więc miałem inne rzeczy na głowie🙂 Po weekendzie będę do nich dzwonił, bo już 2 tygodnie minęły a to chyba standardowy okres rozpatrywania reklamacji. PS. Ktoś, coś na temat bicia przedniego blatu o którym pisałem w poprzednim poście? Jak to u Was wygląda?
Zigfir Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 (edytowane) 5 godzin temu, Karol_Bogusz napisał: To już chyba nie noga tylko kopyto W sumie to nóżki mam jak sarenka. Nie tyle zgrabne, co owłosione. Wiec i kopytko może być... . Ale na pocieszenie dzisiaj na 174 km było trochę wolniej - 30.8km/h: https://www.strava.com/activities/3921580729/segments/2730074048426193674... a i na podjazdach nie byłem wcale pierwszy. A i ciekaw jestem czy w Ogrodzieńcu to był ktoś od nas z Eskerem? Edytowane 16 Sierpnia 2020 przez Zigfir
Karol_Bogusz Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Ja trochę słabiej. Jeszcze na fabrycznych kołach + nóżka do podtrenowania.https://strava.app.link/90fJAAo2Z8Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka 1
SZOGI Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Opublikowano 16 Sierpnia 2020 Pochwalę się , ponad rok temu MIAŁEM na wiosnę zapalenie mięśnia sercowego 2 Tyg w szpitalu ( OJOM ) ok 1 tydzień. Zmiana roweru z xc na Gravel. Rower kupiony prawie w ciemno. Trasa 3 osoby ja na ESKERku bracia n starych góralach 26 cali na szosowych oponch. Foto z połowy trasy . Zrobione całkiem na lajcie ( JA ) i troszkę bracia zmiany co 5km .TRASA do Częstochowy to moja 8 pielgrzymka a pierwsz rowerowa po ładnych paru latach. Pierwszy raz przekroczyłem 100 i to dwa dni pod rząd. I poraz pierwszy zszedłem poniżej 80kg od 2009r Czuję się świetnie a rower sprawia mi mega przyjemność, kupiłem żonie lekkiego fitnessa i mam nadzieję ją zarazić tą pasją. Pozdrawiam i życzę tysięcy km. 5
Gucci Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Łańcuch po 2000km już wyraźnie rozciągnięty, trochę za późno niestety wymieniam. Pytanie do Was, lepiej użyć łańcucha z pinem czy ze spinką? https://www.centrumrowerowe.pl/lancuch-shimano-105-slx-cn-hg601-pd2761/?v_Id=125662 Z pinem 109 a ze spinką 129zł.
Zigfir Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 5 minut temu, Gucci napisał: Łańcuch po 2000km już wyraźnie rozciągnięty, trochę za późno niestety wymieniam. Pytanie do Was, lepiej użyć łańcucha z pinem czy ze spinką? https://www.centrumrowerowe.pl/lancuch-shimano-105-slx-cn-hg601-pd2761/?v_Id=125662 Z pinem 109 a ze spinką 129zł. Ze spinką wygodniej. Skoro wyciągnął się po 2000, to go mocno traktujesz i wymaga częstej konserwacji. Ale cena to już trochę kosmos, bo np tu za 83 złocisze...
zazul Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Godzinę temu, Zigfir napisał: Ze spinką wygodniej. Skoro wyciągnął się po 2000, to go mocno traktujesz i wymaga częstej konserwacji. Ale cena to już trochę kosmos, bo np tu za 83 złocisze... 79.50 - kto da mniej. https://www.cyklomania.pl/shimano-lancuch-105-slx-cn-hg601-11rz-116l-spinka-oem,id10713.html i 129 faktycznie zdzierstwo, delikatnie mówiąc albo pisząc.
Gucci Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 (edytowane) Racja, taki łańcuch muszę skracać? Ze spinką to bym dał radę sam wymienić, wtedy sobie przez neta zamówię. Tak to wygląda: Edytowane 19 Sierpnia 2020 przez Gucci
Robaq Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 W dniu 15.08.2020 o 10:21, Vadosi napisał: Hej, Udało mi się zakupić Eskera 2020. Po pierwszej przejażdżce ( ok. 50km po głównie zwykłej drodze, 4km szutru) zauważyłem problem z tylnia kasetą. Z tego co czytam tutaj czeka mnie długa droga reklamacyjna Teraz niestety zauważyłem kolejny problem mianowicie przy przechylaniu rower wydaje dziwne skrzypienie, udało mi się zarejestrować: Czym to może być spowodowane ? Dodam, że nie trzymałem rowera za żadną z manetek tylko za mostek. Dzięki za wszystkie sugestie:) Mam dokładnie to samo, nie wiem co to jest, myślałem może ze linki w środku wydają takie dzwięk ale nie wiem.
Avaky Opublikowano 19 Sierpnia 2020 Opublikowano 19 Sierpnia 2020 W dniu 15.08.2020 o 09:21, Vadosi napisał: Hej, Udało mi się zakupić Eskera 2020. Po pierwszej przejażdżce ( ok. 50km po głównie zwykłej drodze, 4km szutru) zauważyłem problem z tylnia kasetą. Z tego co czytam tutaj czeka mnie długa droga reklamacyjna Teraz niestety zauważyłem kolejny problem mianowicie przy przechylaniu rower wydaje dziwne skrzypienie, udało mi się zarejestrować: Czym to może być spowodowane ? Dodam, że nie trzymałem rowera za żadną z manetek tylko za mostek. Dzięki za wszystkie sugestie:) Ten dźwięk to jest po prostu dźwięk klocka hamulcowego minimalnie dotykający tarczy - wyreguluj hamulec - u mnie konkretnie był to tylny - zwłaszcza gdy się zakurzył na szutrach 1
Karol_Bogusz Opublikowano 23 Sierpnia 2020 Opublikowano 23 Sierpnia 2020 Hejka. Wiecie może od czego mogą być te uszkodzenia pancerza? Wcześniej nie pamiętam, żebym to miał.Wysłane z mojego SM-N950F przy użyciu Tapatalka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się