Skocz do zawartości

Które piasty wybrać


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, na które piasty postawić?

Novatec NT-D041SP i NTD042SP czy Shimano Deore XT

Edytowane przez zuczek222
Opublikowano

Deorki turlają się na kulkach, a przez moje ręce przeszło ze 4 novatecki i do przyszłego roweru też kupuje novatecki :) Jestem wierny ich piastom. Są pancerne i niezawodne oraz w większości łatwe w serwisie ;)

Opublikowano

Też polecam Novetec jeśli jest na maszynówkach. :) Mam D771 i D772 i sobie bardzo chwalę, płynnie działają i cykają wcale nie gorzej od DT czy Hope :)

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, Zalas napisał:

Deorki turlają się na kulkach

A Novatec na czym się turla? Też na kulkach zwanych łożyskiem maszynowym.

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano

Tak na kulkach w łożysku maszynowym ale chyba nie muszę zaczynać tematu po raz N'ty czym się różni jedno rozwiązanie od drugiego i jakie mają plusy i minusy ? :) 

Opublikowano
Godzinę temu, leejoonidas napisał:

A Novatec na czym się turla? Też na kulkach zwanych łożyskiem maszynowym.

Jak to @Kruk napisał ;)
Większość łożysk jest opartych na kulkach bądź wałkach ;)
Mówiąc kulki, mam na myśli (jak większość) łożysko kulkowe oparte na tradycyjnym wianku.
Mówiąc maszyny, mam na myśli (jak większość) kulki zamknięte w łożysku maszynowym składającym się z kulek i dwóch stalowych bieżni, najczęściej dodatkowo uszczelnione.
Jest to, taki trochę skrót myślowy z mojej strony, a po drugie slang rowerowy już od dawna przyjęty i zrozumiały ;) Bardzo proszę o nie czepianie się drobnych słówek które niewiele do dyskusji wniosły ;)

Łza Włóczynutka
Opublikowano

Oprócz łożysk jeszcze b.ważny jest, moim zdaniem, mechanizm wolnobiegu, (czy jak on tam się nazywa. Na piastach novatec nigdy nie jeździłem więc się nie wypowiem, ale przesiadłem się rok temu z shimanowskiego XT na piasty DT Swiss i bardzo mi brakuje shimanowskiego czasu reakcji. Tam napęd 'łapał" bardzo szybko, luz był minimalny. DT swiss ma zauważalne opóźnienie. Drugi raz bym ich przez to nie kupił i został przy shimankach.

Opublikowano

W dt swiss są 3 rodzaje Star ratchet 18/36/54. Im więcej ząbków tym mniejszy martwy ciąg. Jak masz starszy typ, nic straconego, można sobie wymienić.

Opublikowano

Dokładnie, ja też nie lubię martwego ruchu piasty to też jak już DT to tylko 54. Novatec ma 36 lub 38 .

Łza Włóczynutka
Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, ComaR napisał:

W dt swiss są 3 rodzaje Star ratchet 18/36/54.

Nie wiedziałem o tym. Jak to można sprawdzić? Mój model piasty to Dt Swiss 350, nie widzę żadnych innych oznaczeń, chyba że gdzieś jest coś zakamuflowane

ile ząbków ma shimanowski XT? tą piastę wspominam bardzo dobrze, w sumie to trochę żałuję przesiadki

Edytowane przez Łza Włóczynutka
Opublikowano

Ja w swoich 350 mam fabrycznie 18T , u ciebie pewnie to samo.

Łza Włóczynutka
Opublikowano

Teraz patrzę w katalog DT Swiss i nie za bardzo widzę żeby można było wybrać ilość ząbków: są tylko 2 opcje, 28 lub 32 szprychy, nie widzę opcji ilości ząbków

Opublikowano

Piasty 350 mają w standardzie 18T. Ratchety występują jako część serwisowa, można je dokupić i wymienić, nie potrzeba żadnych narzędzi do tego.
Po tym względem piasty DT są genialne. Nie żałuj zakupu, odwdzięczą się bezawaryjną pracą.

Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, Łza Włóczynutka napisał:

Oprócz łożysk jeszcze b.ważny jest, moim zdaniem, mechanizm wolnobiegu, (czy jak on tam się nazywa. Na piastach novatec nigdy nie jeździłem więc się nie wypowiem, ale przesiadłem się rok temu z shimanowskiego XT na piasty DT Swiss i bardzo mi brakuje shimanowskiego czasu reakcji. Tam napęd 'łapał" bardzo szybko, luz był minimalny. DT swiss ma zauważalne opóźnienie. Drugi raz bym ich przez to nie kupił i został przy shimankach.

Piasty XT mają 36 zazębień/360 stopni i dlatego pod tym względem wypadają bardzo dobrze a nawet lepiej na tle innych topowych piast.

Edytowane przez leejoonidas
Opublikowano

W DT wygląda to tak : 18 T / 20° engagement  |  36 T / 10° engagement  |  54 T / 6.6°

Czyli wymiana na 36T da to samo co jest w standardzie w aktualnych XT, a sam ratchet kosztuje tyle co piasta XT.

W szosie korzystam z 2 kompletów kół, jeden na DT 350 18T gdzie jest 20°a drugi Hunt 4season Aero gdzie jest już tylko 7,5°.

Pierwsze wrażenie po zmianie na DT jest takie, że bębenek przepuszcza, ale po dniu jazdy przyzwyczajam się i nie mam już dyskomfortu ;)

Opublikowano

Pytanie było konkretne Novatec czy Sh XT, na DT nie mam kasy więc ich całkiem nie biorę pod uwagę.

Opublikowano (edytowane)

Ale pisaliśmy, jeśli te Novatec'i są na maszynowych łożyskach to bierz Novateca, z XT się będziesz bawił przy serwisie z wiankiem. Jeśli Novatec ten ma też wianki z kulkami to bierz XT. 

Edytowane przez Kruk
Opublikowano

Zuczek, a skąd Ty wziąłeś oznaczenia tych piast ? 

Opublikowano (edytowane)

No to biorę Novatec

Edytowane przez zuczek222
  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu 6.02.2019 o 10:22, Łza Włóczynutka napisał:

Nie wiedziałem o tym. Jak to można sprawdzić? Mój model piasty to Dt Swiss 350, nie widzę żadnych innych oznaczeń, chyba że gdzieś jest coś zakamuflowane

ile ząbków ma shimanowski XT? tą piastę wspominam bardzo dobrze, w sumie to trochę żałuję przesiadki

18T jest fabrycznie możesz założyć.... 

 

DT-Swiss-54t-Ratchet-Kit-Rider-Review-3-01.jpeg

Trwa to chwilkę i sporo kosztuje 😋

  • 2 tygodnie później...
Łza Włóczynutka
Opublikowano (edytowane)
W dniu 12.01.2020 o 23:04, revolta1 napisał:

sporo kosztuje

No właśnie, bardziej się opłaca kupić piastę XT-ka niż się paprać w podmianki w dt swiss ;) Jak się rozsypie to tak zrobię.Już za chwilkę wybije dwa lata na dt swiss, a ja nadal tęsknię do XT-ka ;)

Edytowane przez Łza Włóczynutka
Opublikowano

A czego Ci brakuje w piastach XT ? Ja się przesiadłem z XT i nie wróciłbym do nich ( póki nie wprowadzą maszynówek)

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Zwiększając ilość zębów rachet nie robi się "delikatniejszy?"

Opublikowano

Nie (pod względem przenoszonego momentu) bo jest większa powierzchnia zazębiania. Ale szybciej się zużywa bo zęby są nieco niższe i szarpane 2 lub 3x częściej przez inne zęby. Poza tym to koszty eksploatacji. Jak się kupuje porsche to koszty przejechania 1km są większe niż w przypadku fiata. Podobnie z gratami rowerowymi tylko rzadko kiedy się nad tym zastanawiamy.

  • Lubię to! 2
Opublikowano

Temat zamykam, bo zrobił się offtop.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...