Skocz do zawartości

Buty czy licznik - co ważniejsze?


lary84

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie, zwracam się do was z prośbą o doradzenie, ponieważ nie dawno kupiłem rower i kasy nie zostało za wiele i tu mam dylemat co wybrać buty i pedały czy licznik. Co waszym zdaniem warto kupić w pierwszej kolejności, dodam tylko że jeżdżę sobie rekreacyjnie po okolicznych lasach (sporo podjazdów i zjazdów). Do wydania mam ok 350 zł myślę że za takie pieniądze jestem w stanie coś kupić.

Edytowane przez Matt
Odnośnik do komentarza

Nie wiem jaki licznik Ciebie interesuje, ale jakbym miał 350 zł to kupiłbym jednak buty + pedały. Jako licznik możesz użyć smartfona i apki typu Strava lub Endomondo. Za 350 zł chyba też nie kupisz fajnego licznika z GPS i np pomiarem kadencji typu Garmin Edge...

Odnośnik do komentarza

Mam te buty. Do rekreacyjnej jazdy spoko, ale mi po ~200km zaczęło przeszkadzać mocowanie na dwa rzepy i troche żałuje że nie kupiłem M089.

Wysłane z mojego Commodore 64

Odnośnik do komentarza
7 minut temu, lary84 napisał:

Jeżeli licznik to jakiś prosty sigmy np. Sigma licznik BC 14.16 lub Sigma licznik BC 16.16 STS. Ale już sam nie wiem chyba wybiorę buty czy myślicie że zestaw https://www.decathlon.pl/buty-na-rower-mtb-m065-id_8324903.html plus https://www.decathlon.pl/peday-zatrzaskowe-m-520-czarne-id_3169982.html będzie dobry do rekreacyjnej jazdy  ?

Tak jak ktoś wyżej pisał, jako licznika możesz używać apki endomondo, stravy czy czegokolwiek innego co znajdziesz. Również jeżdże rekreacyjnie, ostatnio przesiadłem sie na SPD i mam obecnie buty z klamrą i w porównaniu to trampków ze sznurówkami to jest jak niebo a ziemia. W butach z klamrą jest dużo większa stabilność nogi i wygoda według mnie. Dużo opinii jest, że rzepy nie wytrzymują i lubią sie po jakimś czasie luzować i że warto dołożyć do klamry. Na swoim doświadczeniu niczego Ci w tym temacie nie opisze, bo nie mam pojęcia jak to z tymi rzepami. Nie mniej jednak uważam, że jak już kupować za taką kasę, to warto zastanowić się nad dodaniem 50-70 zł i zakupić zestaw PD M520 + buty Shimano SHM 089. Poczytaj o tym, jest dużo pozytywnych opinii.

Odnośnik do komentarza

Zdecydowanie buty są ważniejsze od licznika. Wygoda i komfort przede wszystkim. Buty z linku powyżej jak najbardziej do twojego stylu jazdy wystarczą. Sam zamierzam je kupić przy najbliższej wizycie w trójmieście. Jak do tej pory używam lidlowych spd, ale nie jestem z nich zadowolony. Jeśli nie zamierzasz używać czujnika pulsu lub kadencji wystarczy najprostszy licznik. Jak będziesz chciał to z czasem kasę sobie odłożysz i kupisz sobie jakiś komputerek GPS.

Odnośnik do komentarza

Na pewno. Nawet na logikę wydaje się dużo trwalsza i wygodniejsza w regulacji, niż rzep. Poczytaj opinie w necie na ten temat, jest ich mnóstwo.

Odnośnik do komentarza
6 minut temu, lary84 napisał:

Muszę tylko przemyśleć czy dopłacę do butów z klamrą.

moim zdaniem warto, to tylko 50zł, a komfort lepszy, choć przy rzepach też da się jeździć

Odnośnik do komentarza
koloziom338

Zdecydowanie lepiej kupić buty i pedały z uwagi na komfort i przekładaną moc . Co do butów to najlepiej z klamrą . A licznik możesz kupić jak dozbierasz pieniądze ja mam kellysa za 40 zł przewodowy i wystarcza .

Odnośnik do komentarza
Witam serdecznie, zwracam się do was z prośbą o doradzenie, ponieważ nie dawno kupiłem rower i kasy nie zostało za wiele i tu mam dylemat co wybrać buty i pedały czy licznik. Co waszym zdaniem warto kupić w pierwszej kolejności, dodam tylko że jeżdżę sobie rekreacyjnie po okolicznych lasach (sporo podjazdów i zjazdów). Do wydania mam ok 350 zł myślę że za takie pieniądze jestem w stanie coś kupić.

Jeśli coś kupować na początek warto zacząć od góry. A więc kask, okulary, rękawiczki, licznik... buty. A na końcu trykoty. Na prawdę nie ma nic gorszego niż kupowanie w pierwszej kolejności butów SPD. Owszem, pozwalają na wiele ale praktycznie po nauczeniu się wpinania/wypinania ich funkcje ograniczą się do maskowania słabej techniki. Nad tym najlepiej popracować bez zatrzasków.
Naoczątek z tych dwóch opcji poleciałbym jednak licznik z kadencją i ewentualnie pulsometrem. Z pewnością te funkcje bardziej się przydadzą niż "jedność z rowerem".
Odnośnik do komentarza
19 minut temu, Red napisał:



Naoczątek z tych dwóch opcji poleciałbym jednak licznik z kadencją i ewentualnie pulsometrem. Z pewnością te funkcje bardziej się przydadzą niż "jedność z rowerem".

A na co komu kadencja i puls do rekreacyjnej jazdy? 

 

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, lary84 napisał:

Niestety ale z tymi butami będę musiał zwiększyć budżet warto dopłacać  te 50zł do klamry ?? 

Moim zdaniem tak. Miałem identyczny problem, obecnie jeżdżę w tych M065 i uważam że klamra by się przydała.

Odnośnik do komentarza
A na co komu kadencja i puls do rekreacyjnej jazdy? 

 

Patrząc na twój post wyżej nawet nie chce mi się komentować ale niech będzie. Czujnik kadencji pomoże mu wyrobić nawyk jazdy z wyższą kadencją co pozytywnie wpłynie na stawy. Poza tym licznik pozwoli zorientować się ile dany komponent wytrzyma. Pulsometr zasugerowałem EWENTUALNIE, bo w rekreacyjnej jeździe przyda się jak buty SPD czyli właściwie wogóle.

 

Czytając wypowiedzi nt klamry mam też wrażenie że niektórzy nie rozumieją sensu jej istnienia. Głównym argumentem za klamrą jest odporność na warunki jak deszczu błoto. Zabrudzone i przemoczone buty z klamrą trzymają się stopy. Buty na rzep niekoniecznie. Co nie znaczy że buty z klamrą trzymają się lepiej. Mam M089 i piętę trzymają gorzej niż XC30 które również posiadam.

 

Odnośnik do komentarza

Utrzymywać wysoką kadencje to spokojnie się da wyuczyć bez czujnika, a sama "jedność z rowerem" bardzo pomaga tą kadencje utrzymać, noga się nie ślizga i nie spada z pedałów. Nie trzeba ciągle majtać nogami w celu optymalnego ułożenia stóp na pedałach. Drugi plus butów rowerowych to ich twarda podeszwa, nie czuć tak pedałów pod podeszwą. Jak jeździłem w zwykłych butach sportowych, to po dłuższych jazdach po prostu bolały mnie spody stóp. Oczywiście to jest tylko moje zdanie i zdaję sobie z tego sprawę iż nie każdy może się z nim zgadzać.

Dobry komputerek jest jak najbardziej przydatny i warto go kupić, ale dopiero w drugiej kolejności.

Odnośnik do komentarza

Wow nie wiedziałem że wyniknie aż taka dyskusja Ale to dobrze, zdecydowałem że w pierwszej kolejności kupie buty i pedały kwestia dołożenia kasy okaże się jak przymierze buty i wezmę te w których będę się dobrze czuł 

Odnośnik do komentarza
Utrzymywać wysoką kadencje to spokojnie się da wyuczyć bez czujnika, a sama "jedność z rowerem" bardzo pomaga tą kadencje utrzymać, noga się nie ślizga i nie spada z pedałów. Nie trzeba ciągle majtać nogami w celu optymalnego ułożenia stóp na pedałach. Drugi plus butów rowerowych to ich twarda podeszwa, nie czuć tak pedałów pod podeszwą. Jak jeździłem w zwykłych butach sportowych, to po dłuższych jazdach po prostu bolały mnie spody stóp. Oczywiście to jest tylko moje zdanie i zdaję sobie z tego sprawę iż nie każdy może się z nim zgadzać.
Dobry komputerek jest jak najbardziej przydatny i warto go kupić, ale dopiero w drugiej kolejności.

Skoro ślizga ci się noga to nie umiesz płynnie pedałować bądź buty jakie dobrałeś nie są odpowiednie. Dwa, skoro bolą cię też podbicia stóp prawdopodobnie twoja kadencja też nie jest na dobrym poziomie. Pedałujesz strasznie siłowo. A myślałem że udowodnisz że da się dobrą technikę pedałowania wyrobić bez czujnika korzystając jedynie z spd za to pokazałeś że zatrzaski faktycznie maskują niedociągnięcia w technice ? Pisze to jako osoba zdzierająca już drugą parę butów.
Odnośnik do komentarza
Franz Mauer
20 godzin temu, lary84 napisał:

Witam serdecznie, zwracam się do was z prośbą o doradzenie, ponieważ nie dawno kupiłem rower i kasy nie zostało za wiele i tu mam dylemat co wybrać buty i pedały czy licznik. Co waszym zdaniem warto kupić w pierwszej kolejności, dodam tylko że jeżdżę sobie rekreacyjnie po okolicznych lasach (sporo podjazdów i zjazdów). Do wydania mam ok 350 zł myślę że za takie pieniądze jestem w stanie coś kupić.

Zamiast wydawać 350 zł w Decathlonie to lepiej poszukaj coś tu: https://sportstore.pl/search.php?filter_node[1]=2027&filter_sizes=&filter_pricerange= jestem przekonany, że znajdziesz dużo lepsze modele butów i kto wie czy nie niższej niż w decathlon cenie ;) Sam tam kupuję!

Odnośnik do komentarza
Napisano (edytowane)

I stało się, zakupiłem dziś buty shimano m065 i pedały m520. Nie zdecydowałem się na dołożenie tych pieniędzy na buty z klamrą a to ze względu na to że ubrałem jedne i drugie i wygodniej mi było w m065 myślę jednak że przesiadka ze zwykłych butów do biegania i tak będzie na plus.

Dziękuję wszystkim za pomoc :) 

 

Edytowane przez lary84
Odnośnik do komentarza

I stało się dziś pierwszy raz w życiu jeździłem w butach i pedałach SPD i powiem wam że taki zestaw jaki kupiłem jest ok ale UWAGA dla osób zaczynających jazdę na rowerze które nie posiadają kondycji: buty oraz pedały nie dodają sił :). Zrobiłem sobie "trening" ( takt mi się przynajmniej wydaje) podjazdów pod górkę i sił brak ale o tym napiszę w odpowiednim dziale

Odnośnik do komentarza

Moim zdaniem buty są ważniejsze i jestem początkująca w jeździe na rowerze czym kierować się przy wyborze butów? Dawniej jak jeszcze biegałam to najlepsze jakie miałam były buty asics jednak wiem, ze z jazda na rowerze moze byc inaczej.

Czekam na porady :)

Odnośnik do komentarza

Zakładając że twój budżet to jakieś 200-300zł, powinnaś zwróćcie uwagę na to jak trzymają stopę. Moje stare buty XC30 które zapinane są na rzepy lepiej trzymają stopę nie M089 zapinane na klamrę. Oczywiście doceniam klamrę ale jej posiadanie jest sprawą raczej drugorzędną.

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Red napisał:

Zakładając że twój budżet to jakieś 200-300zł, powinnaś zwróćcie uwagę na to jak trzymają stopę. Moje stare buty XC30 które zapinane są na rzepy lepiej trzymają stopę nie M089 zapinane na klamrę. Oczywiście doceniam klamrę ale jej posiadanie jest sprawą raczej drugorzędną.

To mnie trochę zdziwiłeś, szukałem ostatnio trochę butów i czytałem o tym, wiele osób pisze, że warto dopłacić do butów z klamrą lub nawet zaczekać i kupić później niż kupować z rzepami. Pewnie to zależy od konkretnego modelu i kształtu stopy. Ja mam dość wysokie podbicie i już wiem, że może być trudno znaleźć buty dla mnie, pewnie będą z dwie odsyłki zanim się na coś zdecyduję (w mojej okolicy nie ma sklepów z takimi butami).

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...