Skocz do zawartości

Piwniczne zabezpieczenie przed złodziejem.


akduj

Rekomendowane odpowiedzi

Trzebaby przyspawać jakieś ucho,bo do samego prętu to ciężko. I żeby się nie okazało,że pręt z całą cegła łatwiej wyjąć niż sforsować zabezpieczenie, bo miałem kiedyś taką sytuację.

 

Odnośnik do komentarza

Temat może i stary jak świat ale nie głupi.

 

Ja swoją kozę trzymam w domu i nie radzę próbować złodziejowi kradzieży ]:-> bo go spotka prrrzzyykra niespodzianka :D 

 

Ale do rzeczy. Można by kupić gdzieś w budowlanym cos takiego może większego:

uchwyt-scienny-stalowy.jpg

Wkręcić w ścianę na jakiej jebitne kołki 12 czy coś i zaspawać śruby aby nie było można ich odkręcić.Kupić gruby łańcuch, włożyć do jakiegoś rękawa z koszuli by nie obrysował ramy czy kół i dooobrą kłódkę kupić nie jakieś dziadostwo za 20 złotych tylko dobrą i dużą.

Odnośnik do komentarza
jadenarowerze.pl

Ja zastosowałem kotwę antykradzieżową Brute Force do zabezpieczania motocykli w garażu. Montujesz do ściany na kołki (kotwy), które z kolei zabezpieczasz specjalną kulką. Czołgiem nie ruszysz. Koszt ok 55 zł. Nie ma co kombinować z migomatem :)

500_500_productGfx_e6ce49d45d010fa73be09668e06553be.jpg
Odnośnik do komentarza
Godzinę temu, jadenarowerze.pl napisał:

Ja zastosowałem kotwę antykradzieżową Brute Force do zabezpieczania motocykli w garażu. Montujesz do ściany na kołki (kotwy), które z kolei zabezpieczasz specjalną kulką. Czołgiem nie ruszysz. Koszt ok 55 zł. Nie ma co kombinować z migomatem :)

500_500_productGfx_e6ce49d45d010fa73be09668e06553be.jpg

Z ciekawości, w jaki sposób działają te kulki?

Odnośnik do komentarza
jadenarowerze.pl
14 minut temu, RadS napisał:

Z ciekawości, w jaki sposób działają te kulki?

Kotwy wkręcane są za pomocą klucza imbusowego. Kulki natomiast (po wkręceniu kotwy w ścianę/podłogę) wbijasz młotkiem w miejsce imbusa, zaślepiając otwór na klucz,

Odnośnik do komentarza

Dobra, kotwa kotwą ale co dalej?
Do łańcucha wystarczą dobre nożyce. Jeśli ktoś idzie na szabry po piwnicach na pewno taki sprzęt ma przy sobie. Bez broblemu złodzieje przecinają zabezpieczenia rowerów pod sklepami w kilkanaście, kilkadziesiąt sekund to co za problem zabawić się z łańcuchem jeśli mają do dyspozycji pół nocy.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza

Kiedyś widziałem na TVN Warszawa takiego oto newsa:

Ktoś zostawił rower przypięty do przystanku na Nowym Świecie. Komuś to się nie spodobało, zadzwonił po Straż Miejską. SM nie wiedziała co z tym zrobić, zadzwoniła po Straż Pożarną. Następnie SP przez parę min w świetle kamer i gapiów przecinała Kryptonite'a 4 Evo taką przerośniętą szlifierką jak do wypadków samochodowych.

 

Wnioski są trzy:

1. Kryptonite to był dobry zakup ;)

2. Kilka minut to nie kilka sekund

3. Myślę, że kilka minut cięcia w środku nocy powinno jednak kogoś zaalarmować.

Edytowane przez RadS
Odnośnik do komentarza

Ja mam rower niedrogi ,ale i nie najtańszy,a i tak nie lubię go zostawiac. Używam u locka ,ale tylko na chwilę pod blokiem ,podczas treningu przed siłownią lub gdy wchodzę do sklepu na kilka minut. W innych sytuacjach targam brykę zawsze ze sobą,bo szkoda byłoby mi się z nią rozstać. Ogólnie nie polecam piwnicy jako miejsca do trzymania roweru. Z zapięciem jak i bez.

Odnośnik do komentarza
W dniu 28.01.2019 o 20:56, Kruk napisał:

Ja swoją kozę trzymam w domu i nie radzę próbować złodziejowi kradzieży ]:-> bo go spotka prrrzzyykra niespodzianka :D 

Czy mógłbyś rozwinąć myśl ;> ?

Odnośnik do komentarza
leejoonidas

Na dobrego złodzieja nie ma rady, wystarczy że wpadnie do piwnicy z takim narzędziem jak poniżej i żadne łańcuchy, kłódy, U-locki nie powstrzymają go. 

IMG_20190201_091742.jpg
Odnośnik do komentarza

Ewentualnie można alarm założyć są takie na allegro z czujnikiem ruchu i mają pilot by go dezaktywować
Zrobi dużo hałasu syrena się włączy i gość się spłoszy

Edytowane przez Gość
Odnośnik do komentarza

Kiedyś jak kupiłem nowy rower to stary poszedł do piwnicy. Ale przednie koło trzymałem w mieszkaniu. Jakby ukradli to przynajmniej by nie odjechali.

Odnośnik do komentarza
W dniu 10.02.2019 o 15:07, Motke napisał:

Kiedyś jak kupiłem nowy rower to stary poszedł do piwnicy. Ale przednie koło trzymałem w mieszkaniu. Jakby ukradli to przynajmniej by nie odjechali.

Dobry pomysł po co kum rower bez koło :) Tylko ciągle koło odkręcać/przykręcać  to też uciążliwe 

Odnośnik do komentarza

Najlepsze sposoby to bardzo indywidualnie. Jeżeli ktoś wymyśli sobie sam to powstaje efekt zaskoczenie, a to już jest czas. Nie każdy złodziej wytrzymuje. Dobrze np. zabierać siodełko do plecaka, zawsze to robię.

Odnośnik do komentarza

Ja znam inne ciekawe zabezpieczenie, 2 metrowe ostrza na ścianie ze stali damasceńskiej, naostrzone tak że można się golić :D ale i drewniany bokken z dębu japońskiego może zaboleć :P Alleee tu nie o tym :D 

Odnośnik do komentarza
Najlepsze sposoby to bardzo indywidualnie. Jeżeli ktoś wymyśli sobie sam to powstaje efekt zaskoczenie, a to już jest czas. Nie każdy złodziej wytrzymuje. Dobrze np. zabierać siodełko do plecaka, zawsze to robię.
Ciężko zabierać siodło jak się ma mykmyka
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...