Skocz do zawartości

KROSS / Lea R6 / 2016 / damski


Alicja Małgorzata Brygida

Rekomendowane odpowiedzi

Alicja Małgorzata Brygida

Z tego co widzę nikt takiego jeszcze nie opisał, zatem będę pierwsza.

RAMA:
Materiał ramy - Aluminium Lite Women Geometry
Waga - 14,6 kg
Widelec - SR Suntour XCM RL (skok 100mm; blokada z kierownicy)
Rozmiar: XS (15") [wymarzony Kross Level R4 męski 17" z 2015 na mnie nie pasował, tak więc w końcu wylądowałam na "dziewczyńskim", czego nie żałuję]
KOŁA:
Piasta przód - Joy Tech D041DSE
Piasta tył - Joy Tech D142DSE
Opony - Schwalbe Smart Sam 27,5"x2,1"
Obręcze - Kross Disc (Aluminium, podwójna ścianka)
NAPĘD:
Przerzutka przód - Shimano Altus FD-M370
Przerzutka tył - Shimano Deore RD-M592 SGS Shadow
Hamulce przód - Shimano BR-M355 (hydrauliczny, tarcza 160mm)
Hamulce tył - Shimano BR-M355 (hydrauliczny, tarcza 160mm)
Dźwignie hamulca     Shimano BL-M355 (hydrauliczne)
Manetki - Shimano Altus SL-M370, 9 biegów
Korby - SR Suntour XCM 44/32/22T
Łańcuch - Shimano CN-HG53
Kaseta - Shimano Acera CS-HG300-9 11-34T
KOMPONENTY:
Kierownica - Kross Active Components (Aluminium, niski wznios, 660mm, 31,8mm)
Wspornik kierownicy - Kross Active Components (Aluminium, ahead, 31,8mm)
Wspornik siodła - Kross Active Components (Aluminium, 27,2mm)
Stery - Feimin H835B
Siodło - Kross VL-4249
Chwyty - Kross 1-ring
Pedały - Aluminium/Nylon

Przebyłyśmy razem już 3000 km zarówno po asfaltach, bezdrożach, lasach, bagnach. W deszczu w upale, w gradzie. :) Jest to mój pierwszy rower który sama sobie wybrałam (po niezwykle zaawansowanej analizie dostępnych modeli różnych marek) na którym się uczę, w szerokim rozumieniu nauki, również serwisowania.

ZALETY:
- tyle co mi dał endorfin to nie da mi chyba nikt ;D
- bezawaryjny, nie mam się czego przyczepić jeśli chodzi o funkcjonowanie
- niezniszczalny, chociaż może to dlatego że jestem wagi piórkowej i mocno dbam
- oszczędzam płacenia 100 zł na bilet miesięczny :D zaoszczędzone pieniądze można znowuż zainwestować w rower. :)
- łatwo się czyści, a mówili "nie bierz czarnego matowego bo będzie porysowany od byle kamyszka". Cóż jeżdżę już na nim rok i wygląda jak nowy mimo jednej delikatnej glebki i nie oszczędzania się w lesie czy w innych krzaczorach.

WADY:
- waga - ale wychodzę z założenia, że jeśli mogę go podnieść, wnieść po schodach na piętro, przenieść przez zwalone drzewo / strumyk to jest OK.
- kolorystyka, początkowo przerażał mnie ten róż, ale teraz jest już OK, bez różu się teraz nie obędzie ;)

A tak wygląda. Najpierw jeździliśmy bez błotnika, ale nie jestem zwolenniczką chodzenia z ubłoconym zadkiem, także zainwestowaliśmy w błotniki. Przynajmniej ja nie wracam do domu brudna.

IMG_20160925_131157.thumb.jpg.5ff91361fdbcddbcd0b9d8efc1372bb5.jpgWP_20160528_019.thumb.jpg.3f02101b5ffeaf9f7f0404e748bbf7d8.jpg

  • Lubię to! 1
  • Pomógł 2
Odnośnik do komentarza
Alicja Małgorzata Brygida
29 minut temu, samuel_87 napisał:

Bardzo ładne malowanie ;) też swojego krossa wybrałem w czarnym macie .

 

A no, i widzę że masz z pomarańczowym. Zupełnie podobny do tego krossa level r4, którego chciałam. Ach wy panowie to macie większy wybór, bo babskie to albo czarny, albo biały albo miętówkowy. ;) A wbrew pozorom kolor również daje szczęście. :D PS. Podobnie jak Ty myślę tego amorka wymienić na jakiś lepszy jak się posypie, chociaż póki co jest ok.

Odnośnik do komentarza

moj amor to już ma luzy , ale puki co brak funduszy na nowy ;) , zgodzę się z Tobą, że jeśli chodzi o damskie ramy to wybór nie jest duży, a dlaczego tego levela R4 nie kupiłaś?

Edytowane przez samuel_87
Odnośnik do komentarza
13 minut temu, Innominates napisał:

Wygląda jak by dziecko dorwało się do różowego spreju. 

pochwal się swoim może , zamiast krytykować

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Alicja Małgorzata Brygida
1 godzinę temu, samuel_87 napisał:

moj amor to już ma luzy , ale puki co brak funduszy na nowy ;) , zgodzę się z Tobą, że jeśli chodzi o damskie ramy to wybór nie jest duży, a dlaczego tego levela R4 nie kupiłaś?

Za krótkie nogi mam. Przekrok był niekorzystny. :D 158 cm wzrostu robi swoje.

Odnośnik do komentarza
3 godziny temu, Alicja Małgorzata Brygida napisał:

na którym się uczę, w szerokim rozumieniu nauki, również serwisowania.

No i super, dobrze, że na to też zwracasz uwagę. Znajomość własnej maszyny procentuje z czasem. 

3 godziny temu, Alicja Małgorzata Brygida napisał:

kolorystyka, początkowo przerażał mnie ten róż, ale teraz jest już OK, bez różu się teraz nie obędzie

A mi się to malowanie... podoba. :D Uważam, że to bardzo udane połączenie i fajnie zwraca na siebie uwagę.

3 godziny temu, Alicja Małgorzata Brygida napisał:

Waga - 14,6 kg

O cholera, to faktycznie niemało. Przy Twoich 158 centymetrach wzrostu i pewnie dość drobnej budowie ciała, to unoszenie takiej masy i pchanie jej do przodu musi być niezłą siłownią. ;) Ale skoro dajesz radę - to najważniejsze.

Fajna maszyna, udanych tysięcy kilometrów!

Odnośnik do komentarza
Innominates
17 godzin temu, samuel_87 napisał:

pochwal się swoim może , zamiast krytykować

Mój wygląda jak by dziecko dorwało gwoździa. ;)

Nie miałem zamiaru negatywnie się wypowiedzieć, miało być w formie żartu, przepraszam.

Odnośnik do komentarza
Alicja Małgorzata Brygida
19 godzin temu, artfal napisał:

Fajnie, że Kross robi takie rowery :)

Próbuje namówić moja dziewczynę na taki :D

No bo inaczej musiałabym na dziecięcym popylać. ;) Ja ze swojej strony polecam, jak sobie dobrze wybierze rozmiar ramy to będzie zadowolona. Mi się to udało, i dzięki temu nie mam żadnych bólów kolan, nadgarstków ani zadka, mimo że wyjścia moje na rowerek lubią trwać 3+ godziny. :D Bez urządzania sobie pikników (odpoczywam po prostu zwalniając tempo jazdy i wysiłku).

18 godzin temu, Łabędź napisał:

No i super, dobrze, że na to też zwracasz uwagę. Znajomość własnej maszyny procentuje z czasem. 

A mi się to malowanie... podoba. :D Uważam, że to bardzo udane połączenie i fajnie zwraca na siebie uwagę.

O cholera, to faktycznie niemało. Przy Twoich 158 centymetrach wzrostu i pewnie dość drobnej budowie ciała, to unoszenie takiej masy i pchanie jej do przodu musi być niezłą siłownią. ;) Ale skoro dajesz radę - to najważniejsze.

Fajna maszyna, udanych tysięcy kilometrów!

No właśnie z tego co zauważyłam, ten rower bardziej się podoba panom. :D I właśnie jak gdzieś jadę czy stanę pod sklepem, a idzie jakiś chłoptaś ze swoja lalą, to jej pokazuje palcem, i gada że takiego mogłaby mieć. :D

No tak, ja sama ważę coś pomiędzy 40-45.. :D No ale już co zrobić, nikt nie mówił że będzie lekko.

Dziękuję, i wzajemnie dla Ciebie. I kilometrów i pogody, bo tej nam brakuje ostatnio.

Odnośnik do komentarza

Cześć! Od dwóch miesięcy również jestem szczęśliwą posiadaczką tego cudeńka :D przymierzając się do zakupu roweru myślałam o czymś zupełnie innym, a na pewno nie w takiej kolorystyce. No ale niestety również należę do krasnali także wybór padł na Lea R6! I nie żałuję wyboru. 

18361897_1304100629639470_559569586_o.jpg 18290091_1301078939941639_258798829_o.jpg Edytowane przez Izolda
  • Pomógł 2
Odnośnik do komentarza

Alicjo, dlaczego w ten sposób wyrażasz się o ludziach? "chłoptaś ze swoją lalą", o co chodzi? Już chyba ten wściekły róż bliższy tematowi zabawek. Po co obrażać ludzi, których pewnie nawet nie znasz. 

Odnośnik do komentarza
Alicja Małgorzata Brygida
21 godzin temu, Beata K napisał:

Alicjo, dlaczego w ten sposób wyrażasz się o ludziach? "chłoptaś ze swoją lalą", o co chodzi? Już chyba ten wściekły róż bliższy tematowi zabawek. Po co obrażać ludzi, których pewnie nawet nie znasz. 

Beato, szczerze nie wiem, nie było moim celem obrazić nikogo. Daleko mi do tego. Jeżeli poczułaś się urażona - przepraszam. Również przepraszam tych ludzi których w ten sposób nazwałam. Nie powinnam, bo fakt nie znam ich.

PS. Ale widzę, że też nie możesz się powstrzymać od personalnego przytyku "wściekły róż bliższy tematowi zabawek". Chociaż w sumie, może i tak.  :)

Odnośnik do komentarza

Cóż, jako zodiakalna lwica i mama córki, ze skłonnością do nadużycia tegoż koloru, zareagowałam nazbyt impulsywnie ;) Alicjo wybacz mój przytyk. Pozdrawiam :)

Edytowane przez Beata K
Odnośnik do komentarza
Alicja Małgorzata Brygida
23 godziny temu, Izolda napisał:

Cześć! Od dwóch miesięcy również jestem szczęśliwą posiadaczką tego cudeńka :D przymierzając się do zakupu roweru myślałam o czymś zupełnie innym, a na pewno nie w takiej kolorystyce. No ale niestety również należę do krasnali także wybór padł na Lea R6! I nie żałuję wyboru. 

18361897_1304100629639470_559569586_o.jpg 18290091_1301078939941639_258798829_o.jpg

No to mamy podobne odczucia. Ja też nie żałuje. I w sumie lepiej, przynajmniej wspieram polskie (wcale nie gorsze). :) Wierzę że jeszcze sporo sobie na nich pojeździmy.  Chociaż podświadomie czekam na jakiś męski od Krossa na lepszym amortyzatorze i lżejszej ramie, który by wymiarowo pasował. Moje marzenia w tym zakresie dzisiaj odżyły bowiem w moim mieście odbywały się testy Krossa. Namiociki ustawione były a pod nimi rowery. Ech. Co się napatrzyłam. :D PS. Polecam zakup błotników. Pogoda nas nie rozpieszcza, będzie dużo błota. :D

 

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
56 minut temu, Alicja Małgorzata Brygida napisał:

 :D PS. Polecam zakup błotników. Pogoda nas nie rozpieszcza, będzie dużo błota. :D

 

Jeśli chodzi o błotniki to panowie w sklepie rowerowym nagadali mi, że błotniki w rowerze górskim to "siara" :D. Nie rozumiem dlaczego. Ale przyznam Ci rację, że wracanie za  każdym razem z ubłoconą kurtką nie jest fajne. 

Odnośnik do komentarza
Alicja Małgorzata Brygida
11 minut temu, Izolda napisał:

Jeśli chodzi o błotniki to panowie w sklepie rowerowym nagadali mi, że błotniki w rowerze górskim to "siara" :D. Nie rozumiem dlaczego. Ale przyznam Ci rację, że wracanie za  każdym razem z ubłoconą kurtką nie jest fajne. 

Oj to bardzo niefachowi panowie. W dodatku nie chcą sprzedawać? Dziwne. Też nie rozumiem. :D No ciuchy się niszczą i potem problem z praniem, bo to przecież razem do pralki z innymi ciuchami nie da rady.

Przy tej okazji pozwolę sobie zobrazować prawdziwą SIARĘ zdjęciem ;) :

WP_20160602_007.thumb.jpg.19ce3a72d20d6058f4345435b96196d6.jpg

 

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Alicja Małgorzata Brygida napisał:

Chociaż podświadomie czekam na jakiś męski od Krossa na lepszym amortyzatorze

jeśli chodzi o męski to musiała byś celować w levela r8 2017r. w rozmiarze 16 cali, napęd 1x11 , amor rs reba , obie sztywne osie no i cena ok 4300 zł :P

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
13 minut temu, Alicja Małgorzata Brygida napisał:

Przy tej okazji pozwolę sobie zobrazować prawdziwą SIARĘ zdjęciem ;) :

Tak ma być nie ma powodów do zmartwienia. Do pralki i po problemie. Przynajmniej widać, że się śmiga:P

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Alicja Małgorzata Brygida
7 minut temu, samuel_87 napisał:

jeśli chodzi o męski to musiała byś celować w levela r8 2017r. w rozmiarze 16 cali, napęd 1x11 , amor rs reba , obie sztywne osie no i cena ok 4300 zł :P

O dzięki za podpowiedź. Przynajmniej wiem od czego zacząć przymierzać się.  Może z czasem potanieje. Chociaż to 1/11. Trochę przeraża. 

5 minut temu, marekctr napisał:

Tak ma być nie ma powodów do zmartwienia. Do pralki i po problemie. Przynajmniej widać, że się śmiga:P

Pewnie ma to swój urok. Też mi się podobało początkowo. ;) Teraz wystarczy że rower jest unorany. 

Odnośnik do komentarza

Rower fajny, pooglądam z zoną dzięki @Alicja Małgorzata Brygida

Co do błotka, to ja tam kocham byc utytłany, a moja Pani z tego tragedii nie robi, ciuchów rowerowe mam tyle, że pranie nie jest problemem żadnym.

Szukamy czegoś w cenie do 2500zł, do tej pory brałem pod uwagę jedynie Liv Tempt 3 2017, bo osprzętowo wypada bardzo dobrze.

Odnośnik do komentarza
Alicja Małgorzata Brygida
8 minut temu, SpiderMAN napisał:

Rower fajny, pooglądam z zoną dzięki @Alicja Małgorzata Brygida

Co do błotka, to ja tam kocham byc utytłany, a moja Pani z tego tragedii nie robi, ciuchów rowerowe mam tyle, że pranie nie jest problemem żadnym.

Szukamy czegoś w cenie do 2500zł, do tej pory brałem pod uwagę jedynie Liv Tempt 3 2017, bo osprzętowo wypada bardzo dobrze.

Dzięki. :D No fakt można się wyprać.

Ten Liv też fajny i rzeczywiście trochę lepszy od Lei. Jak kupowałam Krossa to do Liva się mierzyłam też mi się podobał ale nie było w tej cenie z takim osprzętem. Za 3 tysiące był porównywalny więc przegrał. Widać konkurencja robi swoje i oferują coś lepszego teraz. No ale grunt to dobrać dobrą ramę żeby było wygodnie i nic nie bolało.

Udanych zakupów. :)

Odnośnik do komentarza
Franz Mauer
Dnia 4.5.2017 o 19:48, Alicja Małgorzata Brygida napisał:

Z tego co widzę nikt takiego jeszcze nie opisał, zatem będę pierwsza.

RAMA:
Materiał ramy - Aluminium Lite Women Geometry
Waga - 14,6 kg
Widelec - SR Suntour XCM RL (skok 100mm; blokada z kierownicy)
Rozmiar: XS (15") [wymarzony Kross Level R4 męski 17" z 2015 na mnie nie pasował, tak więc w końcu wylądowałam na "dziewczyńskim", czego nie żałuję]
KOŁA:
Piasta przód - Joy Tech D041DSE
Piasta tył - Joy Tech D142DSE
Opony - Schwalbe Smart Sam 27,5"x2,1"
Obręcze - Kross Disc (Aluminium, podwójna ścianka)
NAPĘD:
Przerzutka przód - Shimano Altus FD-M370
Przerzutka tył - Shimano Deore RD-M592 SGS Shadow
Hamulce przód - Shimano BR-M355 (hydrauliczny, tarcza 160mm)
Hamulce tył - Shimano BR-M355 (hydrauliczny, tarcza 160mm)
Dźwignie hamulca     Shimano BL-M355 (hydrauliczne)
Manetki - Shimano Altus SL-M370, 9 biegów
Korby - SR Suntour XCM 44/32/22T
Łańcuch - Shimano CN-HG53
Kaseta - Shimano Acera CS-HG300-9 11-34T
KOMPONENTY:
Kierownica - Kross Active Components (Aluminium, niski wznios, 660mm, 31,8mm)
Wspornik kierownicy - Kross Active Components (Aluminium, ahead, 31,8mm)
Wspornik siodła - Kross Active Components (Aluminium, 27,2mm)
Stery - Feimin H835B
Siodło - Kross VL-4249
Chwyty - Kross 1-ring
Pedały - Aluminium/Nylon

Przebyłyśmy razem już 3000 km zarówno po asfaltach, bezdrożach, lasach, bagnach. W deszczu w upale, w gradzie. :) Jest to mój pierwszy rower który sama sobie wybrałam (po niezwykle zaawansowanej analizie dostępnych modeli różnych marek) na którym się uczę, w szerokim rozumieniu nauki, również serwisowania.

ZALETY:
- tyle co mi dał endorfin to nie da mi chyba nikt ;D
- bezawaryjny, nie mam się czego przyczepić jeśli chodzi o funkcjonowanie
- niezniszczalny, chociaż może to dlatego że jestem wagi piórkowej i mocno dbam
- oszczędzam płacenia 100 zł na bilet miesięczny :D zaoszczędzone pieniądze można znowuż zainwestować w rower. :)
- łatwo się czyści, a mówili "nie bierz czarnego matowego bo będzie porysowany od byle kamyszka". Cóż jeżdżę już na nim rok i wygląda jak nowy mimo jednej delikatnej glebki i nie oszczędzania się w lesie czy w innych krzaczorach.

WADY:
- waga - ale wychodzę z założenia, że jeśli mogę go podnieść, wnieść po schodach na piętro, przenieść przez zwalone drzewo / strumyk to jest OK.
- kolorystyka, początkowo przerażał mnie ten róż, ale teraz jest już OK, bez różu się teraz nie obędzie ;)

A tak wygląda. Najpierw jeździliśmy bez błotnika, ale nie jestem zwolenniczką chodzenia z ubłoconym zadkiem, także zainwestowaliśmy w błotniki. Przynajmniej ja nie wracam do domu brudna.

IMG_20160925_131157.thumb.jpg.5ff91361fdbcddbcd0b9d8efc1372bb5.jpgWP_20160528_019.thumb.jpg.3f02101b5ffeaf9f7f0404e748bbf7d8.jpg

Poczytałem, pooglądałem i nawjażniejsze co wywnioskowałem to fakt,że JAZDA NA TYM ROWERZE SPRAWIA CI RADOŚĆ - bo o to w tym szystkim chodzi :) Gratuluję!

  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...