Skocz do zawartości

Szybka dycha 2019


de Villars

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Edycja tegoroczna już ogłoszona, termin 19 maja 2019 r.: http://wyscigrowerowy.pl/2019/01/17/szybka-dycha-2019/

Opis jest zachęcający: "Rywalizacja na dystansie 10 kilometrów zaczyna się wielkimi nadziejami w Zabierzowie Bocheńskim, a kończy tradycyjnym rozczarowaniem w Mikluszowicach" :-D

Zapisy już ruszyły. Biorąc pod uwagę bardzo pozytywne wrażenia sprzed roku, z pewnością niedługo się zapiszę 😉

 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
32 minuty temu, de Villars napisał:

Biorąc pod uwagę bardzo pozytywne wrażenia sprzed roku, z pewnością niedługo się zapiszę 😉

Ja też :D

  • Lubię to! 2
Opublikowano

Ja też już mam to zaznaczone w swoim indywidualnym kalendarzyku startów. :)

Opublikowano

Ja już się zapisałem. Mam nadzieję, że ten rok będzie owocny w wydarzenia rowerowe. O ile na dychę szykuje sie 4fun, tak mam obawy na przygotowanie na Rajd Dolina Dunajca.

  • Lubię to! 1
Opublikowano (edytowane)

Naturalnie jestem na liście startowej i zaczynam plan treningowy TT Tune UP  😏

3CAFE51D-92EA-49AB-A350-C45CDB792B9A.jpeg Edytowane przez Eldo
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

No jak tam ekipa, jeszcze nie pozapisywani? @Eldo i @ponczi widziałem, a co z resztą towarzystwa?  :D

Ja już zapisany i opłacony, będzie ogień :D

ps. wyścig zbrojeń widzę trwa - @Eldo ma kask aero. Ja się za to pochwalę nowymi kółkami ;)

Opublikowano

Spoko, spoko, zapisać się jeszcze zawsze człowiek zdąży, choćby i na miejscu. :P Ja w sprzęcie, odzieży i pozycji na rowerze poczyniłem postępy w zasadzie na każdym polu, więc jak się zsumuje te wszystkie "marginal gains" to powinno być lepiej niż rok temu. Zobaczymy, czy po Tatrach w ogóle będę jeszcze chciał patrzeć na rower. :D 

Opublikowano

Ja tam w maju też mam masakrę, jeśli chodzi o wydarzenia rowerowe, a dyche traktuje 4fun. Byle nie być ostatnim :P

Opublikowano

Oby jeszcze były miejsca ;) Dajcie jeszcze znać czy rok temu jechaliście z licznikiem GPS i jak si sprawował w puszczy? Zastanawiam się czy na tą imprezę nie wziąć także  licznika tradycyjnego z czujnikiem na kole - ten na pewno nie zawiedzie ;)

Opublikowano
3 minuty temu, de Villars napisał:

jechaliście z licznikiem GPS i jak si sprawował w puszczy?

Ja nie miałem jeszcze Edge'a, ale jechałem tam wtedy z zegarkiem Garmin Vivoactive HR i na nim zapisałem przejazd. Nie zgubił śladu ani na sekundę. Zresztą, z Garminem Edge 1000 też już w puszczy byłem ze dwa razy, przejeżdżając trasę szybkiej dychy (tyle, że akurat w odwrotnym kierunku) i nie było probemu z łapaniem satelitów czy czegoś w tym stylu. Mniej więcej w połowie dystansu szybkiej dychy zasięg zgubił mi... telefon. Ale licznik GPS dawał radę bez problemu.  

Opublikowano

Ja mam Mio Cyclo 200 i czasem w buszu potrafi trochę przyszaleć ;) Także chyba wezmę 2 liczniki. Najwyżej będę o 0,1 km/h wolniejszy :D

Opublikowano (edytowane)

Dobry dzień łobuzy 🙂

Gps troche swiruje na tym odcinku. Czujnik ptedkości ogarnia temat 😉 musze go odkopać gdzieś bo nie używam od ostatniej SD 🙃 Kask jest ale to nie takie znowu strikte aero hehe 🙂 to juz bardziej aero kierownica chyba do ktorej z kolei nie zaloze lemondki 😆 tzn zalozyc sie da ale dedykowana ktorej cena powala dla tego jade SD w dolnym chwycie 😉 

Co do wyniku, zdazyłem poprawic (treningowo) czas z zawodow o magiczne 3sek 😆 ale nie licze na jakies fajerwerki w tym roku bo zywcem czasu nie ma na trenowanie. Tak czy siak licze na dobra zabawe 😁

 

Edytowane przez Eldo
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Dobra zabawa będzie na bank :) A co do fajerwerków - byle nie było wolniej niż rok temu i będzie ok :D

Opublikowano

Mysle ze główna role odegra pogoda a dokładnie wiatr który ostatnimi czasy daje o sobie znać 😉 Sprzęt generalnie jest gotowy (poza brakiem lemondki) 😁 Rok temu trening miałem zdecydowanie lepszy niz teraz ale jakos bedzie 😉 Cos mi sie obiło o uszy ze to moze byc ostatnia edycja SD ale nie chce siać paniki za wczasu 🙃 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
W dniu 19.04.2019 o 12:28, de Villars napisał:

byle nie było wolniej niż rok temu i będzie ok :D

No i nie było, co więcej - czas miałem identyczny jak rok temu ;) Czy to sukces czy porażka, trudno ocenić, ale mam wrażenie, że wiało dużo gorzej niż poprzednio. No i zawaliłem rozgrzewkę, przez co po pół km myślałem że zejdę z trasy. Na szczęście potem już było lepiej, ale dobry rytm złapałem dopierp koło połowy dystansu. Mam więc niedosyt, bo mam wrażenie że mogło być lepiej. Cóż, może za rok ;)

Opublikowano

A mi poszlo gorzej ale klimat pierwsza klasa ! Dzieki 😉

Opublikowano

Zgadza się klimat był, czasówki w puszczy są niepowtarzalne. I pogoda pięknie dopisała, nie to co na Giro :D Szczęśliwie udało mi się uciec przed burzą - prawdziwe piekło rozpętało się dosłownie kwadrans po tym jak dojechałem do domu ;) 

Są pierwsze fotki:

 

Opublikowano

A ja musiałem odpuścić. Gratuluję wszystkim, którzy dali radę.

Opublikowano

Żeby było śmieszniej. Mam uczucie, że miałem lepsza dynamike jazdy podczas ucieczki przed deszczem. Niż podczas samych zawodów :P

Nie mam zbytnio wyścigowego doświadczenia, ale wydaje mi się, że najlepiej gdyby biuro zawodów otwierane było dzień wcześniej. Za ten czas od odebrania pakietu do samych zawodów mija na tyle czasu, że potem nie ma sie tego rozgrzania.

Opublikowano
31 minut temu, ponczi napisał:

Za ten czas od odebrania pakietu do samych zawodów mija na tyle czasu, że potem nie ma sie tego rozgrzania.

Z odebranym pakietem też się da rozgrzewać. ;)

Opublikowano
4 godziny temu, Łabędź napisał:

Z odebranym pakietem też się da rozgrzewać. ;)

Ale to jednak nie to samo 😜 czułem róznicę jak czekałem i cos tam jeszcze sie rozjeżdżałem a przyjechałem praktycznie na start.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...