kucu Opublikowano 14 Stycznia 2019 Opublikowano 14 Stycznia 2019 Witam serdecznie! Na początek skrócon specyfikacja dla zainteresowanych: NAPĘD: 27-biegowy ROZMIAR RAMY: M RAMA: AluxX 6061 - IHS, FluidForm WIDELEC: Rock Shox Dart 2 z LockOut'em TurnKey, 100mm skoku MANETKI: Shimano Deore SL-M511 PRZERZUTKA PRZEDNIA: Shimano Deore FD-M530 - dual pull, top swing PRZERZUTKA TYLNA: Shimano Deore LX RD-M581 HAMULCE: Giant MPH DŹWIGNIE HAMULCA: Giant MPH MECHANIZM KORBOWY: FSA Dyna Drive 44x32x22 OPONY: Kenda Blue Groove/Nevegal 26x2.1 zamiennie z Kenda Kwest slick 26x1.5 WAGA ORIENTACYJNA: 14 kg Rower został zakupiony w kwietniu 2007 roku. Z początku mało jeździłem i Giant miał raczej lekkie życie 😉 Aż nastał 2011 rok i w maju kolega wyciągnął mnie na pierwszą rowerową przejażdżkę po górach a dokładniej z Kocierza na Żar i zjazd singlami do podnóża góry. Mniejsza o to, że jechałem w sandałach i zwykłej bluzie z kapturem przy 10 stopniach i cały czas padającym deszczu. Tak mi się spodobało, że od tego momentu Giancik miał przerąbane 😉 Wielokrotnie zaliczył trasy po 100km, 150km a nawet 200km jednego dnia. W 2018 roku zrobiliśmy wspólnie w jednym dniu ponad 230km i to mimo paskudnej kontuzji, którą załapałem na początku roku. Jeździł po Beskidach: Szyndzielnia, Klimczok, Błatnia, Żar, Pilsko i wiele mniejszych. Zaliczył single w Bielsku i na Żarze. Z założonymi Kendami 1.5 slick nie straszne mu były asfaltowe espady na Góre Św. Anny do Krakowa, Tyńca, Wieliczki, Goczałkowic itd… Miał też okazje zjechać mazurskie lasy oraz dzielnie towarzyszy mi w codziennych dojazdach do pracy. Można powiedzieć, że te 2600pln które za niego wtedy dałem zwróciły się już z wielką nawiązką. Co ciekawe, to w rowerze oprócz gripów i kolejnego już kompletu opon cały czas jest wszystko oryginalne Tak wiem, że trzeba serwisować napęd, wymieniać zużyte części itp… Ja początkowo z niewiedzy, później z zapomnienia a na końcu z lenistwa ograniczyłem się tylko do smarowania łańcucha i sporadycznego czyszczenia napędu. Reszta taka jak hamulce, płyny, amor, okładziny i tarcze i wszystkie komponenty pozostają seryjne. Tak chyba już pozostanie, bo w tym roku przymierzam się do zakupu nowego połykacza kilometrów 🙂 Giant okazał się rowerem nad wyraz trwałym i spełniającym wszystkie moje oczekiwania. Jest idealnym przykładem żeby nie skupiać się na myśleniu co by tu wymienić tylko na jeżdżeniu 🙂 Jednak czas nie stoi w miejscu i albo musiałbym coś w końcu w niego zainwestować, albo właśnie zmienić rower. Po prawie 12 latach myślę, że zmiana roweru nie będzie złym pomysłem 😉 Jeszcze nie wiem dokładnie w którą stronę pójdę: szosa, czy mtb. Z racji asfaltowych kilometrów i chęci pobicia paru czasów na segmentach zrobionych przez kolegę lepszym wyborem by była szosa, ale z drugiej strony ciągnie wilka do lasu 😉 Na dworze jeszcze kiepsko, to jest czas do namysłu i rozważenia wszystkich za i przeciw. Pozdrawiam! 3
Towarzysz Podroży Opublikowano 22 Lutego 2019 Opublikowano 22 Lutego 2019 (edytowane) Cześć! Również jestem posiadaczką roweru Terrago z 2007 i jest to "miłość od pierwszego wejrzenia", czy też przejechania się na tym rowerze po licznych przejazdach po lasach, paru nie za długich wyjazdach z sakwami, przejechaniu dookoła Tatr, nadszedł czas na zmianę roweru. Od 2007 rowery trochę zmieniły się, przy czym nie znam się zupełnie na sprzęcie. Prosiłabym o plecenie roweru podobnego (geometria, jakość lepsza?) do Terrago, chyba z kołami 27,5/28" (mam 172cm wzrostu) z przeznaczeniem: lasy, górki, wyjazdy z sakwami. Zakładam możliwość wymiany opon w zależności od podłoża. Będę bardzo wdzięczna za pomoc! TP. Edytowane 22 Lutego 2019 przez Towarzysz Podroży
MOTO ROMET Opublikowano 27 Lutego 2019 Opublikowano 27 Lutego 2019 Piękny rower, ja bym tam nie zmieniał, chyba że niektóre podzespoły :) Sam takiego nabyłem w maju tamtego roku za śmieszną cenę w porównaniu do jego osprzętu :) Mój jest na ramie L 19', przerzutki, amor, sztyca, siodełko i koła to samo tylko hamulce formula oro k18, zmieniłem w nim tarcze przednią na avid 185mm, tył jest formula 160mm, kierownica z mostkiem fsa, kaseta sunrace 9 od 11-36 zębów, chwyty meridy i na razie platwormy metalowe z tesco chociaż dobrze trzymają nogę :) A no i oponki maxxis 2,10, chyba tyle, ostatnio serwisowałem amorka bo od początku blokada nie działała, po wymianie oleju działa i pracuje bardzo dobrze pod moją wagą (73kg) jak na sprężyne, dlatego go na razie nie wymieniam. Myślę jeszcze nad jakąś sztycą regulowaną bo rower oprócz asfaltu bardzo często służy mi w lesie i na zjazdach z hopkami nie zawsze chce się specjalnie ręcznie jej opuszczać ;) Rower jak na swoje lata jest naprawde świetny, nowe maszyny znajomych za ponad 2000zł nie są wcale lepsze, wręcz przeciwnie osprzętowo zostają daleko w tyle, można to mocno odczuć podczas jazdy poza utwardzonymi drogami :)
MAKI77 Opublikowano 21 Kwietnia 2020 Opublikowano 21 Kwietnia 2020 Witam, Troszeczkę zmienię temat ale może będą mi Państwo w stanie pomóc. Mam takiego Terrago 2007. Czy daje się do niego bezproblemowo zamontować fotelik HAMAXA? Na zdjęciu widzę, że jest zamocowana obejma chyba właśnie od tego fotelika. Ale w tym modelu gianta idzie po ramie linka od przerzutki, czy to ze sobą nie koliduje?
Fimala Opublikowano 22 Kwietnia 2020 Opublikowano 22 Kwietnia 2020 15 godzin temu, MAKI77 napisał: Witam, Troszeczkę zmienię temat ale może będą mi Państwo w stanie pomóc. Mam takiego Terrago 2007. Czy daje się do niego bezproblemowo zamontować fotelik HAMAXA? Na zdjęciu widzę, że jest zamocowana obejma chyba właśnie od tego fotelika. Ale w tym modelu gianta idzie po ramie linka od przerzutki, czy to ze sobą nie koliduje? Obejma od Hamaxa wchodzi pod linke i nie koliduje. Montuj smiało
kucu Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Autor Opublikowano 27 Kwietnia 2020 Trochę sobie zapomniałem o tym temacie, bo i roweru już od kwietnia 2019 nie posiadam. Przesiadłem sie na Marin Nail Trail 6 z 2019 roku. Giancik znalazł nowego właściciela i mam nadzieję, że dobrze mu służy 🙂 Co do fotelika, to tak jak kolega powyżej napisał obejmę montowałem pod przewód przerzutki. Wszystko pasowało i działało jak należy. Pozdrawiam serdecznie!
Piotrula Opublikowano 28 Sierpnia 2020 Opublikowano 28 Sierpnia 2020 Giancik służy mi do tej pory. Ma nowe kółka, całość napedu, spdy, hamulce na xt z wyjątkiem przedniej przerzutki na xtr. Zabieram go na leśne szaleństwa a ostatnio do pracy gdyż podstawowy dojazdowiec w postaci giant roam 0 z rozłupana opona tubeless czeka na wizytę w serwisie. I w roli dojazdów a też dobrze się sprawdza. Nie wiem czy to geometria czy kwestia mniejszych kół 26, że jazda jest czystym funem.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się