Kellys Tygon 70.


SzajBajk

Rekomendowane odpowiedzi

  • Administrator

Kellys Tygon 70 - twardy długodystansowiec.

Harpagan - z tym określeniem kojarzy mi się to, co wyciągam z kartonu. Konkretna rama, koła "w plusie", solidny amor, sztyca myk-myk i duuużo energii. Kellys Tygon to e-bike nowej generacji, co oznacza w tym biznesie integracja i zasięg! Nowe rowery ze wspomaganiem elektrycznym mają nie tylko wyglądać lepiej, ich zadaniem jest zabranie na pokład baterii w taki sposób, by nie utrudniać życia właścicielowi. Maksymalne zasięgi powinny też bezproblemowo osiągać wartości trzycyfrowe. A skoro mamy wspomaganie, dlaczego by nie uczynić roweru trochę bardziej pancernym...

P1200577.JPGP1200595.JPGP1210147.JPG

Tutaj test zasięgu:

 

"No, no, ale ładny..."

Usłyszeć taki komentarz z ust Gromowładnej, to prawdziwe wyróżnienie ;) Moja żona często ocenia swoim okiem walory wizualne rowerów i pomaga w nadawaniu imion tym, które szczególnie polubię. W tej kwestii sprawa jest jasna - Kellys Tygon został bardzo dopracowany pod względem wyglądu. Z pewnością należy do najatrakcyjniejszych elektryków w roku 2019. Malowanie "mojego" egzemplarza jest świetne - mieszanka grafitu i czerni, matu i połysku, daje świetny efekt.

P1210132.JPGP1200585.JPGP1210123.JPG

 

Ładne może być praktyczne.

Bateria ukryta w ramie, to nie tylko tzw. "clean look", czyli czysty, schludny, prosty wygląd, ale też dużo walorów użytkowych:

  • miejsce na bidon, bądź torbę (baterie Shimano, w kształcie "plecaczka" eliminują obie możliwości),
  • ochrona baterii przed wodą + łatwiejsze mycie roweru (taką maszynę ubłocicie wielokrotnie, a Karchera się ona nie boi),
  • możliwość zastosowania baterii o większej pojemności, dzięki lepszemu wykorzystaniu miejsca w obrębie ramy,
  • eliminacja stukania / skrzypienia baterii.

Zdecydowanie preferuję rozwiązanie, jakie zastosowano w Kellysie Tygon. Warto jednak pamiętać, że bateria ukryta w ramie nie umożliwia jej łatwego wyciągania do ładowania, jeżeli rower trzymacie w pomieszczeniu bez dostępu do źródła prądu. Z drugiej strony, właśnie wpinanie i wypinanie baterii Shimano może powodować małe luzy, skutkujące stukaniem, bądź trzeszczeniem podczas jazdy.

P1210139.JPGP1200582.JPGP1210145.JPG

 

Jak to jeździ.

Testuję model Kellys Tygon 70 27.5, co oznacza głównie większą, liczącą 630Wh pojemności baterię, mieszankę osprzętu Shimano XT / SLX oraz widelec amortyzowany RockShox Revelation RC. Silnik to oczywiście Shimano Steps E8000, moc wspomagania - 250W. Tygon to tzw. hardtail, czyli rower z przednią amortyzacją. Jego rama to sztywna, aluminiowa konstrukcja, która bardzo dobrze wytrzymuje mocne naciskanie na pedały, nawet ze wspomaganiem elektrycznym w najmocniejszym trybie Boost! Widelec Revelation RC świetnie sobie radzi z wagą roweru. Nie wyobrażam sobie w tego typu maszynie opon węższych, niże 2.4". Tutaj mamy Schwalbe Hans Dampf o szerokości 2.6 cala. Przeróbka na system bezdętkowy, niższe ciśnienie i agresywny bieżnik zachęcają do sprawdzenia swoich możliwości w zakrętach.

Hamulce Shimano SLX dają pewną kontrolę nad rowerem. Jeżeli chodzi o napęd, to zdecydowanie wolałbym połączenie tylnej przerzutki SLX z manetką XT, zamiast przerzutki XT i manetki SLX. Manetka XT dałaby nieco szybszą zmianę biegów, dzięki systemowi Instant Release, co byłoby praktyczne w e-bike'u. Poza tym zespół Kellys pomyślał również o prowadnicy łańcucha i opuszczanej za pomocą manetki sztycy, co bardzo się przyda na "singlach".

P1200583.JPGP1200591.JPGP1200592.JPGP1210150.JPGP1210161.JPGP1210162.JPGP1210143.JPGP1200581.JPGP1210159.JPG

 

Kto pokocha Tygona.

Zacznijmy od zalet i wad. To pomoże znaleźć idealnego odbiorcę tej maszyny.

Zalety:

  • wiodąca na rynku technologia integracji napędu i baterii,
  • miejsce na bidon,
  • wodoodporność,
  • świetny wygląd,
  • duży zasięg na baterii.

Wady:

  • ładowanie baterii tylko poprzez port w ramie,
  • brak funkcji Instant Release w manetce.

Kellys Tygon to NIE maszyna "dla leniwych". Droga, pojemna bateria znajduje się w nim nie bez przypadku. Moim zdaniem to rower głównie dla odkrywców, potrzebujących mocnego sprzętu i gotowych na długie wojaże. Duże dystanse w dowolnym terenie: single track'i, zapuszczone szlaki Beskidów, plaża, kamole. Kręcisz i kręcisz, na asfalcie słysząc "wrrrr wrrrrr wrrrr", wydawane przez agresywny bieżnik Hansa ;) Możesz w tygodniu dojeżdżać Tygonem do pracy, a w weekend robić na nim rzeczy, których kumple będą Ci zazdrościć w poniedziałek. Shimano Steps wspomaga bardzo płynnie, w trybie Eco wręcz subtelnie, a w Boost agresywnie. Maksymalnego zasięgu jeszcze nie sprawdziłem, ale uaktualnię informacje tutaj i w mediach społecznościowych.

Jeszcze jedna uwaga. Kellys Tygon, z racji, że jest hardtailem, nie będzie rowerem do ostrego "trailu". Wysoka prędkość + duże głazy, uskoki i korzenie to nie jego naturalny teren. Rama wytrzyma, amor da radę, a Hans Dampf wytłumi, ile się da, ale zwłaszcza w e-bike'u, w takich sytuacjach pomyślisz sobie: "gdyby tak jeszcze mieć te 120 mm skoku z tyłu...".

Podsumujmy - Kellys Tygon 70 nie tylko nie odstaje od największych producentów "elektryków" w roku 2019, lecz zdecydowanie pokazuje nowy kierunek integracji części i dopracowywania geometrii. Możesz nim eksplorować olbrzymie tereny, co wypróbuje już wkrótce na trasach 300 km...

 

P1200578.JPGP1200583.JPG P1200579.JPG P1200581.JPG P1200582.JPG P1200584.JPG P1200586.JPG P1200587.JPG P1200588.JPG P1200590.JPG P1200591.JPG P1200592.JPG P1200593.JPG P1200594.JPG P1200596.JPG P1200597.JPG P1200598.JPG P1200599.JPG P1210120.JPG P1210121.JPG P1210122.JPG P1210125.JPG P1210127.JPG P1210128.JPG P1210129.JPG P1210130.JPG P1210134.JPG P1210137.JPG P1210138.JPG P1210139.JPG P1210140.JPG P1210143.JPG P1210144.JPG P1210145.JPG P1210148.JPG P1210149.JPG P1210150.JPG P1210151.JPG P1210159.JPG P1210160.JPG P1210161.JPG P1210162.JPG P1210163.JPG P1210165.JPG P1210166.JPG P1210167.JPG

  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 3 months later...
PiotrRockrider

Rower bomba.

Brak możliwości ładowania akumulatora wyciągniętego z ramy, to jednak duży problem. Często w hotelach w górach nie pozwalają brać rowerów do pokoju i można je trzymać w pomieszczeniach, gdzie się trzyma narty i jak wówczas naładować baterię?

 

E-bike nie kupujesz w fullu ze względu na budżet, czy celowo?

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 2 months later...

Hej, jako ze jestem od miesiąca posiadaczem Tygona70 pozwolę sobie napisać kilka słów w temacie, myślę ze sprawa najważniejsza dla ewentualnych zainteresowanych rowerem to dystans jaki można na nim przejechać po naładowaniu baterii na full.

Po odpięciu od ładowarki w trybie ECO komputer pokazuje ze przejedziemy 122 km, ja na jednym ładowaniu w trybie jazdy mieszanej czyli na oko 60%-ECO , 25%-TRIAL, 15%-BOOST robiłem dystans 90 - 95 km przy podjazdach 400-500 m i mojej wadze 85 kg.

Myślę ze jest to trochę zaniżony dystans biorąc pod uwagę aktualną temperaturę powietrza i to ze bateria musi się jeszcze "poukładać" to rower jest w stanie te ponad 100 km wyjechać w takim trybie jazdy. Przy najbliższej okazji postaram się przetestować faktyczny dystans ale tylko na trybie ECO no którym jazda jest bardzo przyjemna, nawet pod lekką górkę.   

Sama jazda to prawdziwa frajda, choć lepiej aby sie prąd nie skończył w akum gdy do domu zostanie jeszcze kilka km bo jego wagę i opony wtedy czuć :) 

Wyniki moich testów i obserwacji będę tutaj na bieżąco wrzucał, jeśli ktoś ma pytania to proszę śmiało pytać :) 

tygon70.jpg

 

  • Lubię to! 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • 4 months later...

Cześć, możecie napisać jak w praktyce wygląda tutaj ładowanie? Czy faktycznie bateria jest niewyjmowalna w łatwy sposób i aby się doładować trzeba zaparkować w pobliżu gniazdka?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Sparrow napisał:

Cześć, możecie napisać jak w praktyce wygląda tutaj ładowanie? Czy faktycznie bateria jest niewyjmowalna w łatwy sposób i aby się doładować trzeba zaparkować w pobliżu gniazdka?

niestety baterii nie wyciągniesz szybko i łatwo, do ładowania rower trzeba zaparkować w pobliżu gniazdka, ewentualnie gniazdko dociągnąć pod rower ;-) 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękie za odpowiedź, jeszcze jedno pytanie jak ten rowerek wypada na papierze przy Kross Level Boost 3 630 (2020). Z tego co wiem to ten drugi pojawi się w sprzedaży w drugiej połowie czerwca, a z dostępnością Tygona 70 w wersji 29 aktualnie różnie bywa. Cenowo identyczna półka.

Edytowane przez Sparrow
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się