Skocz do zawartości

Jak dbać o rower w deszczu?


Jansio

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, ostatnio ze względu na porę roku, często jeżdżę w deszczowe dni. Rower jest wtedy cały w błocie, a piach dostaje się wszędzie. Szybko zapycha ostatni pancerz, przez co przerzutka tylna gorzej chodzi. Macie jakieś sposoby na ochronę roweru w takie dni? 

Opublikowano
25 minut temu, Jansio napisał:

Szybko zapycha ostatni pancerz, przez co przerzutka tylna gorzej chodzi.

Uszczelniane końcówki albo przeróbka na pełne pancerze.

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Zalej pancerz olejem np. do łańcucha i wymień końcówki na uszczelniane.

Opublikowano

Z tym olejem to jestem sceptyczny. Wg mnie pancerzy lepiej wcale nie smarować, bo mokra wysunięta z pancerza linka zbiera masę brudu, a potem wciąga go do środka. Uszczelnienie końcówek w zupełności wystarczy.

Opublikowano
5 minut temu, seraph napisał:

bo mokra wysunięta z pancerza linka zbiera masę brudu, a potem wciąga go do środka.

Po deszczu ta linka też jest mokra i też wciąga brud. 
Pomysł z olejem jest dobry. Stosowałem go w rowerze zjazdowym i przez 5 lat nic się złego nie działo.

Opublikowano (edytowane)

Woda nie jest aż tak lepka jak olej. Ja linek nie smaruje, a dojeżdżam do pracy cały bez względu na pogodę i nie mam problemów z olinkowaniem. Do tego mogę polecić nierdzewne szlifowane linki, bo wtedy mamy też problem korozji solnej z głowy.

Każdy jednak najlepiej się uczy na własnych doświadczeniach.

Edytowane przez seraph
Opublikowano

Sceptycznie to i do jeżdżenia można podchodzić, bo rower się brudzi i zużywa 😉

 

Opublikowano (edytowane)

Obecność na tym forum to chyba wystarczający dowód na to, że sceptyczne podejście do jazdy jest nam obce😉

Edytowane przez seraph
Opublikowano (edytowane)

No wlaśnie 😉 Smarujemy działa, nie smarujesz działa i wystarczy. 

Edytowane przez Gość
Opublikowano
W dniu 6.01.2019 o 13:30, seraph napisał:

Z tym olejem to jestem sceptyczny. Wg mnie pancerzy lepiej wcale nie smarować, bo mokra wysunięta z pancerza linka zbiera masę brudu, a potem wciąga go do środka. Uszczelnienie końcówek w zupełności wystarczy.

A polecasz jakoś konkretny model końcówek uszczelnianych?

Opublikowano

Ja osobiście czy deszcz, czy śnieg , czy inne błoto jedynie suszę i wycieram łańcuch. Czasem kasetę i kółka przerzutki gdy piach się nie odczepia sam. Potem dość obficie oliwki ,żeby wypchnęła wodę i gitara. Mówię o tej mokrej porze roku i o takich codziennych zabiegach gdy ciągle jeżdżę w deszczu.

Opublikowano

A np. taka. Ale takie zakończenie zrobione z koszulki termokurczliwej też daję radę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...