Skocz do zawartości

Kominiarka


Pluto

Rekomendowane odpowiedzi

Co prawda nie używałem, ale oglądałem na żywo i jest dość cienka. Słabe zabezpieczenie przed zimnem. Ja poszedłem w opcje cienkiej pożarowej czapki pod kask i tego komina https://www.decathlon.pl/komin-roadr-500-zimowy-id_8510126.html . Jak trzeba, to łatwo ściągnąć go z ust (w moim przypadku przy sprintach/interwałach) i nie parują mi tak okulary, jak w przypadku kominiarki. 

  • Lubię to! 2
Odnośnik do komentarza

Tylko komin. Na zjazdach zasłaniam nos i usta, a jak trzeba "ciągnać" to odsłaniam bo bym się chyba udusił i głowę sobie uparował. Każda osłona ust blokuje oddech, a to co zablokowane kieruje wyżej, czyli pod okulary (wiadomo, czym to się kończy jak się zwolni). Do tego na mrozie na zewnątrz przed ustami skrapla się woda, która w końcu zamarza.

  • Lubię to! 2
Odnośnik do komentarza

Tak jak koledzy wyżej zaproponuje raczej komin do tego jakas czapka pod kask , osobiście używam jakiejś tam termoaktywnej z 4f-a i w połączeniu z kominem który składa w 1/3 z polaru nie odczuwam mrozu na rowerze. Miałem dwie kominiarki i nigdy nie byłem zadowolony

Wysłane z mojego S30 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

A ja z kolei używam kominiarki . Mam hi-tec z Martes Sport ... bardzo fajnie się w niej jeździ . Nie swędzi nie drapie i trzyma ciepło . Ostatnio jechałem i było około - 4 . Nie narzekałem na zimno. Jak trzeba to zakrywam nos i usta albo same usta albo twarz odkryta . Ale to podobnie jak siodełko sprawa indywidualna. 

EF3D174F-C258-41DF-A878-02FB287B0414.jpeg
  • Lubię to! 2
Odnośnik do komentarza
A ja używam wlasnie tej. Bardzo cienka na cieplejsze dni. Między -2,a +5 jest ok. Natomiast gdy jest zimniej muszę coś dołożyć do niej. 
Dokładnie, przy grubszym mrozie dodaje jeszcze cienką czapkę pod kask

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Odnośnik do komentarza
Kominiarka z maską neoprenową na twarzy, idealne rozwiązanie dla tych co się duszą podczas intensywnego kręcenia.

Masz? Używasz? Możesz podać konkretnie jaki model? Zeszłą zimę przejeździłem trekkingiem z kominem na twarzy. Tej zimy ten sam komin na szosie się nie sprawdza. Okulary mocno parują i tlenu brak.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odnośnik do komentarza
8 godzin temu, svoboda napisał:


Masz? Używasz? Możesz podać konkretnie jaki model? Zeszłą zimę przejeździłem trekkingiem z kominem na twarzy. Tej zimy ten sam komin na szosie się nie sprawdza. Okulary mocno parują i tlenu brak.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Proszę Cię bardzo i zapraszam na wycieczkę do Decathlonu lub możesz już teraz kupić przez internet. Kominiarka jest narciarska ale według mnie jest za cięka na narty ale na rower jest idealna.

IMG_20190127_195333.jpg

Edytowane przez leejoonidas
Odnośnik do komentarza
12 godzin temu, Katsumoto79 napisał:

A ja z kolei używam kominiarki . Mam hi-tec z Martes Sport ... bardzo fajnie się w niej jeździ . Nie swędzi nie drapie i trzyma ciepło . Ostatnio jechałem i było około - 4 . Nie narzekałem na zimno. Jak trzeba to zakrywam nos i usta albo same usta albo twarz odkryta . Ale to podobnie jak siodełko sprawa indywidualna. 

 

Ja również używam tej kominiarki i jest tak jak pisze kolega.

Kominy i szalokiminiarki także POLECAM używam gdy nie mam kominiarki. Nawet latem zdaża mi się jeździć w takim cieniutkim z zaciągniętym na usta w lesie, by uchronić się przed niepoliczonym białkiem ;)

  • Lubię to! 1
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...