Skocz do zawartości

Rama 29", sztywna oś, do 1000zł-1500zł


Krystian

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Poleciłby ktoś ramę pod koła 29" do jazdy po lesie i asfalcie najlepiej ze sztywną osią, chciałbym się zmieścić w 1000zł-1500zł

Jeśli chodzi o firmy produkujące ramy to jestem kompletne zielony dlatego proszę o pomoc

Odnośnik do komentarza

Sam jestem na etapie szukania - do Twoich wytycznych dorzucam tylko karbon. I generalnie jest z tym problem. Już wytypowałem Cube Reaction GTC Pro, ale nigdzie nie ma ramy w moim rozmiarze... W sumie to już myśle czy nie kupić całego roweru i wyprzedać niepotrzebne (czyli te które chce mieć inne/lepsze) części ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Odnośnik do komentarza

Możesz kupić Accent Peak 29, jedyny minus to brak sztywnej osi. Ale czy jest Ci to aż tak potrzebne do jazdy po lesie i asfalcie? Chyba że masz już koła z osią 12mm?

Odnośnik do komentarza
Napisano (edytowane)

@jaro0011

Nie mam jeszcze nic, pierwsze co kupuję to rama i do niej będę po kolei dokupywał i składał cały rower

Ostatnio też zastanawiałem się czy potrzebna mi sztywna oś, oglądałem film szajbajka o sztywnej osi i dlatego chciałbym ją mieć, no chyba że na zwykłej osi nie ma aż tak dużego problemu z hamulcami hydraulicznymi 

Co myślicie o tej?

http://allegro.pl/rama-2017-kellys-gate-50-do-kol-29-i6802696687.html

Edytowane przez Krystian
Odnośnik do komentarza

Kellys robi raczej dobre ramy wiec jeśli geometria Ci odpowiada to ją bierz...

Z drugiej strony jednak jeśli nie masz nic do roweru to składanie od "0" jest nieopłacalne. Wyjdzie dużo drożej niż zakup całego roweru...

Odnośnik do komentarza
Franz Mauer
Dnia 6.5.2017 o 00:24, Krystian napisał:

@jaro0011

Nie mam jeszcze nic, pierwsze co kupuję to rama i do niej będę po kolei dokupywał i składał cały rower

Ostatnio też zastanawiałem się czy potrzebna mi sztywna oś, oglądałem film szajbajka o sztywnej osi i dlatego chciałbym ją mieć, no chyba że na zwykłej osi nie ma aż tak dużego problemu z hamulcami hydraulicznymi 

Co myślicie o tej?

http://allegro.pl/rama-2017-kellys-gate-50-do-kol-29-i6802696687.html

Kolego, kiedyś nie było sztywnych osi i wszystko działało. Czy sztywna oś jest Ci potrzebna zalezy od tego do czego wykorzystujesz rower. Nawet jeśli bedziesz miał wsadzoną sztywną oś, a koła będą mało sztywne to różnicy nie poczujesz. W drugą stronę działa to tak samo. 

 

1 godzinę temu, jaro0011 napisał:

Kellys robi raczej dobre ramy wiec jeśli geometria Ci odpowiada to ją bierz...

Z drugiej strony jednak jeśli nie masz nic do roweru to składanie od "0" jest nieopłacalne. Wyjdzie dużo drożej niż zakup całego roweru...

Dlaczego jest nieopłacalne? Od samego początku składasz rower stricte wg własnych preferencji, gdzie żaden element nie jest przypadkowy. Do tego dochodzi jeszcze duma z własnego dzieła. 

 

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, Franz Mauer napisał:

Dlaczego jest nieopłacalne? Od samego początku składasz rower stricte wg własnych preferencji, gdzie żaden element nie jest przypadkowy. Do tego dochodzi jeszcze duma z własnego dzieła.

Załóżmy że kupuje nowego górala, który ma odpowiednią ramę, amor RS Reba, napęd XT, hamulce SLX i jakieś dobre kółka np DT Swiss - można znaleźć takie gotowce. Inne komponenty (mostki, kiery, sztyce, siodła itp) można pominąć i wymienić w po jakimś czasie jeśli nie będzie coś pasowało...

Ale jakbym chciał teraz kupić wszystko oddzielnie, wyjdzie jakieś 20% drożej. Poza tym jeszcze trzeba wszystko do kupy złożyć i wypadałoby mieć też dobre narzędzia a wydaje mi się że mało kto ma np praskę do wciskania sterów, łożysk press-fit albo klucz dynamometryczny...

Dlatego wg mnie składanie od "0" jest nieopłacalne. Ale jak ktoś chce sam sobie złożyć i go na to stać to czemu nie, bo "kto bogatemu zabroni" :P

Edytowane przez jaro0011
Odnośnik do komentarza
Franz Mauer
7 minut temu, jaro0011 napisał:

Załóżmy że kupuje nowego górala, który ma odpowiednią ramę, amor RS Reba, napęd XT, hamulce SLX i jakieś dobre kółka np DT Swiss - można znaleźć takie gotowce. Inne komponenty (mostki, kiery, sztyce, siodła itp) można pominąć i wymienić w po jakimś czasie jeśli nie będzie coś pasowało...

Ale jakbym chciał teraz kupić wszystko oddzielnie, wyjdzie jakieś 20% drożej. Poza tym jeszcze trzeba wszystko do kupy złożyć i wypadałoby mieć też dobre narzędzia a wydaje mi się że mało kto ma np praskę do wciskania sterów, łożysk press-fit albo klucz dynamometryczny...

Dlatego wg mnie składanie od "0" jest nieopłacalne. Ale jak ktoś chce sam sobie złożyć i go na to stać to czemu nie, bo "kto bogatemu zabroni" :P

Prawda. Wszystko zależy od preferencji. Prawdę mówiąc ja jestem w gorącej wodzie kąpany i nie byłby w stanie tak długo zbierać kasę , aby składać sam rower (no chyba, że już jedne w piwnicy by stał, ale ja nie kolekcjonuję rowerów tylko na nich jeżdżę;). Pewnie wolałbym kupić najbardizej odpowiadający moim preferencjom i ewentualnie dokonać kilku korekt :)

Edytowane przez Franz Mauer
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...