Skocz do zawartości

Dartmoor Primal 2018 [Zalas]


Zalas

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No wiec tak. Pozbyłem się bestii na rzecz kozy. Było by fajnie ale nie jest. Rower jeździł super do czasu.
Opiszę szybko co się zmieniło.
Na pierwszy strzał padła rama. Po dłuższych przemyśleniach szukałem czegoś w miarę taniego i do tej pory jeździłem na starej geometrii i nie ogarniałem nowych rowerów dla tego postanowiłem z nauką wrócić do korzeni i wybór padł na sztywniaka ze stajni dartmoora.
Amorka rozpiszę za chwilę.
Pozbycie się dampera i sprężyn całkowicie.
Zmieniłem mostek na ładny i zgrabny i w końcu pozbyłem się cegły :D Mostek oczywiście kupiony od @Puncu xD
Ze sterami wybór padł na takie same jak w gravelu posiadam. Dostają od 2 lat po pupalu i dzielnie się trzymają.
Zmieniłem w końcu siodeło na ładne i wygodne :D
Sztyca niestety najprostsza i najtańsza ale w przyszłości myk-myk.
Powrót do pełnego napinacza, NW od Darta to syf.
Koła. Powoli dorastam :P historia tego sprzętu ciągnie się od 24" - 27,5" oraz mam nadzieję, że do 29" nie dojdzie xD
Obręcze to Darty, sprawdzone, tanie i nie klękają zbyt szybko. Szprychy pancerne sapimy a z piastami z przodu pozostałem wierny novatecowi a z tyłem ze względu na mały wybór i duże ceny postanowiłem przetestować coś od NS'a :)
Dętki niby najtańsze jakie znalazłem a ostre kamienie i niedoloty znoszą.
Opony to CST od @Wojtek, są niby jako przejściowe ale nie jeździ mi sie na nich bardzo źle więc zostaną na chwilkę na pewno.
Poza tym wywaliłem błotniczek i nakrętkę na wentyl. Waga była jakoś w okolicach 15kg a geo nie zdążyłem pomierzyć....

A teraz co z amorem. Trafiłem na naciągacza, który miał totalny bubel, a ja naiwny i głupi ten bubel zakupiłem nie wiedząc o jego wadach. Kierowały mną emocje bo już byłem bardzo blisko ukończenia budowy. Umawiając się przez OLX i w neutralnym miejscu nie miałem żadnych danych gościa oprócz imienia. Więc lipa ze zwrotem, do tego kupując amor wieczorem nie zauważyłem przetarcia na ladze. Jak zauważyłem przetarcie i mały wyciek oleju od dołu lagi chciałem amora zwrócić ale oczywiście kontakt się urwał. Teoretycznie ogarnąłem dziada bez większego serwisu bo chciałem już jeździć i postanowiłem "jeździć i obserwować". Przejechałem się jakieś 4-5 razy na tym biku. Jeździło się naprawdę super kozacko i odrazu pokochałem ten rower, jednak amor trochę tępo pracował i tłumik się dziwnie zachowywał więc otworzyłem gada i jak otworzyłem to już nie złożyłem do kupy. Amor jest trupem, poprzedni właściciel serwisował żabką czy innym szajsem, zalał tłumik jakimś szitem, i pełnej listy zniszczeń i uszkodzeń nie chce mi się teraz pisać. Obecnie niestety projekt leży i pewnie poleży do przyszłego sezonu, bo nie przewiduje żeby mi z nieba spadło 1-2k zł na amor. Więc no niestety projekt 2019 jestem zmuszony przenieść na 2020. A wtedy wleci już amor, myk-myk i lepsze opony :D



P.S. nie przemyślałem trochę kolorów przy zakupie i teraz jak chcę zrobić fotki w lesie to mi się rower dobrze maskuje. Kiedyś go zgubie xD

IMG_20190609_120629.jpg IMG_20190609_142525.jpg IMG_20190609_142952_1.jpg IMG_20190719_134955.jpg IMG_20190719_135109.jpg

Opublikowano

Rower fajny amor lipa szkoda że trafiles na cepa który taki shit sprzedał
Młody w primal miał yari 160 mm ale pięknie rower jeździł

Opublikowano
W dniu ‎28‎.‎07‎.‎2019 o 08:31, piter614 napisał:

Rower fajny amor lipa szkoda że trafiles na cepa który taki shit sprzedał
Młody w primal miał yari 160 mm ale pięknie rower jeździł

No ja teraz celuje w 150-160mm skoku.
Moje oko zawiesza się na:
-Fox 36
-Fox 34
-Marzocchi 350
-Boss Devile (chyba tak to się pisze :P )
 

RSa ogólnie raczej unikam. Nie specjalnie lubię te firmę i średnio mi odpowiada ich praca. A co do suntoura to nie żebym się zraził ale jeździłem na auronach i duroluxach i aionach i raczej pracą nie powalają a pieniążki na nie też trzeba wydać. W tej samej cenie wolę kupić np Foxa 36 rok starszego ;)

Opublikowano
W dniu 28.07.2019 o 11:47, Zalas napisał:

No ja teraz celuje w 150-160mm skoku.
Moje oko zawiesza się na:
-Fox 36
-Fox 34
-Marzocchi 350
-Boss Devile (chyba tak to się pisze :P )
 

 

Te typy już nie aktualne. Prawdopodobnie wpadnie nowy manitou mattoc, ale to juz na nowy sezon raczej bo trzeba na niego odłożyć.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

ŻYJE!!!
No i żem nie wytrzymił. Było trochę grosza przy duszy to kupiłem nowego aiona z 2015r jako leżak magazynowy i niczego nie żałuję :D
Poniesiony emocjami i straconym sezonem, postąpiłem jak wyżej opisałem i od 2 miesięcy około rower jest ze mną, bawię się świetnie, nauczyłem się tej nowej geometrii i powiem wam, że tym sztywniakiem jeżdżę dużo szybciej niż starym fullem. A przynajmniej tak mi się wydaje :P Jednak na hardcorowych sekcjach trochę brakuje mi tego zawiasu z tył i na przyszłość pomyślę nad jakimś fullem. Może by tak znowu coś ze stajni dartmoora np blackbird?
Aion na razie ma 140mm skoku na moim ciśnieniu jednak jak zakupię do niego sprężynę negatywną pod moją wagę to będzie 160mm :D
Aktualnie nie wiem jak będzie z zakupem nowego lepszego amora bo z tego jestem dość zadowolony i to chyba najlepiej pracujący stuntor na jakim przyszło mi jeździć. Zobaczymy jak długo pożyje.
Poza tym ze zmian to w końcu wymieniłem te cegłę zwaną mostkiem NS super moto na zgrabnego O1 chemical pro.
W planach najbliższych są opony bo te cst są dobre do eksploracji i podjazdów ale na ostrych zjazdach wyślizguje się z band itp przez co od 2 tygodni kuleje bo potłukłem sobie kolano i biodro. No opony do napierdzielania to to nie są :P 

W nieco dalszych planach jest sztyca, dopiero jeżdżąc enduro zrozumiałem jak wielką wygodą i ułatwieniem jest myk-myk i aktualnie jest moim mokrym snem.
Tarcze jeszcze chwilę pożyją ale planuję już ich wymianę a nie dopiero jak zęby stracę :P
A rama jak pieniądz pozwoli. Pewnie jeszcze sezon na sztywniaku spędzę.
3 słabe zdjęcia w pierwszym poście. Lepsze wrzucę jak zrobię. A kiedy to będzie to nie wiem. Nie mam czasu cykać fot bo kręcę :P 

Ja uciekam tym czasem na rower bo stracony sezon trzeba nadrobić.

Pozdrower i do zobaczenia na szlaku. :D 
 

  • Lubię to! 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Bardzo fajny rower.Szkoda trochę straconego sezonu,ale nie czas rozpaczać,tylko wyciągnąć wnioski ;) 

W dniu 1.11.2019 o 11:31, Zalas napisał:

W nieco dalszych planach jest sztyca, dopiero jeżdżąc enduro zrozumiałem jak wielką wygodą i ułatwieniem jest myk-myk i aktualnie jest moim mokrym snem.

Teraz nadarza ci się okazja,do spełnienia snu :D ,bo @Kruk sprzedaje swojego,prawie nowego Myk-Myka za 900zł ,którego zakupił za 1650! 

 

Dokupujesz,to ADAMTER i masz najlepszy sprzęt za ułamek ceny

Opublikowano

Dzięki Accent za reklamę, nie mniej pamiętajmy o średnicy sztycy. Przy Enduro i sztycach 31,6 lepiej kupić stricte myk myka pod 31,6 bo będzie sztywniejszy. 

Swojego myka myka polecam do XC, Trailu i Gravela, bo ma 27,2mm średnicy sztycę 

Opublikowano
40 minut temu, Kruk napisał:

pamiętajmy o średnicy sztycy.

Pamiętałem :D 

55 minut temu, Accent_Szaj napisał:

Dokupujesz,to ADAMTER i masz najlepszy sprzęt za ułamek ceny

 

Opublikowano

@Kruk i @Accent_Szaj sztyca ok.27mm spokojnie nadaje się do enduro, a nawet w zjazdówkach takie rozmiary sztyc znajdziecie ;) To żadna ujma dla enduro i ogólnie rzadko sie patrzy na wytrzymałość i grubość sztycy. Siedzieć można na każdej a na siedząco nikt dropów nie lata ;)

Co do okazji Kruka. Może i cena okazyjna ale dla mnie to żadna okazja ;) Nie jestem w stanie wyciągnąć takiej ilości gotówki ot tak z kieszeni, nie mniej dziękuję za informacje i bardzo popieram działania promujące kogoś ze "swojego (tu: forumowego)" grona ;) Zawsze wole kupić od kolegi czy kolegi kolegi niż gdzieś tam z olx.

Co do samej sztycy jak mam już wydać ten "grubszy" pieniądz to jednak wolę kupić coś co będzie skrojonrle na moją miarę bez zabawy z adapterami i innym tałatajstwem ;) Do tego mam raczej ściśle określone preferencje którymi będę się kierował przy doborze idealnej sztycy dla siebie :)

 

A przy okazji to jest up'ik!

Na stan wjechały nowe kapcie: Onza Greina :D teraz to można będzie upalać bo poprzednie nadawały się tylko do eksploracji. Na szybkich zakrętach oraz bandach wpadały w spore poślizgi o czym boleśnie przekonało się kolano, biodro, nadgarstek i łokieć 😛

IMG_20191116_180356.jpg
  • Lubię to! 1
Opublikowano
W dniu 1.11.2019 o 11:31, Zalas napisał:

ŻYJE!!!

Wszelki duch pana Boga chwali! Witaj Zalasie wśród żywych 🙂

Opublikowano
40 minut temu, Zalas napisał:

nie mniej dziękuję za informacje i bardzo popieram działania promujące kogoś ze "swojego (tu: forumowego)" grona ;) Zawsze wole kupić od kolegi czy kolegi kolegi niż gdzieś tam z olx.

Myślę tak samo i z tego powodu o tym wspomniałem ;) 

  • Lubię to! 1
Opublikowano
W dniu 20.11.2019 o 18:09, PrzeLuka napisał:

Wszelki duch pana Boga chwali! Witaj Zalasie wśród żywych 🙂

To nie o mnie chodzi ale o rower :P Lecz nie ukrywam, że jakaś cząstka mnie też powstała z martwych i właśnie wraca na imprezę :D :P 

i jeszcze zapomniałem dodać, że zmieniłem sprężynę negatywną w Aionie na miękką, dzięki czemu uzyskał pełne 160mm skoku na moim ciśnienu :3

 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Pasuje do Primala?

IMG_20191219_145852.thumb.jpg.6f78933673a9c117d7d7ed52e2e4d70a.jpg

Edytowane przez TOMALA72
Opublikowano
5 godzin temu, TOMALA72 napisał:

Pasuje do Primala?

IMG_20191219_145852.thumb.jpg.6f78933673a9c117d7d7ed52e2e4d70a.jpg

Siodełko ma pasować do du... Tyłka. W drugiej kolejności do roweru. Jeżeli ci sie podoba to zostaw. Jak dla mnie chyba spoko

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Mam takie u siebie
Daje rade jako siodełko oraz disc dobrze się prezentuje

Opublikowano

Kupiłem sobie trochę w ciemno, założyłem i jeszcze nie jeździłem:) 

Opublikowano

Będzie wygodne
Trafiało mi się robić na nim po 50 km bez wkładki i było elegancko, mam je założone w kellys którym też dużo jeździł po górach i bike park, oceniam je pozytywnie

Opublikowano

@piter614 @TOMALA72 ja nadal twierdzę że siodełko ma pasować do tyłka. Dla przykładu ja śmigam setki kilometrów na siodle na krórym @Puncu nie za bardzo mógł wysiedzieć. To po pierwsze, a po drugie to fakt siodełeczko ładne ale co ono ma do mojego primala, jak i jego wygoda i wpasowanie do twojego roweru czy tyłka? To nie jest ogólny temat o primalach tylko o moim konkretnym ;)

Opublikowano

Spoko, zgadzam się ale wiesz, czasami look też ma znaczenie:) Dzisiaj rano chwyciłem trochę pogody, setki nie zrobiłem ale WTB jest wygodniejsze niż fabryczne Dartmoor Arrow. Jestem zadowolony:)

Opublikowano
5 godzin temu, TOMALA72 napisał:

Spoko, zgadzam się ale wiesz, czasami look też ma znaczenie:) Dzisiaj rano chwyciłem trochę pogody, setki nie zrobiłem ale WTB jest wygodniejsze niż fabryczne Dartmoor Arrow. Jestem zadowolony:)

nigdy żadne siodełko dart ami nie spasowało a na kilku już siedziałem :P 

  • Lubię to! 1
Opublikowano

Hehe siodełka, temat rzeka xD

@Zalas masz w 100% racje siodełko jak buty musi idealnie pasować.

Ja polecam markę PRO ze stajni Shimano z jednego powodu. Dają możliwość na 30 dni testu i gwarantują zwrot pieniędzy. Przez ten czas napewno sprawdzisz je pod każdym kątem. Jak nie spasuje testuje inne do skutku ;)

 

  • 2 lata później...
Opublikowano

Reaktywacja po 3 latach :D Fajny opis, będę śledził dalsze

Opublikowano
W dniu 22.05.2022 o 12:46, Zalas napisał:

Nadchodzi nowe :D

281839308_369518658486253_5486500470415795128_n.jpg

I to jest właściwe podejście do pasji, drzwi do pokoju z PRL-u ale Damper made in USA:), zazdroszczę:)))

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...