Skocz do zawartości

Polar Vantage V i M


Marcin Kwita

Rekomendowane odpowiedzi

Chcę kupić Polara Vantage V jednak mało informacji o nim jest w sieci. Ktoś używa, podzieli się opinią, poleci lub odradzi? 

Edytowane przez Marcin Kwita
Odnośnik do komentarza

Wstrzymaj się i to długo jeszcze. Wziałem M i od razu oddałem. Softy obu zegarków są totalnie niedopracowane. Brakuje funkcjonalności z V800 czy chociażby M430. W grudniu dopiero zostanie wprowadzony, uwaga, stoper! Powiadomienia z telefonów w przyszłym roku. Do tego mocno przekłamujący GPS. Błędne zliczanie basenów itd. Na FB jest szeroki wątek na ten temat i setki wpisów o problemach. 

Od strony wizualnej nie ma też napisu Polar na szybce zegarka. Dopiero kolejne modele będą go miały. Generalnie dla mnie Polar odwalił mega maniane wypuszczając na rynek tak niedopracowany produkt. 

https://www.facebook.com/pg/PolarPL/posts/?ref=page_internal
Znajdź sobie przypięty post z 13 września i film z 16 listopada. 

Odnośnik do komentarza

Dzięki za info. Zasmuciłeś mnie bo w poniedziałek chciałem jechać kupić. Sprzedałem mojego V800 z tej okazji i teraz dupa 😉 a jakoś Garmin mnie nie kupuje. Suunto jakiś egzotyczny... Co robić? Przecież jak puścili teraz Vantage to kolejny model będzie za dwa lata.

Odnośnik do komentarza

Ja bym szedł właśnie w Garmina Fenix 5. Nie ma na rynku obecnie lepszego zegarka. Sam niestety zostaję póki co przy moim Polarze M430, bo kupiłem też na rower V650 z czujnikiem kadencji po BT. A chciałbym mieć całą aktywność na jednej platformie. 

Fenixa 5 miałem kilka dni i jest kozak, a Garmin Connect bije Polar Flow na łeb. 

Suunto 9 też miałem kilka dni. Sam zegarek jeśli chodzi o Design rewelacja. Natomiast aplikacja jest tak dramatyczna, że go oddałem po 2 dniach. 

Za 2 lata? Na Vantage czekaliśmy 5 :). Ja czekam aż poprawią soft i kupię go po nowym roku. Wersję M, bo V nie ma nic co potrzebuję, a różnica w cenie jest praktycznie x2. 

Odnośnik do komentarza

Właśnie też chciałem kupić V650 ze względu na mapy bo jednak się włóczę gravelem po lasach. Ale i biegam często więc sam licznik mnie nie urządza. A polar flow robi robotę i mam tam 3 lata aktywności więc ciężko się rozstawać. A z moim V800 planowałem trasę, wrzucałem sobie ścieżkę w zegarek i heja do przodu :) może poczekam faktycznie albo w ramach kredytu zaufania kupię i będę pisał do Polara co można poprawić.

Odnośnik do komentarza

Myślisz, że oni to faktycznie przekazują dalej? ;) Nie sądzę, żeby zwracali uwagę na hasła z Polski, ale te problemy mają wszyscy, więc może coś z tego będzie. 

Co do V650, to to prowadzenie jest takie sobie. Przestałem używać, bo co chwilę niby jechałem obok i przełączał mi ekrany. Zdecydowanie lepiej sprawdzi się chyba Garmin 820.

A jak chcesz używać map do biegania, to pozostaje Ci z Polara Vantage V, ale to po kilku aktualizacjach, bo na razie nie ma tam map. 

Odnośnik do komentarza

O widzisz to ciekawe co piszesz o V650. Bo mapki to jedyne co chciałem. Resztę zegarek obganiał. Może jednak Garmin... Cóż poczekam i zobaczę a na razie sobie z telefonem pobiegam jak za dawnych czasów ;)

Odnośnik do komentarza

https://bieganieuskrzydla.pl/polar-vantage-m-opinie-test-czy-kupic/ tu jest obszerna recenzja  :)

 

Ja posiadam zegarek od dwoch tygodni i w pelni sie zgadzam z ta recenzja . Fenix 5 pewnie jest lepszy i prawie 2 razy drozszy :) 

Odnośnik do komentarza
Marcin Kwita
3 minuty temu, kot_filemon_666 napisał:

Coś się zmieniło w kwestii softu ? Czy dalej taka lipa ?

Już ok. Są trasy, powrót do punktu startu, powiadomienia z telefonu. Dodano nowe okienko ze snem gdzie samemu można sobie zakończyć sen z rana. Są przypomnienia a propos testu ortostatycznego. No i ślad się chyba poprawił bo wcześniej była tragedia.

Edytowane przez Marcin Kwita
Odnośnik do komentarza
Marcin Kwita
22 minuty temu, kot_filemon_666 napisał:

To fajnie ale i tak nie wiem czy brać tego polara czy fenixa 5 bo są w podobnych cenach 😬

Jeszcze sobie wrzuć w drzewko decyzyjne Corox Apex :) bo ten ma najlepszy ślad wg DCRainmaker'a. Też miałem dylemat i wybór nie jest łatwy. Jednak po czasie jestem zadowolony. Garmin ma więcej wodotrysków i bajerów. Ale u Polara fajnie się sprawdza pomiar tętna. Bateria na treningu też długo trzyma. Polar jest zgrabniejszy. I moim zdaniem ma lepszą platformę. Plus testy ortostatyczne z pasem dają fajne wskazówki a propos regeneracji. Ale Garmin też jes maszyna. Myślałem swego czasu o tej wersji z mapami ale jednak w górach wolę kompas i papierową mapę :)

Odnośnik do komentarza

Garmin też ma test tętna. I dla mnie Garmin Connect >> Polar Flow. Przesiadłem się na Fenixa 5 jestem więcej, niż zadowolony. Bateria trzyma 8-9 dni, więc Polar nie ma podejścia. 

No i nie wspominając o Edge, który bije na głowę V650.

W Polarze na pewno na plus znacznie dokładniejszy pomiar tętna z nadgarstka. 

Odnośnik do komentarza

Jak macie możliwość obejrzenia zegarków proponuję się przejść do sklepu i dodatkowo porównać Fenix'a 5 z 935tką - różnica w wadze i wielkości jest dość znacząca i z drugim zdecydowanie lepiej się biega i pływa wg mnie :)

Odnośnik do komentarza
Marcin Kwita

Daleki jestem od oceniania który lepszy. Bo ja sam miałem długo dylemat i nawet teraz nie wiem czy lepiej by nie było gdybym wziął sobie Garmina. Ale Garmina mają wszyscy a Polara nikt :) Dwa - kilka lat używałem V800 i uważam że to był najlepszy zegarek ever. Nawet dziś bym sobie go znów kupił. Na korzyść Polara przemówiło u mnie: zegarek jest ładny, Polar flow znam na wylot i mam całą historię aktywności, jest pomiar mocy biegowej i fajnie działa, czas działania baterii na aktywności - na pewno mi nie braknie jak będę jechał Tatry naokoło, i zegarek jest cały czas uaktualniany więc z miesiąca na miesiąc jest coraz lepiej. Już mam wszystko to co miałem w V800 plus całą z nowego sprzętu. 

I nie hołubię tu Polara bo i Garmin i Suunto i Corox a nawet Fitbit dają radę. Co do licznika się nie wypowiem bo mam na kierze zwykłą sigmę a aktywność i tak rejestruję na zegarku. Nie czuję potrzeby dublować sprzętu. Więc zakup Edge odpada zupełnie. Następny gadżet to będzie pomiar mocy od IQ2 - czekam tylko na testy i by w końcu na rynek trafiło. 

Więc zamykając mój wątek - jak bym miał jeszcze raz wydać kasę kupiłbym Polara Vantage V. :D 

Edytowane przez Marcin Kwita
Odnośnik do komentarza

Miałem Vantage M i po dwóch tygodniach przesiadłem się na 735. Sama strona polara ok, ale dużym minusem było to że nie mogłem wgrywać treningów z innych platform. W M nie odpowiadała mi klamerka w pasku, w V jest normalna, aczkolwiek pasek można wymienić. Na pewno Garmin jest bardziej rozbudowany i można go mocniej skonfigurować pod siebie. Co ciekawe po kolejnych 2 tyg przesiadłem się na 935 ze względu na bardziej rozbudowane algorytmy firstbeat oraz barometr.

Dodam jeszcze, ze w Garminie podoba mi sie running dynamics, polar tego nie ma a to jednak pozwala monitorowac kilka dodatkowych parametrow biegu + pomiar mocy w przypadku 935 czy fenixa 5. W garminie uzywam paska ant+ ktory moge laczyc jednoczesnie z moim licznikiem rowerowym (wahoo bolt) i zegarkiem, lub z ergowioslami i zegarkiem dzieki czemu zegarkiem rejestruje ten sam puls. Wiem, ze moglbym kupic polara H10, ktory nadaje dwa razy BT ale i tak nie mialbym running dynamics.

Niestety chyba na ten moment nie istnieje zegarek, ktory poprawnie rejestrowalby wszystkie typu treningow i na ich podstawie wyliczal obciazenie, wzrost formy, etc. Dobrze, że mozna sie wspierac wtyczka Elevate do stravy lub trainingpeaks, ale chcialbym miec to wszystko w aplikacji, ktora dostarcza garmin lub polar.

Edytowane przez skraburski
  • Pomógł 1
Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...