m0cna Opublikowano 2 Grudnia 2018 Opublikowano 2 Grudnia 2018 (edytowane) Ostatnio rozkminiam kładzenie powłoki ceramicznej na karoserię samochodową i przyszło mi na myśl, że możnaby tak zabezpieczyć też ramę roweru. Czy ktoś z was stosował już taki patent? Ma to sens? I co w przypadku lakieru matowego? Edytowane 2 Grudnia 2018 przez m0cna
Gość Opublikowano 2 Grudnia 2018 Opublikowano 2 Grudnia 2018 Rama i tak gdzieś się zadrapie, obije i moim skromnym zdaniem nie ma to kompletnie sensu. To rower nie Ferrari 😉
Wojtek Opublikowano 2 Grudnia 2018 Opublikowano 2 Grudnia 2018 Zależy do czego się używa roweru, jeżeli jest to rower zadbany wychuchany i nie katowany po lasach i bajkparkach to moim skromnym zdaniem ma to sens. Tylko kwestia kosztów. Dobrej jakości specyfiki są pakowane w ilościach wystarczających na cały samochód, a jest to koszt kilkuset złotych, więc wydaje mi się że jak na zabezpieczenie roweru to dość sporo.
Gość Opublikowano 2 Grudnia 2018 Opublikowano 2 Grudnia 2018 (edytowane) 7 minut temu, Wojtek napisał: Zależy do czego się używa roweru, jeżeli jest to rower zadbany wychuchany i nie katowany po lasach i bajkparkach to moim skromnym zdaniem ma to sens. Wówczas jest to "wieszak" nie rower. A skoro wisi na ścianie w domu to przed czym go zabezpieczać? Przed kurzem? 😉 Dla mnie to przerost formy nad treścią ale broń Boże nie krytykuje. Edytowane 2 Grudnia 2018 przez Gość
Wojtek Opublikowano 2 Grudnia 2018 Opublikowano 2 Grudnia 2018 1 minutę temu, PrzeLuka napisał: Wówczas jest to "wieszak" nie rower. A skoro wisi na ścianie w domu to przed czym go zabezpieczać? Przed kurzem? 😉 Trudno się sprzeczać, ale nie wszyscy katują rowery. Np uważam, że takie zabezpieczenie na rower szosowy się nadaje, na rower wycieczkowy tak samo. Ceramika ma to do siebie, że kurz się jej nie łapie a woda szybko spływa, więc rower został by zdecydowanie dłużej czysty. Problem tylko z kosztem, ale tu już się powtarzam.
pawel2208 Opublikowano 2 Grudnia 2018 Opublikowano 2 Grudnia 2018 Autor rozważa nałożenie ceramiki na karoserię samochodu, a przy okazji na ramę roweru, więc koszt można tutaj pominąć.Wysłane z mojego Nokia 7 plus przy użyciu Tapatalka 1
m0cna Opublikowano 2 Grudnia 2018 Autor Opublikowano 2 Grudnia 2018 No więc tak, przy okazji karoserii, byłby to pikuś. Rower to gravel, ale ja nie "katuję" rowerów. Tylko, że lakier jest matowy 😕
Wojtek Opublikowano 2 Grudnia 2018 Opublikowano 2 Grudnia 2018 Przy okazji samochodu, jak tylko wystarczy preparatu to jak najbardziej. Tylko właśnie zastanawia mnie ten matowy lakier. Może to źle wyglądać. Wypróbuj dla testów na jakimś niewidocznym miejscu, hmm ale znowu z drugiej strony czas będzie ograniczony. Będziesz sama nakładała czy samochód leci do jakiegoś zakładu.
svecica Opublikowano 2 Grudnia 2018 Opublikowano 2 Grudnia 2018 Ja takie "przy okazji" robiłem na zwykłym Curtisie z niemieckiego Aldika. Ale szału nie było. Tam akurat lakier i tak był półmatem, ale błoto zostawało tak samo, a z tym spływaniem wody to też różnie bywało. Na początku jeszcze jakoś, ale dość szybko przestała spływać. katowany nie był, kamolcami nie dostawał, ale myślę, że też by odprysnęło, bo ceramika dość krucha… Na obecnym na pewno bym tego nie powtarzał, bo albo czasu, albo kasy trzeba dużo, a efekt mizerny. 1
m0cna Opublikowano 2 Grudnia 2018 Autor Opublikowano 2 Grudnia 2018 4 godziny temu, Wojtek napisał: Będziesz sama nakładała czy samochód leci do jakiegoś zakładu. Na razie robię rozpoznanie. W zakładzie drogo, ale pewniej. Samemu jest dość trudno doczyścić i wypolerować lakier przed położeniem ceramiki. Chociaż ja lubię sama coś zrobić.
Wojtek Opublikowano 2 Grudnia 2018 Opublikowano 2 Grudnia 2018 3 minuty temu, m0cna napisał: Na razie robię rozpoznanie. W zakładzie drogo, ale pewniej. Samemu jest dość trudno doczyścić i wypolerować lakier przed położeniem ceramiki. Chociaż ja lubię sama coś zrobić. Dokładnie, przygotowanie powierzchni to dość pracochłonna czynność.
kukula0308 Opublikowano 4 Lutego 2019 Opublikowano 4 Lutego 2019 Drogie sprawą lepiej na nowo malować
Absolutebikes Opublikowano 28 Czerwca 2019 Opublikowano 28 Czerwca 2019 Wykonujemy takie powłoki na rowerach. Zainteresowanie jest ogromne. Oczywiście 95% przypadków to rowery szosowe wysokiej klasy. W przypadku rowerów MTB również zabezpieczamy lakier, ale w systemie łączonym, tzn. samoregenerująca się folia oraz warstwa ceramiczna. Dla samego łatwego czyszczenia warto to zrobić. Brud prawie spływa sam
pecio Opublikowano 14 Grudnia 2019 Opublikowano 14 Grudnia 2019 W dniu 28.06.2019 o 16:09, Absolutebikes napisał: Wykonujemy takie powłoki na rowerach. Zainteresowanie jest ogromne. Oczywiście 95% przypadków to rowery szosowe wysokiej klasy. W przypadku rowerów MTB również zabezpieczamy lakier, ale w systemie łączonym, tzn. samoregenerująca się folia oraz warstwa ceramiczna. Dla samego łatwego czyszczenia warto to zrobić. Brud prawie spływa sam Ha ha ha . Przy okazji zostało trochu i nałożyłem na rower Ceramic Pro Light. Błoto i tak oblepiało rower , przez pierwsze dwa mycia fakt ładnie spływało . Potem żadnej różnicy. Na samochodzie to samo . Dla mnie wosk Collinite ma lepszą trwałość niż ta niby ceramiczna powłoka. Na rower tyrany po górach i błocie totalnie bez sensu.
Accent_Szaj Opublikowano 14 Grudnia 2019 Opublikowano 14 Grudnia 2019 8 godzin temu, pecio napisał: Dla mnie wosk Collinite ma lepszą trwałość niż ta niby ceramiczna powłoka. No ja stosuję i jedno i drugie.Powłoka kwarcowa CQuartz UK Edition 3.0. Po 2 dniach właśnie Collinite i jest idealnie.Błoto nawet zmarznięte schodzi elegancko
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się