33wwww33

Rower fitness na ramie 29er czy Gravel Peak /Furious

Rekomendowane odpowiedzi

33wwww33

Chciałbym zmienić ramę w obecnym rowerze - Boplight 26, 17", koła 29 z szosowymi oponami, tarcze, 1x9, widelec sztywny alu-  wszystko w fajnym stanie tylko za mało miejsca na błotniki czy oponę przełajową przy obecnych kołach. Rower służy mi do dojazdów do pracy ew. na kiepską pogodę, dodatkowo mam szosówkę i MTB 29er.

Widzę że rowery fitness są pod względem geometrii bardzo blisko ram szosowych/ przełajowych- krótkie i wysokie. Co w takim razie dałaby mi taka rama przełajowa? obecnie mam górną rurę efektywnie ok. 580mm, w gravelu to okolice 520-530 co przy krótkim mostku i prostej szerokiej kierownicy dałoby całkiem inną pozycję (rozważam Accent Furious). Baranek raczej odpada- musiałbym zmienić tarcze na mechaniczne, klamkomanetki a to już nieopłacalne i pewno do zmiany hamulców z hydraulicznych na mechaniczne musiałbym dopłacić;). Ew. rogi na dłuższe trasy dla zmiany chwytu/ kierownica "bycze rogi".

Drugi pomysł to zwykła rama MTB - Accent Peak 29er. Dłuższa czyli może zostać krótki mostek a co za tym idzie pewniejsze prowadzenie. Waga podobna. Tak na oko pod każdym względem lepsza propozycja od gravela- gdzie odczuję różnicę? Jedyna wada jaką widzę to zbuduję sobie kolejny mtb 29er tylko na węższych oponach i ze sztywnym widelcem. Gravela z czasem mógłbym dopasować na tyle że zastąpiłby mi szosę ostatnio i tak używaną od święta;):)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
33wwww33

Chyba uparłem się na którąś z ram Accenta- Peak 29 lub Furious. 

Tylko choć posiadam i kolarkę i 29er nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie jak będzie się prowadził taki gravel z prostą kierownicą. I gdzie dokładnie będzie różnica. Jest ostatnio moda na tego typu rowery, też chciałem kompletnego gravela spróbować tylko że mam kłopot ze sprzedażą obecnego sprzętu. A z drugiej strony- jakbym decydował się jednak na baranka, wymianę tarcz na mechaniczne.... będzie krótka rama, mostek długi, węższa kierownica, gorsze hamulce. Tak na oko oznacza to dość nerwowe prowadzenie w porównaniu do MTB a jedyny plus to przy baranku dolny chwyt......  Czy może jest jakaś przewaga gravela/przełaju której nie dostrzegam? Ciągnie mnie trochę do tego typu sprzętu ale mam wrażenie że to więcej wad niż zalet ma;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
trollu

najpierw musisz zdecydować z jaką kierownicą chcesz jeździć. Coś tam zawsze mostkiem ugrasz ale jak kupisz długa ramę pod prostą kierownicę to z barankiem będzie problem. A jak się będzie prowadził gravel/szosa z prostą kierownicą? Wystarczy baranka złapać na wąskim chwycie xD ogólnie dość wyprostowana pozycja. Szosa może się "nerwowo" prowadzić w porównaniu do mtb ale na pewno nie ze względu na dłuższy mostek. W Xc gdzie mostki są raczej dość długie - porównując do enduro - to właśnie zmieniając mostek z 90 na np 30 rower staje się bardziej nerwowy i bezpośredni na ruchy kierownicy 

 

  • Lubię to! 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się