Skocz do zawartości

Lekkie opony


Biker no. 004

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiem że to zabrzmi szaleńczo ale czy znacie jakieś lekkie opony które wytrzymają latanie?

Koło 27.5

Szer.wew. obręczy 27mm

Max szer. Opony 2.8"

Opublikowano

Brzmi szaleńczo, bo każda opona w tym rozmiarze będzie swoje ważyć, więc czy urwanie tych paru gram na w ogóle sens.

RowerowyEkspert
Opublikowano

Nie wiem czy różnica wagi 10 czy 20 gram zrobi robotę.

 

Opublikowano

Zakładanie opony 2.8" na obręcz o szerokości 27mm to głupota...

 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, SpiderMAN napisał:

Zakładanie opony 2.8" na obręcz o szerokości 27mm to głupota...

Nawet nie zwróciłem uwagi. Gdzie nie spojrzeć dla obręczy o szer. wew. 27 mm podają maks 62 mm szer. opony czyli jakieś 2,45". Choć to kwestia na którą tabele spojrzymy, bo rozrzut jest spory między 62 a 76 mm.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Co nie znaczy że nie można na 27 ;)

Opublikowano
2 minuty temu, Biker no. 004 napisał:

Co nie znaczy że nie można na 27 ;)

Nie w tym sęk, że się nie da założyć. Założyć się da tylko czy opona się właściwie ułoży i czy będzie się trzymać obręczy. O to chodzi.

Opublikowano

No to nad tym parametrem się trochę zastanowię jeszcze

Opublikowano

Po co Ci tak wielki balon? Myślę, że 2,5 będzie wystarczające do czego byś nie używał roweru.

Andrzej Sawicki
Opublikowano

Nie chodzi o to, czy założysz. Założysz. Chodzi o to, że opona będzie się zwijała sama na siebie i dodatkowa szerokość nie spełni swojej roli.

Opublikowano

Za powierzchnię styku i przyczepność bardziej odpowiada szeroka obręcz a nie wielkość balonu. Opona będzie wydęta a nie będzie i tak odpowiedniej powierzchni styku. Straty będziesz miał na pracy opony ale zysku nie bardzo.

Sprawa druga - są opony lekkie (tak zwany papier) i opony trwałe i niezawodne. Latanie na papierze? Zapomnij! jeden przejazd po kamolach i będzie po oponie. Ostatnio właśnie w lesie kleiliśmy opony. Przejechały może 100 km. Patrząc na nie wyglądały jak do kosza. Były to właśnie wylajtowane opony maratonowe. JEDNORAZÓWKI!

Opublikowano

Kolega ostatnio założył piękne nobby nicki. Na pierwszym zjeździe jakiś nieduży kamień i dostał mlekiem po okularach.
Wyszedł cało i okulary udało się domyć, ale opona poszła na śmietnik i cały dzień stracony.
Z drugiej strony to w lataniu chyba masa rotowana stabilizuje, więc po co się jej pozbywać? może się mylę, bo sam nie latam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...