Skocz do zawartości

Shimano inter-3 problem


Arek arkowaty

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Mam w swoim rowerze koło z taką piastą, rower ma rok, przejechałem około 5000 km po mieście, utrzymywałem czystość , nie dostawała się tam woda, zero błota, itp. warunków. Jestem lekki ważę ok. 70 kg i nie mam silnych nóg, jeżdżę spokojnie czasem szybciej ale bez szarpnięć i bardzo delikatnie hamuje. Od jakiegoś czasu stało się tak że rower zaczął sam hamować, prawie mnie zrzucił bo nie byłem na to przygotowany, pierwszy raz stało się to gdy wieczorem wracałem do bloku i sprowadziłem rower  po schodach piwnicznych na tylnym kole  tak jak robią to bmx-owcy , dopiero rano zauważyłem że rower nie chciał jechać do przodu, koło blokowało się mocno, tym mocniej im bardziej chciałem jechać do przodu lub prowadzić rower, popchnięcie kilka metrów roweru do tyłu odblokowało koło i po kilkukrotnym powtórzeniu tego zabiegu rower jeździł miesiące i z 2000 km idealnie,  jak nowy. Kilka dni temu znowu rower zablokował się mi ale chyba bez przyczyny z mojej strony, rano po prostu był zablokowany, na chwilkę odblokowuje się gdy popcham go do tyłu ale za dwa metry jazdy do przodu (nieważne czy kręcąc pedałami czy pchając) znowu jest na amen zablokowany. Wszystko z zewnątrz wygląda jak nowe, biegi chodzą dobrze. Nigdy piasta ni wydawała żadnych 'dziwnych' odgłosów braku smarowania itp.

Odnośnik do komentarza

Witaj, zrobiłbym to ale mieszam w bloku i nie mam imadła ze stołem :) , próbowałem rozebrać  w rękach ale zwykły kluczami nie daje rady (są za grube), oddam ją do serwisu  choć mam wrażenie że jest 'zmielona'. Jestem zawiedziony tą wyreklamowaną niezawodnością tych piast. Dzięki za odzew :-)

 

Odnośnik do komentarza

A wiec tak, jestem po naprawie u mechanika z serwisu  - całkowicie rozleciał się koszyk na kulki w jednym łożysku piasty, kulki się wtedy zbiegły razem i zblokowały piastę. Co dziwne i ciekawe to już pół roku temu tak mi się zblokowała po sprowadzeniu roweru na tylnym kole po schodach piwnicznych (widocznie od wibracji), czyli już wtedy musiała co najmniej jedna kulka wypaść z rozwalonego koszyka , dzięki delikatnemu jeżdżeniu dłuugo wytrzymało. Człowiek powiedział że to wybitnie rzadka awaria i ze miałem szczęście że to dostępna 'ot tak' część.

Pozdrawiam :-).    

 

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...