Coornik Opublikowano 25 Października 2018 Opublikowano 25 Października 2018 (edytowane) Czy może mi ktoś wytłumaczyć czym faktycznie różnią się te dwie grupy? Czy to marketing czy coś w tym faktycznie jest? Porównując np. wersję 10-cio rzędową rozumiem, że w wersji MTB jest np. sprzęgło, a w wersji Trekkingowej go nie ma - czyli można by założyć na logikę, że skoro można sprzęgło wyłączyć, to mielibyśmy wersję dla "trekkinga" - tak? (pomijając wygląd). Ceny prawie identyczne, waga również. W takim razie czy czymś znaczącym różnią się te wersje? Materiałami raczej nie. W obu w specyfikacji jest to samo. W obu piszą, że muszą być wytrzymałe i niezawodne ... ble, ble, ble. Czyli co je tak naprawdę wyróżnia? Uczepiłem się przerzutki tylnej, ale to dotyczy całej (równoważnej) grupy MTB i Trekkinga. Pls niech mi to ktoś wytłumaczy. Dzięki. Edytowane 25 Października 2018 przez Coornik
Gość Opublikowano 26 Października 2018 Opublikowano 26 Października 2018 Rocznika nie doprecyzowałeś. Jeśli chodzi o najświeższą odsłonę to różnic jest mnóstwo. Korba w wersji trekking ma większy zakres i jest tylko w opcji 3rzędowej a w wersji MTB dodatkowo 2rzędowa i 1rzędowa. Klamki hebli hydraulicznych są inne. Dodatkowo w MTB masz opcje zacisków 4tłoczkowych. Tylna zmieniarka w wersji trekkingowej tylko z długim wózkiem (sgs) w MTB masz dodatkowo średni (gs). W trekkingu masz przednia piastę z dynamo. W MTB masz większy wybór pedałów. No i kaseta dla MTB 11s a dla trekkingu 10s. Wniosek do trekkingu zakładałbym opcje MTB ale do MTB trekingowej już nie.
Coornik Opublikowano 26 Października 2018 Autor Opublikowano 26 Października 2018 Dziękuję za odpowiedź. Chodzi mi o obecną grupę/grupy. Podsumuję to co sobie w głowie poukładałem - jeśli coś przekręcam pls dajcie znać. OK są różnice w pojemności przerzutek, jest lub nie dynamo w piaście, wózki są różne, klamki itp. - w zależności od zastosowania MTB, Trekking ... Rozumiem, że dla trekkinga lepsza korba 3rzędowa szczególnie jak się ma ciężkie sakwy i ciężki teren. Dla MTB mniej rzędów to prostsza obsługa w trudnym terenie. Krótki wózek - mniejsza szansa na zahaczenie czegoś. Ale nie rozumiem, dlaczego sprzęgło jest tylko w wersji MTB ... i na trekkingu łańcuch potrafi walić po ramie. Dlatego w tym wypadku lepsza przerzutka tylna od MTB niż trekkinga, bo można mieć długi wózek, a sprzęgło wyłączyć gdy go nie potrzebujemy
Andrzej Sawicki Opublikowano 26 Października 2018 Opublikowano 26 Października 2018 W trekkingach stosuje się napędy 3x, bo to daje duży zakres przełożeń mniejszym kosztem. Na MTB dochodzi kwestia wagi, na którą ludzie bardziej patrzą, eliminacje dużej przedniej zębatki, którą naprawdę można zahaczyć o coś w terenie, oraz mocne trzymanie łańcucha, aby dało się bezpiecznie zmieniać przełożenia pod obciążeniem. Na trekkingu ani duża przednia zębatka, ani parę gram więcej, ani lekko bijący łańcuch nie wpływają istotnie na działanie roweru. Jeśli masz budżet i chcesz technologię MTB, nikt nie broni złożyć takiego roweru. Po prostu będzie to przerost formy nad treścią. 1
Gość Opublikowano 26 Października 2018 Opublikowano 26 Października 2018 29 minut temu, Coornik napisał: Ale nie rozumiem, dlaczego sprzęgło jest tylko w wersji MTB ... bo może są tacy, którzy nie chcą mieć sprzęgła w ogóle i dla takich klientów jest to rozwiązanie 😉
Kruk Opublikowano 3 Listopada 2018 Opublikowano 3 Listopada 2018 Jeśli to nie sarkazmu z Twojej strony Przeluka to ja zmieniłem cały napęd rzucając wszystko na jedną kartę jaką było sprzęgło w przerzutce i nie zawiodłem się, sprzęgło zmienia charakter pracy napędu i jeśli ktoś ma szansę założyć przerzutkę ze sprzęgłem zawsze to każdemu polecam.
Gość Opublikowano 3 Listopada 2018 Opublikowano 3 Listopada 2018 Jaki sarkazm. Ludzie są różni i maja różne upodobania. Stwierdzenie, że nie każdy potrzebuje sprzęgła to sarkazm? Mam sprzęgło i w ogóle go nie zapinam, bo tak dobrze łańcuch trzyma się napędu.
Kruk Opublikowano 6 Listopada 2018 Opublikowano 6 Listopada 2018 Wiesz, ja sobie chwalę sprzęgło nawet bardzo, fakt ma swoje wady jak np. cięższa regulacja i zmiana przełożeń ale w mojej miejscowości to rower mtb to wręcz obowiązek, szosówka na drogach w mieście to się rozleci, taka dobra droga, ale nie o tym. Ja przesiadałem się z bez sprzęgłowego 9rzędowego XT'ka na 10 rzędowego XT'ka ze sprzęgłem i jest różnica, jak ktoś lubi miękką pracę manetek, cichszy napęd ( bo napięcie powodowane przez sprzęgło zwiększa głośność napędu) to lepiej przerzutkę bez sprzęgła luuub walnąć sobie XT'kową przerzutkę i tam na dole jest regulacja napięcia sprzęgła lub jeździć z wyłączonym.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się