tol2di Opublikowano 18 Października 2018 Opublikowano 18 Października 2018 Panowie czy takie wgniecenie ramy ja dyskwalifikuje do dalszego użytku. Na ramie chce złożyć rower single speed.
seraph Opublikowano 18 Października 2018 Opublikowano 18 Października 2018 To jest górna rura? Ja bym jeździł jeśli nie ma pęknięcia, bo stal nie pęknie krucho jakby co, więc rower się pod Tobą nagle nie złoży. No chyba, że Ci się katowanie marzy to odpuść...
tol2di Opublikowano 18 Października 2018 Autor Opublikowano 18 Października 2018 (edytowane) Tak górna rura a rower będzie przerobiony na single speed do jazdy na codzień po mieście rama to specialized rock hopper chyba z 1991. Nie mam zamiaru jej kątowa w terenie. Edytowane 18 Października 2018 przez tol2di
Gość Opublikowano 18 Października 2018 Opublikowano 18 Października 2018 Nic złego się nie stanie. Jak będziesz malował ramę to zaszpachluj wgniecenie. Oka tak nie będzie drażnić.
tol2di Opublikowano 18 Października 2018 Autor Opublikowano 18 Października 2018 Trzeba jeszcze sprawdzić ramę w miejscu zacisku sztycy bo ktoś za mocno scisnol i wygioł
seraph Opublikowano 18 Października 2018 Opublikowano 18 Października 2018 Nie tyle za mocno ścisnął co sztyca mogła być lekko za luźna. Czasem tak bywa szczególnie, że stare ramy CroMoly czasem wymagają dość egzotycznych średnic sztyc (u mnie w GT siedzi 26,8 mm) i ktoś wsadzi o 0,1 - 0,2 mm za małą, zaciśnie mocno i zadowolony. Aluminium by tego nie podarowało, ale stal to stal.
tol2di Opublikowano 18 Października 2018 Autor Opublikowano 18 Października 2018 Narazie nie mierzylem średnicy ukrecilem śrubę i wyjołem sztyce po pobieznym sprawdzeniu niema nigdzie pęknięcia. Czeka mnie teraz rozebrane roweru na części a potem doprowadzenie ramy do porządku, tylko szpachlowanie odpada pod malowanie proszkowe.
Arek arkowaty Opublikowano 20 Listopada 2018 Opublikowano 20 Listopada 2018 Taka wgniotka to nic, jak poranisz ją tak 4 razy tyle to nadal do jazdy miejskiej będzie dobra.
Andrzej Sawicki Opublikowano 20 Listopada 2018 Opublikowano 20 Listopada 2018 Przy sztycy można założyć tulejkę redukcyjną, aby dokładnie dopasować średnice. Wtedy rama nie będzie dalej uszkadzana. Każdy dobry sklep rowerowy to wykona.
tol2di Opublikowano 21 Listopada 2018 Autor Opublikowano 21 Listopada 2018 15 godzin temu, Andrzej Sawicki napisał: Przy sztycy można założyć tulejkę redukcyjną, aby dokładnie dopasować średnice. Wtedy rama nie będzie dalej uszkadzana. Każdy dobry sklep rowerowy to wykona. O tym samym pomyślałem bo oryginalna sztyca mogła mieć dziwne wymiary.
Cykloleń Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 Mam starą ramę sportową z 1978 roku. Złożyłem żonie rower z prostą kiera do jazdy po mieście i nic się nie dzieje od 15 lat. Ciekawe tylko na ile jest ona bezpieczna po tulu latach. Ramy Cro-Mo są trochę bardziej odporne na korozję, ale ścianka rury już pewnie trochę pocieniała. Najgorsze jest to, że żona nie chce słyszeć o kupnie nowego roweru, to ten jest lekki i idealnie się sprawdza w mieście mimo, że ma tylko 6 biegów :).
seraph Opublikowano 22 Listopada 2018 Opublikowano 22 Listopada 2018 Stal nie pęka tak krucho jak aluminium tylko najpierw się rozejdzie i ugnie, więc o ile żona nie jeździ jakoś "ostro" to nie masz się co martwić. Najwyżej się przespaceruje, albo wróci autobusem jak rama się podda. O złożeniu się a'la scyzoryk nie ma mowy. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się