Skocz do zawartości

Kross Lea 8.0 2018 jaki rozmiar?


lukaszko

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Witam.

Szykuje się do zakupu roweru dla żony.

Najbardziej mi pasuje osprzęt/cena/ wygląd kross lea 8.0.

Mam tylko dylemat nad rozmiarem, żona ma 163 cm wzrostu i wydaje mi się że jest między rozmiarami 15 i 17 cali.

Czy ktoś ma doświadczenie z rozmiarówką kross lea?

Ewentualnie jakieś inne propozycje?

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Edytowane przez SpiderMAN
Opublikowano

Jestem podobnego wzrostu i dla mnie górną granicą są rowery 16". Gdybym miała wybierać między 15 a 17", to wybrałabym 15.

Opublikowano

Sziva a mierzyłeś jakieś damskie mtb typu lea, merida juliet itp? Nie wiem czy one nie mają jakiś innych rozmiarów.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
5 minut temu, lukaszko napisał:

Sziva a mierzyłeś jakieś damskie mtb typu lea, merida juliet itp? Nie wiem czy one nie mają jakiś innych rozmiarów.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 

Nie, tych konkretnie nie mierzyłam. 

A żona ma możliwość przymierzyć się do któregoś? Poza wzrostem ważne jest też wewnętrzna długość nogi.

Opublikowano

Wiem, wiem o długości nóg, później zmierzymy. Jeździ na starym 17 calowym treningu. I on jest ok rozmiarowo chociaż siodło prawie najniżej.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
10 minut temu, lukaszko napisał:

Wiem, wiem o długości nóg, później zmierzymy. Jeździ na starym 17 calowym treningu. I on jest ok rozmiarowo chociaż siodło prawie najniżej.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
 

Ja mam jeden rower na ramie 17,5" i musiałam mostek dać bardzo krótki, bo rower jest na mnie za duży. Dwa rowery (Kross Soil i Merida FLX) za to mam 16" i są ok.

Opublikowano

Ok, dzięki za uwagi.
Może ktoś mierzył jednak coś z damskich kolekcji?

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Jeśli jest pomiędzy rozmiarami to lepiej mniejszy. Moja dziewczyna też miała podobną zagwozdkę i z powodu strachu przed spotkaniem z górną rurą wybór padł na mniejszy.

Jeśli chodzi o sam model to najlepiej przymierzyć się do roweru (wiem, że czasami trudno ale warto).

Moja mając do wyboru również damskie modele wybrała Level'a B8 bo jej lepiej przypasował.

Edytowane przez wgi
Opublikowano

wszystko zależy jaka ma być jazda i jak wygląda stopień "ogarnięcia" bikerki. Wszędzie piszą, że w przypadku bycia na granicy rozmiarów powinno się brać rozmiar większy. Strach przed górną rurą - kwestia czy jest zasadny czy przesadzony. Kobiety mają z natury dłuższe nogi więc teoretycznie przekrok ramy powinien je mniej stresować. Ale mniejsza rama jest częściej wybierana bo rower wydaje się poręczniejszy i łatwiejszy do ogarnięcia. Tylko tutaj znów kwestia - edukować się, ogarnąć większy (dobry) rower i po prostu się do niego przyzwyczaić czy olać to i jeździć na za małej ramie  

Opublikowano (edytowane)

Trochę nie rozumiem wypowiedzi Kolegi? po co ogarniać większy rower czy jeździć na za małej ramie jak można iść do sklepu i przymierzyć, dobierając ramę dla siebie. Ja kiedyś kupiłem dużą ramę przez internet i ogarnąłem rower ale nie zmieniło to faktu, iż dalej był za duży:) Aktualnego levela też kupiłem w sieci ale...najpierw polazłem do salonu i przysiadłem się do roweru w moim rozmiarze:) Następnie zaproponowałem cenę z neta i usłyszałem, że to tylko z szefem takie negocjacje spore:)))) A że szefa nie było to rower przywiózł kurier ale już bez niespodzianek rozmiarowych. Człowiek uczy się na błędach i reasumując powiem tylko tyle: Przymierzać się do rowerów bo potem nawet najlepszy napęd i amortyzator nie zrekompensuje dyskomfortu za małej lub za dużej ramy:)

Przykłady wysokiego stopnia "ogarnięcia" bikerki:))))

 

wielki_rower_22516.jpg

za duża rama.jpg

A teraz odpowiedź dla Kolegi pytającego. Według rozmiarówki podanej na stronie Krossa to dla żony jest bardziej predysponowany rozmiar XS. Tylko tu jest zagwozdka bo Lea ma inny kształt ramy i ta XS to może być trochę mała. W swoim wzroście Twoja małżonka plasuje się tak pomiędzy XS a S. Jak bym miał kupować w ciemno to wziąłbym jednak S, przychylając się paradoksalnie do teorii Kolegi "trollu":)))

Edytowane przez TOMALA72
Opublikowano

Ja mam 183 cm a często przy tym wzroście jest granica między rozmiarami - M/L. Wtedy radzą brać L. Co jest jutaj ciężkiego do zrozumienia? 

Opublikowano
W dniu 15.10.2018 o 15:25, lukaszko napisał:

Ewentualnie jakieś inne propozycje? 

O innych propozycjach jest wątek powyższy...

 

 

Opublikowano (edytowane)

Generalnie to odradzam damskie rowery dla Pań tyle ze nie ma innej alternatywy. Co do rozmiaru to ma 16" więc wybierz większy. A dlaczego ? bo ramy damskie mają krótszą rurę podsiodłową i krótką sztycę najczęściej 350mm więc możn byc zonk z 15" ramą. Będzie za mała choć po wymianie sztycy na 400 w sam raz. Dodatkowo Panie maja dłuższe nogi w stosunku do wzrostu co zresztą widać gołym okiem.

Odradzam ponieważ damskie rowery są drogie w stosunku do swoich odpowiedników męskich i cięższe. 

https://www.kross.pl/pl/2018/mtb-woman/lea-8-0 14kg a jak znam krossa to fizycznie gotowy 14,8kg   

Ja mam Scale contessa w domu 2 sztuki i nie mają nic wspólnego z modelem Scale 960 za te same pieniądze 

Edytowane przez Pinifarina
Opublikowano

Akurat lea 8.0 2018, jest dość dobrze wyceniona, moim zdaniem lepiej niż np męski hexagon. Szczególnie że teraz jest do kupienia za 2250.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

cześć, też zastanawiam się nad tym rowerem, bo porównując osprzęt do innych marek, to w tej cenie naprawdę jest ok. Tylko zastanawiam się nad jednym. Aktualnie posiadam KROSS LEA R2 chyba 2015 r, pierwszy rower, wolnobieg, vbraki itp zakupiony typowo do rekreacyjnej jazdy, chciałabym się przesiąść na coś solidniejszego, bo kręce non stop i dosyć mocno eksploatuję go po kampinosie, planuję też od czasu do czasu start w jakimś maratonie. A ten rower wygląda tak delikatnie i mało profesjonalnie.. trochę plastikowo no i to malowanie.. a taki Trek x caliber 9 2018 za niecałe 5 tys wygląda już mega profesjonalnie, taka maszyna nie do zdarcia, i teraz myślę, czy do takiej jazdy jak moja, juz nie rekreacyjna ale tez nie tylko do ścigania warto zapłacić za Treka? Nie chciałabym kupić kolejnego budżetowego roweru, tylko po to, żeby w następnym sezonie zastanawiac się nad czymś mocniejszym;/

i nurtuje mnie jeszcze jedno, czy rowery dedykowane dla kobiet są rzeczywiście dla nas lepsze? czy lepiej kupić jakąs męską wersję i tylko wymienić siodełko? bo jak sobie porównuję to męskie są i lżejsze i na lepszym osprzęcie a za damski płacę chyba tylko za to, że jest damski..

  • 1 miesiąc temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...