Wojtek Opublikowano 11 Października 2018 Opublikowano 11 Października 2018 Naszła mnie chęć stworzenia samochodu służącego głównie do wypraw rowerowych. I teraz prośba o podrzucenie pomysłów co taki pojazd powinien mieć na pokładzie. Jak na razie zakładam konieczność posiadania podstawowego zestawu narzędzi rowerowych (choćby taki jak poniżej) plandeki przeciwdeszczowej (coś w stylu poniżej, coby w razie deszczu można było rowery schować) W zapasie kilka podstawowych części jak linki, klocki hamulcowe, tarcze hamulcowe, opony, dętki. Jakieś płyny czy smary do podstawowego serwisu rowerowego. No i co jeszcze? Dodam że w tym momencie mój wóz to nie jest ciężarówka tylko zwykła ASTRA kombi i wszystkiego co wejdzie do głowy nie da się zabrać, ale zawsze można zabrać to co najważniejsze i niezbędne. Samochód cały czas jest jako tripowóz, jednak poza bagażnikami rowerowymi nie ma żadnego wyposażenia.Kompletowanie wyposażenia zajmie zakładam sporo miesięcy. 1
Gość Opublikowano 11 Października 2018 Opublikowano 11 Października 2018 Pompka z manometrem by się przydała.
Wojtek Opublikowano 12 Października 2018 Autor Opublikowano 12 Października 2018 Będzie, na wypadek tubeless będzie też airboost z gaśnicy
Gość Opublikowano 12 Października 2018 Opublikowano 12 Października 2018 Podręczna myjka do mycia rowerów może być przydatna.
Gość Opublikowano 12 Października 2018 Opublikowano 12 Października 2018 Skrzynka piwa! A tak poważnie, to jakaś mata do rozłożenia na ziemi, jakbyś miał awarię roweru i chciał go naprawić. Stojak serwisowy byłby też całkiem spoko.
Gość Opublikowano 12 Października 2018 Opublikowano 12 Października 2018 1 godzinę temu, SpiderMAN napisał: Skrzynka piwa! Dobrze prawi! I usiąść na niej można i podeprzeć coś i nerki przefiltrować i filozoficznie nad losem świata podumać
Wojtek Opublikowano 12 Października 2018 Autor Opublikowano 12 Października 2018 7 godzin temu, Sziva napisał: Podręczna myjka do mycia rowerów może być przydatna. O, dobra uwaga. O tym nie pomyślałem. Już trafia na listę zakupową. 7 godzin temu, SpiderMAN napisał: Skrzynka piwa! A tak poważnie, to jakaś mata do rozłożenia na ziemi, jakbyś miał awarię roweru i chciał go naprawić. Stojak serwisowy byłby też całkiem spoko. Nad skrzynką warto się zastanowić. Stojak mam w planie. Mate na ziemie już nawet przypadkiem mam, już myślałem żeby ją zutylizować, a tu Masz, dobry pomysł. To jest stara mata plażowa z Lidla. Nada się myślę.
zero Opublikowano 12 Października 2018 Opublikowano 12 Października 2018 Zestaw do szejkowania, lub coś innego do czyszczenia łańcucha i napędu. Centrownica? Mam na stałe zapięte trytki do trójkąta i widelca, wyjazdowa wersja centrownica,, ale przy kombiaku... Mata bardzo dobra sprawa, patrz szukanie kulek w trawie.
Puncu Opublikowano 12 Października 2018 Opublikowano 12 Października 2018 (edytowane) Kuchenka turystyczna, ale coś małego. Mała rozkładana, na kartusze byłaby idealna. Miałbyś wieżą ciepłą kawę. Nie zaprzeczysz Edytowane 12 Października 2018 przez Puncu 1
zero Opublikowano 12 Października 2018 Opublikowano 12 Października 2018 "Dopasowany" ściągacz do łożysk, do ściągania korb, po uszkodzeniu gwintu. Tak wiem nikt już nie stosuje "kwadratów" P.s. Jakby co to mam taki palnik Campingaz'a do opchania, tanio, dorzucę komplet butli
Motke Opublikowano 13 Października 2018 Opublikowano 13 Października 2018 W dniu 11.10.2018 o 22:02, Wojtek napisał: Jak na razie zakładam konieczność posiadania podstawowego zestawu narzędzi rowerowych (choćby taki W zapasie kilka podstawowych części jak linki, klocki hamulcowe, tarcze hamulcowe, opony, dętki. Jakieś płyny czy smary do podstawowego serwisu rowerowego. I po co Ci ta cała graciarnia w samochodzie? Wyjeżdżasz na miesiac na Syberie czy do Afryki? Jak nie masz do tej pory odpowiednich narzędzi to znaczy że ich nie potrzebujesz. Jak będziesz miał poważną awarię to i tak w terenie tego nie ogarniesz bo nie przewidzisz wszystkich sytuacji. Kup sobie jakieś skrzynki abyś łatwo przenosił narzędzia i części z domu do samochodu https://www.castorama.pl/produkty/narzedzia-i-artykuly/warsztat-i-organizacja/porzadek-i-magazynowanie/skrzynie-narzedziowe.html Zamiast na serwisie skup się na części turystycznej: kuchenka, krzeslo rozkładane, materac do spania + miejsce w samochodzie, myjka, płyn na komary itp. Stojak rowerowy czy klocki hamulcowe to przesada. Na wyjazd powinieneś zabierać sprawny rower a nie złom. 1
Wojtek Opublikowano 13 Października 2018 Autor Opublikowano 13 Października 2018 1 godzinę temu, Motke napisał: I po co Ci ta cała graciarnia w samochodzie? Wyjeżdżasz na miesiac na Syberie czy do Afryki? Jak nie masz do tej pory odpowiednich narzędzi to znaczy że ich nie potrzebujesz. Jak będziesz miał poważną awarię to i tak w terenie tego nie ogarniesz bo nie przewidzisz wszystkich sytuacji. Kup sobie jakieś skrzynki abyś łatwo przenosił narzędzia i części z domu do samochodu https://www.castorama.pl/produkty/narzedzia-i-artykuly/warsztat-i-organizacja/porzadek-i-magazynowanie/skrzynie-narzedziowe.html Zamiast na serwisie skup się na części turystycznej: kuchenka, krzeslo rozkładane, materac do spania + miejsce w samochodzie, myjka, płyn na komary itp. Stojak rowerowy czy klocki hamulcowe to przesada. Na wyjazd powinieneś zabierać sprawny rower a nie złom. Nigdy Ci się nie zdażyło przegrzać hamulców na zjeździe? Ja nie jestem hardcorem i na zjazdach jednak używam hamulców i zdaża mi się je przegrzać. Rower zawsze zabieram sprawny ale nie zawsze wracałem sprawnym do domu. Zakładając że ruszam na więcej niż jeden dzień nie chciał bym musieć odpuszczać jazdy bo mam spalone klocki. Zestaw narzędzi mam i często z niego korzystam.
Wojtek Opublikowano 17 Grudnia 2018 Autor Opublikowano 17 Grudnia 2018 Nowe super ważne i niezbędna wyposażenie tripowozu. 1
RadS Opublikowano 17 Grudnia 2018 Opublikowano 17 Grudnia 2018 A może jakiś sprytny patent na trzymanie roweru w miejscu podczas jazdy? Dla przykładu, kiedyś gdzieś widziałem mocowanie z otworami na osie na podłodze bagażnika. Czyli zdejmujesz przednie koło, dopasowujesz widelec do dziur, zakładasz oś jak do koła i rower trzyma się pionowo w miejscu.
grzesss68 Opublikowano 19 Grudnia 2018 Opublikowano 19 Grudnia 2018 Cześć. Tripowóz powiadasz Niedawno zakończyłem przeróbkę swojego dostawczaka i nazwałem go Baikowóz Jeśli chodzi o wyposażenie, to zrobiłem w nim aluminiowy stelaż, do którego zamocowałem uchwyty rowerowe (takie jak na dach samochodu). Ze starych płyt meblowych wyciąłem elementy, z których zmontowałem łóżko, półki i przegrody. W środku wygospodarowałem miejsce na toaletę chemiczną, lodówkę, zbiornik na wodę z kranikiem, butlę gazową, wszystkie rowerowe klamoty i teamowe leżaki. Mam też już kupione szafki, stolik i taborety do ustawienia pod markizą. Jeszcze tylko prysznic w postaci czarnego worka, w którym woda będzie ogrzewana przez słońce i myślę, że będzie komplet. Chętnie dowiem się co jeszcze polecacie Grzesiek. 3
Antyszprycha Opublikowano 19 Grudnia 2018 Opublikowano 19 Grudnia 2018 Podoba mi się bardzo i zazdraszczam !
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się