Skocz do zawartości

Gdzie pierwsze zawody XC?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

powiedzcie proszę gdzie można wsiąść w przyszłym już roku udział w pierwszych swoich zawodach? Tak totalnie dla amatora.

Przygoda z rowerem rozpoczęta od początku lipca, do tej pory wyjeżdżone 1100 km (asfalt + teren, trochę singli).

Rower to KROSS LVL 3.0 z tego roku jak na początek.

Szukam jakiś zawodów dla amatorów w woj. dolnośląskim lub pobliskich :) Czy możecie coś polecić na pierwszy raz?

Dzięki za pomoc.

Opublikowano

Ja bym to zrobił tak, ( na razie masz mało jeszcze w nogach kilometrażu ) :
1. weź przejrzyj sobie w google gdzie jakie zawody w okolicach typu XC były 
2. ściągnij trasę GPS 
3. Pojeździj, potrenuj na niej 
4. Jak problemów technicznych typu - "nie da się bo się zabiję" - nie będziesz odczuwał to porównaj swoje wyniki czasu z wynikami archiwalnymi
i jak ocenisz że warto to wal śmiało :)

  • Lubię to! 2
  • Pomógł 1
Opublikowano
32 minuty temu, crashblack napisał:

Witam,

powiedzcie proszę gdzie można wsiąść w przyszłym już roku udział w pierwszych swoich zawodach? Tak totalnie dla amatora.

Przygoda z rowerem rozpoczęta od początku lipca, do tej pory wyjeżdżone 1100 km (asfalt + teren, trochę singli).

Rower to KROSS LVL 3.0 z tego roku jak na początek.

Szukam jakiś zawodów dla amatorów w woj. dolnośląskim lub pobliskich :) Czy możecie coś polecić na pierwszy raz?

Dzięki za pomoc.

Miękinia Bike Maraton powinna być ok.

Opublikowano

Ja w tym roku startowałem w Maratonach Bike Atelier  - w 99% po w miarę płaskich terenach, Jura Krak.Częstochowska to maksymalne trudności jakie mnie spotykały, a w tą niedzielę mieliśmy Ustroń z wjazdem i zjazdem z Małej Czantorii. Po luźnych kamolach / gruzowisku, wielkości cegieł / pustaków - więc luźne bardzo podłoże i duże stromizny bardzo.
Tak się bałem w tym terenie - uznałem że nie warto ryzykować poważnej gleby - a byli tacy co uznali że dadzą radę i potem skończyli z połamanymi zębami, żebrami i obojczykami.

Dla mnie Ustroń był za trudny ( objazdu nie robiłem ) i więcej na taki teren się nie pcham - pół trasy przebiegłem z rowerm na plecach - pod górkę i z górki :P

przygoda fajna - ale to nie była jazda tylko bieganie :P

Opublikowano

Jesteś z dolnego śląska to może zainteresuje Cię Monteria Fat Bike w Górach Stołowych w gminie Radków ,w Kotlinie Kłodzkiej. Tego roku zaczynał sie 02.02.i trwał 2 albo 3 dni.

Niech nazwa Cię nie zmyli. Można startować na każdym typie roweru. Sam Szaj.starował tego roku i jest z tego film na YT a nawet dwa.

Sam mocno zastanawiam się nad startem w przyszłym roku. Jeżdżę na Krossie lv B6.

Opublikowano

Fajny pomysł, ale chyba jeszcze za mały skill żeby jeździć w śniegu :D Może za rok :)

Opublikowano

Jedź na Bike Maraton do Miękini. Trasa mini jest lekka, łatwa i przyjemna z 2 trudniejszymi podjazdami, pod które najwyżej wprowadzisz rower (jeśli nie dasz rady podjechać).

Opublikowano

Chyba tak zrobię, jeszcze w tym roku wybiorę się tam objechać trasę i zobaczymy :) Podjazdów się nie obawiam po trochę jeżdżę po Parku Krajobrazowym Chełmy. I zaczynam objeżdżać już single w Gozdnie (swoją drogą bardzo polecam - jeszcze nie dokończone w 100% ale moża juz poszaleć).

Opublikowano

No to jak się podjazdów nie obawiasz to po co czekać do przyszłego roku - za 2 tygodnie ostatni Bike Maraton w tym roku w Sobótce.

Opublikowano

Jak już to wcześniej zostało zauważone za mało mam kilometrażu, a Sobótka wydaje mi się bardziej techniczna. Pomału pomału :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...