Skocz do zawartości

Gotowy czy składak - mix Shimano i Sram czy ma sens?


Frost

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, ahaja napisał:

Masz ramę Cube Reaction w Bike-Discount za 175EU przecenione z 412EU pod koła 29''. Czyli przysłowiowe 'śrubki'. Są jeszcze 17'' ramy, a geometria nie jest mocno sportowa.

Dużo powinieneś wydać na koła (piasty Novatec z serii 771/772 czy 791/792; obręcze o szerokości wewnętrznej  20-24mm; waga wedle uznania) i amor w miarę możliwości naturalnie - bo od tych komponentów będzie zależało jak to będzie jeździć i wpłynie kolosalnie na komfort.

Resztę wydasz na napęd np 6000, SLX, czy Sram i gotowe.

Pamiętaj, im więcej rzędów z tyłu tym droższe podmiany np kaset, przerzutek i to znacznie. Ja bym myślał o konfiguracji 2x10 na Twoim miejscu. Tym bardziej, że jak sam piszesz masz zacząć.

 

 

Oglądałem ta ramę, jest w rozmiarze 17" czyli teoretycznie pasująca pod moje wymiary (172cm, przekrok 75cm) ale boje się, że na dużych kołach rower będzie za wysoki i zawisne na górnej rurce. Poza tym celuje raczej 27,5" aby całość była bardziej zwinna i nie za duża dla mnie.

Spróbuję wieczorem policzyć ile kosztowałoby złożenie tego samemu i zrobię kompilacje.

Generalnie wcale się nie upieram na Rose. Cube'a raczej nie chce bo wydaje się ciężki patrząc na tabelki, może pod koniec roku będą dobre wyprzedaże innych fajnych modeli. Gdyby Merida w postaci samej ramy Big.seven była dostępna na rynku, to bym chyba wziął i składał powoli przez jesien-zime nawet gdyby wyszło drożej, podoba mi się ta rama o ile są dostępne jakieś ciemne matowe kolory albo nawet ten srebrny/tytanowy z wersji Limited. Ale niestety nie można kupić samej rurki więc padło na to, aby ściągnąć Rose z półki, osprzęt dobry, na pierwszy raz powinno być więcej niż ok. W zawodach udziału i tak nie wezme.

 

Opublikowano

Cube ma dość wysokie ramy czyt. duży przekrok...pewnie celujesz w firmowe ramy znanych producentów ale może spójrz na Kellys'a ...ja kupiłem Kellys'a Thorx 30 2017 za 2400...2 sztywne osie, recon silver 100mm, slx 2x10, hollowtech deore, koła 27.5 , tarcze 415/395

 

 

Opublikowano

Nie wiem czemu się boisz 29-era. Znam mnóstwo osób co właśnie przeszło na 29 z mniejszych kół i sobie chwali.

Z fajnych ram to jeszcze Dartmoor Primal lub Hornet
Accent
Force
Jest tego dużo.

A jak nie musi być super firmowy to Rockridery Decathlonowskie są ciekawe. Zwłaszcza ze często wychodzi tak ze kupujesz je za cenę samego osprzetu a ramę z dożywotnia gwarancja masz za free. Jak się znudzi to zawsze ramę możesz zmienić ;-)

Rockrider 900

Reba i sram Nx +level na kołach mavic crossride za 4,5k


Fajne rowerki ma tez Canyon. Cube-y teraz są tez na dużych przecenach. W Anglii teraz widziałem wszystkie cube-y -30%. Aż się zastanawiałem czy sobie jakiegoś nie sprawić zgodnie z zasada N+1

Opublikowano

To nie jest tak, że jestem przeciwny kolom 29. Tylko czy znajdę taki rower aby to śmiesznie nie wyglądało, duże koła, rama Ska pod krasnala jak ja aby nie wisiał na niej kroczem.

Decathlonow nie chce. Z UK nadal się bardziej opłaca po tym rabacie? U Niemca tego nie ma? Ceny na Wyspach zawsze były w większości na tyle skopane, że lepiej było kupować od Niemców, Włochów czy Francuzów przez internet. 

 

Opublikowano

Czy ja wiem czy śmiesznie. Moja Żona jeździ na 29”. 162cm wzrostu. Nie narzeka :-) wręcz przeciwnie.

Nie ma reguły skąd. Masz o tyle dobra sytuacje ze szukasz najmniejszej ramy. W promocjach najczęściej są najmniejsze i największe. Środkowe rozmiary schodzą zwykle w normalnej sprzedaży.

W UK akurat fizycznie byłem w sklepie w wolnej chwili. Ale nie boje się kupować z innych krajów. Wręcz przeciwnie. Często korzystam również z Holenderskiego Mantela. Ale tam rowery są tylko jak jesteś klientem holenderskim. Jak ustawisz wysyłkę czy stronę PL to są tylko części i akcesoria.

Kupowałem tam licznik Wahoo i pare innych już rzeczy. Z gwarancja nie ma problemu bo wysyłają Ci na maila list przewozowy UPS i na swój koszt to zabierają jak coś. W PL ty musisz wysłać. Wiec inna kultura sprzedaży.

Opublikowano (edytowane)

Frost

Sam jestem Twojego wzrostu i teraz nawet nie ma mowy bym spojrzał na 27,5 czy brał pod uwagę. Mam kółka 29'' ale żeby nie było jeździłem na pożyczonych 27,5. Nie ten komfort, nie to wybieranie w terenie, nie te prędkości przynajmniej dla mnie.

Ujeżdżam jeszcze ramę Nordkappa 18'' (gumy 2,25 i 2,1) i mam 2-3cm do rurki poziomej jak stanę. Celuję sam w coś 17'' typowo mtb. Jak był fajny Radon przez chwilę ... to znikł sensowny rozmiar dla krasnali ... 😉 Pewnie skończę na 'Peak'u ...

A - ta rama Cube jest z 'adamantium' 7005 co czyni ja bardziej sztywną niż gdyby była z 6XXX.

 

Edytowane przez ahaja
Opublikowano

Prędkości to akurat nie muszą być największe, komfort na rowerze, jeżeli w ogóle można mówić o komforcie w przypadku hardtaila, to też kwestia dyskusyjna. Ja chce solidny rower aby się na nim męczyć. Jeżeli mam bić rekordy to tylko w kwestii dziennie zrobionych kilometrów a nie time triala. Będę starał się na nim jak najbardziej zmęczyć - może kiedyś zdarzy się, że kondycyjnie będę mógł wystartować w jakimś wyścigu i będzie szansa przyjechania na mete jako przedostatni to wtedy będę mógł faktycznie się zastanowić, czy potrzebuje większego komfortu aby dłużej wytrzymać. Na razie chyba na to za wcześnie i jeśli to ma się rozwijać, to pewnie po nabraniu doświadczenia i wyrobieniu opinii będzie można rozmawiać o tym, co w tym rowerze należy zmienić lub czy go sprzedać i kupić inny.

Tak to mi się wydaje na razie, "na sucho".

Opublikowano (edytowane)

Składanie roweru to nie jest technologia kosmiczna, ale znać się jak zawsze trzeba lub mieć kolegów na forum. Dodatkowo pytać kolegów o okazje jakie są na rynku. Klikać i zrobione. Na twoim miejscu wypisał bym listę zakupów i gdy już coś kupisz wykreślałbym z niej, Złożysz fajny rower za 5000, ale w cenie sklepowego za 8000. Może ktoś ma części do oddania to ci sprzeda  za półdarmo. NP mnie została jeszcze tarcza centerlock 180 linki i pancerze przewody do hamulców. Szukamy części dla siebie więc jak coś jest na widoku nic nie kosztuje podesłać link z okazją. 

Najczęstszą bazą roweru są ramy

carbon z chin - https://pl.aliexpress.com/item/2016-new-arrival-carbon-frame-China-carbon-mtb-frame-from-Taiwan-carbon-bicycle-frame-carbon-frameset/32622698874.html?spm=a2g17.10010108.1000013.1.67d4328am1vK3o&pvid=f1639b71-39d0-4a51-9661-9ac47fd42593&gps-id=pcDetailBottomMoreThisSeller&scm=1007.13339.90158.0&scm-url=1007.13339.90158.0&scm_id=1007.13339.90158.0

Alu Accent - http://accent-bikes.com/produkty/czesci/ramy/ramy-mtb/peak-29-ta-12

Alu Cube  -  https://allegro.pl/cube-attention-29-rama-mtb-29-er-nowa-19-cali-i7056854524.html

Jeżeli spojrzysz na linki do ram i odpowiesz która i z jakiego powodu nie pasuje do Twojego projektu to pewnie masz wiedzę wystarczając do wybrania ramy. Jak nie wiesz to są koledzy i podpowiemy

Widelec to 1000 -2000pln 

Koła - 500 - 1000pln 

Napęd - 1x11 1x12 1100 - 1900pln 

hamulce 700pln + tarcze 150pln

Akcesoria mostek sztyca kierownica itd po 100pln za część 

Opony po 120pln 

i to cały rower. Z roweru sklepowego za 4000pln nie będziesz zadowolony, a najczęściej nie da się go rozbudować. Wtedy trzeba sprzedać i kupić lepszy 

 

 

  

Edytowane przez Pinifarina
  • Lubię to! 1
Opublikowano

Złożenie samemu raczej sporo przekroczy budżet. Z Cubem i Accentem jest ten kłopot, że na ich stronie ani same ramy ani gotowe rowery nie mają podanego przekroku. Przeglądam różnych producentów, na razie pobieżnie - Scotty, Trekki, Canyony etc. i wcale tak szałowo z przekrokiem nie ma. Rozmiar S to raczej już górna granica jaka pode mnie będzie dobra.

Nie ma co się spieszyć, zobaczymy czy w listopadzie Rose pokaże nową ramę ze sztywną ośką i ile to będzie kosztować, jak nie to poszukam czegoś na promocji albo kupię Count Solo bo mi odpowiada osprzętowo i wizualnie i zacznę jeździć. No chyba, że nagle pojawi się jakaś mega promocja na rower i będzie to propozycja nie do odrzucenia to wtedy nie będę jakoś mocno kaprysił, jeśli będzie warto to się kupi. Rose ma Rockshoxa Rebę i ponoć to już nawet całkiem przyzwoity widelec a gotowych rowerów innych marek z nim wcale nie tak dużo w moim budżecie.

Opublikowano

Mieszanie części SRAM i Shimano ma sens taki, że Sram jest po prostu drogi. I tak można np dać przerzutki i manetki Srama - bo chodzi to super i raczej Shimano nie zbliża się do tego poziomu a korbę, łańcuch i kasetę dać shimano bo jako takie nie mają dużego znaczenia dla działania napędu. Ja w góralu mam przerzutki i manetki Sram GX, Korbę Deore, kasetę SLX i łańcuch z grupy SLX. 

W napędzie 12 rzędowym Srama już bym nie kombinował i kasetę założył koniecznie Sramowską. Ma ona wiele różnych nacięć i patentów które powodują, że razem to po prostu dobrze chodzi.

Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, GrochowaMTB napisał:

I tak można np dać przerzutki i manetki Srama - bo chodzi to super i raczej Shimano nie zbliża się do tego poziomu

E tam. Zwykły GX jest cenowo na poziomie Deore XT (i to z pominięciem narzutu polskiego dystrybutora SRAM). Oczywiście będzie lepszy, kiedy najczęściej porównuje się go z Deore albo nawet niżej. A jeśli ktoś jeździ na Acerze, to nawet SRAM NX jest bajkowo płynny (do czasu rozciągnięcia sprężyny, of kors).

Edytowane przez Andrzej Sawicki
  • 4 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Trochę wody upłynęło. W tym czasie starałem się znaleźc dla siebie coś co będzie mi odpowiadało przede wszystkim wymiarowo, następnie osprzętowo na papierze a na końcu wygląd.

Byłem mocno zdecydowany na Rose - niestety pod koniec roku bez uprzedzenia nagle zmienili konfig - rower 100EUR drożej i napęd 1x12 Sram. Uznałem, że mimo wszystko nie ma sensu inwestować tych pieniędzy w ramę bez sztywnej osi nawet jeśli osprzęt jest dobry/bardzo dobry.

W sumie bardziej chciałem kupić Canyona który nawet w cenie dalej kilka akcesoriów, niby drobne rzeczy a jednak cieszą. Niestety ramy z odpowiednim przekrokiem dla mnie nie było. Niższe modele nie miały sztywnej osi, droższy to już był bodajże Canyon 7.0 kosztujący prawie 6k PLN co absolutnie nie jest do przyjęcia dla mnie. Tak więc Canyon niestety odpadł. Rozglądałem się za innymi, wpadła mi w oko Merida Big.Nine Lite 2019/Limited 2018.

Wersja na 2019 ma gorszy osprzęt i cenę 4800. Znalazłem wersję Big Nine Limited 2018 (ta sama rama co w wersji Lite) w znacznie niższej cenie. Uznałem, że jeśli za 4k mogę kupić gotowy dosyć lekki rower (poniżej 12kg), dobrą aluminiową ramę ze sztywną osią i przyzwoitym Manitou Machete to lepiej kupić dobrą bazę i resztę gratów z czasem powymieniać. Zmienić napęd 1x11 SLX na 2x11, trochę lepsze hamulce i więcej pewnie nie potrzeba bo i tak tego nie wykorzystam jeszcze przez dłuższy czas. Mam Chełmiec w zasięgu wzroku więc będę dążył do tego aby go z biegiem czasu wykorzystać.

A jak to oceniają doświadczeni koledzy?

Edytowane przez Frost

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...