Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 (edytowane) Witam tak jak w tytule. Czego należy nie robić by nie nastąpiło pęknięcie główki ramy? Wiem,że pęka od -skakania -luzów na sterach -wbijaniu sterów na siłe A tak właściwie dlaczego pęka np. przy skakaniu? Mógłby jakiś fizyk to opisać? Skoro amortyzator przyjmuje na siebie energię,czy chodzi o to że się dobije i reszta energi idzie w główkę ramy? Nie zamierzam nigdzie skakać bo nie mam do tego roweru tylko tak pytam z czystej ciekawości. Edytowane 26 Września 2018 przez Power V2
Kszycholas Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Wrzucać do ramy amortyzator o parametrach dedykowanych. Różnią się choćby offsetem. Jak ktoś do ramy o skoku 100 mm wpakuje 160 to też nie pomoże. Głowy nie dam ale rzuciło mi się w instrukcji jakiegoś roweru (wszyscy powinni to pisać) jaki skok maksymalnie można danym modelem zrobić. W moim cannondale co składam nawet pisze że raider powinien mieć max 130 kg. Ale wg specyfikacji fabrycznej. Wiadomo że enduro o skoku 160 wyżej poleci a o skoku 80 nawet nie zalecają.
ahaja Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Wybrać odpowiedni model roweru względem terenu w jakim mu przyjdzie się kulać ... ? 😉 Jak ramy do zjazdów są cięższe o co najmniej 500g to gdzieś ten towar jest - zapewne z strategicznych miejscach w ramie by do takich wypadków nie dochodziło. XC są z kolei wylajtowane przeznaczone do czego innego, z innym skokiem. Prosto, trochę z górki, trochę pod górkę ale bez przesady ... bo jak wchodzimy na pole przesady to kupujemy cięższego ścieżkowca z inną geometrią i masą. 1
Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 To na ramie xc można jechać z górki bez skakania czy nie?
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Można wszystko, byle z głową... Na rowerze XC, jakiś rockgarden czy mały dropik się czasem zdaży na trasie. Choć generalnie XC do latania nie służy i takie przeszkody trzeba brać skillem ridera, a nie sprzętem. Ścieżkowiec\endurak wybaczy nasze braki skilla w tym zakresie, oczywiście nie wszystkie, ale pozwoli na więcej.
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Ja tam robię z rowerem praktycznie wszystko to, do czego się NIE NADAJE i rama nie chce się poddać jak narazie. Jak mi się uda ją popsuć dam Ci znać czego nie robić
Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 A jaki masz rower? Bo jak DH/freeride to się nie dziewie,że nic jej się nie dzieje.
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Patrz w podpisie... @zibi_j1 nie pitol, bo nie latasz tym rowerem...
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 (edytowane) 1 minutę temu, SpiderMAN napisał: Patrz w podpisie... @zibi_j1 nie pitol, bo nie latasz tym rowerem... latać nie latam ale jak się trafi jakiś drop czy stolik to nie omieszkam Osobiście uważam, że tanie ramy gdzie nikt nie bawił się w odchudzanie i cieniowanie mogą zaskoczyć wytrzymałością. Edytowane 26 Września 2018 przez Gość
Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 Tobrze gadasz mój stary rower na aluminiowej ramie wytrzymał 7 lat ,,eskpoatacji,, i nadal jest cały,ramie nic się nie a nie jedne bruzdy na polu były atakowane. Ale mniejsza. A jakie macie opinie o ramach meridy big nine20 tej za 2tyś.
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Sądzę że generalnie rower nigdy nie pęknie gdy używamy go z głową, ewentualnie trafi się pech lub zbyt duże wymagania od raidera ale nawet i czołg ulegnie uszkodzeniu W sieci jest pełno filmów jak główka ramy pęka ale generalnie przez niedoloty raidera nie ma mocy by nie pękła jak ładuje przednim kołem na dużej hopie a reszt roweru wbija się w ziemię z impetem Rowery XC wytrzymują jazdę ale gdybyś skakał na nich np w Kasinie Wielkiej na wszystkich hopkach dropach i innych wymyślnych przeszkodach zwyczajnie by się wykonczył on albo ty Jednak nie ukrywam że jest w sieci filmik jak Fabio Wibmer na damce ciśnie duże dropy i inne tego typu rzeczy, ale on ma skila jak pewnie my wszyscy razem wzięci na tym forum
trollu Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 pęknie nie pęknie. Rama pęka jeśli w danym miejscu wystąpi zbyt duża siła i odkształcenie. Dużo zależy od samej ramy - jej kształtu, wymiarów, przekrojów, zastosowanego materiału. W warunkach laboratoryjnych można wszystko zmierzyć, w życiu jednak występuje bardzo dużo zmiennych. Przed pęknięciem nie da się zabezpieczyć w 100% skill to jedno a miejsce to dwa. Tak jak zauważyłeś, głównie wina leży w złym lądowaniu - niedolot albo ogólnie lądowanie na płaskie. W bikeparku trasa jest ogarnięta więc na płaskie raczej ciężko ale tutaj jest sytuacja tak samo jak w skokach narciarskich - lądowanie na płaskie to ryzyko i duże przeciążenia. Wibner jest jednym z wielu, nie tacy jak on już łamali ręce, kręgosłupy albo są na tamtym świecie.
Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 Lądowanie na płaskim czyli co? Skill to co? Technika?
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Skill to technika i doświadczenie które nabywasz za każdym razem pokonując swoje błędy, kiedy wyrabiasz prawidłowe nawyki
Nath_147 Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Lądowanie na płaskim https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1882398272053222&id=1603591116600607&ref=m_notif¬if_t=video_replyJuż ktoś od was to wrzucał ;-).Wysłane z mojego TA-1024 przy użyciu Tapatalka
Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 (edytowane) Cytat Czyli lądowanie na przednim kole. Właśnie dlaczego przy lądowanie na przednik kole pęka główka ramy skoro jest amortyzator? Edytowane 26 Września 2018 przez Power V2
trollu Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 czego nie rozumiesz w słowie "płaskie"? Oglądałeś kiedyś skoki narciarskie? Widziałeś jak Małysz skakał po 150m na skoczniach 120k? Hopy mają najazdy a później lądowania które kiedyś się kończą. Jak przelecisz to walisz w płaskie i każdy amor się zamknie
Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 A jak się wyląduje na tylne koło to nic się nie stanie dlaczego? Każdy amor się zamknie, nie był bym z tym taki pewien.
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 14 godzin temu, Power V2 napisał: A jak się wyląduje na tylne koło to nic się nie stanie dlaczego? Każdy amor się zamknie,nie był bym z tym taki pewien. Ty chyba nie za dużo wiesz o grawitacji co? Jak przyziemisz na tył to masz trzy opcje: 1. Prędkość wytracasz plecami 2. Odbija cię z tyłu na przód i sadzisz fikołka przez kierownicę 3. Jesteś ultra prosem i jedziesz sobie na tym tylnym kole w siną dal. Robisz powiedzmy 2m dropa. Jak spadasz na zjeździe to przyziemiasz z wysokości równej różnicy twojego kąta opadania z kątem nachylenia terenu. W praktyce kilkanaście - kilkadziesiąt cm. Twoja energia pożytkowana jest na nadanie prędkości Jak spadasz na płaskie - spadasz z 2m. A energia idzie w rower.
Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 Aha czyli po prostu plecami i nogami amortyzujesz energię uderzenia. A już wiem. Jak spadasz na płaskie to tak jak kamień. A jak na tylne koło to przód spada tylko kilkanaście centymetrów tak.
Puncu Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 Z dwojga złego lepiej wylądować na przednim kole niż na tylnym. Z przodu amortyzator jest w pozycji "atakującej" czyli tak by wybierał nierówności i przyjmował lądowania. Gdy lądujemy na tylnym kole, amortyzator jest w takiej pozycji że ma małą szanse na ugięcie. Cała siła idzie w główkę ramy która po prostu pęknie. Jeszcze pół biedy jak to jest pionowy kąt główki, ale jeżeli mamy płaską geometrię efekt się potęguje.
Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 A to nie od lądowania na przodzie pęka główka ramy? Mogę na tym pojeździć rowerem xc czy z jednej ramy będę mieć dwa kawałki ramy?
Gość Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 zobacz stwierdzisz od czego pęka rama
Power V2 Opublikowano 26 Września 2018 Autor Opublikowano 26 Września 2018 (edytowane) Pęka od lądowania na przednim kole i przy lądowaniu na tylnym gdy koło się zderzy z jakąś górką, o coś zablokuje. A dziwne jest to że nie rozleci się poprostu koło tylkp pęka rama. Edytowane 26 Września 2018 przez Power V2
trollu Opublikowano 26 Września 2018 Opublikowano 26 Września 2018 (edytowane) Power bierz połowę tego co bierzesz albo napisz do nas jak skończysz podstawówkę 1 godzinę temu, Power V2 napisał: Aha czyli po prostu plecami amortyzujesz energię uderzenia. A już wiem. próbujesz stworzyć jakieś swoje definicje. Jeśli wg Ciebie lądowanie na przednie = pęknięta główka to nie ląduj na przednim i żyj szczęśliwie Edytowane 26 Września 2018 przez trollu
Rekomendowane odpowiedzi