Skocz do zawartości

Kiedy blokuje się amortyzator?


Mati2002

Rekomendowane odpowiedzi

Generalnie chodzi o to, że amortyzator to takie urządzenie,  które ma na celu zniwelować skutki pokonywania trudności terenowych, żeby nie przyjmować ich na własne nadgarstki. Więc kiedy jedziesz i terenowe atrakcje sprawiają, że tracisz kontrolę nad jazdą, trakcję i przyczepność, to jedziesz z działającym, bujającym amorem. Ale jak zasuwasz po prostym, rozpędzasz maszynę albo ciśniesz pod górę, czyli wszędzie tam, gdzie energia Twojego pedałowania ma iść prosto w napęd, a nie bujać się na ugięciu amortyzatora, to możesz amortyzator blokować. 

Tyle w dużym skrócie. Z czasem wyczujesz kiedy to się przydaje.

Odnośnik do komentarza

Przy czym to też nie może działać na zasadzie: O, płasko - blokada. O, pod górę, tym bardziej blokada. Inaczej jedzie się po twardej nawierzchni, inaczej po żwirze, a zupełnie inaczej po dużych luźnych kamieniach.

Odnośnik do komentarza

Ja w zasadzie nie blokuję amortyzatora wcale, w sumie po to jest amortyzator by pracował ;)

Jedynie na asfaltowych długich odcinkach pod górę, choć później zdarza się zapomnieć o odblokowaniu.

Zawór i tak po większej dziurze puści nawet jak by był zablokowany przynajmniej w XC30.

Odnośnik do komentarza
Andrzej Sawicki

Na długich odcinkach piachu i błota, aby przednie koło się nie zakopało. Na równej nawierzchni i podjazdach, aby się nie bujać przy pedałowaniu. Zaawansowane amortyzatory można wyregulować tak, aby nie było potrzeby blokowania w tej drugiej sytuacji. Służy do tego pokrętło "low speed compression".

Odnośnik do komentarza

Jedno jest pewne (potwierdzają to przedmówcy) blokowanie amortyzatora na zjazdach to zły pomysł, no może gdy chodzi o zjazd na równej nawierzchni lub asfalcie. Blokowanie amortyzatora (usztywnianie go) pozwala bardziej efektywnie przekazywać moc na koło, unika się wówczas tzw. pompowania. Bardzo dużo zależy od ustawień samego amortyzatora i wagi kolarza. Jeśli SAG (ugięcie wstępne) ustawisz na tryb sportowy, czyli około 10-15% maksymalnego zakresu ugięcia to może się okazać, że wcale nie ma potrzeby blokowania amortyzatora,bo efekt pompowania nie jest tak mocno odczuwalny. Jeśli ustawienia SAG-u mają dać Ci komfort jazdy tj. ugięcie wstępne na poziomie 20-30% maksymalnego zakresu, a do tego np. podjazd będzie spory  i nierówny to możesz odczuwać kołysanie w przodzie i utratę mocy pedałowania. Wówczas radziłbym amortyzator usztywnić. Są tacy kolarze, którzy potrafią panować nad ugięciem amortyzatora na podjeździe nie korzystając wogóle z blokady skoku. Przyznam, że sam tak potrafię, ale i tak w ferworze walki na maratonie wolę o tym nie myśleć i blokuję skok. Otwarty amortyzator pozwala również na utrzymywanie trakcji podczas jazd na mocno nierównym terenie. Wówczas w połączeniu z szersza z przodu oponą, lekko obniżonym ciśnieniem otwarty amortyzator powoduje, że w konsekwencji koło jest przyklejone do nawierzchni. Dzięki temu cały czas możesz skutecznie zamieniać moc pedałowania na prędkość poruszania się ;)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...