kukula0308 Opublikowano 9 Września 2018 Opublikowano 9 Września 2018 (edytowane) Pierwsza szosa Marin argenta . Pierwsze wraznenia no na pewno to jest coś innego niż rower górski. Szybkość to jest właśnie to podjazdy super dzięki kasecie 11 30 i Korbie kompaktowej. Szkoda że na oktalinku ale jak na początek w zupełności wystarczy. Hamulce szału nie robią ale zastrzeżeń brak na suchej nawierzchni.ogólnie dobre 4 jak narazie. A i bardzo przyjemna owijka. Trasa 45km kamienna góra do granicy czeskiej i nazad okolice piękne serdecznie zapraszam w te strony bo warto!!! A na powrocie zupełnie przypadkowo zachaczylem na zawody mtb Lubawka. Super atmosfera dużo młodzieży PIEKNIE. Pozdrowienia dla wszystkich zarażonych rowerowa szajba!!! Edytowane 10 Września 2018 przez kukula0308
Kamil82 Opublikowano 11 Września 2018 Opublikowano 11 Września 2018 po czym poznac amatora ? ze zamiast bidonu butelka z napojem , jezdze tak samo fajny rowerek , zycze duzo kilometrow i zero kapci
kukula0308 Opublikowano 11 Września 2018 Autor Opublikowano 11 Września 2018 Ważne że coś było hihi wrażenia z jazdy i napój w butelce hihi pozdrawiam kolegę
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się