Skocz do zawartości

mavic aksium - obracające się szprychy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam problem z tylnym kołem mavic aksium. Po stronie przeciwnej do napędu szprychy się obracają (płaszczyzna szprychy aero nie jest w płaszczyźnie koła).

Rower z tymi kołami kupiłem używany (przebieg koło 500 km) i od kiedy go mam tak było. Koło były w serwisie (mimo tego że nie było problemów z biciem) wyprostowano szprychy i po jednej jeździe znowu jest to samo. Serwis zaufany, używają tensometru itp.

Co może być przyczyną? Co można z tym fantem zrobić?

 

Opublikowano

Ciężko stwierdzić co ten serwis zrobił, ale jeżeli się obracają to świadczy o tym że są za słabo napięte. Inna rzecz, że jak były obracane same szprychy bez nypla to po odprężeniu ( np podczas jazdy) wrócą na swoją dawną pozycję szczególnie, gdy właśnie są słabo napięte.

Opublikowano

Ale jak dla mnie to one obracają się z całym nyplem i od strony piasty też.

Bo inaczej obracanie ich powodowałoby centrę koła.

Opublikowano
14 minut temu, podwys napisał:

Ale jak dla mnie to one obracają się z całym nyplem i od strony piasty też.

Bo inaczej obracanie ich powodowałoby centrę koła.

Jeżeli obracają się całe nypel to prawdopodobnie nie dali na nie "kleju"

Opublikowano
42 minuty temu, podwys napisał:

Ale jak dla mnie to one obracają się z całym nyplem i od strony piasty też.

Bo inaczej obracanie ich powodowałoby centrę koła.

Nie koniecznie. Pół obrotu nypla powoduje przesuniecie  odcinka obręczy, skręcenie szprychy jest nieodczuwalne w tym przypadku ( zaplot radialny, szprychy aero) natomiast przy krzyżowym i zwykłych szprychach jak najbardziej, dlatego tak ważne jest tu odprężenie.

Jeżeli obracają się całe z nyplem to wina leży w słabym naciągu.

Mavic nie są klejone przynajmniej koła z którymi się spotkałem nie były, natomiast DT tak, tylko że na gwintach nypli.

  • 1 rok później...
Opublikowano (edytowane)

Odkopanie tematu,

Aksiumy tak mają i nic z tym zrobić się nie da. Napinając szprychy po stronie przeciwnapędowej musisz napić tez szprychy po drugiej stronie i 70% któraś się urwie. Te koła są fabrycznie mocno napięte - do tego stopnia że nyple w nowych kołach już są zapieczone. Generalnie koła to typowe jednorazówki - dojechać i wyrzucić. Szprychy w Niemczech 42zł za 10 szt. u Januszy w Polsce 80zł.  

Ich minusy:

- mała sztywność boczna,

- obracające się szprychy radialne (przeciwnapędowa strona i cały przód),

- zapiekające się nyple,

- krzywo zgrzane obręcze - fabrycznie dość duże bicie promieniowe,

- bębenek na łożysku ślizgowym konieczność częstego zaglądania i smarowania

+ wytrzymałe szprychy o ile się ich nie dotyka

+ generalnie koło się nie decentruje - bardziej niż jest fabrycznie

Generalnie zakupu tych kół nie polecam, miałem 2 komplety z 2016 roku (pierwszy kupiony z rowerem a drugi z wymiany gwarancyjnej) a teraz mam z 2010 (aksium race - ale to to samo).

Pozdrawiam, 

 

 

 

 

 

Edytowane przez mkiju87
Opublikowano
35 minut temu, mkiju87 napisał:

Napinając szprychy po stronie przeciwnapędowej musisz napić tez szprychy po drugiej stronie

Powinno się popuścić -naciąg od strony napędowej jak i przeciwległej zostanie ten sam, a centra zostanie skasowana.

Robiąc to w ten sposób który opisałeś każdą szprycha, obręcz po chwili się podda.

39 minut temu, mkiju87 napisał:

Szprychy w Niemczech 42zł za 10 szt. u Januszy w Polsce 80zł. 

Pasują DT - koszt 5 pln. Jak ktoś upiera się przy Mavic to używki od 10-15pln.

Akurat z używkami tu nie ma jakiegoś strachu, kapsle w tych obręczach są tak miękkie, że nie uszkodzisz szprychy ( mowa o starszych rocznikach), a zniszczysz kapsel, pęknie obręcz.

45 minut temu, mkiju87 napisał:

- mała sztywność boczna,

- obracające się szprychy radialne (przeciwnapędowa strona i cały przód)

To tylko oznacza słaby naciąg, ale przy miękkich kapslach nie da się osiągnąć dobrego naciągu, bo zaraz wyjdzie nypel.

 

48 minut temu, mkiju87 napisał:

- bębenek na łożysku ślizgowym konieczność częstego zaglądania i smarowania

Akurat w tych piastach tragedii nie ma. Fakt jest to archaizm, ale gdy jeździ się po deszczu to bębenek na maszynach też szybko klęknie, a dokładniej łożyska, różnica jest taka, że łożyska wymienisz, a ślizgu nie z tym że on nie skoroduje, a po prostu się zużyje ( choć jest bardzo twardy) od np zwiększonego oporu. Tak czy siak jedne i drugie co jakiś czas trzeba doglądać. Ta piasta spokojnie przejedzie ponad 50 tys km.

 

52 minuty temu, mkiju87 napisał:

- krzywo zgrzane obręcze - fabrycznie dość duże bicie promieniowe,

i to wyjaśnia

 

52 minuty temu, mkiju87 napisał:

+ generalnie koło się nie decentruje - bardziej niż jest fabrycznie

że nie powinno się ich na siłę poprawiać, bo to nie naciąg jest winien, a krzywe fabrycznie obręcze, które po korekcie i tak wrócą na swoje miejsce ( pamięć materiału) rozwalając miękkie kapsle, albo nawet powodując pękanie obręczy.

 

Z doświadczenia napiszę już z punktu typowo użytkowego, że  lekkie bicie promieniowe jak i na boki na nic nie wpływa, a deformacje przy kontakcie koło podłoże niweluje opona, bo to tez jedno z jej zadań. Wpadanie roweru w drgania przy bardzo dużych prędkościach nie jest spowodowane scentrowanymi lekko kołami, a wadliwą ramą ( dokładnie główką).

Opublikowano
11 minut temu, kaido2 napisał:
Godzinę temu, mkiju87 napisał:

Napinając szprychy po stronie przeciwnapędowej musisz napić tez szprychy po drugiej stronie

Powinno się popuścić -naciąg od strony napędowej jak i przeciwległej zostanie ten sam, a centra zostanie skasowana.

Robiąc to w ten sposób który opisałeś każdą szprycha, obręcz po chwili się podda.

Nie do końca rozumiem. Przecież jak popuszczę szprychy od strony napędu i podciągnę od drugiej strony zrobię z roweru dwuślad,  czyli obręcz przeciągnę na stronę przeciwnapędowe.

14 minut temu, kaido2 napisał:
Godzinę temu, mkiju87 napisał:

- mała sztywność boczna,

- obracające się szprychy radialne (przeciwnapędowa strona i cały przód)

To tylko oznacza słaby naciąg, ale przy miękkich kapslach nie da się osiągnąć dobrego naciągu, bo zaraz wyjdzie nypel.

Dlatego więc poprawianie tych kół mija się z celem.

15 minut temu, kaido2 napisał:

Z doświadczenia napiszę już z punktu typowo użytkowego, że  lekkie bicie promieniowe jak i na boki na nic nie wpływa, a deformacje przy kontakcie koło podłoże niweluje opona, bo to tez jedno z jej zadań. Wpadanie roweru w drgania przy bardzo dużych prędkościach nie jest spowodowane scentrowanymi lekko kołami, a wadliwą ramą ( dokładnie główką).

Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem ale obaj doszliśmy do wniosku że te koła są jakie są i albo trzeba to zaakceptować albo je wymienić.

Moim zdaniem wydawanie 800-1000zł za te koła mija się z celem. Za 1000zł można mieć dużo solidniejsze i pewne koła (niekoniecznie systemowe). 

Opublikowano

Kiedyś byłem zakochany w tych kołach. Bo markowe, systemowe, ładne, mocne, sztywne... Wtedy dałbym sobie za nie rękę uciąć... i wiesz co? I bym teraz nie miał ręki ;)

IMG_20200129_195208.thumb.jpg.4a24450ca0cff1f32675bc61b674ff48.jpgIMG_20200129_195217.thumb.jpg.82d152981185b93da761ea01d4f5b93a.jpgIMG_20200129_195303.thumb.jpg.9ea3f304193150070748c93898be8ca5.jpgIMG_20200129_195336.thumb.jpg.31d2878cfa966c2506c474ef5873266a.jpg

 

Po jednym sezonie ostrego katowania i około 8 tys km... Wnioski mam takie:

- Bębenek zalany olejem stanowi mechanizm oporowy. tylne koło porusza napędem samoczynnie. Zredukowałem ilość oleju, ale idealnie nie jest

- W trakcie lekkiego podjazdu na stojąco w przednim kole strzeliła szprycha. Koło rozcentrowało się tak, że musiałem dzwonić po posiłki. Jechać się nie dało.

Szprycha MAVICa nie była dostępna. Zamiennik SAPIMa (który jest połowę węższy) ... 11 zł sztuka.

- ze dwa razy koła wymagały lekkiego docentrowania. Ostatnim razem rower stał pod pokrowcem przez 3 miesiące. Po wyjęciu okazało się ze tylne koło ma minimalne bicie (którego przysiągłbym, ze nie było wcześniej. A Centrowanie skończyło się czterema wyrwanymi nyplami.

Pod nyple trafiły grube podkładki, żeby jakoś dało się to naciągnąć. Koło lata na trenażerze i asfaltu już nie dotknie.

W cenie nowych Aksiumów (700zł w Decathlonie w tej chwili) Daveo wyceniło mi komplet kół na obręczach DT i piastach Novatec, które na bank będą solidniejsze i mniej kłopotliwe w serwisie.

 

Opublikowano
20 minut temu, zibi_j1 napisał:

W cenie nowych Aksiumów (700zł w Decathlonie w tej chwili) Daveo wyceniło mi komplet kół na obręczach DT i piastach Novatec, które na bank będą solidniejsze i mniej kłopotliwe w serwisie.

Właśnie dzisiaj jadę zawieść koła od Daveo do Daveo na mały serwis :) - firmę polecam. Dobry kontakt i jak pojawi się problem to go szybko rozwiązują. 

Pozdrawiam, 

 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, mkiju87 napisał:

Nie do końca rozumiem. Przecież jak popuszczę szprychy od strony napędu i podciągnę od drugiej strony zrobię z roweru dwuślad,  czyli obręcz przeciągnę na stronę przeciwnapędowe.

Jeżeli centra jest na stronę powiedzmy napędową, to pół obrotu popuszczasz od napędowej, a po przeciwnej dociągasz o te pół obrotu nypla. I tak do skutku az bicie boczne się nie wyrówna.

Promieniowe zaś ( i teraz się domyślam, że to miałeś na myśli) tam gdzie jest największe jajo w stronę zewnętrzną podciągasz jedną i druga stronę, ale szprychy sąsiadujące już delikatnie zaczynasz po obu stronach luzować, wtedy nic nie strzeli, bo naciąg nadal jest ten sam.  Ile par tak robisz to już kwestia doświadczenia ( oceny sytuacji). Gdy koło jest już okrągłę kasujesz bicie boczne j/w.

1 godzinę temu, mkiju87 napisał:

Dlatego więc poprawianie tych kół mija się z celem.

Tylko to rozwinąłem.

 

1 godzinę temu, mkiju87 napisał:

Nie wiem czy dobrze Cię zrozumiałem ale obaj doszliśmy do wniosku że te koła są jakie są i albo trzeba to zaakceptować albo je wymienić.

To była taka puenta, bo zauważyłem, że jak coś jest lekko krzywe to ludzie na siłę to poprawiają nie mając często wiedzy i takie koła nieraz szybciej kończą swój żywot jak powinny podczas normalnej eksploatacji ( pomijam przesadę z obciążeniem wagowym co też do rzadkości nie należy)

 

1 godzinę temu, mkiju87 napisał:

Moim zdaniem wydawanie 800-1000zł za te koła mija się z celem. Za 1000zł można mieć dużo solidniejsze i pewne koła (niekoniecznie systemowe). 

Powiedzmy że przy dobrych lotach  za 5 stów już można mieć solidne masakratory.

 

Godzinę temu, zibi_j1 napisał:

W cenie nowych Aksiumów (700zł w Decathlonie w tej chwili) Daveo wyceniło mi komplet kół na obręczach DT i piastach Novatec

Tych DT bym tak nie przeceniał.

Obok mnie leży komplet R1900 na 370-kach. Tył jajo po tym jak 90-cio kilowy chłop wjechał sobie na dziurę :D A to przecież pancerne koła niby są :)

Nie,nie, szprychy były dociągnięte jak trzeba, wszystko było wcześniej cacy.

Zresztą to nie jedyne przypadki, dlatego w moich oczach DT oprócz szprych to jest przerost formy nad treścią. Piasty OK, ale za ułamek tego mam porządne np Novatec, gdzie np w zestawie z całymi kołami kwota za to to już jest wogóle śmiech na sali.

No ale co kto lubi. jedni lubią naklejki i opakowania inni zaś zawartość.

Edytowane przez kaido2
Opublikowano
5 minut temu, kaido2 napisał:

Jeżeli centra jest na stronę powiedzmy napędową, to pół obrotu popuszczasz od napędowej, a po przeciwnej dociągasz o te pół obrotu nypla. I tak do skutku az bicie boczne się nie wyrówna.

Promieniowe zaś ( i teraz się domyślam, że to miałeś na myśli) tam gdzie jest największe jajo w stronę zewnętrzną podciągasz jedną i druga stronę, ale szprychy sąsiadujące już delikatnie zaczynasz po obu stronach luzować, wtedy nic nie strzeli, bo naciąg nadal jest ten sam.  Ile par tak robisz to już kwestia doświadczenia ( oceny sytuacji). Gdy koło jest już okrągłę kasujesz bicie boczne j/w.

Tylko to rozwinąłem.

 

To była taka puenta, bo zauważyłem, że jak coś jest lekko krzywe to ludzie na siłę to poprawiają nie mając często wiedzy i takie koła nieraz szybciej kończą swój żywot jak powinny podczas normalnej eksploatacji ( pomijam przesadę z obciążeniem wagowym co też do rzadkości nie należy)

 

Powiedzmy że przy dobrych lotach  za 5 stów już można mieć solidne masakratory.

 

Tych DT bym tak nie przeceniał.

Obok mnie leży komplet R1900 na 370-kach. Tył jajo po tym jak 90-cio kilowy chłop wjechał sobie na dziurę :D A to przecież pancerne koła niby są :)

Nie,nie, szprychy były dociągnięte jak trzeba, wszystko było wcześniej cacy.

Zresztą to nie jedyne przypadki, dlatego w moich oczach DT oprócz szprych to jest przerost formy nad treścią. Piasty OK, ale za ułamek tego mam porządne np Novatec, gdzie np w zestawie z całymi kołami kwota za to to już jest wogóle śmiech na sali.

No ale co kto lubi. jedni lubią naklejki i opakowania inni zaś zawartość.

Czyli kolejny argument za tym, że koła z Alli to była dobra decyzja...

Opublikowano

Podstawowa rzecz:

Jeżeli szanujesz siebie i swój portfel to po co przepłacać za coś co może okazać się takie samo albo i gorsze.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Odkopuję temat, bo mam to samo w tylnym kole. Kilka szprych obróciło się o prawie 45 stopni wzdłuż swych osi. Koło jest proste,  a szprychy równo naciągnięte.

Pytanie mam takie: gdybym spróbował obrócić o te 45 stopni nypel kluczem i jednocześnie szprychę kombinerkami trzymanymi przy samej piaście, tak, aby szprycha w nyplu się nie ruszyła, to jaka jest szansa na powodzenie takiej operacji bez pęknięcia szprychy? 🤔

Opublikowano (edytowane)

Jeżeli się obróciły to nie są jednakowo naciągnięte. Nieuniknione, że tak było od początku, bo i ja miałem taką sytuację w jednych Cosmicach i Fulcrumach. Kombinerkami, można próbować ale:

Istnieje duże prawdopodobieństwo uszkodzenia szprychy.

lepiej wykonać sobie jakiś prymitywny klucz np z kawałka deski.

Edytowane przez kaido2
  • Pomógł 1
Opublikowano

Udało się! Przekręciłem 4 szprychy to prawidłowej pozycji. Aby nie było naprężeń i szarpnięć mogących "pęknąć" szprychę, najpierw psiknąłem WD-40 w miejscach, gdzie nyple wchodzą w obręcz i gdzie końce szprych wchodzą w piastę. Minimalnie przekręcałem nypel, a po chwili szprychę przy piaście kawałkiem aluminiowej blaszki, w której brzeszczotem naciąłem wąski rowek na szprychę (dzięki kaido2 za pomysł). I tak powoli poszło. W sumie może 5 minut mi to zajęło. 👍🏻

Liczę teraz na wzrost średnich prędkości co najmniej o 0,5 km/h 😉

Opublikowano
4 godziny temu, Shrink napisał:

Liczę teraz na wzrost średnich prędkości co najmniej o 0,5 km/h 😉

Musiałbyś kola zmienić. Na samym poprawieniu szprych zyskasz może sekundę na 100km.

Opublikowano

Ale to był żart. Te cztery szprychy były mniej aero niż przed skręceniem. 😀

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...