Skocz do zawartości

Vuelta 2018


de Villars

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Trzeci wielki tour tego sezonu tuż, tuż, zatem zakładam stosowny temat :) Wieści odnośnie Polaków na razie są takie, że w Sky Michał Kwiatkowski być może będzie liderem, a do pomocy będzie miał m.in. Henao (mam nadzieję, że nie zamienią się rolami w stosunku do TdP), a Bora jedzie na Buchmanna, zaś Rafał Majka ma mieć wolną rękę - czyli celuje w ucieczki i etapy. Moim zdaniem nie jest to zła opcja, i jest szansa że coś konkretnego ugra w ten sposób (rok temu na Vuelcie wygrał etap z ucieczki). Jedzie też Tomasz Marczyński, i pewnie też będzie celował w ucieczki, jak przed rokiem. Ogólnie zapowiada się najciekawszy wyścig tego roku :)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pięknie to wygląda - Kwiato liderem, szkoda tylko, że nie wygrał któregoś z pierwszych dwóch etapów, bo było naprawdę blisko. No, ale wszystko wciąż przed nim, a koszulka i tak jest najważniejsza. Nie sądziłem, że to powiem, ale życżę by sie Sky udało zgranąć wszytskie 3 toury w tym sezonie ;)

Zaciekawiła mnie natomiast kwestia z czasówki - bodaj Nibali jechał w niej na różnych oponach - z przodu 23, z tyłu 25. Komentatorzy coś mówili o aerodynamice, ale jakoś takie tłumaczenie do mnie nie trafia. Ciekawe, co  było faktycznie przyczyną tak niecodziennej konfiguracji?

Opublikowano

Wczoraj Sky pojechało profesorsko. Schowali się za Quick Stepami i kontrolowali sytuację, jak _nie napisze kto z Nowogrodzkiej_. Dali się wyszaleć koniom, które i tak w kolejnych etapach ledwie dociągną rowery do mety, sami się jednak nie męcząc. Kolejna selekcja od tyłu podobna do tej w drugim etapie już zapewne dziś, będzie się przyjemnie oglądało.

Opublikowano

Dziś też się do pewnego momentu wydawało, że jadą po profesorsku. A jednak, w decydujących momentach Kwiato został sam. Dobrze, że udało się utrzymać koszulkę.

Opublikowano

No i zaczęły się szachy... Myślę że Michał jeszcze odzyska koszulkę lidera chociaż na jeden dzień.

Przyczajony Nairo może wszystkich zaskoczyć. Oby tylko nie jechał zachowawczo bo znowu zabraknie czasu. 

Największą z zagadek jest Rafał. Niby Buchman, niby ucieczki, niby etapy, ale zachowanie Rafała jednoznacznie wskazuje na generalkę. Bardzo mnie to cieszy gdyż jeśli któryś z Polaków wygra Vueltę to to moim zdaniem zrobi to  Rafał.

Opublikowano (edytowane)

Patrząc na różnice czasowe pomiędzy GC, to IMHO większość teamów dopilnowała, by wyścig się jeszcze nie zaczął.. Wyjątek to chyba tylko BMC, Porte w zasadzie odleciał już na początku i teraz Roche będzie próbował przejechać wyścig wysoko ponad swoje siły.

Co do Sky, to mają za zadanie wygrać triplet wielkich tourów w tym roku, każdy z innym GC, to ich pozycja przed górami jest doskonała. A jak sobie przypomnę, jaką selekcję zrobili w drugim etapie i jak kontrolowali taki TdP, to nie wątpię, że ani sił, ani inteligencji im nie zabraknie.

Edytowane przez tadzikpl
Opublikowano

9 etap wszystko zweryfikuje.

Wysłane z mojego TA-1024 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Słabo tro wczoraj wyglądało ze strony Sky. Na TdF by tak nie zrobili. Wszyscy mówią, że to jest zagranie taktyczne, żeby sie nie męczyć w pierwszym tygodniu, ale coś mam wątpliwości. czy aby nie jest tak, że nie stoją do tego stopnia murem za Kwiato, jak za FRoome'm czy Thomasem (abstrahując już od tego że na Vuelcie skład mają słabszy niż na TdF)?

Opublikowano

Dopiero teraz podejrzałem wyniki. 3 minuty starty Rafała - kiepsko. Nie wiem co tams ie dokładnie stało, jakiś kapeć czy coś podobno? Niby Buchmann jest liderem, a on dojechał w grupie więc formalnie są rozgrzeszeni. No ale szkoda, że tak się to potoczyło. Pozostają etapy...

Opublikowano

A dziś z kolei wielki pech Michała - upadek na zjeździe i od razu minuta straty :(

Opublikowano

No i po zawodach. Jeśli Kwiato ma zostawać po to żeby pomagać jakiemuś de la Cruzowi z którego w tym wyścigu i tak nic nie będzie, to ja nie mam więcej pytań.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Fajnie oglądało się dzisiejszy wyścig. Rafał miał dziś wsparcie jak trzeba, i pomysł. Tylko za daleko pozwolił odjechać zwycięzcy etapu. Ale był smaczek no i że 2 min odrobił, widać było że mu na sekundach zależy. 

Opublikowano

To co się wydarzyło wczoraj, to mnie wkurzyło na maksa. Rafał miał szansę jechać z najlepszymi i coś powalczyć, to go cofnęli żeby ciągnął za uszy tego umierającego Buchmana, który bokami robił a i tak nic z tego nie wynikło bo stracił ponad 2 minuty. Beznadzieja. Kierownictwo Bory to... A nie będę pisał, bo dostanę bana.

Opublikowano

Podsumowanie wyścigu: https://naszosie.pl/2018/09/17/naszosowe-oceny-podsumowanie-vuelta-a-espana-2/

Nie ze wszystkim się do końca zgadzam, zwłaszcza z twierdzeniem, że Michał Kwiatkowski oblał test. W większej mierze test oblała drużyna Sky, która nie mogła się zdecydować na kogo jedzie i po prostu jako team zaprezentowała się słabo. Inna rzecz że został w trakcie wyścigu zdziesiątkowana. Michałowi kraksa też nie pomogła. Ale przedtem walczył i trzymał się w czołówce. Potem dopiero, w dużej mierze przez decyzje własnej drużyny (zostawanie do pomocy) zaczął się obsuwać w klasyfikacji generalnej, a gdy straty były już duże, oczywiście nie forsował się bo nie było po co. Podobna w sumie sytuacja (i ocena drużyny) dotyczy Rafała Majki i Bory.

Mocno zaskakujące jest sklasyfikowanie Quintany jako zawodnika z przyszłością ekskluzywnego pomocnika. Nie wykluczone, ale jednak dość szokujące.

  • Pomógł 1
Opublikowano

Pytanie, czy pomagierzy Kwiato już o nowych teamach nie za bardzo marzyli.. Taki Sergio już wiadomo, że odszedł, i było widać, że się nie przemęczał..

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
3 godziny temu, de Villars napisał:

Mocno zaskakujące jest sklasyfikowanie Quintany jako zawodnika z przyszłością ekskluzywnego pomocnika. Nie wykluczone, ale jednak dość szokujące.

Zawsze uważałem portal naszosie.pl za coś wartego aby tam zaglądać.  Po wypowiedziach które przytoczyłeś wiem że nie warto tego artykułu czytać.  

Vuelte przegrali dyrektorzy sportowi swoimi głupimi decyzjami. 

Opublikowano
Pytanie, czy pomagierzy Kwiato już o nowych teamach nie za bardzo marzyli.. Taki Sergio już wiadomo, że odszedł, i było widać, że się nie przemęczał..

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

 

 

Wraz z zawodnikiem idą zdobyte przez niego punkty, np. między innymi dlatego mitchelton nie zabrał caleba evena na Tour de france ;-)

 

Akurat naszosie źle, nie napisali. Nairo zeszły sezon duzych tourów przejeździł na kole, czekając na potknięcie się liderów i tego potknięcia się nie doczekał, a w tym próbował coś tam szarpać ale odbijało się to czkawka, np na TdF na jednym etapie trochę zyskał, by w kolejnym znacznie więcej stracić.

 

A Kwiato faktycznie odstawał od liderów, był w stanie utrzymać ich tempo do pewnego momentu i puszczał koło. Jeżeli nie był w optymalnej formie to wsparcie drużyny tak mocno nie było potrzebne, oni nie pojechaliby za niego wyścigu, de la Cruz od czołówki odpadał często wcześniej a swoim tempem docierał przed Michałem. Kwiato sporo zaryzykował na jednym etapie, mógł tam sporo zyskać, ale stracił wszystko. Potem to już było widać, że jechał już tylko po etap, lub siebie testował. Jeszcze sporo przed nim, sukcesy jeszcze przyjdą jak dał przykład G.

 

 

 

Wysłane z mojego TA-1024 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

Opublikowano
8 godzin temu, GBike napisał:

Zawsze uważałem portal naszosie.pl za coś wartego aby tam zaglądać.  Po wypowiedziach które przytoczyłeś wiem że nie warto tego artykułu czytać.

Tak, ogólnie jest to dobry portal, ale w tym artykule akurat przesadzili.

8 godzin temu, Nath_147 napisał:

oni nie pojechaliby za niego wyścigu,

Oczywiście że nie, ale z poewnością mogło by to wyglądać inaczej, jakby drużyna była skoncentrowana w 100% na nim, a nie tak jak w rzeczywistości - nie wiadpomo kto jest liderem? Jakby nie poniesione niepotrzebnie straty związane z pomaganiem de La Cruzowi, to potem by nie odpuszczał GC i kto wie jak finalnie by to wyglądało? Nie twierdzę że od razu by wygrał, ale miejsce w "10" było na pewno realne.

Opublikowano

Jakoś nie podoba mi się nazywanie Valverde "skamieliną". Taki zawodnik zaśługuje na nieco więcej respektu. Co do Yatesa, to wydaje mi się, że właśnie pojchał inaczej niż na Giro - spokojniej, bez takiego podpalania się od samego poczatku (w końcu trzech etapów na Vuelcie nie wygrał, jak to było na Giro), za to bardziej się oszczędzał w kontekście celów długoterminowych - trzeciego tygodnia i GC. 

  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...