Skocz do zawartości

Reklamacja ramy rowerowej


BlackEditionKross

Rekomendowane odpowiedzi

BlackEditionKross
Opublikowano

Witam. Zaledwie rok temu zakupiłem rower Kross Black Edition 9.4 i na zaś 2 dni temu prawdopodobnie po jeździe w lesie pękła mi rama, zauważyłem to dzisiaj (3 czerwca).
Sęk w tym, że w tym rowerze wymieniłem kierownicę, pedały, cały napęd, support, opony wraz z obręczami i piastami.
Czy reklamacja po wymianie tych komponentów będzie możliwa? Czy przyjmą reklamację? 

Opublikowano

Kross nie przyjmie żadnej reklamacji. Koleżance pękła karbonowa rama na pierwszej jeździe w lesie i jej odrzucili.

Opublikowano
50 minut temu, BlackEditionKross napisał:

Sęk w tym, że w tym rowerze wymieniłem kierownicę, pedały, cały napęd, support, opony wraz z obręczami i piastami.
Czy reklamacja po wymianie tych komponentów będzie możliwa? Czy przyjmą reklamację? 

"Tych komponentów" czyli jakby tak zsumować wszystko poza ramą. Innymi słowy udasz się na gwarancję z nie tym rowerem co trzeba... i to jeszcze do Krossa. 

Opublikowano
25 minut temu, nctrns napisał:

Kross nie przyjmie żadnej reklamacji. Koleżance pękła karbonowa rama na pierwszej jeździe w lesie i jej odrzucili.

Nie przyjął jednej z twojego otoczenia to nie przyjmie żadnej, nigdy i nie na tym świecie! :) Ciekawy tok rozumowania. 

W instrukcji krossa (i kilku innych producentów) jest napisane, że nie można modyfikować osprzętu ale w serwisie wysyłając ramę na gwarancję najczęściej odkręca się zbędne komponenty. Zrób zdjęcia, napisz do krossa i wyślij samą ramę. To popularny model więc nie powinni robić problemów z wymianą jeśli jest zasadna.

 

 

Opublikowano

Masz rację, wiem jak to zabrzmiało. Ale wiem z własnego i innych doświadczenia jak wygląda obsługa gwarancyjna i posprzedażowa w Polsce, w rowerach i nie tylko. Sam też trochę pracowałem w miejscu gdzie stykałem się z reklamacjami klientów i odpowiedziami producentów.

I dlatego wiem, że pierwszą odpowiedzą Krossa będzie odrzucenie reklamacji ze względu na uszkodzenie mechaniczne wynikające z błędu użytkownika lub stosowania roweru niezgodnie z przeznaczeniem. Potem można zacząć się z nimi kłócić, ale wszystko zależy od tego, co dokładnie pękło i jak prawdopodobne jest udowodnienie, że pęknięcie powstało z powodu wady fabrycznej, jaką pomoc w tej walce uzyska się od sklepu oraz od tego jak dużo czasu i energii chce się włożyć w tą walkę.

Tapatalk'd

Opublikowano
15 minut temu, nonz napisał:

Nie przyjął jednej z twojego otoczenia to nie przyjmie żadnej, nigdy i nie na tym świecie! :) Ciekawy tok rozumowania. 

Nie jednego tylko jak by tak policzył to armii klientów w tym bardzo drogich rowerów. Kross swego czasu był na tyle bezczelny, że olewał ludzi którzy kupili fulla z raz wadliwymi śrubami zawieszenia a dwa co gorsze z wadliwym projektem linku. 

BlackEditionKross
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, nctrns napisał:

I dlatego wiem, że pierwszą odpowiedzą Krossa będzie odrzucenie reklamacji ze względu na uszkodzenie mechaniczne wynikające z błędu użytkownika lub stosowania roweru niezgodnie z przeznaczeniem. Potem można zacząć się z nimi kłócić, ale wszystko zależy od tego, co dokładnie pękło i jak prawdopodobne jest udowodnienie, że pęknięcie powstało z powodu wady fabrycznej, jaką pomoc w tej walce uzyska się od sklepu oraz od tego jak dużo czasu i energii chce się włożyć w tą walkę.

Drogi użytkowniku, pęknięcie powstało w miejscu charakterystycznym dla pęknięć w tych ramach, jest to za supportem, na tylnim kole, gdzie rozpoczyna się rozwidlenie ramy w prawo i lewo, to po lewej stronie dolnej. Pęknięcie idzie z góry do dołu. 

 

Godzinę temu, nonz napisał:

W instrukcji krossa (i kilku innych producentów) jest napisane, że nie można modyfikować osprzętu ale w serwisie wysyłając ramę na gwarancję najczęściej odkręca się zbędne komponenty. Zrób zdjęcia, napisz do krossa i wyślij samą ramę. To popularny model więc nie powinni robić problemów z wymianą jeśli jest zasadna.

Czyli zdjąć cały napęd, support wraz z korbą i pedałami, kierownicę, siodełko, widelec i gołą ramę zawieźć do sklepu, w którym został zakupiony rower, łącznie z papierami, rozumiem dobrze?

Oczywiście użytkownie rowera jest przeznaczone do jazdy MTB czyli po lesie, uszkodzenie powstało prawdopodobnie własnie podczas przemieszczania się po lesie, więc z reklamacją nie powinno być chyba problemu.

 

Edytowane przez BlackEditionKross
Opublikowano
42 minuty temu, BlackEditionKross napisał:

Czyli zdjąć cały napęd, support wraz z korbą i pedałami, kierownicę, siodełko, widelec i gołą ramę zawieźć do sklepu, w którym został zakupiony rower, łącznie z papierami, rozumiem dobrze?

Polityka reklamacyjna chyba wszystkich firm polega na tym, że masz zwrócić na reklamację cały rower a nie tylko ramę bo sobie wszystko w domu odkręciłeś. Chyba jest to oczywiste. Są też opcje że wysyła się po rower kuriera. Jak sklep zareaguje gdy zobaczy towar którego faktycznie nie sprzedał to też chyba oczywiste. Co do ostatniego zdania to ramy czy inne elementy raczej nie nawalają gdy rower stoi i jest nie używany. Każdy gdzieś jeżdził więc, że nie będzie problemu to stwierdzenie na wyrost. 

Opublikowano

Ja czekam na zdjęcia roweru... Bo jazda po lesie, jeździe nie równa...

BlackEditionKross
Opublikowano
29 minut temu, SpiderMAN napisał:

Ja czekam na zdjęcia roweru... Bo jazda po lesie, jeździe nie równa...

Jutro wrzucę tutaj zdjęcia tego pęknięcia na imgur'a i dodam.

 

32 minuty temu, Ares napisał:

Polityka reklamacyjna chyba wszystkich firm polega na tym, że masz zwrócić na reklamację cały rower a nie tylko ramę bo sobie wszystko w domu odkręciłeś. Chyba jest to oczywiste. Są też opcje że wysyła się po rower kuriera. Jak sklep zareaguje gdy zobaczy towar którego faktycznie nie sprzedał to też chyba oczywiste. Co do ostatniego zdania to ramy czy inne elementy raczej nie nawalają gdy rower stoi i jest nie używany. Każdy gdzieś jeżdził więc, że nie będzie problemu to stwierdzenie na wyrost. 

Czyli prawdę mówiąc, jak zawiozę rower w takim stanie jakim jest, z przerobionymi komponentami, zważając tylko na uszkodzenie ramy, nie przyjmą reklamacji?

Opublikowano

Wszystko opiera się na gdybaniu. Ludzie czasem zostawiają stare rzeczy by w razie "w" podmienić albo coś się kombinuje w sklepie jak ma się znajomości... Jak Kross wymaga zrobienia zdjęcia nie tylko ramy to lipa. Musisz się dowiedzieć. To nie tak, że odbieram Ci nadzieję ale wymieniłeś praktycznie wszystko. Czasem sklep się na coś godzi ale jest to jakoś tam uzgodnione. Nic nie tracisz jak spróbujesz zareklamować. Znam przypadki, że sklepy robią wałki na gwarancji byle klienta nie zostawić na lodzie. Ale też te sklepy reprezentują marki, które bardziej liberalnie podchodzą do zmian w rowerach na okresie gwarancyjnym. Znam też przypadki uznania częściowego gwarancji na zasadzie partycypacji w kosztach nowej ramy. Wymyj rower na błysk i działaj. 

Opublikowano
8 godzin temu, BlackEditionKross napisał:

Jutro wrzucę tutaj zdjęcia tego pęknięcia na imgur'a i dodam.

 

Czyli prawdę mówiąc, jak zawiozę rower w takim stanie jakim jest, z przerobionymi komponentami, zważając tylko na uszkodzenie ramy, nie przyjmą reklamacji?

Wrzuć foty całego roweru i pęknięcia...

BlackEditionKross
Opublikowano
1 godzinę temu, SpiderMAN napisał:

Wrzuć foty całego roweru i pęknięcia...

Dobrze, jak wrócę to wstawię zdjęcia ;)

Opublikowano
14 godzin temu, BlackEditionKross napisał:

Oczywiście użytkownie rowera jest przeznaczone do jazdy MTB czyli po lesie, uszkodzenie powstało prawdopodobnie własnie podczas przemieszczania się po lesie, więc z reklamacją nie powinno być chyba problemu.

Taka ciekawostka: to że jest to rower MTB, a raczej że jako taki jest sprzedawany, nie oznacza jeszcze, że nadaje się do jazdy po lesie :D Kross (jak i inni producenci) w swojej instrukcji ma kategorie rowerów, Twój model podchodzi pewnie pod tą "niższą" kategorie, tzn. że np nie nadaje się do wyścigów, hopek itp itd., a tylko to łagodnej jazdy po utwardzonych ścieżkach :)

Nie pamiętam już dokładnych zapisów, ale generalnie w ten deseń to jest napisane. Ja miałem Levela B3 i miałem takie właśnie taki opis, że to w skrócie rower rekreacyjny. Twój model jest bliźniaczy. Więc jak będziesz reklamował, nie palinij czasem, że zjeżdżałeś po jakiś ścieżkach w lesie po korzeniach itp. :P

Opublikowano
21 godzin temu, BlackEditionKross napisał:

Czyli zdjąć cały napęd, support wraz z korbą i pedałami, kierownicę, siodełko, widelec i gołą ramę zawieźć do sklepu, w którym został zakupiony rower, łącznie z papierami, rozumiem dobrze?

Pracując w serwisie wysyłaliśmy samą ramę do producenta. Możesz sam skontaktować się z krossem. Kilka lat temu nie miał problemów z wysłaniem kuriera po ramę/rower do klienta.

 

22 godziny temu, nctrns napisał:

Masz rację, wiem jak to zabrzmiało. Ale wiem z własnego i innych doświadczenia jak wygląda obsługa gwarancyjna i posprzedażowa w Polsce, w rowerach i nie tylko. Sam też trochę pracowałem w miejscu gdzie stykałem się z reklamacjami klientów i odpowiedziami producentów.

I dlatego wiem, że pierwszą odpowiedzą Krossa będzie odrzucenie reklamacji ze względu na uszkodzenie mechaniczne wynikające z błędu użytkownika lub stosowania roweru niezgodnie z przeznaczeniem. Potem można zacząć się z nimi kłócić, ale wszystko zależy od tego, co dokładnie pękło i jak prawdopodobne jest udowodnienie, że pęknięcie powstało z powodu wady fabrycznej, jaką pomoc w tej walce uzyska się od sklepu oraz od tego jak dużo czasu i energii chce się włożyć w tą walkę.

Tapatalk'd

To prawda, że kross może kwestionować zasadność gwarancji jednak w przypadku kiedy użytkownik sam wyśle rozkręcony rower i opisze kiedy powstało uszkodzenie to ma znacznie większą szansę na pozytywne rozpatrzenie niż gdyby poszedł do sklepu. 

 

22 godziny temu, Ares napisał:

Nie jednego tylko jak by tak policzył to armii klientów w tym bardzo drogich rowerów. Kross swego czasu był na tyle bezczelny, że olewał ludzi którzy kupili fulla z raz wadliwymi śrubami zawieszenia a dwa co gorsze z wadliwym projektem linku. 

Mówisz o droższych rowerach z 2014r (kiepski link, pękająca rama w niedojrzałej konstrukcji) i 2015r (kiepskie śruby). Od tamtego czasu jest lepiej. Według mnie reklamacja tańszej i popularnej ramy ma większe szanse powodzenia niż drogiego fulla. Z tego co pamiętam dość szybko zabrakło im ram na wymianę z rocznika 2014 :)

Opublikowano

Lipa :(

Decathlon chwali się gwarancją na ramy w tribanach. Ciekawe jak z realizacją u nich gdyby coś takiego się wydarzyło?

Opublikowano

Jak ja reklamowałem to za pierwszym razem - Kross - uszkodzone koło i drugim - Scott - uszkodzona rama rower nigdzie nie był wysyłamy, tylko zdjęcia szły do producenta od przedstawiciela gdzie kupowałem. Obydwie reklamację rozpatrzone bez problemu. Jedyne na co mogłem narzekać to czas oczekiwania ale i w jednym i drugim przypadku mogłem na własną rękę zespawać ramę bądź założyć inne koło i z roweru korzystać cały czas...

Opublikowano
W dniu 4.06.2018 o 09:00, BlackEditionKross napisał:

Dobrze, jak wrócę to wstawię zdjęcia ;)

I?

Opublikowano

Mi w sklepie gdzie kupowałem Krossa level r1 powiedziano, że można zmieniać tylko części eksploatacyjne (kaseta, łańcuch itp) i to najlepiej po konsultacji. Ciekawe co powiedzą na moją zmianę amora z xct na raidona? Do tego przeglądy gwarancyjne ufff nie mogę, jestem po takim przeglądzie i zaraz później oddawałem do znajomego serwisu na przegląd z prawdziwego zdarzenia.

Opublikowano

Mi tam w decathlonie wyregulowali nowo zamontowaną grupę Deore w ramach darmowego przeglądu gwarancyjnego ;)

Opublikowano

Po pierwsze witam wszystkich bo to mój pierwszy post na tym forum, jestem użytkownikiem od 15min :)

Po drugie na pewno macie większą wiedzę i pewnie doświadczenie niż ja, gdyż dopiero zaraziłem się szałem rowerowym i zakupiłem swój pierwszy rower nie z marketowej dystrybucji, wybrałem właśnie markę Kross - i powiem wam jak reklamacja wygląda teraz. 3tyg temu kupiłem rower Kross Hexagon 6.0, bardzo intensywnie go używam bo w niecałe 3tyg zrobiłem nim jakieś 500km, do samego roweru nie miałem zastrzeżeń jest bardzo wygodny i jak dla początkującego zapaleńca jest wręcz idealny, natomiast z przedniego układu hydraulicznego zaczął wyciekać płyn, który tłuścił okładziny i zaciski. Okazało się że jest to jakaś wada zacisku od shimano. Tak czy owak rower jest na gwarancji, szybko została uznana czekam na nowe części które zostaną wysłane do mojego lokalnego serwisu w celu naprawy usterki. Jeśli oddajemy Krossa na gwarancje do sprzedawcy najprawdopodobniej rower zostanie odesłany w całości, jednak jeśli oddamy do jednego z  autoryzowanych serwisów podanych na stronie producenta, mamy możliwość podjęcia decyzji czy rower ma być odesłany czy naprawiany u nich a w tym drugim wypadku tylko reklamowana część jest wysyłana na gwarancję. Moim skromnym zdaniem po kontakcie bezpośrednio z serwisem gwarancyjnym Krossa uważam że gwarancja zostanie uznana, ale na wszelki wypadek oddałbym rower do autoryzowanego serwisu żeby mieć pewność, że odesłana zostanie tylko rama ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...