Skocz do zawartości

Plecak rowerowy . uzywa ktos ?


revolta1

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 29.03.2018 o 18:48, revolta1 napisał:

 

Temat plecaka zakonczony 
...

mam podsiodłówkę od Authora tylko mniejszą "trójkąt". Ogólnie nie jestem zadowolony. Po pierwsze to wykonanie- materiał który dzieli kieszenie to jakaś cerata, która szybko się przetarła i w efekcie nie dzieli komór, wszystko razem się przewala. Jedyne co regularnie było wkładane i wyciagane to klucze od domu, i jakieś drobne pieniądze, reszta tj. multitool, przjeściówka do wentyli, łatki, klej, scyzoryk, łyzki sporadycznie były wyjmowane. Materiał płowieje od słońca, torba była czarna, a teraz ni to szary, diabeł wie jaki. Na plus w miarę odporna na deszcz, dobre zamki, nie rozsypały się.

Opublikowano

No zobaczymy co sie bedzie dzialo podczas uzytkowania. Moze wyciagneli jakies wnioski i poprawili jakosc 

Opublikowano (edytowane)

@revolta1

tak to wygląda

5acf1cb12373b_IMG_20180412_1041341.thumb.jpg.9e36b8895d0be907a501a8daa8137f94.jpg

5acf1cba375e1_IMG_20180412_1041261.thumb.jpg.7d8548a75fdf45bec36fbc5a89d7a590.jpg

Rower wisiał w domu na ścianie gdzie jest słońce i tak "ładnie" wypłowiała:(

Edytowane przez sender
Opublikowano

Bardzo mocno wyplowialo. Obawiam sie ze material mam podobny 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 29.03.2018 o 21:58, dzordz napisał:

Ma ktoś camelbak rogue ?
Chciałbym zakupić taki plecak.

Na forum nie mogę nic znaleźć wiec podpytam Ciebie dzordz. Kupiłeś może tego rogue? Też się zastanawiam na takim w decathlonie za 200 pln mają taki ale pod nazwą camelbak xc marathon (w sklepie internetowym, a na żywo widziałem u nich to samo pod nazwą rogue). Ja zastanawiam czy będzie nadawał się on na maratony czy jednak jest za duży, bo jest też wersja z bukłakiem 1,5 litra i kieszonką tylko na kartę płatniczą bo baton to juz nie wejdzie - taki typowy xc lite jak w nazwie. Ja chciałbym poza maratonem czasem zabrac plecak na wycieczkę więc ten rogue, ale czy nie za duży żeby wozić go przy ściganiu się? Jak już kupiłeś podziel sie opinia. Pozdro.

Opublikowano
Na forum nie mogę nic znaleźć wiec podpytam Ciebie dzordz. Kupiłeś może tego rogue? Też się zastanawiam na takim w decathlonie za 200 pln mają taki ale pod nazwą camelbak xc marathon (w sklepie internetowym, a na żywo widziałem u nich to samo pod nazwą rogue). Ja zastanawiam czy będzie nadawał się on na maratony czy jednak jest za duży, bo jest też wersja z bukłakiem 1,5 litra i kieszonką tylko na kartę płatniczą bo baton to juz nie wejdzie - taki typowy xc lite jak w nazwie. Ja chciałbym poza maratonem czasem zabrac plecak na wycieczkę więc ten rogue, ale czy nie za duży żeby wozić go przy ściganiu się? Jak już kupiłeś podziel sie opinia. Pozdro.
Zakupiłem a konkretnie to żona mi kupiła na urodziny .
Przetestowałem i jak dla mnie jest to bomba.

Pakuje:
Dętka
Łyżki
Pompka
Pompka do amora
Multitool
Kurtka na wiatr i deszcz
Kamerka
10 zł
Spinka do łańcucha X2
Tyrtytki
1 do 1,5 litra wody

Tych gadżetów powyżej nie zabrałbym do modelu classic.

Najważniejsze dla mnie to że wreszcie bidonów nie mam a co za tym idzie, pije z czystego ustnika/rurki z pominięciem blota, piasku, kurzu.

Rower tj. rama nie jest obwieszona przez sakwy czy też elementy przyczepione tyrtykami.

Bukłak 2,5l to za dużo. Na moich trasach wypijałem dwa bidony czyli ok 1.5l
Tutaj mógłby być ten z modelu classic.

Jak obecny bukłak się zniszczy to zakupie ten mniejszy 1.5 litrowy.


Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
24 minuty temu, dzordz napisał:

Bukłak 2,5l to za dużo.

Zależy od trasy. Na minimalną wystarczy, ale dystanse mega są i po 80 km.

Opublikowano

Ja na 130km pije zawsze 3l i nie dlatego ze jest do wypicia 3l i koniec . tylko tak wychodzi z pragnienia 

Opublikowano

Na chwilę obecna plecaczki mam dwa. Na dalsze wyprawy Kellys Explorer, na bliższe Btwin HB500 (obecnie 520) Bukłak jest niesamowicie wygodny.

Mam natomiast mały problem. O ile mój nowy bukłak jest ok, o tyle drugi identyczny, który kupiłem używany razem z plecakiem tak niemiłosiernie jedzie gumą że woda pozostawia w ustach gorzki posmak :/ Próbowałem już mycie płynem, moczenia w roztworze octu itd... zapach dalej jest wyczuwalny. myślicie że bukłak jest do uratowania czy kosz ?

Opublikowano
Na chwilę obecna plecaczki mam dwa. Na dalsze wyprawy Kellys Explorer, na bliższe Btwin HB500 (obecnie 520) Bukłak jest niesamowicie wygodny.
Mam natomiast mały problem. O ile mój nowy bukłak jest ok, o tyle drugi identyczny, który kupiłem używany razem z plecakiem tak niemiłosiernie jedzie gumą że woda pozostawia w ustach gorzki posmak  Próbowałem już mycie płynem, moczenia w roztworze octu itd... zapach dalej jest wyczuwalny. myślicie że bukłak jest do uratowania czy kosz ?
To jest właśnie loteria z tymi tańszymi bukłakami.
Stąd cena camelbaka bo tutaj nic nie śmierdzi.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Ja przy ponad 20 stopniach wypijam prawie litr na godzinę jazdy na MTB. Na trasie 50 km często kończy mi się 2-litrowy bukłak. Jeśli czujesz słabość albo ból głowy powrocie, to jest przez odwodnienie. Szczególnie w lecie można się konkretnie załatwić, grając twardziela.

Opublikowano

Dzisiaj zrobiłem 52 km w 20 stopniach. Poszło 1,5 litra i byłem zły na siebie, że zabrakło - przydałaby się jeszcze jedna butelka.

Miałem bidon w uchwycie na rowerze i dwa zapasowe w plecaku. 

Miałem camel back, ale najpierw podwędził mi go syn, a potem, niestety nie dbał o niego. 

Opublikowano
1 godzinę temu, malkontent napisał:

Dzisiaj zrobiłem 52 km w 20 stopniach. Poszło 1,5 litra i byłem zły na siebie, że zabrakło - przydałaby się jeszcze jedna butelka.

Miałem bidon w uchwycie na rowerze i dwa zapasowe w plecaku. 

Miałem camel back, ale najpierw podwędził mi go syn, a potem, niestety nie dbał o niego. 

a jak o niego dbać żeby służył ?

Opublikowano
5 minut temu, zibi_j1 napisał:

a jak o niego dbać żeby służył ?

Zaraz po jeździe porządnie umyć. Syn nalał jakiegoś Oshee a potem zostawił plecak w pokoju z brudnym camel backiem.

Syf który się tam zaległ był tak agresywny, że część bakterii już zdążyła wynaleźć koło i rozpocząć walkę o ogień z mieszkańcami ustnika.

Opublikowano

Ja zawsze płucze wodą i do lodówki

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
3 godziny temu, malkontent napisał:

Dzisiaj zrobiłem 52 km w 20 stopniach. Poszło 1,5 litra i byłem zły na siebie, że zabrakło - przydałaby się jeszcze jedna butelka.

Miałem bidon w uchwycie na rowerze i dwa zapasowe w plecaku. 

Miałem camel back, ale najpierw podwędził mi go syn, a potem, niestety nie dbał o niego. 

A juz myslalem ze tylko ja chleje tyle . czyli to calkiem normalne i zero siodemka na godzine to norma 

Opublikowano (edytowane)

Jeśli lejesz samą wodę, e.w. z solą, to zwykłe płukanie wystarcza. Raz na miesiąc umyć (też rurkę i ustnik) i będzie git. Jeśli lejesz cokolwiek z cukrem, to niestety mycie po każdej jeździe. Bardzo szybko bakterie i grzybki złapią ustnik, a stamtąd zawsze się jakaś kropla cofnie do zbiornika i papa. Dlatego na słodkie rzeczy wolę bidon albo nawet kupić coś butelkowanego w odpowiednim kształcie.

Edytowane przez Andrzej Sawicki
Opublikowano

Panowie czyli podsumowując nie bać się, że na maratony plecak rogue będzie za duży? Na razie nie śmigam na tych długich mega raczej tak w okolicach 50 jak mega ma 80 cisnę na mini. Na Mazovii zrobili teraz 1/2 pro i to dla mnie jest idealne i wtedy nie tyle w bidonach zabraknie bo tam jeszcze ze dwa bufety po drodze się trafi, a co najmniej 1, tylko przy jeździe w grupie (wiadomo w jakich warunkach) ciężko się czasem napić. Ja mam problem największy z odłożeniem bidonu na miejsce. Wiem że to do wytrenowania, ale jak można sobie ułatwić to dlaczego nie? Widziałem ostatnio wielu zawodników z tymi małymi camelbakami 1,5 litra i to praktycznie tylko bukłak z szelkami, ale tak myślę, że jak kupię większy czyli ten rogue z 2,5 l bukłakiem, to zawsze można go nie napełnić na maksa i nie będzie bardzo odstawał, a do tego wykorzystam go także do jazdy poza maratonami. Obecnie mam plecak już chyba od 3 lat Biker Active Leisure 9 litrów z bukłakiem 2 l. Plecak używam na dojazdy do pracy, jest świetny. Na zdjęciu widać go w normalnej formie, ale można jeszcze go powiększać rozsuwając suwak na dole i kieszeń jest wtedy naprawdę pojemna. Do tego siatka na kask czy kurtkę na zewnątrz. Paski piersiowy i biodrowy. Bukłaka nie użyłem ani razu bo do pracy mam 27 km więc ogarniam się5ae7693958c84_activeLeisure.thumb.jpg.cca75d0b85d0b461bf154f35f7777501.jpg z jednym bidonem, a w plecaku wożę paszę i ubrania:). Super plecaczek i niedrogi.

Opublikowano

Dokładnie tak jak piszesz, kupując ROGa masz dwa w jednym.
Na maraton zatankujesz mniej wody oraz zabierzesz mniej gratów ze sobą i wtedy plecak nie będzie odstawał.
Za tripa zabierzesz więcej wody plus graty.
Tak właśnie robię ja

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Pomógł 1
Opublikowano

Mam 520 z decathlonu i jak na razie jestem zadowolony. W tej cenie to na prawdę niezły produkt.
Najważniejsza dla mnie jest wygoda - nie mam już żadnych saszetek i problemu z bluzą.
Wszyskto wożę w plecaku (Multitool, bluza ocieplana cienka Rogelli, pompka, Detka, łatki, husteczki, klucze, pilot od bramy, spory smartphone, często przy większych wycieczkach coś do przegryzienia - banan, ciastko).
Nie miałem okazji przetestować bukłaka, jakoś przywykłem do bidonów, ale na pewno spróbuję, póki co nie czuć żeby śmierdział gumą.

Plecak ogólnie jest dobrze wykonany, ma wygodne szelki, solidne zamki, paski do zapięcia w pasie i na klatce. Leży też dość dobrze, nie czuć w ogóle obciążenia, nie krępuje ruchów, nic nie uciska.

Zobacze jak będzie z trwałością, ale jestem dobrej myśli.

Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
22 godziny temu, dzordz napisał:

kupując ROGa masz dwa w jednym.

Dzięki. Przekonałeś mnie. Pozdrawiam.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Od poniedziałku w Lidlu będzie taki plecak:

35416383_1888549331165852_7162692903427375104_n.thumb.jpg.e61ee3da5cf1d90df0163848f6603001.jpg

Co koledzy i koleżanki o nim sądzicie? Warto zainwestować?

Opublikowano

Na krótkie trasy ok - np dojazd do pracy, gdzie nie ciśniesz za dużo. Na dłuższe wypady - całe plecy mokre.

Opublikowano

Witam

Czy ktoś miał do czynienia z plecakami 4F?
Dzisiaj byłem w salonie i wpadł mi w oko ten model:

LINK

Opublikowano

Witam w moim temacie nie dostałem odpowiedzi. Zapytam jeszcze tutaj, bo zielony w temacie jestem. Camelback dał mi 50% zniżki na plecak. Czyli te co mi polecali modele HAWGR LR 20 i MULE RL 15. Plecaka szukam na cały dzień jazdy i  myślę bo pewnie bukłak lepszy wygodniejszy niż kilka bidonów czy butelek w plecaku. I polecili mi te 2 modele i mogę je za około 350zł  kupić. Warto w tej cenie na innym forum piszą, że warto.  Ale to jest trochę kasy do wydania i chciałbym mądrze ją wydać. I zastanawiam się czy nie będą, za duże.  Chyba dobrym pomysłem będzie podjechać, bo nie mam daleko do nich i obejrzeć na żywo i przymierzyć. Co sądzicie?  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...