sender Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Opublikowano 11 Kwietnia 2018 Dnia 29.03.2018 o 18:48, revolta1 napisał: Temat plecaka zakonczony ... mam podsiodłówkę od Authora tylko mniejszą "trójkąt". Ogólnie nie jestem zadowolony. Po pierwsze to wykonanie- materiał który dzieli kieszenie to jakaś cerata, która szybko się przetarła i w efekcie nie dzieli komór, wszystko razem się przewala. Jedyne co regularnie było wkładane i wyciagane to klucze od domu, i jakieś drobne pieniądze, reszta tj. multitool, przjeściówka do wentyli, łatki, klej, scyzoryk, łyzki sporadycznie były wyjmowane. Materiał płowieje od słońca, torba była czarna, a teraz ni to szary, diabeł wie jaki. Na plus w miarę odporna na deszcz, dobre zamki, nie rozsypały się.
revolta1 Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Autor Opublikowano 12 Kwietnia 2018 No zobaczymy co sie bedzie dzialo podczas uzytkowania. Moze wyciagneli jakies wnioski i poprawili jakosc
sender Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Opublikowano 12 Kwietnia 2018 (edytowane) @revolta1 tak to wygląda Rower wisiał w domu na ścianie gdzie jest słońce i tak "ładnie" wypłowiała Edytowane 12 Kwietnia 2018 przez sender
revolta1 Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Autor Opublikowano 12 Kwietnia 2018 Bardzo mocno wyplowialo. Obawiam sie ze material mam podobny
borek83 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 W dniu 29.03.2018 o 21:58, dzordz napisał: Ma ktoś camelbak rogue ? Chciałbym zakupić taki plecak. Na forum nie mogę nic znaleźć wiec podpytam Ciebie dzordz. Kupiłeś może tego rogue? Też się zastanawiam na takim w decathlonie za 200 pln mają taki ale pod nazwą camelbak xc marathon (w sklepie internetowym, a na żywo widziałem u nich to samo pod nazwą rogue). Ja zastanawiam czy będzie nadawał się on na maratony czy jednak jest za duży, bo jest też wersja z bukłakiem 1,5 litra i kieszonką tylko na kartę płatniczą bo baton to juz nie wejdzie - taki typowy xc lite jak w nazwie. Ja chciałbym poza maratonem czasem zabrac plecak na wycieczkę więc ten rogue, ale czy nie za duży żeby wozić go przy ściganiu się? Jak już kupiłeś podziel sie opinia. Pozdro.
dzordz Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Na forum nie mogę nic znaleźć wiec podpytam Ciebie dzordz. Kupiłeś może tego rogue? Też się zastanawiam na takim w decathlonie za 200 pln mają taki ale pod nazwą camelbak xc marathon (w sklepie internetowym, a na żywo widziałem u nich to samo pod nazwą rogue). Ja zastanawiam czy będzie nadawał się on na maratony czy jednak jest za duży, bo jest też wersja z bukłakiem 1,5 litra i kieszonką tylko na kartę płatniczą bo baton to juz nie wejdzie - taki typowy xc lite jak w nazwie. Ja chciałbym poza maratonem czasem zabrac plecak na wycieczkę więc ten rogue, ale czy nie za duży żeby wozić go przy ściganiu się? Jak już kupiłeś podziel sie opinia. Pozdro.Zakupiłem a konkretnie to żona mi kupiła na urodziny .Przetestowałem i jak dla mnie jest to bomba.Pakuje:DętkaŁyżkiPompkaPompka do amoraMultitoolKurtka na wiatr i deszczKamerka10 zł Spinka do łańcucha X2Tyrtytki1 do 1,5 litra wody Tych gadżetów powyżej nie zabrałbym do modelu classic.Najważniejsze dla mnie to że wreszcie bidonów nie mam a co za tym idzie, pije z czystego ustnika/rurki z pominięciem blota, piasku, kurzu.Rower tj. rama nie jest obwieszona przez sakwy czy też elementy przyczepione tyrtykami.Bukłak 2,5l to za dużo. Na moich trasach wypijałem dwa bidony czyli ok 1.5lTutaj mógłby być ten z modelu classic.Jak obecny bukłak się zniszczy to zakupie ten mniejszy 1.5 litrowy.Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Andrzej Sawicki Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 24 minuty temu, dzordz napisał: Bukłak 2,5l to za dużo. Zależy od trasy. Na minimalną wystarczy, ale dystanse mega są i po 80 km.
revolta1 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Autor Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Ja na 130km pije zawsze 3l i nie dlatego ze jest do wypicia 3l i koniec . tylko tak wychodzi z pragnienia
Gość Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Na chwilę obecna plecaczki mam dwa. Na dalsze wyprawy Kellys Explorer, na bliższe Btwin HB500 (obecnie 520) Bukłak jest niesamowicie wygodny. Mam natomiast mały problem. O ile mój nowy bukłak jest ok, o tyle drugi identyczny, który kupiłem używany razem z plecakiem tak niemiłosiernie jedzie gumą że woda pozostawia w ustach gorzki posmak Próbowałem już mycie płynem, moczenia w roztworze octu itd... zapach dalej jest wyczuwalny. myślicie że bukłak jest do uratowania czy kosz ?
dzordz Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Na chwilę obecna plecaczki mam dwa. Na dalsze wyprawy Kellys Explorer, na bliższe Btwin HB500 (obecnie 520) Bukłak jest niesamowicie wygodny. Mam natomiast mały problem. O ile mój nowy bukłak jest ok, o tyle drugi identyczny, który kupiłem używany razem z plecakiem tak niemiłosiernie jedzie gumą że woda pozostawia w ustach gorzki posmak Próbowałem już mycie płynem, moczenia w roztworze octu itd... zapach dalej jest wyczuwalny. myślicie że bukłak jest do uratowania czy kosz ?To jest właśnie loteria z tymi tańszymi bukłakami.Stąd cena camelbaka bo tutaj nic nie śmierdzi.Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Andrzej Sawicki Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Ja przy ponad 20 stopniach wypijam prawie litr na godzinę jazdy na MTB. Na trasie 50 km często kończy mi się 2-litrowy bukłak. Jeśli czujesz słabość albo ból głowy powrocie, to jest przez odwodnienie. Szczególnie w lecie można się konkretnie załatwić, grając twardziela.
malkontent Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Dzisiaj zrobiłem 52 km w 20 stopniach. Poszło 1,5 litra i byłem zły na siebie, że zabrakło - przydałaby się jeszcze jedna butelka. Miałem bidon w uchwycie na rowerze i dwa zapasowe w plecaku. Miałem camel back, ale najpierw podwędził mi go syn, a potem, niestety nie dbał o niego.
Gość Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 1 godzinę temu, malkontent napisał: Dzisiaj zrobiłem 52 km w 20 stopniach. Poszło 1,5 litra i byłem zły na siebie, że zabrakło - przydałaby się jeszcze jedna butelka. Miałem bidon w uchwycie na rowerze i dwa zapasowe w plecaku. Miałem camel back, ale najpierw podwędził mi go syn, a potem, niestety nie dbał o niego. a jak o niego dbać żeby służył ?
malkontent Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 5 minut temu, zibi_j1 napisał: a jak o niego dbać żeby służył ? Zaraz po jeździe porządnie umyć. Syn nalał jakiegoś Oshee a potem zostawił plecak w pokoju z brudnym camel backiem. Syf który się tam zaległ był tak agresywny, że część bakterii już zdążyła wynaleźć koło i rozpocząć walkę o ogień z mieszkańcami ustnika.
dzordz Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Ja zawsze płucze wodą i do lodówkiWysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
revolta1 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Autor Opublikowano 30 Kwietnia 2018 3 godziny temu, malkontent napisał: Dzisiaj zrobiłem 52 km w 20 stopniach. Poszło 1,5 litra i byłem zły na siebie, że zabrakło - przydałaby się jeszcze jedna butelka. Miałem bidon w uchwycie na rowerze i dwa zapasowe w plecaku. Miałem camel back, ale najpierw podwędził mi go syn, a potem, niestety nie dbał o niego. A juz myslalem ze tylko ja chleje tyle . czyli to calkiem normalne i zero siodemka na godzine to norma
Andrzej Sawicki Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 (edytowane) Jeśli lejesz samą wodę, e.w. z solą, to zwykłe płukanie wystarcza. Raz na miesiąc umyć (też rurkę i ustnik) i będzie git. Jeśli lejesz cokolwiek z cukrem, to niestety mycie po każdej jeździe. Bardzo szybko bakterie i grzybki złapią ustnik, a stamtąd zawsze się jakaś kropla cofnie do zbiornika i papa. Dlatego na słodkie rzeczy wolę bidon albo nawet kupić coś butelkowanego w odpowiednim kształcie. Edytowane 30 Kwietnia 2018 przez Andrzej Sawicki
borek83 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Panowie czyli podsumowując nie bać się, że na maratony plecak rogue będzie za duży? Na razie nie śmigam na tych długich mega raczej tak w okolicach 50 jak mega ma 80 cisnę na mini. Na Mazovii zrobili teraz 1/2 pro i to dla mnie jest idealne i wtedy nie tyle w bidonach zabraknie bo tam jeszcze ze dwa bufety po drodze się trafi, a co najmniej 1, tylko przy jeździe w grupie (wiadomo w jakich warunkach) ciężko się czasem napić. Ja mam problem największy z odłożeniem bidonu na miejsce. Wiem że to do wytrenowania, ale jak można sobie ułatwić to dlaczego nie? Widziałem ostatnio wielu zawodników z tymi małymi camelbakami 1,5 litra i to praktycznie tylko bukłak z szelkami, ale tak myślę, że jak kupię większy czyli ten rogue z 2,5 l bukłakiem, to zawsze można go nie napełnić na maksa i nie będzie bardzo odstawał, a do tego wykorzystam go także do jazdy poza maratonami. Obecnie mam plecak już chyba od 3 lat Biker Active Leisure 9 litrów z bukłakiem 2 l. Plecak używam na dojazdy do pracy, jest świetny. Na zdjęciu widać go w normalnej formie, ale można jeszcze go powiększać rozsuwając suwak na dole i kieszeń jest wtedy naprawdę pojemna. Do tego siatka na kask czy kurtkę na zewnątrz. Paski piersiowy i biodrowy. Bukłaka nie użyłem ani razu bo do pracy mam 27 km więc ogarniam się z jednym bidonem, a w plecaku wożę paszę i ubrania:). Super plecaczek i niedrogi.
dzordz Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Dokładnie tak jak piszesz, kupując ROGa masz dwa w jednym.Na maraton zatankujesz mniej wody oraz zabierzesz mniej gratów ze sobą i wtedy plecak nie będzie odstawał.Za tripa zabierzesz więcej wody plus graty.Tak właśnie robię ja Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka 1
Qane Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Opublikowano 30 Kwietnia 2018 Mam 520 z decathlonu i jak na razie jestem zadowolony. W tej cenie to na prawdę niezły produkt.Najważniejsza dla mnie jest wygoda - nie mam już żadnych saszetek i problemu z bluzą. Wszyskto wożę w plecaku (Multitool, bluza ocieplana cienka Rogelli, pompka, Detka, łatki, husteczki, klucze, pilot od bramy, spory smartphone, często przy większych wycieczkach coś do przegryzienia - banan, ciastko).Nie miałem okazji przetestować bukłaka, jakoś przywykłem do bidonów, ale na pewno spróbuję, póki co nie czuć żeby śmierdział gumą.Plecak ogólnie jest dobrze wykonany, ma wygodne szelki, solidne zamki, paski do zapięcia w pasie i na klatce. Leży też dość dobrze, nie czuć w ogóle obciążenia, nie krępuje ruchów, nic nie uciska.Zobacze jak będzie z trwałością, ale jestem dobrej myśli. Wysłane z mojego HTC 10 przy użyciu Tapatalka
borek83 Opublikowano 1 Maja 2018 Opublikowano 1 Maja 2018 22 godziny temu, dzordz napisał: kupując ROGa masz dwa w jednym. Dzięki. Przekonałeś mnie. Pozdrawiam.
Fimala Opublikowano 26 Czerwca 2018 Opublikowano 26 Czerwca 2018 Od poniedziałku w Lidlu będzie taki plecak: Co koledzy i koleżanki o nim sądzicie? Warto zainwestować?
nctrns Opublikowano 26 Czerwca 2018 Opublikowano 26 Czerwca 2018 Na krótkie trasy ok - np dojazd do pracy, gdzie nie ciśniesz za dużo. Na dłuższe wypady - całe plecy mokre.
tommek82 Opublikowano 26 Czerwca 2018 Opublikowano 26 Czerwca 2018 Witam Czy ktoś miał do czynienia z plecakami 4F? Dzisiaj byłem w salonie i wpadł mi w oko ten model: LINK
DawidK Opublikowano 30 Czerwca 2018 Opublikowano 30 Czerwca 2018 Witam w moim temacie nie dostałem odpowiedzi. Zapytam jeszcze tutaj, bo zielony w temacie jestem. Camelback dał mi 50% zniżki na plecak. Czyli te co mi polecali modele HAWGR LR 20 i MULE RL 15. Plecaka szukam na cały dzień jazdy i myślę bo pewnie bukłak lepszy wygodniejszy niż kilka bidonów czy butelek w plecaku. I polecili mi te 2 modele i mogę je za około 350zł kupić. Warto w tej cenie na innym forum piszą, że warto. Ale to jest trochę kasy do wydania i chciałbym mądrze ją wydać. I zastanawiam się czy nie będą, za duże. Chyba dobrym pomysłem będzie podjechać, bo nie mam daleko do nich i obejrzeć na żywo i przymierzyć. Co sądzicie?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się