Skocz do zawartości

SCHWALBE Marathon Plus Tour


Piotrek Opole

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć

Przymierzam się do kupna SCHWALBE Marathon Plus Tour 28 / 1.40. Czy ta opona jest rzeczywiście nie do przebicia? Jeżdżę rowerem codziennie w każdych warunkach pogodowych, ważne dla mnie aby była dobra na deszcz i śnieg a także żeby można było na niej zrobić jakiś fajny przebieg. Choć najbardziej zależy mi na tym aby się nie przebijała. Czasami wyjeżdżam poza miasto ale to nic specjalnego, leśne drogi zazwyczaj, nic szalonego. W mieście jest pełno szkła i moje obecne opony często się przebijają. Już tracę cierpliwość dlatego chce od razu najwyższą (?) półkę. Co o nich sądzicie? Macie jakieś doświadczenie?

Opublikowano

Seria Marathon od Schwalbe to wytrzymałe opony. Ja mam akurat Marathon Mondial 1,6" na komplecie zrobione ~4000 km z ciężkimi sakwami + ~2000 km po mieście. Patrząc na bieżnik może drugie tyle uda się przejechać. Co do Marathon Plus Tour wygląda bardziej pancernie, ma sporej grubości bieżnik i wkładkę Smart Guard, która ma dodatkowe z 5 mm. Także przebić ja od frontu nie będzie łatwo. Ja na swoich Mundialach chyba tylko raz przebiłem dętkę i winowajcą był gwóźdź, który dostał się do opony od boku.
Niech ktoś jeszcze się wypowie, gdyż nie miałem tego modelu, aczkolwiek jak zajadę obecny zestaw sam może pokuszę się o Plus Tour'y.

emmanuelle cunt
Opublikowano (edytowane)

Każda opona jest do przebicia. Ja swoją Schwalbe Marathon Plus (od SMP Tour różni się chyba tylko bieżnikiem) przebiłem w pierwszym tygodniu używania - wbił się w nią wąski gwóźdź, po jego wyjęciu uszło powietrze. Natomiast przez najbliższe 15 tys. km (czy coś koło tego) całorocznej jazdy po różnych nawierzchniach faktycznie nic, nawet nie wiedziałem, że to w ogóle jest możliwe, aż zacząłem się zastanawiać nad sensownością wożenia ze sobą dętki i pompki. Plusa miałem z tyłu, z przodu był Schwalbe Marathon (green guard) i z nim przypadkiem było to samo - przebicie w pierwszym tygodniu, też czymś konkretnym, a potem nic. Różnica między tymi oponami jest głównie taka, że Plus ma 5mm wkładki, a zwykły Marathon 3mm, za to zwykły jest lżejszy i ma niższe opory toczenia. Gdybym kupował jeszcze raz to wybrałbym zwykły Marathon, bo i tak bardzo dobrze daje radę, Natomiast jeśli zamierzasz jeździć po drogach przykrytych cierniami, czy innymi ostrymi i długimi rzeczami, to dodatkowe 2mm w Plusie może się przydać. Szczegółowe recenzje obu są na https://www.bicyclerollingresistance.com/

Ze swojej strony mogę dodać, że poza sztandardową antyprzebiciowością, obie ścierają się znacznie wolniej niż tańsze modele Schwalbe (Land Crusier, Road Crusier) na których też jeździłem/jeżdżę, moim zdaniem są zdecydowanie warte swojej ceny.

Edytowane przez emmanuelle cunt
Opublikowano (edytowane)

W sumie też rozważałem wersję Plus Tour. Ostatecznie Wziąłem dwie opony z nowej serii 2017 Gt365/GT .Mają wprawdzie przejechane dopiero 300km. W warunkach miejskich spisują się bardzo dobrze. Leśne suche leśne ścieżki nie są problemem. Prawdopodobnie zostawię je również na lato.. Mi udało się zakupić sztukę za około 100zł z przesyłką.

gt365.jpg

Edytowane przez piotr.solek
Opublikowano

Obecnie jeżdżę na dość niskiej półce. Mam schwalbe silento. Opony fajne ale ciągle mi się przebijają, dętki już tak poklejone że dziękuję. Dlatego nie chce się bawić w półśrodki tylko od razu kupić najwyższą półkę antyprzebiciową. Wydaje mi się, że tour ma bardziej uniwersalny bieżnik dlatego ją rozważam. A chcę kupić coś co będzie jak najbardziej odporne na wszelkie warunki a także wytrzymałe. 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Trochę odświeżę temat i zapytam z innej beczki. Czy widział ktoś dostępną gdzieś w internecie oponę Schwalbe marathon plus w rozmiarze 28'' 700x38C (40-622)?  Trochę zależy mi na czasie, a w takim centrum rowerowym dostępność w 30 dni, a z innego sklepu informacja, że dystrybutor nie planuje już dostaw tej opony :/

Opublikowano

Sbike 105zł, jest napisane wysyłka 2-3 dni. Ale możesz zadzwonić.

Opublikowano

Kupiłem już na rower.com.pl cena wyższa (130 zł), ale dostępne na 100% :)

 

Opublikowano

Hmm ja jeździłem na starszych zwykłych maratonach i było nieźle, potem eksperymentowałem z różnymi, między innymi Furious Fred, ale po kilku kapciach w końcu chciałem coś bardziej pancernego i kupiłem Marathon Plus. Jak dla mnie to był strzał w stopę... Cięższe od zwykłych, na suchym super, ale w błocie się ślizgają a na mokrym asfalcie boję się jeździć, już ze 3 gleby zaliczyłem jak mi się uślizgnęła na zakręcie.....

Aktualnie zastanawiam się nad zmianą, albo na Tour, albo na sprawdzone przez znajomych i polecane zwijane Mondiale, mimo że na Plusach zrobiłem ze 2-3 tys km w sumie i wyglądają jak nowe.

Tyle że toury z tego co widzę jeszcze cięższe od marathon plus, więc raczej pomyślę o mondial.

  • 1 rok później...
Opublikowano (edytowane)

Jak to jest z ta rozmiarowka schwalbe? 

Wg sklepów oznaczenie opony Marathon z zieloną wkładką to 1,4", na stronie producenta jest natomiast info: 37-622 (28 x 1.40, 700x35C)

Więc jak to w końcu jest opona o szer. 35 czy 37?

Edytowane przez PeterMike
Opublikowano (edytowane)
W dniu 12.03.2018 o 12:18, jedras napisał:

Tyle że toury z tego co widzę jeszcze cięższe od marathon plus, więc raczej pomyślę o mondial.

Patrzyłeś na złą tabelkę. Są lżejsze. A jest jeszcze GT Tour i jest już zauważalnie lżejsza. Różnica w jeździe niewielka, za to te zakręty, jakoś łatwiej wchodzą... Z drugiej strony, jak wjedziesz za ostro, to każda "chybnie" na bok. Na "Marathon Plus" jeździłem w wersji (28 x 1.10,), ale nie mam dobrych wspomnień (poza brakiem kapci).

6 godzin temu, PeterMike napisał:

Jak to jest z ta rozmiarowka schwalbe? 

Wg sklepów oznaczenie opony Marathon z zieloną wkładką to 1,4", na stronie producenta jest natomiast info: 37-622 (28 x 1.40, 700x35C)

Więc jak to w końcu jest opona o szer. 35 czy 37?

35C. Tak jest na oponie i na stronie producenta.

W dniu 1.02.2018 o 14:01, emmanuelle cunt napisał:

 zwykły Marathon 3mm, za to zwykły jest lżejszy i ma niższe opory toczenia.  Szczegółowe recenzje obu są na https://www.bicyclerollingresistance.com/

Jak się nie ścigasz na super idealnej nawierzchni, to poruszanie kwestii oporów toczenia, "nie ma znaczenia". Są inne kwestie generujące większe straty. Przykład...wjedź w dziurę ..wyboje czy popękaną drogę, prędkość i opór generowany przez kolarza, wiatr. Ostatnio spece Continentala zauważyli ten mankament (kwestia powierzeni styku opony z powierzchnią), podchodząc inaczej do nowych mieszanek/bieżnika. 

Edytowane przez piotr.solek

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...