Skocz do zawartości

Czy warto jeszcze naprawić ten rower?


RowerowyElf

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

hej, 

mój rower to MERIDA CROSSWAY 100

Dwa lata temu powiedziano mi w serwisie "pamiętaj żeby za 200km zmienić łańcuch  jeżeli go nie zmienisz to będziesz musiał wymienić cały napęd". 

Dziś łańcuch do tego stopnia się naciągnął że zwyczajnie ogniwo pękło. Nie zmieniłem łańcuch  po 200km, najpewniej zrobiłem na nim ponad 600km. 

Najłatwiej byłoby kupić obecnie łańcuch i go zmienić. Jednak według tego co powiedziano mi w serwisie to będę musiał zmienić przerzutki, kasetę, korbę, wkład suportu. PRAKTYCZNIE cały napęd. Najpewniej będę musiał też ostatecznie zmienić hamulce. Szkoda mi ponieważ czuję że dziś straciłem swój rower. Wydałem na niego kilka tysięcy i nie stać mnie obecnie na to by znów wydać na ten sam rower kilka tysięcy za każdą część. Obawiam się że już nigdy więcej na niego nie wsiądę i nigdzie  na nim się nie wybiorę. 

Szkoda mi ponieważ to był dobry rower i cieszyłem się przez długi czas jazdą na nim. 

Czy warto jeszcze go ratować? Co mogę zrobić w danej sytuacji?

Edytowane przez RowerowyElf
Opublikowano

no bez przesady, jak tylko 600km, to nie powinno być aż tak źle, no chyba że jeździsz bardzo siłowo i już wszystko porozciągałeś :P

po prostu kup nowy łańcuch i się zobaczy :) 

 

Opublikowano (edytowane)

Serwisy..... Dobrze że ci siodełka jeszcze nie chcieli wymienić. Napęd 3x9 na kwadracie ? Czemu chcesz wszystko wymieniać, kasę zawsze można wydać. Obstawiam że tam wszystko jest altus/alivio/acera bo wątpię że merida wsadziła deorkę. Jak kolego napisał wyżej zmień łańcuch i sprawdź czy nie skacze. Obstawiam że jakbyś musiał wymienić suport, korbę, łańcuch, kasetę i nawet kólka w przerzutce to koszt pewnie 350-400 pln. Acera/altus nie są tak drogie. Hamulce źle hamuja czy tak powiedzieli w serwisie ? Odtłuść tarcze ( o ile to tarcze), zmień klocki i do boju. Jak V-brake to odtłuśc ranty wsadź klocki clarks CPS301 ( według mnie najlepsze ).

Edytowane przez Trotyll
Opublikowano (edytowane)

Łańcuch pękł po 600 km? To z czego on był zrobiony? Ja w grawelu mam już przejechane ponad 3000 km i widać, że niektóre zębatki kasety już są trochę wyrobione ale nic jeszcze nie przeskakuje. W mtb i szosie też mam napędy z kilometrażem kilkukrotnie większym niż 600 km i nic absolutnie się nie dzieje. Niektórzy jeżdżą na 3 łańcuchy i rotują je co około 500 km i przejażdżają na każdym co najmniej 3 razy aż kaseta będzie do wymiany. Kółka przerzutek też wytrzymują spokojnie wiele tysięcy kilometrów. Korba jest stalowa (tarcze) i przeważnie przeżywa ze dwie, trzy kasety. Zmień serwis bo ten albo widzi w Tobie maszynkę do robienia pieniędzy albo się kompletnie nie zna. Kup nowy łańcuch, ale jakiś dobry, albo KMC serii X, np. X9, albo Shimano co najmniej klasy XT, np. CN-HG93. Zamontuj na spinkę - KMC daje w zestawie spinkę, Shimano chyba nie. No i nie jeździj siłowo tylko kadencyjnie (szkoda kolan), od tego masz biegi, żeby ich używać, zawsze masz mieć lekko

Edytowane przez Greg29

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...