tqua Opublikowano 21 Sierpnia 2024 Opublikowano 21 Sierpnia 2024 Hej, za kilka dni, wybieram się na tydzień w okolice szczyrku/bielska. Zabieram szosę ale też MTB. Szosa to szosa i tutaj spoko. Natomiast co do MTB to mam mały dylemat. Rower to Orbea Occam H20 LT. W moich okolicach nie ma za wiele ścieżek trailowych i w większość rower ten służy do szlajania się po okolicznych lasach (w zimie kilka razy w tygodniu a w lecie trochę mniej ale zawsze...) Obecnie są na nim założone i zamleczone Maxxis Rekon Race tył i Aspen przód. Zastanawiam sie czy taki zestaw opon zostawić na wspomniany wyjazd czy na ten czas założyć to co było ori czyli DHF/Dissector? To będzie mój pierwszy wyjazd gdzie będą jakieś ścieżki trailowe więc skakanie odpada raczej sie poszlajam gdzieś po górach (tutaj chyba lepsze będą oponki XC bo opory mniejsze a obstawiam że podjazdów trochę bezie) i może coś zjadę trasami na szczyrku i enduro trails ale to raczej spokojnie, powoli i bez szaleństw... Pytanie czy obecne opony wystarczą czy wracać do bardziej agresywnych? Przyznaję że wyjazd dość spontanicznie wyszedł a obecny zestaw op[on ma świeże mleko i trochę szkoda... P.S. Nie pytajcie po co mi trailówka skoro w okolicach mam płasko jak stół... w skrócie koncepcja była inna, cena była dobra... a później się wiele pozmieniało
Greg29 Opublikowano 21 Sierpnia 2024 Opublikowano 21 Sierpnia 2024 Jak do szlajania się trasy enduro na spokojnie to obecne powinny dać radę jak więcej tych tras enduro i bardziej agresywnie to na pewno oryginalny zestaw lepszy
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się